Co to za neosurreal???

IP: 195.94.206.* 01.07.03, 15:04
Nie rozumiem tych ludzi, co wypisują jakieś bzdury na tym wątku
neosurrealistycznym. Jestem w szoku, że jest tyle postów na tym wątku.
Przecież każdy by potrafił pisać takie bzdury a wy się uważacie za jakichś
wyjątkowych czy co? Idżcie sobie do parku i sobie możecie tak gadać między
sobą a nie tu zaśmiecacie forum. Przecież nikogo to nie interesuje.
    • neochuan Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:06
      Jakby nikogo nie interesowało, to by się wątek skończył na 1 poście. P.S. Jest
      też wątek surrealistyczny. Z braku zainteresowania skończył się na jakimś 2026
      poście... :)
      • Gość: REAL Re: Co to za neosurreal??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 15:14
        Ale prawda w oczy kole, co? Zareagowales natychmiast... :-)
        • neochuan Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:19
          Nie tyle prawda, co słodkie słówko "neosurreal" :)
          • Gość: REAL Re: Co to za neosurreal??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 15:34
            Zalosni jestescie. Ani to madre ani dowcipne. Nie chce mi sie z wami gadac.
            Bleeee.
            • neochuan Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:38
              to po co gadasz?
    • aric <jeb> 01.07.03, 15:07
      hihihi, dawno nie było kogos takiego, kto by to wreszcie powiedział.:) Brawo!!!
    • maginiak Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:43
      Gość portalu: arek.k napisał(a):

      > Nie rozumiem tych ludzi, co wypisują jakieś bzdury na tym wątku
      > neosurrealistycznym. Jestem w szoku, że jest tyle postów na tym wątku.
      > Przecież każdy by potrafił pisać takie bzdury a wy się uważacie za jakichś
      > wyjątkowych czy co? Idżcie sobie do parku i sobie możecie tak gadać między
      > sobą a nie tu zaśmiecacie forum. Przecież nikogo to nie interesuje.


      Ech, byłaby arek.kkkkkandydattuura, za ten neosurreal:-) - gdybym tylko umiała
      wklejać linki....
      • neochuan Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:44
        Wkleiłbym za Ciebie, ale gość jest niezalogowany i nie może być kandydować na z
        góry wiadomą nagrodę...
        • maginiak Re: Co to za neosurreal??? 02.07.03, 10:21
          Ale gdyby być był zalogogowany to bym była go wkleiła.
          Gdybym była umiała wklejać.
      • aric Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:45
        Z tego co wiem ci żałosni neosurrealiści nagradzają tylko zalogowanych, czy
        może cos mnie ominęło a propos ich dziwnych zasad??
      • neochuan Re: Co to za neosurreal??? 01.07.03, 15:45
        P.s. Filet: kościotrup odwrotnie:)
    • aard Nikogo to nie interesuje... 01.07.03, 15:51
      Gość portalu: arek.k napisał(a):

      > Idżcie sobie do parku i sobie możecie tak gadać między
      > sobą a nie tu zaśmiecacie forum. Przecież nikogo to nie interesuje.

      Jak słusznie zauważyłeś, postów na WNie jest ponad 800. Pisanych przez ok.15
      osób, z czego przez co najmniej kilka (przykładowo: Szprota, Ileana, Maginiak,
      Pijaw, Neochułłan, Dziad Borowy, Eyemakk, ja - wybaczcie Ci, których nie
      wspomniałem z pośpiechu) regularnie. Więc jakże to NIKOGO nie interesuje? Życzę
      każdemu wątkowi takiego braku zainteresowania. Poza tym skoro jesteś taki
      REALny, to bądź chociaż troszkę LOGICZNY. Nikogo nie interesuje, a tyle wpisów?
      --
      I jeszcze moja prywatna rada:
      Surfuj_po_falach_skojarzeń_jeśli_umiesz
    • pijaw Widzicie Koledzy niezalogowani... 02.07.03, 10:03
      Wygląda to tak - niektórzy z nas potrzebuja czasem powypisywać jakieś głupoty,
      bzdury i luźne skojarzenia. Tak jak niektórzy oglądają klan, czy inne bzdury w
      telewizji i się tym pasjonują. Osobiście uważam, że bardziej twórcze i
      rozwijające jest wymyślanie samemu głupot, niż ich konsumowanie w tv. Ale to
      tylko moja prywatna opinia. Tak więc wszystkie te dziwne pomysły wpisujemy na
      wątku neosurrealistycznym, bo na wątku surrealistycznym już się nie dało - za
      długo się ładował. To chyba lepiej, ze jest osobny wątek i ma na dodatek
      konkretną nazwę mówiącą co jest w środku. Wasze uwagi (głównie Twoja "arku")
      przypomminają argumenty dewotek - typu "zlikwidować playboy'a! - tam są same
      świństwa, mimo, ze ja przecież tego nie czytam, nie kupuję, i nigdy nie
      widziałam". Zajrzałeś, nie podoba Ci się, to nie odwiedzaj go więcej. Ja nie
      zaglądam w 2/3 watków, bo mnie nie ciekawią. Tzn. zaglądam raz. Ale nie
      komentuje, ze "po co wątek o <...tu wpisz cokolwiek>! Kto to czyta i kogo to
      interesuje?". Skoro powstał, to kogoś interesuje. Po to jest forum, żeby każdy
      mógł sobie pisać co tylko mu do głowy wpadnie. Jeśli nie jest to coś realnego i
      niebardzo się kupy trzyma, ale ktoś baardzo chce to napisać, to niech lepiej
      napisze to na WNie, niż będzie "zaśmiecać" główne forum.
      Ale do tolerancji wypowiedzi trzeba dorosnąć. Niestety. Może to do Ciebie
      kiedyś dotrze - jak cos Ci się nie podoba, to tego nie rób. Jeśli to
      przestępstwo, to zgłos na policję. Ale przetań być pieniaczem. I jesli chcesz
      podyskutować, to sie zaloguj. Niezalogowany człowiek, który pisze tego typu
      teksty jak Ty, jest po prostu pieniaczem. Niczym się nie różni od anonimowego
      kolesia z tłumu wrzeszczącego "Balcerowicz musi odejść!". Po prostu -
      osmieszasz się. Miłego dnia. :-)
      • Gość: arek.k Dziwne zebym sie zalogowal He He IP: 195.94.206.* 02.07.03, 11:03
        Od tych waszych odpowiedzi tylko jeszcze bardziej was nie lubie. Znalezli sie
        madrale. Myslicie zescie tacy inteligentni?
        Jeszcze sie nie wszystkie madrale z tego waszego watku wpisaly. Czyzby sie
        wasza wspolnota sypala. He He.
        • aard Arek ma rację 02.07.03, 11:29
          Szkoda prądu na pisanie na tym wątku.
        • pijaw Re: Dziwne zebym sie zalogowal He He 02.07.03, 14:34
          Gość portalu: arek.k napisał(a):

          > Od tych waszych odpowiedzi tylko jeszcze bardziej was nie lubie.

          A Cię lubię. Bo piszesz co myślisz. Taki był cel powtawania forów. Nie znam Cie
          osobiscie, więc ciężko mi powiedzieć, czy "na zywo" też bym Cię lubił. Szybko
          sie nakręcam, wiec na takie - dla mnie ewidentne - bicie piany o nic,
          odpowiadam elaboratami w sytlu powyższego. Ale to nie znaczy, że na innym watku
          nie zgadzałbym się z Twoim zdaniem. Po to jest forum.

          Pozdrawiam niezalogowanych nielubiących i innych na nie :-)

          P.S. Chyba niektórych frustracja dopadła, bo na wakacje nie wyjechali :-)))))))
      • Gość: ja Re: Widzicie Koledzy niezalogowani... IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 13:59
        pijaw napisał:

        > Po to jest forum, żeby każdy > mógł sobie pisać co tylko mu do głowy wpadnie.

        no i chyba arek wlasnie skorzystal z tej mozliwosci, nie tak?

        > napisze to na WNie, niż będzie "zaśmiecać" główne forum.

        to "zasmiecanie" czy nawet zasmiecanie tego forum to zupelnie maslo maslane
        dla mnie to forum to wysypisko i w dodatku niewiele rozniace sie od tv, ale
        akceptuje taki stan rzeczy, summa summarum siedzisz przed tv


        > Ale do tolerancji wypowiedzi trzeba dorosnąć. Niestety. Może to do Ciebie
        > kiedyś dotrze - jak cos Ci się nie podoba, to tego nie rób. Jeśli to
        > przestępstwo, to zgłos na policję. Ale przetań być pieniaczem.

        he he he! to ci sie udalo, to chyba przez pospiech?

        > I jesli chcesz podyskutować, to sie zaloguj. Niezalogowany człowiek, który
        pisze tego typu teksty jak Ty, jest po prostu pieniaczem. Niczym się nie różni
        od anonimowego > kolesia z tłumu wrzeszczącego "Balcerowicz musi odejść!". Po
        prostu - > osmieszasz się.

        na razie to raczej ty jestes pieniaczem i osmieszasz sie w moich oczach,
        wolalbys dostawac od zalogowanych forumowiczek peany "jaki bystry chlopiec i
        jaki fajny watek"
        moze potraktuj to z wiekszym dystansem co?
        pare osob tutaj jest delikatnie mowiac aroganckich
        a to nie jest przyjemne
        czyzby klopoty z ujarzmieniem I?
        pokaz co potrafisz i zlekcewaz ten post
        bo sie nie zalogowalem, OK?

        Miłego popoludnia
        • pijaw O! widzisz! Prawie się zgadzamy! 02.07.03, 14:52
          Gość portalu: ja napisał(a):

          >
          > no i chyba arek wlasnie skorzystal z tej mozliwosci, nie tak?

          Skorzystał. Skoro on napisał co mu na sercu leżało, to ja mu odpowiedziałem,
          tak jak uważałem za stosowne. Przeciez się nie obrażam i nie pisze do redakcji
          by ten wątek wykasował. Po prostu - dawno tu nie było takiej "dosłownej"
          dyskusji :-)
          >
          > to "zasmiecanie" czy nawet zasmiecanie tego forum to zupelnie maslo maslane
          > dla mnie to forum to wysypisko i w dodatku niewiele rozniace sie od tv, ale
          > akceptuje taki stan rzeczy, summa summarum siedzisz przed tv
          >
          No właśnie!! Dla jednych pasjonujacy jest serial w tv, dla innych WN na forum.
          I to rozrywka i to rozrywka -kazdy wybiera sobie taki "program" jaki lubi :-))))

          >
          > > Ale do tolerancji wypowiedzi trzeba dorosnąć. Niestety. Może to do Ciebie
          > > kiedyś dotrze - jak cos Ci się nie podoba, to tego nie rób. Jeśli to
          > > przestępstwo, to zgłos na policję. Ale przetań być pieniaczem.
          >
          > he he he! to ci sie udalo, to chyba przez pospiech?

          Nie to nie przez pośpiech. Tak własnie myślę. To, ze niepodoba mi się jakiś
          wątek, to nie znaczy, ze żądam odrazu, aby ludzie na nim piszacy sobie
          darowali. jesli mnie nie interesuje, to go nie czytam i na nim nie piszę. Jeśli
          zaś ktoś głosi, że dany watek to bzdury, to ok. Ale jak jeszcze pisze, zeby
          ludzie go prowadzacy przestali się w to bawić, to jest moim zdaniem naruszenie
          podstawowej zasady kulturalnego zachowania na forum - tolerancji wobec postów,
          które przecież nie publikują nic, co by było niezgodne z prawem, czy netykietą
          lub zasadami forum. Jeśli ktoś nawołuje do takich działan i do tego się nie
          loguje - uważam go za pieniacza. Bo bije piane o nic, a zachowuje się moim
          zdaniem nietolarancyjnie.

          >
          > na razie to raczej ty jestes pieniaczem i osmieszasz sie w moich oczach,
          > wolalbys dostawac od zalogowanych forumowiczek peany "jaki bystry chlopiec i
          > jaki fajny watek"

          nie chce dostawać żadnych peanów. Napisałem co myślę, a to, czy ktoś jest
          zalogowany, czy nie nie interesuje mnie, dopóki nie wypowiada się bezpośrednio
          na mój temat w stylu "jesteś głupi, spadaj i nie pisz więcej" bo takie
          zachowanie uważam za pieniactwo. ja się loguje po to, aby ktoś, kto ma coś do
          mnie osobiście mógł mi to wysłać mejlem, a nie zasmiecac forum osobistymi
          uwagami. Jeśli ktos się nie loguje, a (moim zdaniem) bije pianę, to traktuję go
          jak kogoś, to rzuca jajkiem z farbą z tłumu - nie wiadomo kto to jest. może się
          wstydzi tego co pisze? Czy li nie pisze tego z przekonaniem, albo z jakiś
          powodów nie chce, aby jego wypowiedź była kojarzona z konkretnym nickiem. czyli
          piszac to arek.k moim zdaniem nie chciał być sobą. Jak można yskutowac z kimś,
          kto nie wypowiada się w swoim imieniu, tylko dorabia sobie na chybcika drugie?

          > moze potraktuj to z wiekszym dystansem co?

          Alez ja wszystko traktuję z dystansem! Zapraszam na WNa - tam wszystko jest z
          dystansem :-)))))) Czasem jednak zdarza sie okazja i jest nastrój, by
          wypowiedzieć się ostrzej i dobitnije - nie ukrywam, ze taki też jestem. Ale nie
          chce nikogo obrażać i narzucac mu własnej woli - po rpostu wypowiadam swoje
          zdanie.

          > pare osob tutaj jest delikatnie mowiac aroganckich
          > a to nie jest przyjemne

          Sorki, jeśli wydałem się arogancki. Nie to było moim celem, ale przyznaję - w
          takich prostach ponosi mnie troszkę. chciałem za to wypowiedzieć się dobitnie.
          Naprawde to jest jedna z niewielu cech której nietoleruję u innych - brak
          tolerancji :-))))))))

          > czyzby klopoty z ujarzmieniem I?

          Nie, od tego mam żonę :-))))

          > pokaz co potrafisz i zlekcewaz ten post bo sie nie zalogowalem, OK?

          sorki, staram się nie lekceważyc postów skierowanych do mnie. Chyba, ze ich nie
          zauważę :-)))
          >
          > Miłego popoludnia

          Tobie również. Mam nadzieję, że na jakimś innym watku będziemy bardziej
          zgodni :-))))))

          Pozdrawiam :-)))))))
    • pijaw Co to za real??? 02.07.03, 10:07
      Nie rozumiem ludzi, co wypisują jakieś bzdury na tych wątkach o Łodzi. Jestem w
      szoku, że jest tyle wątków na tym forum. Przeciez kazdy by potrafił napisać o
      swoim mieście, a wy się uważacie za jakichś wyjątkowych czy co? Idźcie sobie do
      parku i sobie możecie gadać między sobą, a nie zaśmiecajcie forum. Przecież
      nikogo to nie interesuje. (Ja przecież nie jestem z Łodzi).
      • aard Uwaga: narażasz się na ciosy :-)) 02.07.03, 10:50
        Arek_może_nie_wyczuć_ironii.
    • zasilacz_micin Arku, Przyjacielu mój ;-) 02.07.03, 11:03
      Dziekuję Ci Arku, że napisałeś tego posta. Do tego momentu myślałem, że tylko
      ja - zasilacz nie rozumiem, co te oszołomy wypisują na tym bzdurnym wątku. Też
      jestem w szoku jak to czytam. Okazało się jednak, że jest na tym świecie ktoś z
      równym mi IQ, ktoś kto myśli tak samo jak ja - zasilacz. Ciesze się Arku! Może
      pójdziemy razem do parku i pogadamy jak równy z równym?
    • dziad_borowy Re: Co to za neosurreal??? 02.07.03, 12:01
      Ty, zdaje sie jestes od badania opinii, a nie od wydawania ich? Do roboty!
      dzierżbór!!!
    • Gość: ja Re: Co to za neosurreal??? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 14:15
      i jeszcze chcialbym dodac:
      zrobilo mi sie smutno.
      • aard Porada dla Ja 02.07.03, 14:23
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > i jeszcze chcialbym dodac:
        > zrobilo mi sie smutno.

        Wejdź na Wątek Neosurrealistyczny i trochę poczytaj. Spora część postów jest
        śmieszna :-)
        • Gość: ja porada-dla-aarda-speca-od-porad IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 14:39
          zagladalem,
          ale obawiam sie,
          ze mamy rozne poczucie humoru,

          po lekturze "przypadkow dyrektora buraka"
          podnioslem sobie poprzeczke

          niech ci sie nie wydaje,
          ze to co cie smieszy
          rozsmieszy innych
          i znow mi smutno, eeh

          • dziad_borowy Niech Twoj smutek bedzie moim smutkiem 02.07.03, 14:44
            Ogolnie rzecz ujmujac - dol roku!!
            dzierżbór hehehe!!!
            • neochuan Re: Niech Twoj smutek bedzie moim smutkiem 02.07.03, 14:49
              o cholender!
              rzekł holender
              wpadając w doła
              a to była deprecha
              na dwie trzecie kraju
              oj, czystego
          • pijaw Propozycja dla "ja" 02.07.03, 14:56
            To może Ty napiszesz coś na WNie? Wiesz, nam się już humor trochę zlał w
            specyficzny klimat, ale zawsze jesteśmy otwarci na nowe poglądy. Moze my
            pośmejemy się z Twoich tekstów i dzięki temu trochę podwyższymy poprzexczke
            WNa.
            Pisze to bez żadnej złośliwości czy ironii. Powaznie. Mimo innych ironicznych
            wypowiedzi na tym i innych wątkach.

            Surrdecznie zapraszamy :-)
            • Gość: ja Re: Propozycja dla 'ja' IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 15:54
              pijaw napisał:

              > To może Ty napiszesz coś na WNie? Wiesz, nam się już humor trochę zlał w
              > specyficzny klimat, ale zawsze jesteśmy otwarci na nowe poglądy. Moze my
              > pośmejemy się z Twoich tekstów i dzięki temu trochę podwyższymy poprzexczke
              > WNa.
              mi sie tez humor zlal, zaczynam wpadac w rozpacz

              > Pisze to bez żadnej złośliwości czy ironii. Powaznie. Mimo innych ironicznych
              > wypowiedzi na tym i innych wątkach.
              nie podejrzewam cie ani o jedno ani o drugie

              i jeszcze rada, nie - prosba: nie bierz mnie w cudzyslow bo sie rozplacze
              dziekuje

              • pijaw Re: Propozycja dla 'ja' 02.07.03, 16:10
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > nie podejrzewam cie ani o jedno ani o drugie
                >
                HEHE, fantastyczna riposta. Do posta. :-))))))))) Dzięki :-)))))

                > i jeszcze rada, nie - prosba: nie bierz mnie w cudzyslow bo sie rozplacze
                > dziekuje
                >
                Bardzo Cię przepraszam - nie chciałem Cię potraktować przedmiotowo biorąc Twój
                nick w cudzysłów - chciałem go tylko wyróznić z tekstu. Sorki.

                Pozdrawiam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja