Dodaj do ulubionych

Gilowska: Tak dobrze nie było od lat

06.10.07, 16:09
Olejniczak: Tusk skończy jak Kononowicz

Wojciech Olejniczak
TVN24
Zdaniem przewodniczącego SLD Wojciecha Olejniczaka, obecna kampania
wyborcza ma charakter "wyjątkowo karykaturalny". Polityk lewicy
zarzuca Donaldowi Tuskowi, że obiecuje, iż "da Polakom wszystko".
Zdaniem lidera SLD Tusk to "Kononowicz Platformy".


Obserwuj wątek
    • sauternes Gilowska to zydowska hucpiara. Podnosi podatki 06.10.07, 16:19

      do poziomu niespotykanego od lat. Rosnie dlug publiczny w tempie
      zastraszajacym,zadluzenie panstwa wobec lichwiarskiej miedzynarodowki takze
      rosnie,bo ministerstwo finansow zarzadzane przez zydowke Gilowska nie chce
      wprowadzic takich rozwiazan zeby mozliwe bylo uniezaleznienie sie Polski od lichwy.

      Ta zydowka realizje plan zniszczenia finansowego kraju a nei jego odbudowy.
      • wrojoz Re: Gilowska to zydowska hucpiara. Podnosi podatk 06.10.07, 16:51
        sauternes napisała:

        >
        > do poziomu niespotykanego od lat. Rosnie dlug publiczny w tempie
        > zastraszajacym,zadluzenie panstwa wobec lichwiarskiej
        miedzynarodowki takze
        > rosnie,bo ministerstwo finansow zarzadzane przez zydowke Gilowska
        nie chce
        > wprowadzic takich rozwiazan zeby mozliwe bylo uniezaleznienie sie
        Polski od li
        > chwy.
        >
        > Ta zydowka realizje plan zniszczenia finansowego kraju a nei jego
        odbudowy.
        • Gość: olo Re: pomyliłeś konwencję IP: *.167.rev.vline.pl 06.10.07, 17:45
          Co zrobić jak Polakom podoba się dyktatura.Niektórzy po prostu tęsknią za PRL i
          te wiece PiS przypominają im mienione czasy.Propagandę sukcesu,Polska rośnie w
          siłę i Polakom żyje się lepiej.Kaczyński o retoryce Gomułki,Wszystko było.Po co
          więc obalaliśmy komunę.Teraz reszta młodych ucieknie do liberalnej Irlandii bo
          tu nie da sie niedługo żyć.Samodzielne rządy PiS to już horror.Zegnaj Polsko po
          wyborach jak wygra PiS pakuję manatki i zwiewam tam gdzie po nocach nie będzie
          straszyć mnie morda Kaczora z zepsutymi zębami
    • antekguma1 Zasady Kaczki 06.10.07, 16:45
      1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem.
      2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
      3. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
      4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
      Polsce uczestniczyć nie będziemy.
      5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy
      sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS.
      6. W-ce Minister Sprawiedliwości nie ścigał i nie osądzał w więzieniu
      działaczy opozycji w latach 70.
      7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
      8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
      9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
      10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
      11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
      12. Marcinkiewicz to premier na całą kadencję.
      13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
      14. Zredukujemy administrację państwową.
      15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.


      Dla mnie, raz dane słowo, jest święte...
      Jarosław Kaczyński, 10 VII 2006
    • Gość: prawda Gilowska: Tak dobrze nie było od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 17:00
      1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem.
      2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
      3. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
      4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w
      Polsce uczestniczyć nie będziemy.
      5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy
      sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS.
      6. W-ce Minister Sprawiedliwości nie ścigał i nie osądzał w więzieniu
      działaczy opozycji w latach 70.
      7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
      8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
      9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
      10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
      11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
      12. Marcinkiewicz to premier na całą kadencję.
      13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
      14. Zredukujemy administrację państwową.
      15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.


      Dla mnie, raz dane słowo, jest święte...
      Jarosław Kaczyński, 10 VII 2006
    • pies_na_lewizne Drzewiecki, Olejniczak i Miller stchorza?_________ 06.10.07, 17:04
      LiDowe Noviny pisza:

      > Kluzik-Rostkowska powiedziała też, że wyzywa na pojedynek wyborczy
      > Mirosława Drzewieckiego z Platformy, Wojciecha Olejniczaka z LiD-u
      > i Leszka Millera startującego z listy Samoobrony. Podała datę i
      > miejsce: 11 października o godz 20., Teatr Nowy.

      Ciekawe czy Drzewiecki, Olejniczak i Miller stchorza?

      Podejrzewam ze Drzewiecki i Olejniczak stchorza bo to miekczaki,
      natomiast Miller, stary komuch, stawi sie bo nie ma nic do stracenia.
        • maaac Re: Niedyskretne pytania. 06.10.07, 18:19
          Mnie zastanawia raczej co innego. Czy jednak nie opłaca się dać
          wygrać PiSowi te wybory. Jak wreszcie się pojawią konsekwencje
          ich "wspaniałej" gospodarki dobrze by byli wtedy u władzy.
          Trudno "ciemnemu ludowi" wytłumaczyć że hossa w gospodarce to była
          zasługa Belki, a późniejsza bessa to będzie wina Kaczek. Oni widzą
          to tak - Kaczki są jest hossa. Kaczek nie ma jest bessa.
    • Gość: AntyTusk Gilowska: Tak dobrze nie było od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 17:44
      Donald Tusk (bohater podobno `zmanipulowanego' filmu `Nocna Zmiana' -
      obalacz (razem z Moczulskim - uznanym za kłamcę lustracyjnego)
      rządu Olszewskiego. Podobno od tego momentu ma ksywkę `Wyliczak' czy
      `Liczydło'. Jego Kongres Liberalno-Demokratyczny został, w roku
      1993, `doceniony' przez społeczeństwo notując żenujący wynik
      wyborczy. A przecież, po obaleniu tego rządu, Pan Tusk powinien być
      co najmniej jakimś Zbawcą Narodu i wygrać wybory 1993 w cuglach.
      Osiągnął Pan 4%. Niebotyczny wynik. Więcej powiem - kolega obalacza,
      Lech Wałęsa, powinien w cuglach wygrać z Kwaśniewskim wyścig o
      prezydenturę. Obaj - jak widać, `wygrali' koalicję SLD-PSL i
      prezydenturę Kwaśniewskiego. Czyżby osiągnięcie tych wyników
      zawdzięcza m.in. Waldemarowi Pawlakowi, który o metodach obalania
      rządu Olszewskiego wyraził się jasno i dobitnie: `to takie
      gangsterskie metody'?

      Pan Donald szefował partii, o której mawiano `liberały-aferały', coś
      tam też było o pierwszym milionie. Po klęsce w wyborach 1993
      przytulony przez Unię Demokratyczną. Wielki bojownik opozycyjny, o
      którego przeszłości bojowej jakoś cicho. Pewne byłoby głośniej gdyby
      kominy były niższe. Przeżywszy ciężkie 4 lata na wyborczej banicji
      został, w roku 1997, senatorem RP z namaszczenia UW . Nie zachowały
      się widocznie jego znaczące osiągnięcia z tamtego okresu, poza
      `podziękowaniem' kolegom z UW, od których odciął się grubą kreską
      zakładając Platformę Obywatelską. Potem zresztą odciął grubą kreską
      pozostałych współzałożycieli. W imię demokracji oczywiście. W imię
      demokracji rządzi Platformą jak udzielny książę (sam powiedział
      publicznie, że w Platformie to on podejmuje decyzje). Po kampanii
      samorządowej w roku 2006 najpierw publicznie zarzeka się, że nie
      będzie koalicji z SLD w Warszawie a potem, już bez kamer i sensacji,
      taką koalicję zawiązuje. Światu objawia, że to nie koalicja tylko
      `porozumienie programowe' choć nawet Gazeta Wyborcza (w której
      pracuje syn Pana Donalda) i Marek Borowski powiedzieli, że Pan
      Donald stosuje to określenie by być `poprawniejszym politycznie'.
      Czy poprawność polityczna nakazała mu też wzięcie ślubu kościelnego
      tuż przed wyborami prezydenckimi? Czy to ta sama poprawność, która
      historykowi `nie pozwalała znać' historii jego własnej rodziny? Czy
      Pan Donald nie jest na tyle mądry, by z faktu wcielenia siłą dziadka
      do Wermachtu i jego dezercji do Wojska Polskiego, uczynić atut?
      Przecież wielu było siłą wcielanych i wielu dezerterowało (choć nie
      wszyscy) - choćby uciekając do Armii Andersa. Sam Anders mawiał, że
      jego uzupełnienia są przed nim. Ale Pan - nie! Pan się obruszył
      bardzo! Bąknął Pan coś, że nie wiedział, nie mówiono mu Panie
      Donald! Babka klozetowa (o matce_kurce nie wspomnę), wiedziałaby, że
      wielu patriotów, wcielonych siłą do hitlerowskiej armii,
      dezerterowało przy pierwszej nadarzającej się okazji. I mówiłaby o
      tym wszem i wobec. Wielkim głosem. A Pan co? Schował się Pan za
      własnym strachem, który można interpretować tylko tak, że udowadnia,
      że nie tylko znał Pan historię rodzinną, ale nie chciał Pan o niej
      pamiętać. A tym bardziej - wspomnieć o niej wyborcom.

      Pan Donald - po przegranych wyborach w roku 2005 używa w Sejmie
      słynnej `moherowej koalicji', rozpoczynając wojnę na inwektywy.
      Potem, za tą `moherową koalicję' przeprasza pewną panią - tylko
      dlatego, że ta pani nie pozwoliła mu uciec sprzed kamery. Wcześniej
      jednak, negocjując z wygranym Kaczyńskim, ewentualną koalicję PO-
      PiS - stawia warunki nie do przyjęcia, opisane w tzw. 21 punktach
      Rokity i, przy pomocy Gazety Wyborczej, w której pracuje jego syn,
      wmawia wszem i wobec, że przecież wygranym pisowcom należy się
      mniej. Wobec tego pamiętajmy wszyscy, że Platforma, nawet jak
      wygrywa, to zawsze daje koalicjantom więcej. Godne to i sprawiedliwe
      przecież. Zresztą - po wyborach 2005 okazało się nagle, że Platforma
      nie miała programu wyborczego, z wyjątkiem sondaży, które mówiły
      `wygracie w cuglach'. Prace nad programem rozpoczęła po wyborach i
      już po półtora roku wytężonych prac Gabinetu Cieni, wyprodukowała
      800 stron, które złośliwi nazywają `Książką Skarg i Zażaleń'. Wódz
      Donald był ostatnio łaskaw stwierdzić, że `Pis to nie miejsce dla
      porządnych ludzi'. Wiadomo, że Platforma zadaje się wyłącznie z
      porządnymi - szczególnie z Grzegorzem Schetyną, który najpierw
      oznajmia publicznie, że PO nie skorzysta z dotacji na partie
      polityczne (w ramach taniego państwa oczywiście) a potem, już po
      cichu, bez rozgłosu, też w ramach taniego państwa oznajmia, że
      jednak PO dotacje weźmie. Moja prywatna opinia w tej kwestii jest
      taka, że jak ktoś ma chęć zakładać partię i działać, to niech robi
      to za pieniądze ze składek członkowskich a nie z mojej kieszeni. Pan
      Donald jest również przyjacielem `Ojca Inwestycji Warszawskich'
      (lub, jak kto woli - `Gajowego'), budowniczego słynnego tunelu
      wzdłuż Wisły i podobnego, tyle, że, jak się okazało, ciut za
      niskiego w Alejach Jerozolimskich. Okazało się też, że za wybitne
      zasługi dla miasta, które sama Julia Pitera nazywała `układem
      warszawskim' i które, jak podawały wówczas gazety, niemal
      doprowadziły miasto do bankructwa i zarządu komisarycznego - tenże
      Paweł Piskorski został surowo ukarany banicją do Europarlamentu.
      Metoda żywcem wzięta z ubeckiego myślenia peerelu. Nabroiłeś - to
      kopa na ciepłą posadkę. Pani Julia Pitera też została włączona do
      grona przyjaciół Wodza, lądując w Sejmie z list PO. Przyjaźń została
      odwzajemniona, bo ta niegdyś niezłomna wojowniczka z `układem
      warszawskim', nagle, po wyborze Hanny Dwojga Nazwisk (zwanej przez
      kolegów z PO `Bufetową') na Prezydenta Warszawy, jakoś już nie grzmi
      o warszawskich układach i układzikach, jak choćby o kolesiostwie
      przy obecnym obsadzaniu spółek warszawskich (łącznie ma być ok. 400
      takich nominacji) koalicjantami z SLD i kolegami partyjnymi
      Walecznej Julii.
      Warto również wspomnieć o poręczeniu Donalda za podejrzanych w
      gigantycznej aferze finansowej na Pomorzu. Poręczył m.in. to, ze
      będą się stawiać na wezwania sądu. Warto poczytać jak się stawiali.
      No i na deser kolega partyjny Donalda - Jacek Merkel.
      Wiecie - ten od Okrągłego Stołu. Coś jakoś podejrzewany jest o
      wyprowadzenie kilku milionów złotych (nowych) z pewnej spółki
      medialnej. Lista `porządnych ludzi' będzie kontynuowana
      • ready4freddy Re: Gilowska: Tak dobrze nie było od lat 06.10.07, 17:50
        strasznie ten belkto dlugi, szkoda czasu rozbierac go na czesci pierwsze, skontruje wiec na szybko: pierwsze wielkie afery w Polsce zawdzieczamy koncesjom niejakiego Glapinskiego. sprawdz, z jakiej partii byl ow minister (dla ulatwienia dodam, ze pletwonogie kumploszczaki o nim nie zapomnialy, bodaj Polkomtelem teraz rzadzi).

        swoja droga pani Gilowska jest genialna, podobnie jak Kaczynski przystojny i wysoki. otoz, pani "profesor", jesli skladka wynosila, dla przykladu, 100, kaczkodany zmniejszyly ja "o polowe" (do 50), to kolejne zmniejszenie "o polowe" oznacza 25, nie 0, jak raczy pani sugerowac. jesli ministrem finansow jest osoba rownie kompetentna, to nie ma chyba o czym rozmawiac.
    • Gość: AntyTusk Gilowska: Tak dobrze nie było od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 17:45
      Żródło informacji - strona sejmowa.
      W latach 2005-2007 Donald Tusk wygłosił 18 wypowiedzi. Uposażenie
      posła za półtora roku kadencji wyniosło 434890,29zł netto. Jedna
      wypowiedź Tuska kosztowała zatem podatnika 24160,57zł (35 pensji
      minimalnych)
      Oto całokształt działalności Tuska w sejmie V kadencji:
      - dobra rada: jak głosować na marszałka
      - ekspose Marcinkiewicza jest be
      - prośba o 2 godziny przerwy
      - zwołać konwent
      - powołanie komisji bankowej jest be
      - zamiast komisji bankowej komisja ds szantażowania dziennikarzy
      - rozwiązać sejm
      - protest przeciwko uchwalaniu ordynacji do rad gmin
      - prośba o sprostowanie wypowiedzi
      - ekspose Kaczyńskiego jest be
      - zwołać konwent
      - sprostowanie wypowiedzi
      - rozwiązać sejm
      - odwołać Leppera
      - Komorowski na marszałka
      - zwołać konwent
      - rozwiązać sejm
      Analiza wypowiedzi wskazuje że:
      - liczba zgłoszonych ustaw - 0
      - liczba zgłoszonych poprawek do ustaw - 0.
      - uczestnictwo w 2 komisjach: wypowiedzi - 0
      - Interpelacji - 0
      - Oświadczeń – 0
    • Gość: konrad.ludwik02 Pani Minister Gilowska, skoro jest tak dobrze.. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.10.07, 17:53
      ... to chyba wreszcie zrewaloryzuje Pani deprecjonowane od lat
      emerytury i renty? No bo że Pani klasie politycznej, czyli
      pieszczochom władzy jest dobrze i coraz lepiej, to wiemy - tyle że
      dzieje się to dzięki zagarnianym z kieszeni zwyczajnego podatnika
      apanażom i beneficjom! Natomiast tym wszystkim, którzy żyją z pracy
      własnych rąk, w tym najgodniejszych zawodów: przedzkolankom i
      nauczycielom, pielęgniarkom, salowym i lekarzom, nauczycielom
      akademickim i naukowcom, bibliotekarzom, urzędnikom i sprzedawcom -
      nie żyje się tak dobrze jak Pani mówi i sposobią się do szukania
      lepszego bytu za granicą. Po prostu - głosują nogami - Pani Zyto i
      nie pomogą żadne zaklęcia - to jest właściwym
      wyznacznikiem "sukcesu" o jakim Pani mówi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka