Ale posssucha.

27.10.07, 21:43
Poza Olkiem, co się angielskiej szkole nie kłaniał, pussto tu
sstrassnie.

A wiecie co? Wiecie, że przy Poleskim Ośrodku Sztuki przy
Krzemienieckiej, w końcu robią przejście dla pieszych? I wzdłuż
Krzemienieckiej jakąś ścieżkę rowerową, może fragmentaryczną i łże,
ale wyznaczają?
Byłam dziś, to widziałam.

W ogóle tak pięknie jest w Łodzi, tak pięknie..
    • nefnef Re: Ale posssucha. 27.10.07, 22:04
      Walnij coś skandalicznego.
    • nett1980 Re: Ale posssucha. 27.10.07, 22:09
      Po co na wschod jezdzisz, moze jako korektor do GWŁ sie zglos,
      heheh "wrzóć" pisza... Ano jest plus, ze bedziesz stacjonarna, a i
      drugi plus, ze mieszkanie ze swoim chlopem, a nie z panami, co nie
      lubia myc wc i koszy wyrzucac.
      • aaa202 Mój żywot zdecydowanie się 27.10.07, 22:26
        zmienia. Albowiem już od jutra porzucam panów i zamieszkuję w
        wynajętej kawalerce. Drożej, dalej do pracy, za to do dworca i
        starówki blisko.
        Parokrotnie sprawdzałam, czy 'wrzóć' jest nadal i za każdym razem
        czytam to jako 'wrzos';)
        Niezły byk, trzeba przyznać.
        • nakole Re: Mój żywot zdecydowanie się 27.10.07, 23:00
          ..i co, teraz po Prodżekcie tylko wspomnienie pozostanie...
          • Gość: aaa202 Przypuszczam, że przez tydzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 23:38
            mojego niebycia w Lublinie (9 dni właściwie) Prodżekt zdążył
            zapuścić nasz "aneks" łaziebno-kibelny tak, jak lubi. W końcu nikt
            mu nie będzie przeszkadzał.
            • sztamka Re: Przypuszczam, że przez tydzień 27.10.07, 23:51
              nie wiem jak w Lublinie aaa202, ale w Łodzi zauważyłam, jadąc, nową ścieżkę,
              dziewiczą zresztą:))
              pomiędzy Pojezierską i Teresy, wzdłuż Al. Włókniarzy
              układają kostkę. Pieszych tam nie ma, dla rowerów więc jest:D
              • nakole Re: Przypuszczam, że przez tydzień 28.10.07, 01:46
                ...jak z krawężnikami na przejazdach?
    • nakole Re: Ale posssucha. 27.10.07, 22:17
      aaa202 napisała:
      I wzdłuż
      > Krzemienieckiej jakąś ścieżkę rowerową, może fragmentaryczną


      ...pewnie dobrze, chociaż za ścieżkami rowerowymi zdecydowanie nie
      przepadam.
      • aaa202 Ale przejście dla pieszych było tam niezbędne. 27.10.07, 22:42
        Od kiedy wyremontowano ten odcinek ludzie chodzili tam na lewo, bo
        zwyczajnie ulica przecięła naturalny ludzki szlak. Ktoś po
        latach ...12(?) w końcu się jorgnął.
        A jak powstaje chodnik, to połowę z niego przeznaczono dla rowerów.
        Tam jest fajna trasa rozrywkowa - rezerwat leśny (co prawda za
        siatką, ale zawsze), dalej do Zdrowia, w lewo Botanik.
        • misiomis Re: Ale przejście dla pieszych było tam niezbędne 27.10.07, 23:01
          Ja mam w zwyczaju przejeżdżać tamtymi rejonami rowerem do pracy i potwierdzam, że
          trasa jest rozrywkowa. Z tym, że ja jadę przez las, z drugiej strony rezerwatu i
          tak zostanie.
          Ścieżki malowane na chodniku, a nawet te budowane z kostki przy chodniku zupełnie mi
          nie odpowiadają.
          A ten chodnik o którym piszesz, to po stronie rezerwatu, czy bloków?
          • Gość: aaa202 Fragment ścieżki, który widziałam jadąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 23:34
            był od strony bloków, obok tego wału ziemnego, dalej przez ulicę (tu
            wyznaczono przejście dla pieszych), obok Poleskiego Ośrodka Sztuki.
            Nie wiem, jak szeroko zakrojony to projekt, czy pociągną go wzdłuż
            całej Krzemienieckiej. Mnie ważne wydaje się wyłącznie to przejście.

            Generalnie na chodnikach z czerwonym pasem dla rowerów występuje
            kolizja pieszego z rowerem, bo piesi odruchowo wybierają trasę
            czerwoną, kostkową, zamiast szarej płytowej. Czemu tu się dziwić,
            zresztą?
            • misiomis Re: Fragment ścieżki, który widziałam jadąc 27.10.07, 23:50
              Gość portalu: aaa202 napisał(a):

              > Generalnie na chodnikach z czerwonym pasem dla rowerów występuje
              > kolizja pieszego z rowerem, bo piesi odruchowo wybierają trasę
              > czerwoną, kostkową, zamiast szarej płytowej. Czemu tu się dziwić,
              > zresztą?

              Oczywiście. Od dawna wiadomo, że po czerwonym się szybciej idzie ; )
    • Gość: lavinka z nielogu To może mała petycja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 01:01
      www.ubostwo.pl/
    • miejskie_narty dziś też sssucho 29.10.07, 20:40
      Coś ciekawego było w POSie, czy przechodziłaś obok? Ja planowałem w czwartek pójść na spotkanie z Michałem Witkowskim, ale miałem inne rzeczy na głowie i zapomniałem. Zresztą promował swoją najnowszą książkę, a ta coś słabo udana jest raczej. A i tak wcześniej za nią wybuliłem, więc po cholerę mi promocja?
    • Gość: nett1980 Re: Ale posssucha. IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 17:36
      Jak powyzej...
      • Gość: miejskie_narty Re: Ale posssucha. IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 17:46
        Longeto wróć! Kochamy Brzeziny:)
        • Gość: nett1980 Re: Ale posssucha. IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 19:21
          Dobra, dobra, Big wystarczy ...
    • Gość: miejskie_narty Re: Ale posssucha. IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 20:20
      Ale i Biga jak na lekarstwo...i nawet szydzenia z Platformersów nie za dużo. PO PrOstu POsssucha:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja