Gość: glosniejodbomb
IP: *.icm.edu.pl
23.10.07, 21:21
ja tu czegoś nie rozumiem. Cytat z poprzedniego artykułu:
"Rozwiązaniem problemu jest być może mieszkanie, do którego sąsiadka mogłaby
się przeprowadzić. - Administracja powiedziała nam, że takie mieszkanie jest.
Przekazałam tę wiadomość sąsiadce. Odparła, że jej administracja mówiła, że na
mieszkanie nie ma żadnych szans - mówi prowadząca Jazzgę"
A teraz okazuje się, że "Administracja nie ma takich kompetencji."?
No to przepraszam, ale to jest jakaś niespójność. I wygląda na to, że tzw.
administracji brakuje dobrej woli, przez co systematycznie zarzynane jest
lodzkie zycie kulturalne (tak jak np. Parada Wolnosci, zeby nie siegac daleko
pamiecia)