Bliski koniec Jazzgi?

IP: *.icm.edu.pl 23.10.07, 21:21
ja tu czegoś nie rozumiem. Cytat z poprzedniego artykułu:
"Rozwiązaniem problemu jest być może mieszkanie, do którego sąsiadka mogłaby
się przeprowadzić. - Administracja powiedziała nam, że takie mieszkanie jest.
Przekazałam tę wiadomość sąsiadce. Odparła, że jej administracja mówiła, że na
mieszkanie nie ma żadnych szans - mówi prowadząca Jazzgę"
A teraz okazuje się, że "Administracja nie ma takich kompetencji."?
No to przepraszam, ale to jest jakaś niespójność. I wygląda na to, że tzw.
administracji brakuje dobrej woli, przez co systematycznie zarzynane jest
lodzkie zycie kulturalne (tak jak np. Parada Wolnosci, zeby nie siegac daleko
pamiecia)
    • g0g Re: Bliski koniec Jazzgi? 23.10.07, 22:58
      ale nie ma tu nie spójności
      Administracja nie ma kompetencji do przeprowadzenia sąsiadki,
      jeśli ta nie chce sie wynieść, to koniec, zmusić jej nie mogą.

      Faktem jest ze to miasto ma co jakiś czas taki problem
      New Alcatraz zniknęło dzięki temu samemu (oficjalnie)
      Parada tez (oficjalnie zajmowanie pasa ruchu i konflikt z Kropkiem)
      Nie oficjalnie, po Festiwalu Dialogu 4tech Kultur "Parada" nie dostała jeszcze,
      do dziś 2ch mln. złotych, dlatego impreza padła.
      Jak na to miasto to była najlepiej przygotowana impreza,
      zrezygnowali z części sponsorów, ale nie ograniczyli wydatków,
      bo mieli dostać te 2mln od sponsorów festiwalu, nie dostali.

      A co do klubów, kto i na jakiej podstawie wydaje pozwolenia?
      Przepisy sie nie zmieniły! Dlaczego przez tyle lat pozwalano na prowadzenie tego
      klubu?
      1. albo ktoś na to przymykał oko dotychczas (odpłatnie, lub nie)
      2. albo ktoś dopiero teraz to zauważył.
      ad1. CBA by to mogło zbadać ( i do tego powinni właśnie być)
      ad.2 przydała by sie wreszcie odpowiedzialność urzędników za decyzje. Właściciel
      ponosi duże koszty utrzymania lokalu, urządzenia go, remontów. Kto teraz odpowie
      za jego straty?

      A jak zwykle bywa, prawda jest po środku,
      W Łodzi jeszcze dużo mętnej wody i mętnych interesów w niej.
      Aż trafi sie upierdliwiec co wszytko popsuje.
    • Gość: ib Bliski koniec Jazzgi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:25
      A ja tam się cieszę, że może w końcu ją zamkną.
      Po "remoncie" Jazzga wygląda jak sklep dla skejtów, a nie klub jazzowy ("Co ma
      <<POGO>> do Jazzu?").
      "Jeden z najlepszych klubów muzycznych w Polsce" to ocena bardzo na wyrost,
      szczególnie ostatnio (choć przy niewielkiej konkurencji w Łodzi , dosyć
      zrozumiała). Małe imprezki dla "znajomych znajomych" to troszkę za mało.
    • Gość: solp Bliski koniec Jazzgi? IP: 212.191.172.* 24.10.07, 03:39
      akcję: "łódź europejską stolicą kultury 2016" niniejszym uważam za rozpoczętą
    • Gość: gitz Re: Bliski koniec Jazzgi? IP: 217.153.8.* 24.10.07, 09:25
      To samo jest w Piano, właściciel kamienicy zamknął dancefloor. Urzędnicy miejscy
      wieczorami siedzą w domu i oglądają Taniec z Gwiazdami, więc dla nich to mogą
      zamknąć wszystkie kluby w mieście, a Ci i tak się nie przejmą.
    • Gość: bosman Czyli po prostu wszystko po łódzku IP: *.intersoft.pl 24.10.07, 09:54
      W tym mieście nic sie nie da zrobić. Jedni nie mają kompetencji,
      drudzy nie mają woli, trzecim to wisi i powiewa a władze miasta wolą
      się skupić na drukowaniu plakatów z informacją, że Łódź będzie
      stolicą kultury w którymś tam roku. A że będzie to już tylko kultura
      dresiarzy to nikt sie nie przejmuje. Jak to w Łodzi....
    • Gość: marek Bliski koniec Jazzgi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:05
      a czy ktoś słyszał o tym, ze kino Charlie też ma być zlikwidowane??
      • Gość: łodzianin głupia urzędniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:21
        Oczywiście, że nie można winić sąsiadki. Ona ma swoje mieszkanie i
        prawo do spokoju. Nie oznacza to, że ma prawo do życia bez hałasu,
        bo jak się ma mieszkanie w centrum, to trzeba się liczyć z hałasem.
        Ale obecność klubu muzycznego za ścianą przekracza przeciętną miarę.

        Natomiast absolutnie poraża mnie głupota urzędników. Może ten tępy
        PiSuar, który nami rządzi, zająłby się jednak tą sprawą, kiedy
        wpadnie do Łodzi w przerwie między jedną zagraniczną wycieczką i
        drugą???

        Administracja powinna zapewnić tej sąsiadce mieszkanie, aby dać
        możliwość działania ważnemu dla łódzkiej kultury klubowi. Niech się
        tym zajmą urzędnicy i radni!!!! Czy naprawdę jedynym przejawem życia
        kulturalnego Łodzi mają zostać koncerty ku czci martwego
        papieża???!!!!
    • Gość: kilina Bliski koniec Jazzgi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 11:53
      ludzie czy wy nie kumacie o co chodzi??? nikt tutaj nie wini sasiadki, to jest
      jasne ze musi miec prawo do spokojnego snu ale przeciez protesty jednej osoby
      nie moga sprawic zeby klub przestal istniec. przeciez chodzi o miejsce ktore
      funkcjonuje dla dobra wielu ludzi (jak nie calego miasta lodz ktore nota bene
      nie ma zbyt duzo do zaoferowania) i w ktorym naprawde wiele sie dzieje. a opinia
      ze jest to jeden z najlepszych klubow w Polsce to zapewne nie jest opinia na
      wyrost. wystarczy sobie przypomniec pare koncertów i postaci jakie wystepowały w
      Jazzdze: Mazurek z Chicago Underground, Bishop, Ushihashi, Hautzinger,
      Tarwater, Morgenstern, Murcof nie wpominajac o polskich muzykach... Skoro to nie
      stawia tego klubu w czolówce to nie wiem co musialoby sie tam dziac zeby tak
      bylo. i obojetnie czy komus nie pasuje ten rodzaj muzyki czy wnetrze klubu.
      Jesli ktoś nie docenia muycznych wydarzen organizowanych przez jazzge przeciez
      nie musi tam chodzic. a problem należy rozważać zupełnie na innym poziomie. o
      ile wiem kwestia jest taka ze nalezy tej kobiecie znalesc mieszkanie zastepcze i
      wszyscy byliby zadowoleni. jesli nie jest kompetentna administarcaja miejska to
      do cholery kto? kompetencje administracji konicza sie na wypowiedzeniu umowy
      najmu jednemu z prezniej dzialajacych osrodków kulturalnych w Łodzi? Brawo! a
      problem znajac zycie tkwi w kompletnej ignorancji urzedników, którym zupelnie
      wisi to czy bedzie tam biuro, salon masażu czy klub muzyczny. a nam znika z
      naszego miasta nastepne wartościowe miejsce. ja jestem wściekła. a za niedługo
      bedzie mi przykro bo nie bedzie gdzie pojsc posłuchac nowej muzyki:( trzymam
      kciuki zeby tak sie nie stało..
    • Gość: Zdzisław Bliski koniec Jazzgi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 12:50
      A mnie dzwony z pobliskiego kościoła o 6 rano przeszkadzają. I co? I
      nic się nie da z tym zrobić.
      • Gość: Dru Re: Bliski koniec Jazzgi? IP: *.uni.lodz.pl 24.10.07, 14:39
        Jeżeli Jazzga zamkną, to ja stąd wyjeżdżam. Co mam, do Matrixa na
        dykotekę chodzić? W Łodzi panuje dyskomułstwo, 90% lokali proponuje
        swoim bywalcą Vivę albo Mtv. Jazzga jako jedyne miejsce mogła
        rywalizować z takimi jak Firlej czy Ucho. Teraz nikt już do nas nie
        przyjedzie. A w tamtym roku był Charles Gayle, odwiedził tylko
        Wrocław i Łódź.

        NIedawno zniknęło też Stereo i Luka. Zwłaszcza tego drugiego nie
        mogę odżałować. Niedługo nic nie zostanie, tylko Kaliska dla snobów
        i siusiumajtek z Port Westu. UMŁ nie rozumie, że kultura - młoda,
        niezależna, twórcza, właśnie w takich klubach powstaje. Dla nich
        zapewne klub to "imprezy", "narkotyki", "alkohol", takie rzeczy. I
        dlatgo im zwisa.
    • xman77 ratujmy jazzge!!!!!! 24.10.07, 13:41
      www.nowemiasto.com3.pl/napisz.html
      to tu można pisac co o nich myślimy!!
      rozsyłajcie ten link wszystkim którym nie obojętny los jazzgi bombardujmy ich
      mailingiem ale kulturalnym piszmy jak wazne to miejsce dla lodzi i jej kultury!!!
      można tez zaznaczyć ze :
      "W cywilizowanym świecie takie miejsca się szanuje i wspomaga bo mocno pomagają
      w promocji marki miasta. Poczytajcie i wysyłajcie w mailach ten link!!:
      portal.unesco.org/culture/en/files/32810/11848591049oct2006_meeting_report.pdf/oct2006_meeting_report.pdf
    • Gość: Pyello Bliski koniec Jazzgi? IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.10.07, 14:26
      Osobiście uważam że jest to skandal by chcieć zamknąć lub choćby
      ograniczyć działalność klubu tak zasłużonego jak Jazzga. Powinno się
      robić wszystko by wspomóc tą działalność. A władze miasta które tyle
      mówią o promowaniu Łodzi jak miasta kultury powinny chyba zrewidować
      swoje stanowisko.
    • Gość: even Bliski koniec Jazzgi? IP: 195.69.80.* 24.10.07, 17:45
      Jakbym spotkal Krope na ulicy, naplulbym mu na buty. Mam ochote
      przylozyc, ale za takiego tepaka nie warto isc siedziec
    • Gość: leo brak umiejetnosci prowadzenia klubu przez wlasciel IP: *.lodz.mm.pl 24.10.07, 19:18
      hmm to fakt jest ze Jazzga jest waznym osrodkiem kulturalnym w naszym miescie-
      sa tam dobre koncerty i zani artysci bywaja ale chyba nie do konca to wszytko
      wpisuje sie w zakres prowadzenia dzialalnosci klubowej! bo czy nie mozna
      trzymac dokumentow i pamietac o pewnych wymogach?? czy nie mozna bylo juz
      wczesniej szukac rozwiazania skoro wlasciciele znaja problem od roku?? a czy
      moze Pani O. Knychalska nie ma na tyle dobrego przygotowania do zarzadzania
      klubem bo sciaganie artystow to nie tylko kwestia prowadzinia dzialnosci
      rozrywkowo-gastronomicznej, a moze Pani B. Knychalska juz specjanie odpuscila
      prowadzenie Jazzgi? z uwagi na wyzsze aspiracje zwiazane z Festiwalem Dialogu 4
      Kultur??
      napewno mi szkoda ze jazzowa ikona tego maista zniknie ale skoro maja to
      prowadzic nieudolnie jacys ludzi bez zadnego przygotownia merytorcznego to
      niestety my odbiorcy tego gatunku muzyki musimy tracic na tym!!! a skoro trace
      to wcale mi nie zal bo sadze ze znajfdzie sie ktos kto stworzy szybko kolejny
      taki lokal!!! i to w sposob profesjonalny!!
      • Gość: postercommando Re: brak umiejetnosci prowadzenia klubu przez wla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:37
        kolego a skoro masz taka wiedze prowadzenia w sposob porfesjonalny klubu
        muzycznego/jazzzowego etc. to dlaczego jets tylko jazzga? moze zrob cos sam a
        nie pitol glupot !
    • Gość: sandra Wroclawianom halas niestraszny IP: *.4web.pl 24.10.07, 20:55
      A moze warto pomyslec o czyms na miare wroclawskiego Pasazu Niepolda? To w sumie
      dosc zaskujace ze dziala tam system 'konsolidacji' klubow o bardzo zroznicowanej
      grupie docelowej, a nie ma tam bojek miedzy imprezowiczami.
      Tam sa tylko kluby - zajmuja rowniez pietra kamienic, a na wyzszych
      kondygnacjach sa biura - w nocy nieczynne. Czyli wilk syty i owca cala.
    • Gość: podpiszcie apel Bliski koniec Jazzgi? IP: *.icm.edu.pl 25.10.07, 11:23
      apel.jazzga.info/
Pełna wersja