Haiku zalewa łódzkie mury

19.09.07, 20:04

    • avatary tu nie chodzi o rasistowskie napisy, ale o to 19.09.07, 20:21
      że to miasto po dzisiątkach straconych lat, dźwiga sie z kolan niebytu i
      upodlenia. w końcu znajdują sie środki na odmalowywanie fasad kamienic - tak
      dla tego miasta charakterystycznych i unikalnych.bardzo często po raz pierwszy
      od wojny.

      i właśnie wtedy wymyka sie spod kontroli opieki społecznej, policji, straży
      miejskiej - całego aparatu tak przecież licznego w tym ogromnym mieście
      szaleniec, który systematycznie niszczy to co odnowione - przejście podziemne
      przy żeromskiego - zobaczcie koniecznie ! fasady kamienic,szkół,skrzynki
      energetyków.

      Basta ! to wyrafinowany szaleniec. Szaleniec w cudzysłowiu, bo w tym samym
      czasie jego sąsiedztwo jest czyste - boi sie go tknąć. ma żółte papiery i jest
      bezkarny, a jednocześnie używa samochodu.


      nie podoba mi sie ten tekst - jest bardzo powierzchowny. goni za sensacją
      zamiast doprowadzić do rozwiązania problemu.

      ament.
      • Gość: Marek Re: tu nie chodzi o rasistowskie napisy, ale o to IP: *.toya.net.pl 19.09.07, 20:57
        Przejście podziemne przy Żeromskiego wymalowane jest przez tego chorego
        człowieka... ale również przez kilku innych którzy na pewno żółtych papierów nie
        maja.

        Po prostu straż miejska i policja boi się wieczorem zaglądać do przejść
        podziemnych... bo przecież kiedyś muszą te bazgroły malować.
        • avatary ale on tam był pierwszy 19.09.07, 21:13

          to od niego dewastacja tego miejsca sie zaczęła, to on tam kolejne wersy swego
          dada-poematu umieszcza
          • Gość: Zgryz Re: ale on tam był pierwszy IP: *.toya.net.pl 19.09.07, 22:15
            Nie wiem, czy się nie pomylę, ale jego (albo bardzo podobne) dzieła
            widziałem na poczatku lat 90-tych na Bałutach (okolice
            Sukienniczej). Może ktoś to pamięta?
            • hubar Re: ale on tam był pierwszy 19.09.07, 22:16
              Całkiem możliwe. Ten facet wcześniej mieszkał na Bałutach, więc całkiem możliwe
              że to ten sam.
            • Gość: cyna Re: ale on tam był pierwszy IP: *.28.107.39.coditel.net 20.09.07, 07:55
              tak, pamiętam, mhm, Bałuty:)
              w 1985 zapisywał całe połacie kredą, cegłą, blakło, znowu pisał:)
              rozprzestrzeniał się jak barszcz Sosnowskiego.
        • Gość: GOG Re: tu nie chodzi o rasistowskie napisy, ale o to IP: *.lodz.msk.pl 20.09.07, 13:47
          A kamer nie można zainstalować w przejściach
          cholera na coś ten monitoring w końcu jest, nie?
      • Gość: xxx Re: tu nie chodzi o rasistowskie napisy, ale o to IP: *.toya.net.pl 20.09.07, 08:00
        Powiedzcie ci, czy przypadkiem nie obowiązuje prawo, które nakazuje usunąć
        właścicielowi budynku takie bazgroły w ciągu 48 godzin?
        Pytam ponieważ tu gdzie mieszkam obecnie mam takie bazgroły od dwóch lat i
        administracja do tej pory się tym nawet nie zainteresowała.
    • brite Nareszcie 19.09.07, 20:29
      Nareszcie jakaś medialna wzmianka o wandalu. Teraz liczymy, że gazeta wywrze
      wpływ na odpowiednie służby, by te wreszcie rozwiązały problem haikupsychola.
      • hubar Nareszcie? 19.09.07, 22:15
        No z tego co wiem, to media się już tym zajmowały :-(
        Widać jak działają urzędasy w organy ścigania w naszym kraju.
        Do cholery! Co, ludzie mają tego gnoja złapać na gorącym uczynku, czy sa od tego
        opłacane służby??!!??!!
      • hubar EI 22 lipca 2005 20.09.07, 18:31
        www.foto.lodz.prv.pl/galerie/haikupsychol/wieslaw.jpg
    • rodak.z.kurduplowa Haiku zalewa łódzkie mury 19.09.07, 21:23
      Ze dwa lata temu na łódzkim fotoforum GW umieściłem zdjęcie jego samochodu i
      jedynym odzewem Gazety była prośba o zamazanie na zdjęciu numerów
      rejestracyjnych tego auta... mam nadzieje, że te działania będą skuteczniejsze.
    • miejskie_narty Policja i SM zupełnie nie radzi sobie z 19.09.07, 22:04
      drobnym wandalizmem. Pod moim domem nastoletni żule dosyć regularnie urządzają sobie uliczne imprezy z rzucaniem butelek, sikaniem na domofony, wybijaniem szyb w okolicznym pustostanie i skakaniem po samochodach włącznie. W ostatnią sobotę dwa razy interweniowałem u SM - nie przyjechali ani razu mimo zapewnień, że będą. Przyjechał w końcu radiowóz policyjny - widocznie jeszcze ktoś interewniował - tylko po to, by policjanci popowtarzali parę razy "idzcie do domu", a totalnie pijani, niepełnoletni kolesie, kiwając się na nogach odpowiadali "już idziemy" i stali dalej. Radiowóz odjechał w końcu, a kolesie zostali dalej. Potłukli jeszcze parę butelek i w końcu się rozeszli. Chyba w końcu zakupię kamerkę i ośmieszę naszych dzielnych policjantów na jutjubie...

    • Gość: q Re: Haiku zalewa łódzkie mury IP: 195.69.82.* 19.09.07, 22:08
      Zatluc tego smiecia i tyle, bo jeszcze 10 lat bedziemy czekac zanim
      policja go zlapie za reke

      Nie wyrazam zgody na niszczenie mojego miasta przez jakiegos
      pok**wienca, prawo jest dziurawe, smiec jest nietykalny, trzeba mu
      po prostu skapiszonowac chora gebe to sie nauczy moresu

      a wszystkim moralizatorom i obroncom smiecia zycze aby zniszczyl
      kawalek ich wlasnosci to moze tez zaczna inaczej spiewac
      • Gość: Timy On mieszka na Polarnej IP: *.101.rev.vline.pl 19.09.07, 22:10
        Nie wierze, ze nie mozna nic z nim zrobic. Sa rozne sposoby...
    • Gość: Timy Debil z ul. Polarnej IP: *.102.rev.vline.pl 19.09.07, 22:09
      Ten palant mieszka na ul. Polarnej. Nie wierze, ze nie mozna sobie z
      nim poradzic. Sposoby sa rozne...
      • Gość: Fafel Re: Debil z ul. Polarnej IP: *.net-partner.pl 19.09.07, 22:58
        A mnie sie wydaje, że efektem całej tej akcji będzie przeprowadzka delikwenta. A
        że jest cwany, nie obmaluje już swojego otoczenia. I szukaj wiatru w polu ...
        • hubar Re: Debil z ul. Polarnej 19.09.07, 23:29
          Tak, z pewnością faceta który dostaje zapomogi z pomocy społecznej, stać na
          zamianę domu. Poza tym sądzisz, że on czyta internet, jak w domu nie ma prądu?
          • Gość: q Re: Debil z ul. Polarnej IP: 195.69.82.* 20.09.07, 00:20
            mam nadzieje ze sie zatruje tym sprayem i umrze w mekach
          • Gość: q Re: Debil z ul. Polarnej IP: 195.69.82.* 20.09.07, 00:21
            Jego nie stac ale wspanialomyslne miasto na pewno mu da nowe
            mieszkanie zamiast uciac smieciowi glowe!
    • Gość: rp60 Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 23:29
      Jestem w szoku po przeczytaniu tego artukułu i obejrzeniu filmu.
      Nigdy wcześniej nie syszałam o tym, ani też nie widziałam tych
      napisów. Moja wrażliwość nie pozwala mi przejść obojętnie wobec
      tego, co się dzieje. Opublikuję ten film na swoim blogu. Chciałabym
      podziękować internautom, którzy poświęcili swój czas i nagrali ten
      film.
      Rp.
      • Gość: xxx Re: Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.toya.net.pl 20.09.07, 08:08
        nie tylko pabianicka, Al. Politechniki od ronda do wróblewskiego też jest przez
        niego pomalowana
        • hohoho7 Re: Haiku zalewa łódzkie mury 20.09.07, 09:56
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > nie tylko pabianicka, Al. Politechniki od ronda do wróblewskiego też jest przez
          > niego pomalowana

          Prawdę mówiąc nie widziałam jeszcze takiego osiedla w Łodzi którego by ten gość
          nie odwiedził i nie upstrzył swoją "poezją".
        • Gość: rednosek Re: Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 14:38
          aleja politechniki jest pomazana od ronda ale nie do wroblewskiego a
          do samego konca i kontynuacja na żeromskiego, dalej przejście
          podziemne itd.
    • incipit Straż miejska woli gonić dzieci 19.09.07, 23:30
      bo walniętego się boją.

      A jak się boją to może przestać im płacić.

      A policja jest polityczna jak za PRL. Widocznie nie było zlecenia.
      • Gość: jery Re: Straż miejska woli gonić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 00:58
        Brawo Hubar za akcję.
        Swoją drogą niezły posraniec. Pozostaje zapytać czy da się w tym kraju normalnie
        mieszkać przy takim podejściu ludzi i władz? Przeraża mnie ogólna znieczulica i
        rozwydrzenie gó..arstwa. Ja również niejednokrotnie dzwonię na policję celem
        przegonienia pijaczków i pseudokibiców i poza problemem dodzwonienia się,
        pierwsze pytanie jest: ilu ich jest i czy są agresywni :) Więc pytam kto tu rządzi?
        pozdrawiam "normalnych"
    • adwach Polarna 4 (obok Dubois) - tam niby mieszka 20.09.07, 08:15
      widać ten dom na filmie - koszmar......
    • a999a droga redakcjo! 20.09.07, 08:48
      skoro już mamy winnego tych "okrutnych bochomazów" to kochana
      redakcjo GAZETY w imieniu Łodzian proszę Cię o zawiadomienie
      prokuratury o popełnieniu przestępstwa (niszczenia mienia ,
      wandalizmu, obrazy godności, ect,) dowodów jest wiele zaś oragany
      scigania powinny zajać sie tą sprawą z urzędu!!! Ponadto proponuje
      przesłać ten filmik prezydentowi Tomaszewskiemu :)
    • avatary oto materiał z expressu na ten sam temat 20.09.07, 08:55
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/771447.html
      Patologiczny grafficiarz bezkarnie grasuje w mieście i niszczy elewacje
      dziś
      Ostatnim wyczynem szalonego grafficiarza było zabazgranie wczoraj postumentu pod
      samolotem przy Hali Sportowej.

      Wandal z Górnej wulgarnymi napisami pokrył już co najmniej kilkaset domów w
      całej Łodzi. I wciąż maże po murach. Właściciele pomazanych elewacji są
      bezradni, a Wiesław W. bezkarny, choć policja od 2 lat zna jego personalia i
      wie, gdzie mieszka.
      Tak wygląda dom Wiesława W. przy ulicy Polarnej. Tym samym charakterem pisma
      wymazane są kamienice i przejścia podziemne w centrum Łodzi.

      Strażnicy miejscy tłumaczą, że mają związane ręce, bo żeby podjąć skuteczną
      interwencję, musieliby zatrzymać sprawcę na gorącym uczynku.

      Dom Wiesława W. pomazany jest od fundamentów po dach. Sąsiedzi mają go dość.
      Dość ma również administracja nieruchomości.

      - Wielokrotnie zamalowywaliśmy elewację, ale to jest syzyfowa praca, ponieważ
      ten mężczyzna znów po nich pisze - mówi Ewa Antoniak, kierownik filii
      administracji Łódź Górna Południe. - Pomazał cały dom, który należy do gminy, a
      on jest jedynie najemcą. Administratorów nie wpuszcza na posesję.
      Interweniowaliśmy na policji.

      Jednak funkcjonariusze nic nie zrobili, choć o problemie wiedzą od 2005 roku.
      Wtedy administratorzy ich powiadomili, a policja umorzyła postępowanie z
      powodu... niewykrycia sprawcy. Administratorzy ponownie złożyli doniesienie,
      podając adres i dane personalne sprawcy. Funkcjonariusze znów umorzyli
      postępowanie, gdyż nie mogli znaleźć Wiesława W.

      - To dziwne. On przebywa w domu - mówi kierownik administracji. - Na początku
      roku ponownie powiadomiliśmy policję. Czekamy na jakiekolwiek pismo.

      - Prowadzimy postępowanie. Spodziewamy się jego zakończenia - mówi podinsp.
      Mirosław Micor, rzecznik Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi.

      - Jeśli uda się zatrzymać sprawcę na gorącym uczynku to skierujemy sprawę do
      sądu grodzkiego - mówi Waldemar Walisiak, p.o. z-cy komendanta. - Nie mamy
      innych możliwości, bo nasza formacja nie prowadzi dochodzeń.

      Mazanie ścian można zakwalifikować jako przestępstwo - niszczenie mienia. Grozi
      za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
      (tj) - Express Ilustrowany
      • hubar No to kto ma go zatrzymac na gorącym uczynku? 20.09.07, 09:19
        Ludzie czy Wy, Panie Micor?????????????
    • miejskie_narty Droga redakcjo! 20.09.07, 09:24
      Cz w Gazecie pracuje jakiś dziennikarz, któremu udałoby się zapytać Odpowiedniego Pana Policjanta o następujące rzeczy:
      1. Dlaczego po pierwszym doniesieniu policji nie udało się ustalić personaliów sprawcy?
      2. Jaki przełom w śledztwie sprawił, że policja wpadła na jego trop?
      3. Czy ludzie, którzy ustalili w końcu dane tego pana zostali odznaczeni?
      4. Dlaczego, jak już ustalono jego personalia, żadnemu policjantowi nie udało się do niego dotrzeć?
      5. Czy skoro wiadomo, że trzeba go złapać na gorącym uczynku, to nie można było już dawno oddelegować do obserwacji tego człowieka paru funkcjonariuszy, by ci przyskrzynili go przy pierwszej okazji?
      6. Czemu tego nie zrobiono?
      7. Itd itp. (no może oprócz punktu 3;)

      Jednym słowem, czy pracują u Was dziennikarze, którzy umieją docisnąć odpowiedniego urzędnika państwowego, żeby wytłumaczył się przed społeczeństwem ze swoich decyzji lub ich braku? Kiedy ostatnio opublikowaliście taki wywiad? I nie chodzi tu tylko o policję i tę akurat sprawę.
    • Gość: ... Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 09:45
      Ale mu teraz wpie..... potrzebny mi ten artykuł był bo ja akurat
      nie mamm czasu na śledztwa.
      Haiku, klnę się na honor że wymierzę Ci stosowną sprawiedliwość.
    • Gość: qq Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.toya.net.pl 20.09.07, 11:35
      Wydaje mi się, że nie w tym problem iż policja czy SM się boi. To jest po prostu
      zbiorowisko nierobów i nieudaczników, którzy chcieliby tylko brać kasę za
      "pracę" ale nie pracować. Pochodzić po mieście ale tylko w dzień i przy ładnej
      pogodzie. Aresztować owszem ale jak sami się zgłoszą ewentualnie zgubią dowód na
      miejscu przestępstwa.Choć w tym przypadku i znane personalia to za mało, trzeba
      by go choć raz pośledzić, tylko komu się chce?
    • a999a wystarczy że biegły sądowy uzna...... 20.09.07, 12:29
      w postępowaniu prokuratorskim zgodność charakteru pisowni WIEŚKA-
      bochomaza i potwierdzi tym samym że to on jest autorem tej "poezji",
      nie trzeba śledztwa i przyłapania na gorącym uczynku.!!!!!
      • a999a i jeszcze jedno!!! 20.09.07, 12:54
        niektórzy z was mówią że ma żółte papiery, skoro tak to jego choroba
        nie uprawnia go do robienia takich szkód.

        po 1. za jego czyny odpowiada osoba która sie nim opiekuje
        po 2. sąd może nakazać po stwierdzeniu choroby przymusowe leczenie w
        zakładzie zamkniętym, ponadto skoro człowiek jest nieobliczalny i
        agresywny będzie to podstawa do przeprowadzenia kolejnych badań np"
        czy poruszając sie samochodem nie stanowi zagrożenia dla innych np
        dla murzuna przechodzącego po pasach dla pieszych

        ...naprawde możliwośi dobrania sie mu do tyłka jest tysiące!!!!!
        • a999a i jeszcze 20.09.07, 12:56
          bochomazy na ścianach kturuch jest autorem mogą być potraktowane
          jako "grożby karalne" a to przez prokurature powinno być ścigane
          natychmiast!!!
    • rodak.z.kurduplowa Haiku zalewa łódzkie mury 20.09.07, 12:38

      daję linka na zdjęcie jego samochodu:
      www.garnek.pl/tubylec/61886
      • Gość: student Re: Haiku zalewa łódzkie mury IP: *.fhwn.ac.at 20.09.07, 14:02
        rzeczywiscie niemoc wladz przeraza. Rusza tylki tylko wtedy kiedy
        pokazemy im, ze duzo ludzi ma tego psychola dosyc.
        W pelni popieram tez zarzuty o brak konsekwencji dziennikarza gazety
        (choc dziekuje za podjecie tematu) w wymuszeniu jakiejs reakcji
        policji.
        Proponuje manifestacje:) precz z psycholem
    • tajny_agentub Tak wygląda nasz policja i straż miejska! 20.09.07, 14:04
      Sprawa haikupshychola stanowi ocenę działalności policji i straży miejskiej. Nie
      jest przykład odosobniony, choć dość mocno widoczny.

      Policja ma głęboko gdzieś jakiekolwiek interwencje, straż miejska jeszcze
      gorzej. Tych ostatnich trudno spotkać poza Piotrkowską i okolicami. Szczytem
      sprawności SM jest "złapanie" staruszki handlującej sznurowadłami "bez
      stosownych zezwoleń". Telefon 997 to jedna wielka porażka. Nie sposób się tam
      dodzwonić, zaś przyjęte zgłoszenie jest ignorowane. Wiem, bo kiedyś próbowałem.
      Uparłem się i po niemal 30 minutach udało mi się połączyć! Co z tego, jeśli do
      interwencji nie doszło. Następnego dia kolejne zgłoszenie i ...to samo. I znowu
      to samo... i znowu... aż przeszła mi ochota na wydzwanianie. Teraz wiem, że jak
      mnie będą mordować, to lepiej zawiadomić rodzinę, bo na policję się nie dodzwonię.

    • Gość: olga Haiku zalewa łódzkie mury IP: 217.67.195.* 20.09.07, 14:35
      rokicie !!! pan psychol nakrzyczal na moja mame jak mu zwrocila
      uwage, poeta rozszerza zasięg, kiedys obsmarowywal rokicie, marysin,
      gatke, a teraz obywatelksa i dalej w centrum, facet jest chory i
      niebezpieczny, policja nic nie robi a misto jest cale w czarnych
      bezsensownych bazgrolach
    • brite Bardzo ciekawe komentarze 20.09.07, 14:48
      Fascynujące jest to, że wszystkie komentarze tutaj są zgodne - wszyscy widzą
      problem, wszyscy potępiają... Gdyby komentujący stanowili przekrój łódzkich
      mieszkańców, to chyba mielibyśmy czyściutkie miasto... chyba. Bo przecież
      Haikupsychol to tylko jeden z wielu objawów zaniedbania miasta, codziennie
      niszczonego i zaśmiecanego przez rzeszę normalnych, nie posiadających żółtego
      papieru ludzi.
      • Gość: M Re: Bardzo ciekawe komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 15:07
        wiem, ze do nie dotyczy polityki, ale jest tak, ze wszystko co dobre
        to zasluga pisu, a w naszym miescie Kropy, a wszystko co zle
        zrzucane jest na uklad i komuchow. Skoro wladze miasta i policja
        nie daje rady psycholowi i staczom pudelkowym to moze zrobic jakis
        transparent, albo protest z transparetami i zdjeciami pomalazancow.
        Haslo na transparent :
        "PiS RZADZI, A PSYCHOL ROBI CO CHCE"
        Moze wtedy czlowiek zero zarzadzi jakas inspekcje, kontrone? Wywali
        szefa policji, kaze zamkac psychola...
      • miejskie_narty Re: Bardzo ciekawe komentarze 20.09.07, 15:43
        Wiesz, wbrew pozorom nie jest trudno wyrobić w pojedynczych osobach odpowiednie nawyki. Trudno jest do dotrzeć do ludzi w ogóle, trudno jest zmieniać ludzi masowo, a czynnik "bo wszyscy tak robią" jest nadzwyczaj silny. Jak ktoś czyta gazety (czy choćby forum), jak rozumie to, co czyta i nie jest zaimpregnowany na rozsądną argumentację, to (bardziej lub mniej) zmienia swoje nawyki. Z drugiej strony dopóki będą rodziny, gdzie nie ma co do garnka włożyć, w których panuje zobojętnienie przez wieloletnie bezrobocie i alkoholizm, to trudno wymagać, by tacy ludzie z dnia na dzień zaczęli sprzątać po swoich Perłach i Miśkach, o nierzucaniu kiepów już nie wspominając. W moim (trochę dalszym)sąsiedztwie niedawno u noworodka wykryto morfinę w organizmie. Teraz jak dzwonię na SM, że pijane nastolatki rozrabiają, nikt nie przyjeżdża. A jak za miesiąc czy rok kogoś zgwałcą czy zabiją, to znów będzie głośno przez chwilę, że wśród sąsiadów panuje znieczulica... I tak dalej

        Bez wsparcia Policji i SM nie ma szans na zmianę czegokolwiek, a tego wsparcia nie widać.

        PS. Czy wie ktoś może o jakichkolwiek programach społecznych wyciągania ludzi z alkoholizmu i marazmu w Łodzi? Nie chodzi mi o stowarzyszenia, gdzie alkoholicy mogą się zgłaszać, lecz o to, czy działają jacykolwiek streetworkerzy, którzy wychodzą w miasto i coś robią?
    • tomziol99 Haiku jest Nam dobrze znany :) 20.09.07, 16:32
      Od ponad roku interesuję się tym pismactwem pana z Polarnej 4 i
      zgromadziłem pokaźną kolekcję zdjęć jego hasełek. Są w praktycznie
      całym mieście, głównie w arteriach centrum i większych ulicach w
      okolicy jego domu, który odnalazłem przypadkowo podczas spaceru.
      Potem odkopałem kilka artykułów z gazet, m.in. Expressu
      Ilustrowanego, gdzie nawet zostało opublikowane zdjęcie tego
      człowieka! W naszym kręgu znany jest pod pseudonimem "Pan 7 Było",
      gdyż ten motyw pojawia się w jego patologicznej twórczości
      najczęściej. Od jakiegoś czasu planujemy z ekipą zaczaić się tam i
      poczekać na jakiś ruch z jego strony, aby móc śledzić to co robi i
      ewentualnie przyłapać go na gorącym uczynku... Jestem bardzo ciekawy
      jak ponad 50-letni gość może być tak nieuchwytny dla wszelkiego
      rodzaju prawa!

      Zapraszam na stronę: www.photoblog.pl/7bylo :)
      • Gość: hefalump uml@uml.lodz.pl IP: *.toya.net.pl 20.09.07, 16:54
        zgłośmy swój protest na:

        uml@uml.lodz.pl

        jeżeli odzew będzie duży to może coś sie ruszy?!
        • Gość: M Re: uml@uml.lodz.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 16:55
          ...m.in. Expressu
          Ilustrowanego, gdzie nawet zostało opublikowane zdjęcie tego ...
          /
          dajcie to zdjecie!!!!!!!!!!!!
          • tomziol99 Zdjęcie pana Wieśka? Proszę bardzo! 20.09.07, 17:48
            Oto fotka artykułu o nim z tegoż Expressu :) 22 lipca 2005, strona 4

            www.photoblog.pl/7bylo/7137336
      • hubar Re: Haiku jest Nam dobrze znany :) 20.09.07, 18:30
        Czy możemy jakoś nawiązać współpracę?

        Artykuł lepszej jakości:
        www.foto.lodz.prv.pl/galerie/haikupsychol/wieslaw.jpg
        • Gość: Timy moze zawiazemy jakas grupe anty? IP: *.103.rev.vline.pl 20.09.07, 18:45
          Moze sami cos z tym zrobimy?
        • tomziol99 Współpraca :) 20.09.07, 19:51
          Pewnie, że możemy połączyć siły :) Nie widzę przeciwwskazań...
          Napisz do mnie na maila: tomziol@poczta.fm lub tomziol99@poczta.fm a
          obmyślimy jakieś plany, które pomogą zdemaskować Wieśka
        • avatary ta linka być pusta ! a to błąd jest w pacierzu ! 21.09.07, 09:13
          • hubar Re: ta linka być pusta ! a to błąd jest w pacier 21.09.07, 09:18
            Kopiuj wklej i zadziała. Ni wiem czemu inaczej nie chce :/
        • avatary przeciez wywiad z Wiesławem to najlepszy dowód ! 21.09.07, 10:06
          wyjaśnia motywy jego czynów i wskazuje na to, że jest sprawcą dewastacji naszego
          miasta. po prostu postanowił swój protest artykułować szerszym masom. i czyni to
          konsekwentnie bo policja, pomoc społeczna, straż miejska, sąd nie dostrzegają
          skali problemu. pewnie gdyby nie pisał om żydach, wyborka tez nie
          zainteresowałaby się tą patologią !
          • tomziol99 Totalny absurd :P 21.09.07, 11:01
            W tej sprawie praktycznie wszystko jest absurdalne:

            1. Facet, notabene z żółtymi papierami, powinien siedzieć w
            stosownym zakładzie, a nie siedzi...

            2. Policja lub straż miejska, czyli służby mundurowe, powinny użyć
            swoich szerokich uprawnień do zdemaskowania sprawcy pismackiego
            bałaganu w mieście - zaczaić się na niego pod domem, śledzić jego
            kroki, fotografować to co robi i jak to robi, zbierać na niego
            niezbite dowody - ale nie chcą albo nie potrafią tego zrobić...

            3. Odpowiednia delegatura Urzędu Miasta, zamiast podjąć radykalne
            kroki wobec tego typa, tylko się pokrętnie tłumaczy, a całą sprawę
            zupełnie bagatelizuje...

            4. Napisy są antypolityczne, antysemickie, antyklerykalne,
            rasistowskie i bluźniercze, mało kto rozumie o co w nich tak
            naprawdę chodzi, a usuwanie ich przez zamalowywanie stwarza podkład
            do robienia następnych...

            5. Ten psychol działa już od dawna, lecz jeszcze nigdy nie
            produkował bełkotu na aż tak wielką skalę, aby większość mieszkańców
            miasta to zauważyła...
    • avatary Prezydent płaci temu, kto złapie grafficiarza 21.09.07, 15:19

      onstanty Dombrowicz idzie na wojnę z wandalami malującymi na murach. - Za
      zatrzymanie grafficiarza na gorącym uczynku wypłacę tysiąc złotych nagrody -
      zapowiada
      Zobacz powiekszenie
      Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / AG
      Od dziś grafficiarze bezkarnie w Bydgoszczy malować mogą tylko w ramach
      zorganizowanych imprez (takich jak np. Festiwal Graffiti na Osowej Górze - na
      zdjęciu), albo na ścianach do tego wyznaczonych. Prezydent obiecuje, że za dwa,
      trzy tygodnie wskaże młodych ludziom budynki i płoty, na których będą mogli
      poszaleć.
      ZOBACZ TAKŻE

      * Rozmowa z bydgoskim grafficiarzem (20-09-07, 20:16)
      * Pseudoartystów trzeba karać (20-09-07, 19:53)

      Dombrowicz ma dość wymalowanych farbami elewacji bydgoskich budynków,
      przystanków i kiosków. - Jesteśmy europejskim miastem i musimy wykorzystać
      wszystkie możliwości, żeby było ono piękne i atrakcyjne - mówi. - Malunki na
      murach nam w tym nie pomagają.

      Ponieważ zmagania z ulicznym graffiti są uciążliwe i jak dotąd nie przynosiły
      efektów, prezydent postanowił szczegółowo opracować plan walki z wandalami. -
      Każdy, kto złapie grafficiarza na gorącym uczynku, dostanie tysiąc złotych -
      ogłosił w czwartek. - Szansę na zdobycie nagrody mają nie tylko przypadkowi
      bydgoszczanie, ale także policjanci i strażnicy.

      Droga do zdobycia pieniędzy nie będzie jednak łatwa. Gdy zauważymy, że jakiś
      wyrostek maluje na murach, nie wystarczy tylko zawiadomić funkcjonariuszy,
      dobrze byłoby także zatrzymać go do przyjazdu policji. Ważny jest też dowód, że
      wskazana osoba niszczyła ściany - np. zdjęcie zrobione telefonem komórkowym.

      Do walki prezydent zaangażował także Administrację Domów Miejskich. Jej
      pracownikom nakazał na bieżąco usuwać wszystkie malowidła z budynków
      zarządzanych przez ADM. Teraz do tego samego chce namówić spółdzielnie i
      wspólnoty mieszkaniowe, a kosztami remontów obarczyć zatrzymanych grafficiarzy.
      - Wykorzystamy wszystkie możliwości prawne, aby ci ludzie zapłacili za swoje
      czyny - mówi Dombrowicz. - Modernizacje kamienic są bardzo drogie, a ci ludzie
      pochodzą najczęściej z dobrych i bogatych domów. Jak mają pieniądze na farby,
      powinni mieć też na naprawienie szkód, które wyrządzili.

      Miałeś do czynienia z grafficiarzami? Masz sposób, jak sobie z nimi poradzić?

      Policjanci z dystansem podchodzą do pomysłów prezydenta. - Walka z
      grafficiarzami jest bardzo trudna i rzadko przynosi efekty - mówi Jacek
      Krawczyk, rzecznik kujawsko-pomorskich policjantów. - Nie prowadzimy statystyk,
      z doświadczenia wiem jednak, że rzadko zatrzymujemy wandali malujących na
      murach. Gdy już do tego dojdzie, trzeba wyjaśnić całą sytuację i oszacować
      szkodę. Jeśli właściciel poniósł straty do 250 zł, jest to wykroczenie i
      wandalowi grozi grzywna. Szkodę powyżej tej kwoty traktujemy jako przestępstwo i
      kara może być większa, sądy jednak rzadko je wymierzają.

      Marcin Płocharczyk, koordynator w Stowarzyszeniu Stumilowy Las, który organizuje
      w Bydgoszczy legalne akcje malowania ścian, nie potrafi odpowiedzieć, czy groźby
      prezydenta odstraszą grafficiarzy. Zamiast tego, namawia zarówno prezydenta, jak
      i malujących na murach, aby się dogadali. - Warto tworzyć przestrzenie do
      dialogu, szukać wzajemnych kontaktów, pytać się, jakie ci ludzie mają potrzeby i
      próbować je spełniać - przekonuje. - Jeśli chcemy rozwiązywać problemy, to
      musimy rozmawiać i szukać tego, co będzie wspólne, a nie tego, co dzieli.

      Prezydent jednak nie zamierza ustąpić. Swój plan wprowadza w życie już od dziś.
      Na pocieszenie obiecuje, że w ciągu dwóch-trzech tygodni wskaże młodym ludziom
      kilka miejsc w mieście - ścian i płotów, gdzie będą mogli malować do woli.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4507552.html
      • hohoho7 Re: Prezydent płaci temu, kto złapie grafficiarza 21.09.07, 22:00
        Niedawno miała miejsce w Łodzi przeprowadzona na szeroką skalę akcja wymierzona
        przeciwko nielegalnemu plakatowaniu. Akcja trudna, bo nielegalnych plakaciarzy
        jest wielu i kierują się interesem ekonomicznym. Z tego co wiem z GW udało się z
        dość dobrym skutkiem powstrzymać zlew pstrokacizny.

        Tymczasem, jeden facet wyposażony w spray wyrządza szkody porównywalne z
        tysiącem plakaciarzy. I co?

        I nic. Władze i policja są bezradne.
        • brite Re: Prezydent płaci temu, kto złapie grafficiarza 21.09.07, 22:36
          > Niedawno miała miejsce w Łodzi przeprowadzona na szeroką skalę akcja wymierzona
          > przeciwko nielegalnemu plakatowaniu.
          [...]
          > Tymczasem, jeden facet wyposażony w spray wyrządza szkody porównywalne z
          > tysiącem plakaciarzy. I co?

          Tą sprawę naświetliła teraz mediom ta sama ekipa, która wcześniej walczyła z
          plakatami, a że dobrze wiem, iż ta Grupa Pewnych Osób jest uparta i dociekliwa,
          bądźmy zatem dobrej myśli ;)
    • avatary w końcu policja go zatrzymała !! 24.09.07, 09:10
      Policjanci zatrzymali mieszkający przy ul. Polarnej Wiesława W., wandala, który
      pomazał kilkaset domów na terenie Łodzi. Przypomnijmy, że mężczyzna pokrył
      bazgrołami swój dom i kilkaset innych budynków w mieście. Grozi mu za to kara do
      5 lat pozbawienia wolności.

      lodzkie.naszemiasto.pl/wydarzenia/772606.html
      • tomziol99 Wspaniała wiadomość! 24.09.07, 09:47
        Przeszedłem się wczoraj po okolicy i spostrzegłem, że jego napisy są
        trochę poprawione, dlatego musiał grasować i w ten weekend, a służby
        tylko na to czekały... Szkoda, że tak późno i dopiero po
        nagłośnieniu sprawy w mediach zostały podjęte odpowiednie działania!
        Liczymy teraz na skuteczne usunięcie bazgrołów i skierowanie
        Wiesława na leczenie lub banicję
      • brite Gratulacje chłopaki! 24.09.07, 13:47
        Łódź rękami mieszkańców powstaje z kolan!

        Hmm.. skoro z kolan, to nogami powstaje.

        Łódź nogami mieszkańców powstaje z kolan!
      • hubar Nie ma co się podniecać! :-( 24.09.07, 14:43
        Facet został tylko zatrzymany. Na ile godzin, w jakim celu? Nic nie wiadomo.
        Kaczmarka też zatrzymano na 48godz i co? Okazało się że bezpodstawnie, bo organy
        przygotowujące nie zgromadziły odpowiedniej liczby dowodów.
        Mam nadzieję, że to już koniec działalności Haikupsychola.

        Nie każdy jednak jest takim zwolennikiem zatrzymania Haikupsychola
        forum.reggaenet.pl/read/7/1540204/page=3
    • hubar Nadal maże po elewacjach [ei] 02.10.07, 08:30
      Wiesław W. znów maże po elewacjach łódzkich budynków. 21 września został
      zatrzymany przez policję. Dzień później usłyszał prokuratorski zarzut:
      niszczenie mienia. Za popełnione przestępstwa grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat
      pozbawienia wolności. Widać jednak, że ani policja, ani prokuratura nie wpłynęły
      na zachowanie mieszkańca ul. Polarnej. Zaraz po wyjściu z prokuratury zaopatrzył
      się w nowy spray koloru brunatnego i ruszył w miasto, by dalej bazgrolić.

      - Ta elewacja była czysta jeszcze 2 dni temu - mówi Monika Chmarnik, lokatorka
      posesji przy ul. Gdańskiej 85. - Teraz pokryta jest idiotycznymi napisami. A
      przecież w ubiegłym roku budynek był malowany. Niech wreszcie ktoś zrobi
      porządek z tym wandalem.

      Wiesław W. w przyszłym tygodniu ma zostać poddany badaniom psychiatrycznym.

      - Powołaliśmy biegłych, którzy wypowiedzą się na temat stanu poczytalności tego
      pana - mówi Małgorzata Al-Kadi, szefowa prokuratury rejonowej Łódź Górna. -
      Wiele zależy od tego właśnie badania. Jednocześnie warto przypomnieć, że
      przestępstwo niszczenia mienia ścigane jest w oparciu o zgłoszenie tego na policji.
      (tj) - Express Ilustrowany lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/775313.html
      • tomziol99 Służby sobie nie radzą... :/ 05.10.07, 12:53
        Tydzień to za dużo czasu dla Wieśka - w tym okresie może
        zaprezentować całemu miastu swój "łabędzi śpiew" :| Nieporadność
        aparatów prawnych jest doprawdy żenująca... Czy nie wiedzą, że każdy
        dzień na wolności oznacza nowe bazgroły?

        Na marginesie dodam, iż wytropiłem jakiś czas temu innego amatora
        bazgrania, z kategorii czysto politycznej czy też wyborczej. Ten
        ktoś od dobrego pół roku umieszcza napisy za pomocą markera, a
        ostatnio farby emulsyjnej na pędzlu, na przystankach MPK i
        niektórych murach. Charakter pisma wskazuje na klasyczny styl
        starszego pana... A hasła traktują o nienawiści do PO, Tuska i
        Kwaśniewskiego, np. "PO - NIE! DZIĘKUJĘ!" albo "TUSKA LUBIĘ
        SZCZERZE, LECZ POLSKI MU NIE POWIERZĘ!" :D W dodatku nowy bazgroła
        dyskutuje z Wieśkiem skreślając Jego napisy i komentując, np. "DO
        PANA Z POLARNEJ 4" lub "JESTEŚ GŁUPI I MASZ WSZY" :P

        Zainteresowanych zapraszam na ulicę Pabianicką na odcinku od
        Rudzkiej do Ronda Lotników, gdzie przystanki są znaczone takimi
        właśnie hasłami. Postaram się zamieścić jakieś ich fotki na
        FotoForum, a zapraszam i tak na www.photoblog.pl/7bylo
        • Gość: Staszek Czyli co proponujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 15:43
          Co policja miałaby zrobić z Wieśkiem, byś nie mówił, że jest
          nieporadna? Ale konkretnie - zabić, połamać ręce, wywieźć na
          bezludną wyspę na Pacyfiku, zamknąć do więzienia, nie wypuszczać go
          z domu? No powiedz.
          Dla ułatwienia dodam, że każda z powyższych czynności byłaby w
          stosunku do Wieśka nielegalna, mało tego - karalna. Takie jest
          prawo - i ja się z nim zgadzam. Jeżeli Wiesiek opełnił przestępstwo -
          musi być ukarany. Ale dopóki nie zapadł wyrok - wara od Wieśka.
          • tomziol99 Riposta 05.10.07, 17:06
            Nie chodziło mi o żadne środki przymusu... Nawet w przypadku
            bezpośredniego spotkania nie tknąłbym Go, tym bardziej nie
            chciałbym, aby robiła to policja czy ktokolwiek inny. Nawet lubię
            Wieśka - w końcu to On udowodnił (i nadal udowadnia jak się okazuje)
            wszystkim, że władzy i prawu można grać na nosie przez długi czas
            bez żadnych konsekwencji :)

            Miałem na myśli to, że po przesłuchaniu Wieśka służby powinny mieć
            Go na oku, by przekonać się czy postawione zarzuty zrobiły na Nim
            jakiekolwiek wrażenie... A skoro nie miały to i tak pośrednio
            przekonały się, iż całe zamieszanie w ogóle Go nie przejęło i dalej
            robi swoje!
    • hubar Wodzi policję za nos - nie mogą go znaleźć [ei] 26.10.07, 09:27
      Wiesław W., zwany Bazgrołem, choć był już zatrzymany przez policję za mazanie
      sprayem po ścianach łódzkich kamienic, wciąż wypisuje swoje absurdalne hasła w
      całym mieście.
      Po chwili na podwórku pojawił się Wiesław W., którego policjanci bezskutecznie
      poszukują od kilkunastu dni. Lusterko na futrynie, dzięki któremu gospodarz, nie
      ujawniając się, widzi, kto do niego przyszedł.

      Mimo sądowego nakazu nie stawił się na badania psychiatryczne, a policja
      twierdzi, że nie może go na nie doprowadzić, bo mężczyzna rzekomo zniknął. Nam
      bez problemu udało się go wczoraj namierzyć. Był po prostu w domu, a mieszka
      przy ul. Polarnej. I jest tam bardzo często.

      Zdaniem sąsiadów, Wiesław W. zachowuje się ostatnio jak duch. Nie włącza
      światła, w dzień bardzo rzadko wychodzi z domu, a jeśli już, to przemyka się
      chyłkiem i bezszelestnie. Ogrodzenie swojej posesji obwiązał drutem kolczastym.
      Na ścianie domu zainstalował lusterko, by bez podchodzenia do okna widzieć, kto
      jest przy jego furtce.

      Wczoraj naszemu reporterowi wystarczyło kilkadziesiąt minut obserwacji domu
      "Bazgroła", by przekonać się, że mężczyzna nie "wyparował", a po prostu ukrywa
      się przed policją.

      Przed godziną 11 przyszedł do niego kolega. Przyniósł mu chleb. Nie został
      jednak od razu wpuszczony na podwórko. Blisko 20 minut krzyczał przy płocie:
      "Wiesiu, to ja, jestem sam. Mam chleb dla ciebie. Wpuść mnie". I tak w kółko. W
      końcu gospodarz wyszedł z ukrycia i kolega wszedł za oplecioną drutem kolczastym
      bramę.

      - Pana Wiesława bardzo rzadko ostatnio widujemy, wychodzi raczej w nocy lub
      bardzo wcześnie rano - mówią sąsiedzi. - Boi się pewnie, że go zagarną na te
      badania. Ale przecież cały czas maże po ścianach, wciąż pojawiają się nowe
      napisy. Ktoś wreszcie musi pomóc temu człowiekowi, bo wykończy siebie i innych.
      Trzeba go leczyć. Niech policjanci nie robią sobie żartów, tylko wejdą na
      posesję i zabiorą go na badania.
      (tj) - Express Ilustrowany lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/783429.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja