Łodzianin pije, pali i dużo waży

IP: 89.242.147.* 03.10.07, 21:11
trudno nie narzekac jak sie urodzilo wsrod kominow fabrycznych,
kazdy jest hory nawet slynny krulik, o zdrowie nie dbamy bo i tak
umrzemy na raka, duzo palimy bo lodzkie elektrocieplownie sa
niewydajne, a w piciu jak w zyciu, lodzianin nie kaktus a przez lodz
zadna rzeka nie plynie z wyjatkiem jednej PILICA. z nazwy namawia do
picia. makak !
    • Gość: K Dobrze powiedziane :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 21:43
      jak w temacie.

      ---------

      Widzew Łódź
    • Gość: B-Twin Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: *.du.xdsl.is 04.10.07, 00:08
      "Na pocieszenie mogę dodać, że widzę, jak Łódzkie się zmienia. Mieszkam na
      osiedlu bloków i obserwuję, jak łodzianie remontują mieszkania, zmieniają
      samochody, kupują nowy sprzęt RTV."

      Gratulacje dla pana doktora za przenikliwa analize. Miejmy nadzieje, ze wkrotce,
      za sprawa nowych telewizorow Lodzianie wezma sie za sport w swoich
      wyremontowanych mieszkaniach, a w podtrzymaniu zdrowego trybu zycia pomoga im
      samochody. To sa bowiem fundamenty zdrowia, w przeciwienstwie do
      ekoterrorystycznego belkotu o tlumieniu ruchu kolowego w miescie na rzecz
      rowerow i komunikacji publicznej, tworzeniu warunkow do aktywnego trybu zycia,
      chronieniu producentow zdrowej zywnosci przed brudna konkurencja hipermarketow,
      poprawnej gospodarce odpadami itd. A w kazdym razie zdrowie nie napedza wzrostu
      gospodarczego, bo jest tansze niz choroba, wiec w tak Dynamicznie Rozwijajacej
      Sie Aglomeracji nie ma racji bytu.
      • Gość: Marianna Re: Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: 194.42.116.* 04.10.07, 08:25
        j.w.
      • Gość: Kot Re: Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: 194.42.116.* 04.10.07, 08:28
        A potem dane, że w Łodzi jest najwieksza śmiertelność wsród dużych
        miast..
      • Gość: wyrobnik Re: Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: 80.48.204.* 04.10.07, 09:34
        Brawo B-Twin !!!!
        Dodać jeszcze należy iż pijemy na potęgę z powodu beznadziejności
        życia w tym mieście. Każdy wszak widzi prężnie rozwijający się
        przemysł, te liczne nowe inwestycje, te dziłania władz miasta na
        rzecz rozwoju Łodzi i regionu. No po prostu głos wszystkim odbiera -
        i właśnie dlatego piją na potęgę, aby przepłukać gardła.
      • mkwiatk Re: Łodzianin pije, pali i dużo waży 05.10.07, 15:16
        i to jest puenta :) ten caly wzrost gospodarczy, kapitalizm, kult
        pieniadza i lepszych wynikow finansowych, rozluzniajacych sie wiezi
        spolecznych prowadzi do pogorszenia jakosci zycia, zdrowia...
    • Gość: zielono mi Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: 80.48.204.* 04.10.07, 13:35
      "Bo kto pije i pali ten nie ma robali" i mózg ma zdrowy i pierdoły
      wyborcze się w nim nie rodzą. Ot co!
    • michal.ch Łodzianin pije, pali i dużo waży 04.10.07, 15:27
      "ŁODZIANIN PIJE [1], PALI [2] I DUŻO WAŻY [3]"

      [1] Czasami, jak jest okazja.
      [2] Nie zgadza się.
      [3] Tu też się nie zgadza.

      Czy to znaczy, że jestem łodzianinem tylko w 1/3? Straszna perspektywa. Chyba
      muszę wyrównać do normy. To kto poczęstuje papieroskiem...? ;)
    • Gość: łodzianin Nie piję, nie palę, jestem szczupły. IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.10.07, 16:54
      Czy ja jestem jeszcze łodzianinem? ;-)
    • Gość: Łodzianin Kto pije i pali ten nie ma robali IP: *.4web.pl 04.10.07, 16:58
      • Gość: kosti Re: Kto pije i pali ten nie ma robali IP: *.54-82-r.retail.telecomitalia.it 05.10.07, 00:44
        pic mozna .Izba wytrzezwien jest za darmo.Sprawdzilem osobiscie.Dali
        mi nawet biala koszule.

    • Gość: wycharch Łodzianin pije, pali i dużo waży IP: *.smrw.lodz.pl 05.10.07, 17:33
      bo w tym mieście można tylko pić, nic innego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja