Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość?

19.07.03, 20:34
Oczywiście tytuł jest całkowitą prowokacją, a brzmi
tak, z powodu niemożności wymyslenia przeze mnie lepszego.
Macie swoje zdanie na temat ruchu feminizmu?
Własnie na TVP1 leci "G.I. Jane"-jak na me oko
obowiązkowy film feministki.
Czy będąc kobietą-popierasz radykalną walkę o swe prawa
i z "męskim światem", czy "wszystko z czasem się zmieni".

Feminizm-coś dla męskich lesb, nienawidzących mężczyzn,
czy walka o sprawiedliwość i równość ?
    • zamek Jak Geo odkrył oksymoron 19.07.03, 20:37
      Męska lesba, równie prawdopodobna jak damski ch.j ;)
    • Gość: anka Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? IP: *.Astral.Lodz.PL 19.07.03, 21:40
      jestem kobietą - i czuję na własnym tyłku, że nie ma równości i walka nic nie
      da. W sumie sytuacja byłaby o.k. gdyby faceci nie dając równości dali nam
      kobietom tzw fory , ja widzę , że muszę być co najmniej dwa razy lepsza od
      kolegi faceta by osiągnąć to co on i to jest nie gra nie fair -ale faceci w tym
      są championami i jest im z tym dobrze.
      Kobiety są z Wenus a facieci - cholera wie skąd.
      pozdr
    • hubar Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 21:42
      Jestem za równouprawnieniem, ale feminizmu (który jest dla mnie skrajnością)
      nienawidzę! Nie podoba mi się sposób walki o swoje prawa proponowany przez
      większość ruchów feministycznych. Nie podoba mi się, że piętnują kobiety,
      którym status "kury domowej" odpowiada. Nie podoba mi sie także, że za wszelką
      cenę, chcą aby kobiety robiły dosłownie wszytko to co robią mężczyźni.

      Mam swoje, może wulgarne powiedzenie, że feministki to najchętniej chciałyby
      mieć fiuty i być facetami.
      • true_blue Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 22:05
        No to HuBar chyba nie bardzo wiesz co to jest feminizm, a przynajmniej co to
        jest dzisiejszy feminizm. Bo dokladnie opisujesz feminizm jaki byl ok.50 lat
        temu. I jak widac nic nie pomaga pisanie na forum, ze ruch feministyczny jest
        ruchem wolnosci wyboru. Tak samo feministka moze byc tzw. "kura domowa" jak
        i "business woman.
        Pozdr.
        • Gość: blenda Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 18:19
          Ja rowniez jestem za roznouprawnieniem, ale momentami feministyki przesadzaja,
          a najlepszy tego przyklad mielismy kielka miesiecy temu na saloniku
          dyskusyjnym,nawet mnie ciezko bylo tego sluchac.

          ps. Aczkolwiek ostatnio uslyszalam od kolegi ze gdyby kobiety rzadzily swiatem
          nie bylo by wojen, i chyba mial racje...
          • geograf Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 20.07.03, 19:38
            jakby kobiety rządziły światem z pewnością nie byłoby
            takiego chaotycznego postępowania...jednak nie wiem na
            jak długo, gdyż wiemy, że międzykobiece wojny są bardziej
            otwarte i zażarte...;-)
      • geograf Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 22:07
        HuBar-a skąd wiesz o tym "piętnowaniu"?

        P.S. Tylko jaskrawa i dobrze widoczna walka-pozwala
        zwrócić na siebie uwagę i dorpowadzić do zmian.
        • hubar Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 22:35
          geograf napisał:
          > HuBar-a skąd wiesz o tym "piętnowaniu"?
          --
          Co innego nielubienia, a co innego ignorowanie. Ja sie tym interesuję.
          Słuchałem już nie raz (i w radiu i w telewizji), czytałem wywiady i rozmy, z
          kobietami które mówiły jak im ciężko, gdy czuja piętno obecnej "aktywnej
          kobiety" uczestniczyłem w spotkaniach na temat feminizmu i widziałem kobiety
          uważające się za feministki. Nie dziękuję! Gdy wysłuchałem raz takiej, co to
          chciała zakazywać reklam piwa, bo tam faceci mają dobrze, a kobiety sa TYLKO
          piękne... odechciało mi się.



          > P.S. Tylko jaskrawa i dobrze widoczna walka-pozwala
          > zwrócić na siebie uwagę i dorpowadzić do zmian.
          --
          Od tego juz niedaleka droga do terroryzmu* ;-)

          *proszę nie rozumieć tego dosłownie
          • true_blue Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 23:29
            Wiesz HuBar, to co Ty robisz to jest tak jakbym ja mowila o wszystkich
            studentach WSHE znajac tylko Ciebie i kilka innych osob tam studiujacych.
            Zalozenia ruchu to jedno, a ludzie... jak to ludzie. Trzeba starac sie
            zrozumiec.
            Pozdr.
            • hubar Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? 19.07.03, 23:33
              true_blue napisała:
              > Wiesz HuBar, to co Ty robisz to jest tak jakbym ja mowila o wszystkich
              > studentach WSHE znajac tylko Ciebie i kilka innych osob tam studiujacych.
              --
              Ale ja swojej oceny nie opieram na jednej, kilku osobach. Nie na paru
              przykładach tylko na wielu doświadczeniach.



              > Zalozenia ruchu to jedno, a ludzie... jak to ludzie. Trzeba starac sie
              > zrozumiec.
              --
              No dobra, ale czy ja mówię, że niezgadzam się z założeniami ruchu? Mówiłem o
              feministkach. Mów co chcesz, ale ja je traktuje jak ludzi.
              • Gość: aktorka Re: Feminizm, czy zwykła sprawiedliwość? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 17:57
                Rzezcywiście masz podejrzanie dziwne doświadczenia z feminizmem, podczas kiedy
                każda pracująca kobieta, która nie czeka, aż jej facet położy pieniądze na
                stole może się uważać za feministkę. Feminizm to nic innego jak ruch
                wolnościowy, próba wyzwolenia ze stereotypów ("Kobiety rolą jest..", "kobieta
                przede wszystkim powinna..(być gruba)" itd.)i nie ma nic wspólnego z
                nienawiścią do płci przeciwnej. Wiele kobiet na dzień dobry zastrzega się, że
                nie są feministkami, ale nimi są, bo pracują, same wychowują dzieci, utrzymują
                rodziny, robią karierę zawodową. Przewietrz trochę swoje poglądy!
Pełna wersja