Puby dla miłośników nurkowania i dla klubowiczów

IP: *.astral.lodz.pl 17.09.07, 08:42
Matrix to wyśmienity klub, w którym możemy poczuć się jak w filmie. Daje nam
odczuć to niesamowity wystrój wnętrza jak i jego klimat. Szczególnie polecamy
środowe Nasze Karaoke (www.naszekaraoke.blogspot.com), przygotowane z pełnym
profesjonalizmem łączącym video (projektor), dźwięk oraz duży wybór utworów do
śpiewania włącznie z nowościami.

Naprawdę warto przyjść i wypróbować swój talent wokalny, wiemy że do takich
właśnie lokali i na takie imprezy zaglądają tzw. "head hunter" - łowcy głów -
inaczej specjaliści od wyszukiwania i kreowania talentów. Może i Ciebie
znajdą! Przyjdź i zaśpiewaj :)
    • Gość: dp Reklama w GWŁ ??? IP: *.toya.net.pl 17.09.07, 17:14
      ???
    • Gość: kiwaczek11 Karaoke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:27
      Karaoke to swietna zabawa... dla jednego schlanego wyjca i jego
      równie schlanych kompanów. Reszcie uszy wiedną. Nie wiele jest
      gorszych rzeczy niż karaoke.
      • Gość: wielbiciel karaoke Re: Karaoke IP: *.astral.lodz.pl 17.09.07, 22:22
        Widocznie Ty reprezentujesz taki poziom i tak sie bawisz ze swoimi kompanami
        albo masz o sobie niskie mniemanie. No cóż tacy też się zdarzają. Ja traktuje
        karaoke jako dobrą zabawę przy dobrej muzyce. Mogę pośpiewać sobie do woli ile
        tylko chcę a inni biją mi brawo bo na prawdę potrafię to robić! A takich jak Ty
        koleżko jest mi żal, że nie umieją się bawić z innymi tylko widzą we wszystkich
        dookoła debili poprzez co sami robią ich z siebie.
        • kiwaczek11 Re: Karaoke 18.09.07, 09:43
          „Widocznie Ty reprezentujesz taki poziom...”
          Na jakiej podstawie wyciągasz wnioski , że „widocznie” ja...? Skąd
          możesz wiedzieć jaki ja reprezentuje poziom? Co takiego napisałem,
          że można wyciągnąć taki wniosek?
          „A takich jak Ty koleżko jest mi żal,..”
          Po pierwsze co to znaczy takich jak ja? Jest nas kilku? Jesteśmy
          klonami? Co w ogóle wiesz o mnie, że mnie szufladkujesz?
          Po drugie nie lituj się tak bardzo, bo może to nad Tobą należy się
          zlitować kiedy sobie podśpiewujesz w pubie. A może rzeczywiście
          jesteś niespotykanym talentem. Kto to wie. No ale tego pewnie nie
          uda mi się sprawdzić.
          Napisałem tylko to co obserwowałem. Niestety nie udało mi się nigdy
          natknąć się w pubie ( w przeróżnych miejscach) na karaoke, które
          sprawiłoby, że chciałbym zostać tam dłużej niż muszę. Zarówno ze
          względu na repertuar, jak i wykonanie. Dla ciebie karaoke to dobra
          zabawa. Dla kogoś innego dmuchanie w plastikowa trąbę. Ja dobrze
          bawię się w zupełnie inny sposób, który co najważniejsze, nie
          przeszkadza innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja