Ryby nie mają głosu?

08.11.07, 12:31
Nie mylmy świętowania ze "świętowaniem":
tiny.pl/1g47
    • cassani kury się modlą za ryby 08.11.07, 13:03
      www.alternatywneżycie.pl
      To co mam jeść? kury nie, krowy nie, ryby nie? - to co???
      • lekarstwo Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 13:19
        cassani, podałeś link, ale nie działa ???
        • cassani Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 13:20
          www.alternatywnezycie.pl
          to mój ulubiony link.
          • lekarstwo Do cassani Re: kury się modlą za ryby 09.11.07, 08:23
            Cassani, modlą się nie tylko kury:
            www.greenangels.org/pliki/carpangel2.jpg
            • cassani o rety 09.11.07, 10:09
              ludzie się modlą do ryb nawet!
            • marianczyk1 [...] 09.11.07, 10:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • iluminacja256 tu sie podepnę 09.11.07, 12:51
                Podpis pod jednym ze zdjęć głosi:

                "Temu chłopcu nikt najprawdopodobniej nie powiedział, że ryby nie są zabawkami,

                że czują ból, cierpią. W szkołach wręcz nie wolno poruszać

                takich tematów. Tak się rodzi hipokryzja i schizofrenia."

                A oszołomowatym twórcom tej strony CHYBA NIKT NIE POWIEDZIAŁ, ze schizofrenia to
                choroba, która się nijak nie rodzi, ale najprawdopodobniej jest chorobą
                genetyczną i trudną w leczeniu, a raczej w stabilizowaniu - leki tzreba zmieniać
                i monitorowac schizofrenie non stop.

                Alez mnie wkurzaja takie akcje , które maja robić coś dobrego kosztem
                odstawienia w miedzyczasei czegoś bezsensownego i złego.

                Schizofrenia cholera jasna sie rodzi...

        • marianczyk1 [...] 09.11.07, 10:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • brite Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 15:02
        > To co mam jeść? kury nie, krowy nie, ryby nie? - to co???

        Nie wiem, bo delfiny też nie.
        • przyslowie Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 19:45
          Delfina nie chciałabym jeść, ale rekina to chętnie jadam.
          A ślimaki też nie mają głosu, to ich też nie?
          Dlaczego nikt nie staje w obronie ślimaka, takiego miłego,
          niewinnego winniczka?!!!
      • nakole Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 18:13
        Jedz wszystko, smacznego :) jesteśmy wszystkożerni, ale faktycznie
        zadajemy masę niepotrzebnych cierpień stworzeniom, które żywią nas
        swymi ciałami. Każdy odczuwa strach i ból.
        Karpie są rzeczywiście straszliwie maltretowane zanim trafią na
        nasze stoły jako smaczna potrawa. Przykro mi patrzeć na ich
        męczeństwo, nie mniej lubię karpie smażone i w galarecie.
        Gatunek ludzki zbytnio rozplenił się na Ziemi i dokonuje
        okropieństw, aby przetrwać.

        • Gość: lavinka z nielogu Re: kury się modlą za ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:15
          Ale na szczęście spotka nas za to sroga kara... ;-)))
          • nakole Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 18:31
            ...jaka, jaka, powiedz!
            • przyslowie Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 19:31
              Nie minie nas pokuta za wszystkie grzechy, ale czy nie warto dla
              tego grzeszyć?
            • przyslowie Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 19:33
              zaczęto kampanię wywrotową, antywigilijną
              • nakole Re: kury się modlą za ryby 08.11.07, 20:31
                ...pewne zwyczaje w traktowaniu naszych mniejszych braci
                konsumpcyjnych wymagają głębokiej reformy.
    • przyslowie Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 19:35
      A świnie mają głos i to dość donośny, i czy dlatego nie czują bólu i
      nie stresują się przed śmiercią w rzeżni?
      • przyslowie Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 19:49
        A tym dużym karpiom to i tak niewiele życia do przeżycia zostało,to
        lepiej,żeby umierały w cierpieniach (choroby starcze) śmiercią
        naturalną?
        • nakole Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 20:24
          Karp wg badaczy może osiagać wiek 45 lat. Te hodowlane mordowane są
          w wieku dziecięcym. Obserwowałem w akwarium smierć ze starości u
          innych ryb. Nic nie wiem o ich wewnętrznych cierpieniach, ale nie
          wyglądało to bardziej dramatycznie niż umieranie "na starość"
          starego człowieka. Umierały cicho.
          • przyslowie Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 20:41
            Myślałam, że żywot karpia jest krótszy.
      • nakole Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 20:29
        Swinie wbrew potocznemu osądowi są istotami obdarzonymi
        inteligencją, przyjaznymi, przywiązującymi się do człowieka (
        naiwne) i ich droga ku śmierci wygląda strasznie. Potrafią płakać
        czując krew i słysząc odgłosy rzezi, bo nikt się nie przejmuje tym,
        że zwierzę coś kuma z tego co się dzieje.. Idą na śmierć jedna za
        drugą. Cholera, żadne stworzonko nie chce umierać.
        • przyslowie Jedzmy rekiny 08.11.07, 20:40
          Zamiast karpia na wigilię proponuję rekina, bo one też ludzi
          pożerają. Zbrodnia jest więc bardziej usprawieliwiona.
          • big_news Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 20:44
            A może komary w sosie własnym?
            Przecież to bezczelni krwiopijcy!
            • przyslowie Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 20:53
              Komary uszłyby - byle nie w sosie własnym!!!
              Bigi, nie bałbyś się zakażenia? To samo z muchami tse tse.
              Może lepsze byłyby już pijawki?
              • big_news Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:06
                Nie bałbym się, gdyż w ogóle jestem mało strachliwy.
                Taki krwiopijca po dokładnym obgotowaniu, chyba straciłby swoje zakaźne właściwości?
                Jeżeli miałbym nie konsumować komarów w sosie własnym, to prawdopodobnie tylko z
                tego powodu, że mogłyby one przypominać w smaku czerninę, do której za skarby
                nie mogę się przekonać.
                Podobnie sprawa miałaby się zarówno z pijawkami, jak i z muchami tse-tse.
                To ja już jednak wolę świnie, karpie i inne wołowiny.
                • przyslowie Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:22
                  Myślisz, Bigi, że takiego HIVa wystarczyłoby obgotować, by stracił
                  swe właściwości? Tak by sobie po prostu wyparował?
                  A skoro nie jesteś taki strachliwy, to czerniny nie możesz jeść z
                  przyczyn politycznych?
                  Ja czerniną zajadam się od dziecka, mimo że na widok krwi potrafię
                  nawet zemdleć.
                  • big_news Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:36
                    Czerniny nie jem jedynie z powodu jej smaku. Nie podchodzi mi, po prostu. Ale
                    już taką kaszankę czy inne krwiste, jadam bez skrzywienia.
                    Co do HIV-a, to nie wiem czy ginie on pod wpływem wysokiej temperatury.
                    Domyślam się tylko, że chyba tak.
                    • przyslowie Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 22:01
                      Kaszanki są raczej dobrze przyprawiane. Mnie w smaku nie podchodzi
                      krwiste.
                      A dla Ciebie czernina jest może za mdła, czy może jeszcze co innego?
                      Ona musi być dobrze podprawiona. Smak jej powinien być dobrze
                      zrównoważony.
                      Lubię bardzo suszone gruszki w czerninie.
                  • nakole Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:40
                    HIV poza organizmem słabiutki, nie to co wirus żółtaczki. Priony, te
                    tylko ogień niszczy.
                • nakole Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:38
                  ...suszone komary tez dobre jako przyprawa
                  www.ubasseta.com.pl/imgs/products/normal_544.jpg
                  • przyslowie Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:53
                    O, tego mi trzeba! Nie spocznę, póki nie upoluję tej przyprawy!
                    • nakole Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:55
                      Szukaj w dobrych sklepach akwarystyczno-zoologicznych :)
          • nakole Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 20:51
            Bardziej okaleczają niż pożerają. Fascynujące żyjątka no i te zęby,
            kóre zmieniają co jakis czas. Cóz gdyby tak ludzie mogli? Jak
            wygladałaby stomatologia?
            • przyslowie Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 20:56
              Przecież rekiny potrafią rozszarpać człowieka na kawałki!
              • nakole Re: Jedzmy rekiny 08.11.07, 21:35
                ...pewnie, że potrafią, a człowiek rekina ciupaską i tran z niego i
                chrząstka i w piguły i koncerny farmaceutyczne wypasione, a ludzie
                zadowoleni. Tak, tak...
        • Gość: nett1980 Re: Ryby nie mają głosu? IP: *.toya.net.pl 08.11.07, 21:58
          A moze przestanmy jesc ssaki, znikna rzeznie, bedzie mniej zwierzat
          hodowlanych, wiecej do obsiewu pol zostanie, a kurczaki czy ryby
          mozna jesc przeciez w malych ilosciach i niecodziennie.
          Kto widzial swiniobicie, czy konie wiezione do rzezni ten wie o czym
          mowie. Tak zaraz rozlegnie sie chor, ze trawe tez boli, a marchewka
          to mdleje na widok noza, OK pewnie tez cos czuja...
          • nakole Re: Ryby nie mają głosu? 08.11.07, 22:10
            Marchewka zdaje się uwielbiać to wszystko co z nia wyczyniamy,
            podobnie zielony groszek i papryka, ale tak np. mimoza nie lubi
            dotyku. Wrazliwa jest...mimoza jedna.
          • przyslowie Żyjmy wyłącznie miłością 08.11.07, 22:16
            nie tylko do zwierząt i przyrody.
            • nakole Re: Żyjmy wyłącznie miłością 08.11.07, 22:18
              ...a, więc KOCHAJMY się! Jak mawiali nasi pradziadowie.
              • przyslowie Re: Żyjmy wyłącznie miłością 08.11.07, 22:26
                I tym optymistycznym akcentem możemy dokonać wszystkiego.
    • evonka nie mają i właśnie dlatego 08.11.07, 21:58
      nie robi ich miotanie się takiego wrażenia jak miotająca się pod
      nozem kwicząca swinia...
      nigdy nie rozumiałam i nie rozumiem nadal jak można nieść żywego,
      męczącego sie, duszącego się, karpia w torebce foliowej do domu..
      wrzucić go do wanny niech sobie odsapnie..
      z obawy przed drastycznymi treściami nie klinknęłam w link..
      • nakole Re: nie mają i właśnie dlatego 08.11.07, 22:08
        ...możesz bez obaw kliknąć w link. Krew się tam nie leje.
        • trooly Re: nie mają i właśnie dlatego 08.11.07, 22:19
          Nie namawiaj Evonki, to istota wrażliwa i swoją klasę posiada.
          • nakole Re: nie mają i właśnie dlatego 08.11.07, 22:29
            ...alez jej wrażliwośc i klasa w niczym nie ucierpią.
            • trooly Re: nie mają i właśnie dlatego 08.11.07, 22:43
              Ależ ależ, na okropieństwa ma przed snem patrzyć. Chcesz słyszeć
              nocne krzyki Evonki, sen chcesz jej zabrać, spokój wewnętrzny
              zaburzyć. Wstydu nie masz?
              • evonka zaśpiewasz mi kołysankę? 12.11.07, 14:01
                przed snem...?
                • trooly Re: zaśpiewasz mi kołysankę? 12.11.07, 14:13
                  Moja Droga, o tej godzinie mam śpiewać kołysankę? Miło nawet, jesteś
                  bardzo przytulna. Tak szczerze, co w nocy robiłaś? Proponuję
                  dynamiczniejszą kołysankę:
                  pl.youtube.com/watch?v=FNkAvyvPSRE
                  • evonka nie teraz 12.11.07, 15:40
                    choc w sumie całyc zas mi sie spać chce... i właściwie, to niezły
                    pomysł! zrobię sobie drzemkę! kołysankę poporszę zatem już.
                    • trooly Re: nie teraz 12.11.07, 18:47
                      Jeśli jeszcze sen męczy to trudno, słuchaj ale nie kapryś: a aa,
                      kotki dwa, nic nie będą robiły tylko Evonkę tuliły. A aa, kotki dwa,
                      jeden rudy z kitką, drugi szary bez kity [odgryzł ją szczurek Fufu].
                      Aaa, kotki dwa... Teraz śnij o pięknym żołnierzu, piórkach i śniegu:
                      pl.youtube.com/watch?v=eaarYY62_BQ
                      • evonka szczurek Fufu? 12.11.07, 19:41
                        co to za postać? nie znam...
                        a kołysanka... hmm. zaimponowałeś mi twórczością!
                        • przyslowie Re: szczurek Fufu? 12.11.07, 20:13
                          Fajne kołysanki-mruczanki nuci ten kot Mruczek...
    • lekarstwo Re: Ryby nie mają głosu? 09.11.07, 09:56
      Zwierzętom należy się godne miejsce w świecie - są stworzeniami w pełni
      czującymi, posiadającymi indywidualny oraz gatunkowy plan ewolucji, zasadniczo
      różniący się od bycia jedynie posiłkiem dla człowieka, czy jego zabawką. No nie?
      • marianczyk1 [...] 09.11.07, 10:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marianczyk1 [...] 09.11.07, 10:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trooly Re: Ryby nie mają głosu? 09.11.07, 10:32
        Oooo, to jest zmyślna uwaga.
    • brite Skoro już o jedzeniu 09.11.07, 11:00
      To może coś z kuchni azjatyckiej?:
      golonte.ownlog.com/1172188,link.html
      • trooly Re: Skoro już o jedzeniu 09.11.07, 11:17
        Psia kość ale zasoliłeś, akurat zjadłem drugie śniadanie.
      • cassani fajny ten blog 09.11.07, 12:12
        i to cały.
        • brite bardzo 09.11.07, 12:32
          zacząłem go czytać już dawno temu, ale zapomniałem i dopiero dziś po paru
          miesiącach wydobyłem z gęstwiny linków w swoich zakładkach
          • miejskie_narty Tak 09.11.07, 12:39
            Przypomina mi się, gdy byłem piękny i młody, i też se po Mekongu pływałem:)

            Tyle że 20$ na dzień to przesada, spokojnie można zejść do 15, a często i do 10:)
            • brite byłeś backpackerem? 09.11.07, 12:41
              no to czas na piwko i opowiadanie mi, jak to było!
              • miejskie_narty Byłem wczoraj na piwe:) 09.11.07, 12:43
                Ale jak tylko przejdzie mi kac, mogę pomyśleć o następnym;)
          • brite Re: bardzo 09.11.07, 12:40
            Ogólnie dla mnie takie blogi są niebezpieczne, bo wzniecają we mnie chęć jak
            najszybszego wyrwania się do innego świata i staję się jeszcze bardziej
            nieobecny niż zazwyczaj.
            • miejskie_narty Re: bardzo 09.11.07, 12:46
              Ja mam zawsze duże zastrzeżenia do tego typu blogów, bo w zasadzie -jak każdy prawdziwy turysta - szczerze nienawidzę innych turystów:)
    • 00x00 Re: Ryby nie mają głosu? 10.11.07, 18:46
      A śledź, to ryba?
      • przyslowie Re: Ryby nie mają głosu? 10.11.07, 19:01
        Niestety, śledż to też ryba.
      • cassani śledź to tak jak 12.11.07, 14:55
        pieczarka.
    • irmilka Re: Ryby nie mają głosu? 11.11.07, 14:25
      Ryby nie mają głosu,a "grube ryby"?
      • nakole Re: Ryby nie mają głosu? 11.11.07, 19:17
        ...są otłuszczone.
      • 00x00 Re: Ryby nie mają głosu? 12.11.07, 12:13
        irmilka napisała:

        > Ryby nie mają głosu,a "grube ryby"?

        A szproty vel szprotki?
        • trooly Re: Ryby nie mają głosu? 12.11.07, 12:24
          Nie wygłupiaj się. Wracaj do poziomu i kończ poprzedni wątek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja