Nowy piłkarz

31.10.07, 20:19
Zrejestrowałem urywki ciekawego meczu - ...PO tojotalnym strzale
Sioków wpuszczono na boisko nowego napastnika, zapędził sie POd pole
karne własnej drużyny i wykonał strzał. Rozszalały bramkarz
krzyczła - sio, sio! Na nic krzyki, POprosił o pomoc
strażaków, "niech leją wodę, niech leją", nie zgasił jednak zapału
napastnika. Strzał był celny, w lewe okienko, kamery to odnotowały,
widzowie podnieśli larum "replay, repley".

Zgadnijcie, jaki to piłkarz. Dla ostudzenia emocji zauważam, że
piłka jest nadal w grze i dobrze trzeba dobry piłkarski POPiS, zanim
wszyscy stracą głowę, PO diabła strzelać do własnych bramek, hę?
    • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:27
      Nie interesuję się sportem i nie znam się na tym.
      • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:30
        Kultura masowa, sport, to łódzki resort, musisz się zainteresować!
        • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:43
          No i co z tego, skoro sportu i tak nie kumam?
          • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:47
            Sport to zdrowie, musisz zakumać. Piłka nożna to gra zespołowa,
            cieszy się olrzymią popularnością, budzi emocje, nastraja
            optymistycznie, łagodzi obyczaje, wzmacnia więzi społeczne...
            • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:50
              Nie mów mi, że sport łagodzi obyczaje i wzmacnia więzi społeczne!
              • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 20:56
                Dlaczego nie?
                • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:03
                  A dlaczego tak? W jaki sposób łagodzi obyczaje?
                  Bo wg mnie wyzwalając emocje wcale ich nie rozładowuje!
                  A te emocje domagają się rozładowania niezależnie od wygranej czy
                  przegranej.
                  • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:10
                    Filozof z Ciebie. Erazmem z Rotterdamu itp. nie znałem ale myślę, że
                    lepiej rozładować emocje przez sport niż przez wojnę, nie sądzisz?
                    • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:20
                      Zdarzają się zapewne i tacy osobnicy, którzy swoje emocje woleliby
                      rozładowywać i przez wojnę. Różnica polega tylko na tym, iż na
                      wojnie łatwiej jest zginąć śmiercią.
                      • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:24
                        Napisałeś "Różnica polega tylko na tym, iż na wojnie łatwiej jest
                        zginąć śmiercią". Poezja słów.
                        • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:35
                          Daleko mi do poezji.
                          Kiedyś ulubionym sportem były walki gladiatorów.
                          Powiedz mi, jak sport łagodzi obyczaje, bo nie kumam.
                          • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:41
                            Muszę zejść do szatni, wybacz. Jesteś zdyscyplinowany i bardzo
                            dobrze przygotowany do sportów ekstremalnych. Takich Nam trzeba.
                            • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:47
                              Cenię sobie niezależność. Dla nikogo karku nie będę nadstawiać!
                              Walka jeszcze nie zaczęta, a ty już zmykasz do szatni!?
                              • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:55
                                No nie, relaksowałem się ale tak cały czas przed ekranem to trudna
                                sprawa. Posilić się trzeba, wyszczotkować ząbki, odwiedzić wannę.
                                Schodzę do szatni, zdecydowanie. W końcu jest przerwa, sędzia
                                odgwizdał, nie słyszałeś? Strzały Boniniego były straszne, Wiesz
                                taka szarpanina w pierwszej minucie i buuuum, strzał do własnej
                                bramki. To rozprasza, dlatego trzeba odpocząć, posłuchać trenera.
                                Może i zmiana będzie konieczna, kto wie.
                                • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 21:58
                                  Mówisz, że sport to zdrowie, ale z twoją kondycją fizyczną nie jest
                                  najlepiej.
                                  • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 22:05
                                    Ładnie to tak, w czasie przerwy zespół męczyć. Nie wstyd Ci.
                                    Zmierzasz do wymiany zawodnika, popisowe zagranie, przyznać muszę.
                                    Faktycznie można stracić wiarę w sport, a nawet w resort.
                                    • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 22:19
                                      Chwiejny i słaby jesteś i co do poglądów swoich, i co do przekonań .
                                      • trooly Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 22:24
                                        Przesadzasz, nie myślę grać cała noc, co ze wspaniałymi snami?
                                        Normalnie spać mi się zachciało. Poglądy mam cały czas takie same,
                                        przekonań nie zmieniłem. Nadal stawiam na gry zespołowe i twierdzę,
                                        że lepiej dać popis. Grasz na lewej obronie?
                                        • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 22:31
                                          Wolę grać w ataku, ale na pewno nie po lewym.
                                          Byłeś bliski utraty wiary w sport.
                                          • przyslowie Re: Nowy piłkarz 31.10.07, 22:34
                                            Muszę przypomnieć, że to ty zacząłeś wątek.
                                            Mnie się też chce spać.
    • nefnef Przepraszam, że się wtrącę 31.10.07, 22:38
      Przepraszam, że się wtrącę
      ale jestem niezmiernie zaciekawiony: czy to próba pobicia jakiegoś
      rekordu dialogowania, czy może ukryta reklama firmy Dialog?
      • przyslowie Re: Przepraszam, że się wtrącę 31.10.07, 22:43
        Nic nie szkodzi.
        Możliwe, że jest to próba bicia rekordu...
        Takie dialogi na cztery nogi...
        A nie przypomina Ci to niezamierzonego pojedynku?
        • nefnef Re: Przepraszam, że się wtrącę 31.10.07, 23:03
          Nie.
          • przyslowie Re: Przepraszam, że się wtrącę 31.10.07, 23:07
            No, trudno...
            • nefnef Re: Przepraszam, że się wtrącę 31.10.07, 23:12
              No.
              • trooly Re: Przepraszam, że się wtrącę 07.12.07, 09:57
                Słyszeliście coś o Boninim, co obecnie POrabia. Złapał w końcu
                POlityczną POsadę, hę.
    • yavorius Re: Nowy piłkarz 07.12.07, 10:03
      trooly napisał:
      > widzowie podnieśli larum "replay, repley".

      Może Ripley? Ta z "Obcego"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja