Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków

IP: *.toya.net.pl 07.11.07, 21:47
odkąd zrobili zakaz wjazdu samochodów to jak się stanie na srodku
placu to widac tylko same lumpeksy, Kiedyś można sobie było pojechać
z rodziną na dobry obiad do kuranta. róbcie tak dalej a ci co mają
kasę będą takie miejsca omijać.
    • Gość: tomek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.toya.net.pl 07.11.07, 22:10
      Nadzieja, że po remoncie i budowie tramwaju regionalnego cała ulica
      Zachodnia-Kościuszki przejmie parkowanie dla Piotrkowskiej.

      Po obu stronach muszą powstać miejsca parkingowe na całej długości
      Zachodniej-Kościuszki nie jeden za drugim ale ukośne parkowanie tak
      by kilka tysięcy miejsc do parkowania powstało na remontowanym
      odcinku i wtedy Piotrkowska czy Plac Wolności będzie tętnił życiem i
      całe centrum będzie się rozwijało inaczej rzeczywiście będą tylko
      lumpeksy.

      Nie wiem czy Zarząd Dróg i Komunikacji jest tak myślący by te
      miejsca do parkowania powstały.Miejsca jest dużo.Ale ten urząd nie
      kieruje się czymś takim jak rozwój miasta dla nich warstwa asfaltu
      jest wyznacznikiem i nic poza tym.
      • Gość: Sufler2007 Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.lodz.mm.pl 07.11.07, 22:24
        A gdzie ty to chcesz zrobic?Przeciez jest strasznie wąsko.Można by
        zyskac troche miejsca ucinając nieco chodnik i równocześnie
        likwidując wolną przestrzeń między torami a jezdnią ale tego jak
        widze nie robią.Więc pozostanie to po staremu.
        • Gość: smakaroni Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 22:37
          Ciekawy projekt. Moze to fajnie wyglac jest tylko jedno ale. Kosciol
          na PW remontuja juz ze 20 lat, wiec trzeba jakos te remonty
          przyspieszyc
        • Gość: barnaba Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.lodz.msk.pl 09.11.07, 16:44
          > A gdzie ty to chcesz zrobic?

          Kosztem jednego z pasów ruchu. Innej możliwości nie ma.

          Do czasu powstania Trasy Karskiego- niewykonalne

          > Można by
          > zyskac troche miejsca ucinając nieco chodnik i równocześnie
          > likwidując wolną przestrzeń między torami a jezdnią ale tego jak
          > widze nie robią.Więc pozostanie to po staremu.

          Kilkanaście centymetrów, jeśli nie chcemy zablokować chodnika i zachować
          skrajnię dla tramwaju. Gra niewarta świeczki.
    • Gość: archifun nie rozumiem oceny jury - niekonsekwencja IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.07, 22:35
      Praca dostała nagrodę za poetycki obrazek komputerowy, owszem
      nastrojowy. Jednak konkurs architektoniczny to nie konkurs na tomik
      poezji odczytanej i odłożonej na półkę, tylko weryfikacja pomysłów,
      które oprócz poetyki na papierze mają szansę zachować ją po
      realizacji. W obrazku komputerowym wszystko jest możliwe, także
      efekty niemożliwe do uzyskania w realu. Może o tym jeszcze nie
      wiedzieć zeszłoroczna absolwentka, tu widać jakie spustoszenie robi
      w głowach młodego pokolenia bezrefleksyjne, choć sprawne
      wykorzystanie nowych narzędzi, ale to powinni już wiedzieć jurrorzy
      i chyba wiedzą, bo o tym piszą. Wystepuje zatem chyba u nich problem
      odróżnienia świata rzeczywistego od pobożnych życzeń i intencji.

      Autorka zapewnia na piśmie, że posadzka jest antyposlizgowa
      zachowując cechy lustra. Otóż na piśmie można o wszystkim zapewnić,
      także o tym, że budynek parterowy jest wysokościowcem o 100 piętrach.
      To jest właśnie współczesne podejście do projektowania i oceny:
      lekkie, nie skażone odpowiedzialnością, bezstresowe, przebojowe.
      Otóż ta powłoka mająca zapewnić piaskowanemu granitowi odbijanie
      otoczenia zachowa swe właściwości (jeśli je wogóle ma) przez
      pierwszy tydzień. Nie ma piaskowanego granitu, a ponad to stosuje
      się go właśnie dlatego, że jest twardy i nie po to by pokrywać go
      miękką masą. Żeby uzyskać efekt, o którym marzy autorka wystarczy
      wylać twardy beton z mikrozbrojeniem, wzmocnić powierzchnię na
      surowo proszkiem utwardzającym, a na koniec wypolerować maszyną,
      tzw. potocznie helikopterem. I jeśli spadnie deszcz to możliwy jest
      taki efekt jak na rysunku autorki, tylko nikt tak nie robi placów,
      bo to zbyt mało szlachetne i trwałe rozwiązanie jak na plac miejski
      i nie wchłania wody z opadów jak czynią to szczeliny posadzki z płyt.

      Co do likwidacji tramwaju z Nowomiejskiej, to widać, że część prac
      ma kłopot z określeniem tego zagadnienia. I trudno się dziwić, bo
      należy to do władz miasta i wymaga ustaleń znacznie szerszych niż
      zakres obszarowy i tematyka konkursu. To winno być jasno zdecydowane
      przed konkursem. Teraz odbywa się rysowanie kota od ogona, czyli
      jakiś piękny rysunek placu decyduje o sieci tramwajowej miasta. ...?

      Nie piszę tego by gnębić autorkę, tylko po to by Jury zastanowiło
      się po co organizuje się architektoniczny czy urbanistyczny konkurs
      realizacyjny i co jest celem pracy architekta: realizacja, czy może
      fajna dyskusja o tym co odbija śiatło, a co go nie odbija. Mnie
      uczono na fizyce, że odbija gładkie, rozprasza chopowate. Uważam, że
      powinniśmy zrealizować tą pracę, żeby zobaczyć, może będzie odbijać.
      Gratuluję autorce wrażliwości i wyobraźni, chociaż pomysł odbijania
      w architekturze jest już mocno ograny np. przez szkło, jednak do
      właściwego wykorzystywania wrażliwości potrzebna jest jeszcze
      głęboka konfrontacja intencji z możliwościami. To różni architekturę
      od malarstwa, literatury i muzyki, choć mają wiele wspólnego.

      I jeszcze uwaga o podkreślaniu ośmiobocznego charakteru placu. Nie
      rozumiem zupełnie takiej potrzeby, skoro ścisła, regularna zabudowa
      czyni temu zadość, chyba, że chodzi o efekt masła smarowanego masłem.
    • Gość: pan z dętki Hucpa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 23:01
      mości..ństwo, hucpa! Wszystkie zwycięzkie prace to ahumanitarny bełkot.
      Niektórzy autorzy proponują do tego deko kiczu na okrasę. Przecież tak nie
      można! Gdzie ludzka skala, ludzkie materiały, przestrzeń, która nas wciągnie i
      zafrapuje? Gdzie? Za to mamy szaro-czarno, możemy sobie popatrzeć jak się w
      placu odbija kościół? Czy to do cholery jest szczyt finezji i architektonicznej
      wyobraźni? Nie drodzy państwo. To Hucpa!
    • Gość: jmanek djacie tam zieleń, drzewa, krzewy, trawniki !!! IP: *.toya.net.pl 08.11.07, 00:59
      moim zdaniem rynek trzeba by zamienić wbrew tym wszystkim projektom
      nie w betonową patelnię jak przed dworcem Kaleti w Budapeszcie, ale
      w oazę roślinności.
      Wchodząc na plac otaczała by nas zieleń i ogródki knajpki kafejki w
      tego gąszcza zieleni wychodzimy w krajobraz dłuuugiej Pietryny.
      W druga strone stojąc na Pietrynie mióo było by spojrzeć na zielony
      jej kraniec.
      po co nam betonowe pustynie na jakięs parady??? pochody???

      Zróbmy tam klomby, podrzewaną murawę jak na stadionach piłkarskich
      niech zieleń zagości tam na cały rok...
      • Gość: smakaroni Re: djacie tam zieleń, drzewa, krzewy, trawniki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:10
        Jesli chodzi o zielen to park jest obok
      • nataliazwol Re: djacie tam zieleń, drzewa, krzewy, trawniki ! 09.11.07, 00:11
        Mam wrażenie, że wszyscy złaknieni zieleni na placu Wolności to
        przybysze z tzw. miast do 50 tys. mieszkańców jak Rawa Mazowiecka
        lub Łask- w takich miastach rynkiem jest zwykle prostokątny plac
        porośnięty gęstą zielenią niską i wysoką z atrakcjami w postaci
        ławeczek na,których siedzą panowie "hejnaliści" pijąc wino marki
        Wino.
        Z tego co wiem, na rynku w Krakowie nie ma ani jednego drzewa, na
        rynku we Wrocławiu, również nie, to samo Poznań, Warszawa itd.
        Łódź z wiadomych względów nie ma rynku średniowiecznego.
        Plac Wolności (Nowy Rynek) ma pełnić funkcję najważniejszego placu w
        mieście, czyli rynku.Ja osobiście życzyłabym sobie, żeby na tym
        placu nie było ławeczek ukrytych wśród malowniczych zarośli.
        Wystarczą mi rośliny w donicach otaczające ogródki kawiarni.
        A drzewa, krzewy i trawniki niech sobie rosna między blokami na
        Retkini i na rynku w Rawie lub Tomaszowie.
    • Gość: pafni Czarna dupa .... IP: *.lodz.mm.pl 08.11.07, 07:00
      Straszą mnie te plany od przedwczoraj, szare, widzialne z kosmosu, straszące betonem i jakimiś wyimaginowanymi koncepcjami autora.
      Dlatego popieram rozmówce aby przedewszystkim skupic się na przyrodzie , która powinna tam zaistniec, bo inaczej to można będzie się tam uchlac z rozpaczy na jakiejś dziwnej ławce w kształcie żaby.
    • Gość: spokojnyMietek Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 09:34
      halo halo Romku.zauważyłeś? wczoraj autorzy 3303 próbowali
      wyprowadzić "spokojnegoMietka" z równowagi. Po zestawie 20 uwag
      również Romku i twoich i naszych przyjaciół forumowiczów napisali,że
      życzą sobie owszem krytyki ale konstruktywnej.
      • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 09:37
        halo halo Mietku.mnie natomiast rozsierdzili do białości.Bo albo nie
        czytali naszej "rozmowy między panem mietkiem i romanem" albo ....
        • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 09:49
          halo halo Romku.ale nie schodźmy na drogę inwektyw.Załatwili nas
          rzeczywiście błyskotliwie,potem nie było już dyskusji -mocna rzecz.
          Smutno mi tylko ,że albo wszyscy pomijają nasze posty albo mają nas
          za głąbów.
          Przecież w naszej wczorajszej dyskusji kryły się pytania o sens
          pracy z II nagrodą.Pytaliśmy przecież o zastosowane kody
          semantyczne,o język architektury. Pytaliśmy dlaczego autorzy
          projektują atrakcyjny MOTYW zamiast atrakcyjnej PRZESTRZENI.I
          dlaczego błądzą wśród znaków,symboli,kodów i motywów nad którymi
          wogóle nie panują.I dlaczego taki znak akurat tutaj.My z Romanem w
          pozaforumowych /sorry że robimy coś poza forum/ debatach długo
          zastanawialiśmy się czy to się bierki rozsypały czy makaron,czy to
          słońce czy wybuch fajerwerków czy to plecy kurtki Elvisa czy Beaty
          Kozidrak? rzeczywiście marketingowo reklamowo wielce nośny znak.
          • Gość: pan z dętki Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 10:56
            panowie. Do rzeczy. Co macie do powiedzenia na temat... hmm... czarnowidztwa
            autorki z Londka?
          • Gość: 33_03 Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: 212.127.66.* 08.11.07, 14:13
            Elvis żyje!
    • bajkers Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków 08.11.07, 10:18
      Proponuje przy okazji przebudowy i zmiany wizerunku pl.Wolności zrobić coś ze
      "schludnym modernizmem" po drugiej stronie placu w postaci bloków.
      • Gość: dawidny Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.retsat1.com.pl 08.11.07, 10:57
        Myślę, że to najbardziej widowiskowa, medialna, mocno wyeksponowana, przepiękna
        praca!!! Szczerze?? Bardzo mi się podoba, aż za bardzo, niestety. Nie ma rzeczy
        idealnych, nie ma idealnych ludzi, tak jak nie będzie idealnych miejsc, tak nie
        będzie idealny Plac Wolności. Nie ma prawa być i takie jest moje zdanie. Wizja
        Platona i innych jego naśladowców pokazuje, że marzenia mówią co innego, a co
        innego mówi rzeczywistość, której nie da się okiełznać, której nie da się
        okłamać, nie okłamując samych siebie. Plac dla samego siebie bez ludzi nic nie
        znaczy, jakkolwiek nie był piękny, niesłużący łodzianom i będący wizją dla
        wizji, jest dla mnie niczym, i nie boję się tego powiedzieć. To jak zaznaczył w
        którymś z tematów pewien furumowicz, którego szanuję chyba najbardziej za to co
        napisał, bo nie oszukujmy się, taka jest prawda. Młodzi ludzie zwykle projektują
        to, czego oczekują od nich ich wykładowcy, zapominając o własnym wkładzie w
        projekt, w jego życie. Projekt jest tylko projektem i wizją do czasu, aż się ją
        urzeczywistni, a kiedy się to zrobi powrotu już nie będzie. Będzie to skaza,
        będzie to piętno w sercach ludzi, którym nie obojętny jest los miasta, los ich
        miasta, którzy to miasto kochają i nie przestaną go kochać pomimo błędów, ale
        niektórych rzeczy się po prostu nie wybacza i to jest właśnie prawo ludzi,
        którzy chcą się czuć we własnym mieście, jak w domu, nie jak w miejscu zupełnie
        obcym, wyalienowanym, w sztucznym wytworzonym tworze. We mnie na pewno zostanie
        ta skaza, nie wyobrażam sobie takiego Placu Wolności, Placu dla samego placu,
        dla samej idei, bo na idei życie się nie kończy. A jeśli wprowadza się jakąś
        ideę to trzeba ją umieć sprzedać ludziom, bez zastanowienia, bez mrugnięcia
        okiem, tak by poszli, za nią to nieba czy piekła. By za tą ideę oddali wszystko,
        nawet swe dusze, niewiele jest idei wartych tego. Według mnie idea takiego Placu
        Wolności nie jest warta ani mojej duszy, mojego serca. Za to w jednym mi ta idea
        pomoże, pokocham manufakturę jeszcze bardziej niż do tej pory, pokocham ją
        pomimo komercji, pomimo założeń przestrzennych, pokocham ją za Andelsa i tam
        spędzę swój pierwszy pobyt w hotelu, pokocham ją za Cinema City za IMAX za
        kulawy Rynek pokocham ją za wszystko, a Plac W. znienawidzę szczerze i nie
        postawię na nim swojej stopy. Myślę, że Plac Wolności powinien pozostać dla
        łodzian, dla łodzian tu urodzonych, tu wychowanych, ale także dla tych z wyboru,
        dla tych którzy kochają to miasto od zawsze i dla tych co próbują je kochać nie
        rozumiejąc go tak naprawdę, dla tych co nienawidzą tego miasta a od lat tu
        siedzą i myślą tylko jak tu się z niego wyrwać, z syfu, który od lat oglądają i
        który im przeszkadza, ale którzy nie potrafią już się niego wydostać. Byłby to
        największy hołd dzisiejszej Łodzi tym, którzy tu pozostali, pomimo złego
        wizerunku kreowanego w mediach, kreowanego przez co po niektórych, który chcą
        pogrzebać to miasto, kreowanego przez ich własne malkontenctwo i ciągłe
        narzekanie na Łódź. Ale przecież „Łodzia” przez te lata się nie poddała, żyła w
        uśpieniu, tak jak Ci wszyscy ludzie, którzy żyli w uśpieniu, aż do dzisiaj kiedy
        to na ich oczach obudziła się ona wreszcie, ludzie którzy wczoraj narzekali na
        nią, dzisiaj sami zaczęli jej ufać, wierzyć jej kochać ją jeszcze bardziej niż
        przedtem kochali. Dla nich właśnie powinien być Plac Wolności w tym i dla mnie,
        który tu wrócił po półtorarocznej nauce życia w Nowym Jorku, tak ja chcę mieć
        mój mały kawałek Placu Wolności, a nie monument, dla bycia monumentem. Plac
        Wolności powinien być niespodzianką dla tych którzy z Łodzi wyjechali za
        chlebem, ale którzy Łodzi nie porzucili, kochają ją nadal na emigracji, ale
        zamierzają do niej wrócić i tworzyć ją z tymi co zostali, na lepsze. Byśmy
        wreszcie we własnym zakątku świata poczuli się jak we własnym domu, a nie obcym
        i smutnym jak pi.. mieście. Jak się bardziej rozpisze to chyba zaraz mi łza w
        oku stanie, będę kończył więc dodam tylko jak dla mnie plac Kobro może sobie tak
        wyglądać mnie nie zależy, a myślę, że nie będę tam spędzał zbyt dużo czasu, bo
        myślę że nie będzie to łódzki Plac, czysty łódzki plac tylko jakiś sztuczny twór
        i kolejna paranoja, tam, właśnie tam, możecie tworzyć wszystko studenci
        architektury PŁ czego oczekują od Was wykładowcy, a Plac Wolności oddajcie w
        ręce łodzian, w ręce Wolności!!

        Pozdrawiam, dla ścisłości nie czytałem wszystkiego co zakłada ten Plac
        koleżanki, która swoje życie w Łodzi poświęciła karierze i chleb łódzki
        zamieniła na londyński. ( nie musiałem samo zdjęcie mi wystarczyło żeby ocenić
        jej wizję) Pozdrawiam ją serdecznie i bardzo chciałbym żeby ona na ten Plac
        Wolności, nie wizji przedstawionej na projekcie, ale wizji, którą ma w sercu
        wreszcie zobaczyła i kiedy wróci do Polski, do Łodzi, pokochała ją i wreszcie
        doceniła.
        • Gość: dawidny Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.retsat1.com.pl 08.11.07, 13:16
          Wreszcie odnalazłem odpowiednie słowo żeby określić Pierwszą nagrodę w tym
          konkursie, a niestety nie można tam dodać swojej opinii więc dodam tu.

          bi.gazeta.pl/im/5/4636/z4636365X.jpg
          -Kicz, nic więcej. Ku radości przyszłych pokoleń... Stwórzmy sobie piekło by za
          30 lat było niebem, nie za mego życia...
          • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 17:17
            halohaloRomku.no to nam na naszym!!!forum buchnęło erudycją i
            merytoryką,a tego przecież bardzo w naszym gronie forumowiczów nie
            lubimy.To okropne że ktoś jest mądrzejszy od nas.
            • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 17:24
              halohaloMietku.rzeczywiście źle się dzieje.Podoba mi się odpowiedź
              3303 na nasze merytoryczne i konstruktywne pytania: ELVIS
              ŻYJE.okazuje się że naprawdę warto rozmawiać.
              A co do naszego forumowego intelektualisty z Niujorku ,to szkoda że
              nie pojawił się wcześniej,przed wyborami,bo sztab wyborczy PO mógłby
              go wykorzystać w reklamówce :Polaku/Łodzianinie/ nie wyjeżdżaj z
              kraju bo wrócisz tyle razy głupszy ile kilometrów oddaliłeś się od
              domu,mordo ty moja.
              • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 18:42
                hhR.gość 3303 nie udzielił ci odpowiedzi bo po prostu źle zadałeś
                pytanie.Powinieneś zrobić to wsposóób merytoryczny i poważny np:
                "jako szacowny obywatel tego miasta wydaje mnie się,że ten
                nietuzinkowy,awangardowy prostopadłościenny pawilonik powinien być
                czerwony,chyba że się mylę"
                uzyskałbyś odpowiedź:
                "oczywiście oczywiście chcemy aby dzieło było nasze wspólne i jeśli
                szanowny PAN odda na nas głos jesteśmy gotowe twierdzić że
                kolorystyka nie ma znaczenia i najlepiej żeby był czerwony"
                i tu pułapka bo nasza większość forumowiczów fanów zieleni chciałaby
                żeby był zielony
                albo
                gość:przykładowo A
                "czy siedzisko na 65m ławce mogłoby być wykonane z nieheblowanej
                deski gdyż chciałbym swe pewne odwieczne marzenie a propos
                jeżdżenia?"
                gość:3303
                "no jasne jeśli tylko odda Sz.P. na nas głos gotowi jesteśmy nawet
                wysmarować ją 3mm warstwą wazeliny ,aby w amoku zabawy nie poniósł
                Sz.P. większych strat na ciele"
                • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 18:45
                  halohaloMietku. swoją drogą Łódź jest miastem rekordów a taka ławka
                  aż prosi żeby pobić na niej kolejny rekord, wiecie jaki ;)
                  • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 18:48
                    hhRomku. no no,tylko bez obsceny. Ale znów trochę niegrzecznie
                    odbiegliśmy od głownego dziś tematu IIInagrody.
                    • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 18:53
                      hhM. Będę się musiał dziś powtarzać.Już ustaliliśmy :czarnemu
                      granitowi mówimy won!Gdyby prawie czarny kwadrat czyli czarny
                      ośmiokąt był z trawy to ok! Należałoby jeszcze uczulić miejskie na
                      okoliczne szare a zwłaszcza czarne koty.Jak tylko taki sierściuch
                      pojawiłby się na naszym zielonym placu bardziej zielonym od
                      romanowa,to wtedy służby miejskie go w dyby i na lakiernię.
                      • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 18:54
                        hhR. rozumiem że kota na zielono
                        • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 19:01
                          hhRomku. będziemy chyba musieli trochę wrócić do NASZEJ ZJEDNOCZONEJ
                          WSPÓLNEJ KONCEPCJI POBUDZONEGO ROMANA pojawił się bowiem w ustach
                          eleganckich dam głos a propos picia kawy na placu.
                          • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 19:06
                            hahaMietku. oczywiście piana w naszej koncepcji nie załatwiła
                            jeszcze kilku spraw ale może przyda się do kafki.Widziałem świetny
                            imbryczek do kawy na ośmiokątnym podstawku w II nagrodzie z
                            pomnika.Myślę że znowu powinniśmy skorzystać z usług Tadka, no bo
                            skoro symbolem Brukseli jest sikający chłopiec,to mnie się wydaje
                            że "sikający Tadek" brzmi o wiele lepiej.
                            • Gość: spokojnyMietek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 19:40
                              halohaloRomku. pozostaje nam zawołać wspólnym głosem MIESZKAŃCY
                              GŁOSUJCIE NA NASZ WSPÓLNY PROJEKT POBUDZONEGO ROMANA a każda Wasza
                              najmniejsza zachcianka zostanie spełniona na naszym PLACU LESIE bez
                              granitu,bez wolnej przestrzeni,bez gargamelowatych ośmiokątnych
                              kształtów,za to pełnym atrakcji kulinarnych,informacyjnych
                              drogowskazów,żaden zabłąkany kierowca TIRa już w Łodzi nie zbłądzi.
                              Życzymy Wam i sobie powodzenia w głosowaniu!
                              • Gość: pobudzonyRoman Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.profiline.pl 08.11.07, 19:41
                                hhM. bo NASZA koncepcja to WASZ sukces!
              • Gość: 3303 Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: 212.127.66.* 09.11.07, 10:01
                Szanowny Mietku i Romanie odpowiedź nasza na naszym forum została
                umieszczona.
    • nataliazwol Do grupy 33_03 08.11.07, 11:02
      Wiem, że dzisiaj komentujemy III nagrodę, ale muszę się podzielić
      jedną refleksją.Mam wrażenie,że przy ogłoszeniu wyników umieszczono
      najbardziej atrakcyjny obrazek z projektu grupy 33_03. Kiedy autorki
      pracy uchyliły rąbka tajemnicy i pokazały całą pracę niestety czar
      prysnął.Moim zdaniem całość jest kompletnie przecietna, obrazki
      powtarzają się, nic nie wnoszą i przytłaczają smutkiem. Meble
      miejskie bez wyrazu i stylu, słup ogłoszeniowy- myślowa pustka
      totalna. Chyba duzo osób dało się zwieść tej pierwszej niby ładnej
      wizualizacji.
      III nagrody wogóle nie sposob ocenić bo jest tylko jeden nastrojowy
      obrazek, wogóle Gazeta Wyborcza promuje chyba II nagrodę sądząc po
      ilości załączonych wizualizacji. Np link do I nagrody ze strony
      głównej wogóle się nie otwiera,w artykule są dwa obrazki, a w
      artykule o III nagrodzie tylko jeden.
      • Gość: archifun w którą stronę jeżdzi się po rondzie w I nagrodzie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.07, 12:16
        Pytanie do Jury:
        w którą stronę w pracy nagrodzonej I nagrodą odbywa się ruch kołowy
        na "rondzie" narysowanym na placu - w prawo (jak na wszystkich
        rondach w Polsce)?, w lewo (jak w krajach wspólnoty brytyjskiej)?,
        czy w prawo i w lewo jednocześnie (bo tak ma jeżdzić tramwaj według
        rysunku)? O odpowiedź szczególnie proszę Dyrektora ZDM - członka
        jury, proszę by wytłumaczyła tą nowatorską koncepcję. A może
        południowa część ronda jest tylko dla pieszych, w takim razie gdzie
        kończy się część dla pieszych, a gdzie jezdnia ? To w końcu rondo
        jest całe, czy ronda jest tylko kawałek? Wtedy po co rondo, dlaczego?

        Wpisuję tą wątpliwość na forum dyskusji o 3-iej nagrodzie, bo
        dyskusja na forum o nagrodzie I-ej została uniemożliwiona przez
        Gazetę Wyborczą, której przedstawiciel był także w składzie jury.

        Żadna z trzech nagrodzonych prac nie spełnia postulatu - wytycznej
        Zarządu Dróg Miejskich, by "rozważyć koncepcję poprowadzenia dwóch
        torów tramwajowych wyłącznie po północnej stronie z trójkątnym
        węzłem szynowym z ul. Nowomiejską i dostosowaniu do takiego węzła
        organizacji ruchu kołowego". W pierwszej nagrodzie organizacja ruchu
        nie jest rozwiązana lub też jest nieprawidłowa (nie przepisowa), w
        drugiej wogóle nie wiadomo, gdzie jest tramwaj i ruch kołowy, w
        trzeciej autorka zrezygnowała z tramwaju na ul. Nowomiejskiej.

        Czy przyznanie nagród wobec tak generalnych uchybień oznacza, że w
        trakcie konkursu organizator w sposób tajny wycofał się ze swoich
        postulatów uznając je np. za nieistotne lub niewłaściwe, czy jury
        uznało, że rozstrzygnięcie konkursu ma charakter czysto teoretyczny?
      • Gość: smakaroni Re: Do grupy 33_03 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:18
        nataliazwol napisała:
        Gazeta Wyborcza promuje chyba II nagrodę sądząc po
        ilości załączonych wizualizacji. Np link do I nagrody ze strony
        głównej wogóle się nie otwiera,...
        /
        Moze GW specjalnie nie pokazuje reszty zeby ja zalamywac ludzi?
        Bo ja kiedy czytalem opis projektu, ktory zajal I miejsce myslalem
        sobie, ze naewt ok.
        No, ale kiedy zobaczylem te karoce i lasery to juz sie zalamalem
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=492641&page=4
    • Gość: Łodzianka Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.toya.net.pl 08.11.07, 13:19
      Chciałabym ,żeby było zielono.Taki szary,betonowy,czy nawet lustrzany jakoś do
      mnie nie trafia.Chciałabym,żeby miło sie tam wchodziło,i szukało miejsca w
      którym można by posiedzieć,wypić kawę i popatrzeć na ładne,odrestaurowane
      budynki.Jeśli Plac Wolności będzie wyglądał tak jak na tych projektach to jak
      tylko się tam znajdę zamiast knajpki z najładniejszym ogródkiem będę szukała jak
      najszybszej drogi ewakuacji.Wszystko jest zbyt betonowe,szare i
      nienaturalne.Pozdrowienia dla Łodzian...i nie tylko :)
      • Gość: smakaroni Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 01:03
        Jest obok park
    • Gość: Łodzianin Plac Wolności nie powinien się zmieniać w grób IP: 89.100.211.* 23.12.07, 11:25
      Granit antypoślizgowy? Bardzo bobre zupełnie jak duży czarny
      nagrobek. Jeszcze pozostanie tylko wygrawerować: "Tu legła
      najdroższa koncepcja zmarnowania piędziędzy Łodzian. I tu
      znajdziecie odpowiedź, dlaczego z inne kamienice trzeba wyburzyć,
      gdzyż ktoś kiedyś ubzdurał sobie nowy pl. Wolności"
    • brite A czy na wejście do Dętki był konkurs? 23.12.07, 20:51
      Wczoraj zajrzałem za falistą blachę na Pl. Wolności i bardzo me oczy ucieszyło
      to co tam ujrzały - i bardzo bym sobie chwalił zarówno Plac, jak i Pietrynę
      (oraz Legionów, Nowomiejską i Pomorską) udekorowane małą architekturą o takiej
      stylistyce.
      • brite fotka 23.12.07, 21:04
        img409.imageshack.us/img409/7071/wejsciedodetkivf0.jpg
    • Gość: domin Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.lodz.mm.pl 02.01.08, 20:32
      projekt ogólnie fajny, ale problem jak będzie wyglądać wykonanie skoro na tych
      zdjęciach prawie nic nie widać, dużo pozostaje w domyśle, więcej zdjęć...
      • Gość: tomek Re: Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków IP: *.toya.net.pl 03.01.08, 10:54
        Chyba będzie inny problem logistyczny skoro wejście w jednym miejscu
        to wyjście powinno być w innym miejscu nie sądzę aby schody do
        schodzenia i wychodzenia te same spełniły prawidłowo i dobrze swą
        rolę będzie raczej niebezpiecznie pod prąd i generalnie mała
        przepustowość.Wyjście mogło by być koło tej fontanny małej.Może się
        mylę.
    • rachelle Plac Wolności tłem i oprawą łódzkich zabytków 31.07.08, 21:32
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/51,73506,4652655.html?i=0
      Czyżby inspirowane Sailor Moon :P?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja