Wyrzucony pacjent

IP: 217.97.140.* 28.07.03, 23:38
No nie taki numer?Połamanego samotnego do domu?
a Pan Dyrektor jeszcze na swoim fotelu??? Panie Ministrze gdzie
Pan jesteś???
To juz w upale nie można sie przewietrzyć? aż dziwne,że nikt sie
nie zainteresował gdzie jest pacjent i dlaczego go tak długo nie
na. No ale siostrzyczki zajęte przy kawusi, a dyrektor chyba
mial tete a'tet z sekretarka???. A gdyby tak zasłabł w tym
parku??? Oj dyrektorze chyba będziesz sam potrzebował opieki,
aby na L-4 przedłuzyć zatrudnienie!!!! Panie Ministrze!!!
Dyrektor do raportu!!! i na bruk.
    • Gość: j6 ha ha noga na temblaku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 00:34
      Ciekawe ile trwało pozowanie do tego zdjęcia i jaka była przy
      tym zabawa. No cóż... artysta... Poza tym kto uwierzy: "wyszedł
      się przewietrzyć i usnął". Także gratulacje dla dziennikarzy: z
      komedii tragedia.
    • Gość: amerykanin HUJ Z LUDZMI !!! IP: *.gc.perm.onthenet.net 29.07.03, 02:20
      Wazne, ze mamy kapitalizm
      i
      wojsko w Iraku...
      Dzieki ci "Socjal" dupokracjo
      Niech zyje SLD !!!
      • Gość: Robert Re: HUJ Z LUDZMI !!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 09:53
        Gość portalu: amerykanin napisał(a):

        > Wazne, ze mamy kapitalizm
        > i
        > wojsko w Iraku...
        > Dzieki ci "Socjal" dupokracjo
        > Niech zyje SLD !!!
        >Chcieliście matoły "wolnośći" i kapitalizmu,to macie.Pretensje
        do swoich pustych łbów i p.Boga.
    • Gość: pawel Re: Wyrzucony pacjent IP: 80.48.117.* 29.07.03, 02:54
      jak mozna tak postepowac z pacjentami, przeciez to nie ich wina
      ze znaleźli sie w takiej sytuacji i normalną dla mnie rzeczą
      jest, że ten pan chcial posiedziec troche na powietrzu bo wbrew
      pozorom lerzenie miesiąc plackiem w łóżku i to jeszcze w tak
      ładną pogodę może być bardzo dobijające. Sam wiem cos o tym bo
      rok temu bylem w podobnej sytuacji, tyle ze ja wyjezdzalem nawet
      poza teren szpitala bez niczyjej zgody.
      • Gość: ZetEl Re: Wyrzucony pacjent IP: 148.81.129.* 29.07.03, 08:19
        Jest taka dobra zasada prawa , ze nalezy wysluchac OBU stron, a
        nie po relacji jednego dziennikarza i faceta ktory sobie robi
        malunki na gipsie chorej nogi ferowac wyrok (uzupelniam - NIE
        JESTEM LEKARZEM). Poczekajmy i zoabczmy co z tegp wyjdzie. zl.
      • Gość: kezz Re: Wyrzucony pacjent IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 11:13
        Szpitalna sala to nie jest najbardziej budujące miejsce na świecie-ścisk,
        bezczynność, przymusowe sąsiedztwo innych ludzi, bezradność; nawet zdrowego
        wpędziłoby to w depreche. Świeże powietrze jak najbardziej zalecane. Zresztą
        facet jest muzykiem-wygórowane wymagania estetyczne są poniekąd wpisane w jego
        zawód. Nie dziwie mu się, że próbował z tamtąd nawiewać. A ordynatorowi życzę
        takiego samego traktowania, kiedy on będzie w potrzebie.
    • Gość: pacjent Re: Wyrzucony pacjent IP: 62.233.152.* 29.07.03, 08:17
      DYREKTORA BANDYTĘ NA BRUK !!!
      • Gość: toja Re: Wyrzucony pacjent IP: 169.254.10.* 29.07.03, 08:23
        a co chcieliście,lekarze to najbardziej zdemoralizowani ludzie
        w naszym pieknym KRAJU,boją się wolnego rynku bo wtedy
        łapóweczki odpadna,pieprza o etosie i powołaniu a chorych
        skubia aż miło.tylko wolny rynek w tzw służbie zdrowia wymusi
        na tych osobnikach ludzkie zachowanie.jak taki żłób z tytułem
        profesorskim zobaczy że kolesie go nie kryja bo kasa im ucieka
        to zaraz zacznie sie starać.a jak ktos myśli inaczej znaczy ze
        nie myśli.tylko powtarza kłamstwa za komuchami i innym
        kryptobolszewickim scierwem.
    • Gość: skurwysyn ,łaowkarz ,morderca Re: Wyrzucony pacjent IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 08:38
      Gratulacje co do profesjonalizmu i obiektywizmu p.redaktor.
      Jestem jednym ze skurwysynów,tak szeroko opisywanych w
      mediach,czasem tylko ludzie do których nie zaliczam
      dziennikarzy dziękują za uratowane życie.
      Fakt 1- p.redaktor jest osobistą znajomą p. Wolskiego, na co
      wielokrotnie się powoływał
      Fakt 2-p. Wolski był trudnym przypadkiem ale tylko dlatego że
      postanowił zostać kaleka nie pozwalając sie leczyć w trudnych
      bądź co bądź warunkach ale gwarantujacych wyleczenie
      Fakt 3 -w dniu kiedy przepadł na kilkanaście godzin nie można
      było usnąć w parku szpitalnym ponieważ lało jak diabli
      fakt 4 poszukiwania trwały co zgłoszono policji,ponieważ
      próbowano owe nięszczęsne opatrunki zmienić
      fakt 5-pewność że p. Wolski opuścił szpital wynika z relacji
      osoby która z nim była popza szpitale
      fakt 6 p. redaktor jest zdecydowanie mniej profesjonalna od
      skurwysynó i łapówkarzy bo przekręciła nazwiska ,nie mowiąc o
      faktach
      puenta: sprostowanie jak zwykle gazeta umiescza na ostatniej
      stronie,co niebawem uczyni
      • Gość: ad Re: Wyrzucony pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 09:26
        Coż, zawsze dobrze poznac fakty z dwoch stron. Dziennikarze
        zwykle przesadzaja...I mimo to na podstawie tego co Pan napisal
        pozbywanie sie ze szpitala pacjenta-zwlaszcza tak trudnego,
        ktoremu raczej nalezala sie na cito konsultacja psychologa-jest
        po prostu nie do wiary i karygodne.



        Gość portalu: skurwysyn ,łaowkarz ,morderca napisał(a):

        > Gratulacje co do profesjonalizmu i obiektywizmu p.redaktor.
        > Jestem jednym ze skurwysynów,tak szeroko opisywanych w
        > mediach,czasem tylko ludzie do których nie zaliczam
        > dziennikarzy dziękują za uratowane życie.
        > Fakt 1- p.redaktor jest osobistą znajomą p. Wolskiego, na co
        > wielokrotnie się powoływał
        > Fakt 2-p. Wolski był trudnym przypadkiem ale tylko dlatego że
        > postanowił zostać kaleka nie pozwalając sie leczyć w trudnych
        > bądź co bądź warunkach ale gwarantujacych wyleczenie
        > Fakt 3 -w dniu kiedy przepadł na kilkanaście godzin nie można
        > było usnąć w parku szpitalnym ponieważ lało jak diabli
        > fakt 4 poszukiwania trwały co zgłoszono policji,ponieważ
        > próbowano owe nięszczęsne opatrunki zmienić
        > fakt 5-pewność że p. Wolski opuścił szpital wynika z relacji
        > osoby która z nim była popza szpitale
        > fakt 6 p. redaktor jest zdecydowanie mniej profesjonalna od
        > skurwysynó i łapówkarzy bo przekręciła nazwiska ,nie mowiąc o
        > faktach
        > puenta: sprostowanie jak zwykle gazeta umiescza na ostatniej
        > stronie,co niebawem uczyni
      • Gość: Krystyna Re: Wyrzucony pacjent IP: *.e-katalyst.pl 29.07.03, 10:01
        Odzywam się na forum po raz pierwszy. Do tej pory z uwagą i
        czasem rozgoryczeniem czytam różne opinie i artykuły. Ten mnie
        niesamowicie przygnębił. W mojej rodzinie jest sporo lekarzy i
        znam ten świat bardzo dobrze, praktycznie z każdej możliwej
        strony. Te wszystkie bluzgi, które wylewacie na lekarzy
        podziałały na mnie jak policzek w twarz. Z jednym się zgadzam,
        jest to zawód wysokiej odpowiedzialności i nie każdy może w tym
        zawodzie pracować i ludzie, którzy się do tego nie nadają
        powinni już dużo wcześniej, zanim dojdzie do tragedii, być
        odsunięci od pracy.
        Moja matka była lekarzem. Zgineła tragicznie ponad 20 lat temu.
        Na jej pogrzeb przyszło tylu pacjentów,że nie mieścili się
        wszyscy w kościele, pomimo,że specjalnie odprawiano mszę w
        większym. Może to świadczy o tym, że nie wszyscy lekarze są
        skurwysynami i że czasem trzeba najpierw pomyśleć zanim się
        osądzi od czci i wiary każdego lekarza.
        • Gość: barnaba Re: Wyrzucony pacjent IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 29.07.03, 17:04
          No cóż. W kraju bieda, rekordowe bezrobocie i brak perspektyw. Trzeba zatem
          narodowi zafundować rozrywkę i znaleźć wroga, którego mógłby nienawidzieć.
          Niemieccy rewizjoniści jakoś przycichli, stonka zrobiła się mało agresywna,
          kelnerzy nie biją jakoś gości, więc przyszedł czas na lekarzy. Jest to tym
          łatwiejsze, że w III Rzeczypospolitej na medycynie podobnie jak na pogodzie
          znają się wszyscy, a najlepiej pismacy.

          pozdrawiam
    • Gość: obiektywna Re: Wyrzucony pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 08:55
      Poprzednik (proszę wybaczyć że nie zacytuję jak się nazwał
      powołując się na przedmówców) ma rację w swym rozgoryczeniu i
      żalu... Najłatwiej jest ocenić, najtrudniej przeprosić!!!
      Lekarze w naszym kraju są takimi samymi ludźmi jak
      przedstawiciele każdego innego zawodu! Spotkałam lekarzy,
      których należałoby "rozgrzeszyć i rozstrzelać" i takich którzy
      rzeczywiście zasługują na wielki szacunek - i tym ostatnim
      dziękuję i przepraszam za wszystkie niesprawiedliwe opinie!!!
    • Gość: ELVIZ Re: Wyrzucony pacjent IP: *.mipro.pl 29.07.03, 09:02
      O tym szpitalu Jonschera słyszałem już takie opowieści. Powinni
      na drzwiach napisać - Jama Chama!
    • Gość: skurwysyn do wszystkich skurwy Re: Wyrzucony pacjent IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 09:06
      To co wyprawia pismo posiadające w swej nazwie Gazeta, kiedyś
      promujące sensowne idee ,dziś zakłamane ,każe
      B O J K O T O W A Ć
      - te pare stron
      jest nas 400 tys. czytelników tego pisma wysłuchujacych,
      sponiewieranych bezprawnie oplutych,ryzykujacych codziennie za
      700PLZ
      • Gość: Po Re: Wyrzucony pacjent IP: 80.51.240.* 29.07.03, 09:18
        Kolego - po pierwsze nie jest nas 400 tys. tylko 88 tys. - rozbierznosci
        wynikaja z tego iz wielu z nas pracuje na kilku etatach (najczesciej nie
        wykonujac rzadnego dobrze!)
        - po drugie po starzu podyplomowym na ktorym dostajemy 1000 zl (zagwarantowane
        ustawowo) otrzymujemy okolo 1600 zl na etacie z dyzurami - nie sa to kokosy ale
        w porownaniu np. do niemiec i sredniej krajowej - jest podobnie
        - po trzecie - kiedy pracowalem w Polsce widzilem bardzo duzo patologii wsrod
        kolegow skorwysynow (nie do pomyslenia na zachodzie)i nie wynikaly one
        bynajmniej z przyczyn biurokratycznych
        - po czwarte - srednia krajowa w polsce to 2000 zl - lekarz po stazu zarabia z
        dyzurami okolo 1600 zl, w niemczech po starzu zarabia sie (ustawowo) 1700 euro
        (przy 2000 euro sredniej) - podobnie, nie uwazasz
        - nikt jednak drogi kolego nie bierze tu drugiego etatu, lewizn, dodatkowych
        dyzurow itp. - bo nie moze bo jest za to karany

        Trzeba sie pogodzic z tym ze patologie wsrod lekarzy widac bardziej niz
        patologie w innych grupach zawodowych - i swiat nalezy zaczac zmieniac od
        siebie a nie od gazet... pozatym bardzo rzadko dobrze "obsluzony" pacjent
        sklada skargi na lekarzy ... ale jak jest naprawde u nas - to i ja i ty
        wiemy ...

        > jest nas 400 tys. czytelników tego pisma wysłuchujacych,
        > sponiewieranych bezprawnie oplutych,ryzykujacych codziennie za
        > 700PLZ
    • Gość: mq A mnie na siłę trzymali w szpitalu. IP: *.acn.waw.pl 29.07.03, 09:19
      Nic mi nie było. Pogotowie przywiozło mnie w poniedziałek z
      bólem brzucha, który przestał boleć po godzinie. Trzymali mnie
      do piątku włącznie. No cóż, byłem wspaniałym pacjentem. Nic nie
      musieli ze mną robić, a pieniążki kasa chorych (czy inny FOZ :-)
      płacili szpitalowi za "zajmowanie łóżka". W tym czasie
      prawdziwych chorych nie przyjmowano lub układano na korytarzu.
      Te nogi to inna sprawa. Tutaj konieczne jest trochę zabiegów.
      Zrozumcie lekarzy, to jest męczące, a pieniądze te same.
      • Gość: Domel Re: A mnie na siłę trzymali w szpitalu. IP: *.chr31.1000lecie.pl 29.07.03, 09:24
        to po co jechales do szpitala, jesli Ci nic nie bylo? Jak sie
        zglaszasz do szpitala z jakims objawem to zazwyczaj konczysz na
        kilkudniowej obserwacji. Mnie tez kiedys zawiezli z bolem
        brzucha, skonczylo sie na tym, ze to bylo ostre zatrucie i
        kroplowa byla jedynym moim posilkiem. Ciesz sie, ze u Ciebie to
        nie bylo cos powaznego.
    • Gość: jas Re: Wyrzucony pacjent IP: *.k.mcnet.pl 29.07.03, 09:20
      Kochana gazetka znow komus pomogla! Zycze ci duzo zdrowka i sily!
      no i zeby panu nuzki juz wyzdorwialy!
    • Gość: medyk niech spier.... IP: *.am.lodz.pl 29.07.03, 09:21
      cwaniak na pewno dzień wczesniej samowolnie opóścił oddział bo
      MUSIAŁ się napić albo miał coś do zalatwienia. ale oczywiście
      dla pismaków to kolejna afera. sam pracuję w szpitalu i znam
      takich
      • Gość: lol Re: niech spier.... IP: pluto:* / 10.136.0.* 29.07.03, 09:40
        Gość portalu: medyk napisał(a):

        > cwaniak na pewno dzień wczesniej samowolnie opóścił oddział
        bo
        > MUSIAŁ się napić albo miał coś do zalatwienia. ale oczywiście
        > dla pismaków to kolejna afera. sam pracuję w szpitalu i znam
        > takich
        jak jesteś z łodzi to wiem co u ciebie załatwiaja pacjenci,
        sprzedaz swojej skóey przed smiercią żeby jakiś konował nie
        załatwił tego za nich szybciej ;)
        • Gość: wieho Re: niech spier.... IP: 80.48.71.* 29.07.03, 10:25
          Ty doktorku popaprany ty^^%^&^&&^&^ ciebie też to spotka
    • Gość: bob Re: Wyrzucony pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 09:50
      to bylo w Lodzi??Niech facet sie cieszy ze jeszcze zyje ze
      pawulonu nie dostal na sniadanie.
    • Gość: notoco Czy wszystko co zle pochodzi z Lodzi?!?!? IP: *.dutchtone.nl 29.07.03, 10:01
      - Karetki - zwyrodnialcy?
      - Rodzice - mordercy?1
      - Lekarze - swinie?
      - Politycy - Szuje?
      - Co jeszcze ?........
      • Gość: a Lodz IP: 62.233.197.* 29.07.03, 10:07
        tak to w Lodzi
        widac srodowisko lekarzy i pielegniarek z tego miasta jest
        szczegolnie zdemoralizowane
        kiedys slyszalam jak pewien lekarz chwalil sie ze gdy rodzina
        nie chciala zabrac chorej na altzheilmera babci ze szpitala to
        zawiezli ja karetka i zostawili pod drzwiami zamknietego
        mieszkania rodziny
        owszem - ta rodzina nie postapila ladnie - ale czy ktos sie
        zastanowil nad losem tej babci?
        i tak dziwne ze jej nie podali pawulonu
        Lodz to biedne miasto - tam az piszczy od biedy
        bieda wyzwala w ludziach najgorsze uczucia
        nie spodziewajmy sie ze bialy kitel uodporni lekarzy z tego
        srodowiska na demoralizacje
        Bogu dzieki ze tam nie mieszkam
    • Gość: ms Re: Wyrzucony pacjent IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 10:22
      Ojca w aparaturze podtrzymujacej zycie chca wypisac do domu -
      bez tej aparatury bo rzekomo "jest juz zdrowy". Panie Nauman -
      jak to jest?
    • Gość: Wieho Re: Wyrzucony pacjent IP: 80.48.71.* 29.07.03, 10:23
      Jak nazywa się to zwierze niby-dyrektor tego szpitala.Muszą mieć
      jakiegoś e-maila, wiec może jakaś akcja?
    • Gość: Sternik Re: Wyrzucony pacjent IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 10:37
      Gazeto Wyborcza, trzeba natychmiast zawiadomić prokuraturę o
      przestępstwie i Izbę Lekarską. Jestem z rodziny lekarskiej,
      zawsze ostrożnie podchodziłem do doniesień o wynaturzeniach w
      traktowaniu pacjentów, ale jeśli ten przypadek sprawdziliście i
      odpowiedzialnie potwierdzacie - to nie pozostaje nic innego.
    • Gość: HCL ZAWSZE W ŁODZI TAKIE RZECZY SIĘ DZIEJĄ IP: waprx* / 172.24.102.* 29.07.03, 10:43
    • Gość: Lennon Re: Wyrzucony pacjent IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 29.07.03, 10:44
      Widzę, że wyrok już niektórzy wydali. Ja bym był ostrożny w ocenie. GW lubi
      sensacje nie do końca pisząc rzetelnie. Widać ktoś chce zrobić karierę
      dziennikarską na żelaznym łódzkim temacie – lekarze.
    • Gość: STUDI Re: Wyrzucony pacjent IP: *.*.*.* 29.07.03, 10:47
      A kto go wyrzuci, koles lekarz????? Najpierw trzeba zliwkidowac bandyckie
      samorzady lekarskie admowkackie. Lekarski zwlaszcza chroni swoich.
      Niemcy dlugo walczyli z bandytyzmem samorzadow lekraskich. Uporali sie. W
      koncu nieudolny lekarz szybko ponosi surowa kare. A u nas.... reka reke myje
      na zasadzi ja Tobie nie zaszkodze to Ty mi kiedys pomozesz .....
      Bandycki kraj.
    • Gość: marian503 Re: Wyrzucony pacjent IP: 213.17.235.* 29.07.03, 10:47
      To jest jedno wielkie draństwo takiego lekarza bym wyrzucił na
      zbity pysk z pracy i oddział chirurgii zamknoł i więcej nie
      otwierał .....
    • Gość: TEKS Re: Wyrzucony pacjent IP: *.piaski.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 11:36
      NIE INTERESUJE MNIE ARTYKUŁ, ALE KONSEKWENCJE JAKIE RESORT
      WYCIĄGNĄŁ WOBEC DYREKTORA. BO CHYBA WYCIĄGNIE? INACZEJ TO BYŁBY
      WÓWCZAS SKANDAL!!!!!!!!!!!
      • Gość: Lennon Re: Wyrzucony pacjent IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 29.07.03, 11:44
        NIE INTERESUJE MNIE ARTYKUŁ, NIE INTERESUJE MNIE NIC - WAZNE ŻEBY WYCIAGNIĘTO
        KONSEKWENCJE W STOSUNKU DO LUDZI PISZĄCYCH NA TEMATY, O KTÓRYCH MAJĄ NIKŁE
        POJĘCIE.
        POLAK NAJLEPIEJ ZNA SIĘ NA MEDYCYNIE I MOTORYZACJI.
    • Gość: tempus Re: Wyrzucony pacjent IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 14:07
      Facet nie dał łapówki! I przez to go wywalili!
    • Gość: Kuba Re: Wyrzucony pacjent IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 29.07.03, 14:12
      Kogo wy tu bronicie. Facet po pijanemu spowodowal wypadek. Potem wyszedł ze
      szpitala zeby sie nachlać. Czy takiego powinno sie wpuszczac do szpitala.
      • Gość: Kielu Re: Wyrzucony pacjent IP: 217.98.54.* 29.07.03, 15:44
        Człowieku!!!! Ten człowiek znalazł się w szpitalu przez pijanego kierowce -
        dlaczego mówisz rzeczy o których nic nie wiesz??????
        • Gość: Lennon Re: Wyrzucony pacjent IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 29.07.03, 18:45
          Przecież wyraźnie było napisane, że pijany. A kto czy to ważne.
    • Gość: kielu Re: Wyrzucony pacjent IP: 217.98.54.* 29.07.03, 15:38
      Tak się składa, że odwiedzałem kolegę, który leżał obok tego
      człowieka. To co zobaczyłem sprawiło, że ciary mi chodziły po
      plecach. Mój kolega bał się wezwać pielęgniarki, żeby go nie
      opieprzyła za jej zdaniem nieuzasadnione wezwanie ( chory chciał
      coś przeciwbólowego) nie mogliśmy się doprosić opróżnienia
      woreczka na mocz - chory miał cewnik) Generalnie moje wrażenia z
      odwiedzn - pacjent jest intruzemn traktuje go się jak psa, albo
      gorzej. Opisany w artykule człowiek jest ciężko połamany, leżał
      w szpitalu miesiąc - nie dziwie się, że chciał zaczerpnąć
      świażego powietrza, że nie mógł już tam wytrzymać. Należało
      raczej z nim porozmawiać a nie wyrzucać na zbity pysk - jednym
      słowem OMIJAJCIE TEN SZPITAL!!!
      • Gość: g@mdan Re: Wyrzucony pacjent IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.07.03, 20:53
        Święte słowa: omijajcie ten szpital. Im mniej pacjentów tym lepiej. Kontrakt
        wszak zrealizowany, pewnie nawet z nadwyżką, więc należy robić wszystko aby
        długów nie zwiększać.
        Ech ludziee! Kiedy pojmiecie, że dopuki system się nie zmieni to zawsze
        będziecie stać po stronie przegranych.
        Śmieszą słowa "wolny rynek w służbie zdrowia" w ustach tych, co jednocześnie
        nie chcą żadnych opłat dodatkowych za opiekę medyczną. W warunkach wolnego
        rynku wszystko ma swoją cenę. Także przepustka dla "przewietrzenia się"
        pacjenta.
        Jak masz coś za darmo to tego nie szanujesz.
        "Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz".
        Gość nie dbał o swoje leczenie, jak przez parę godzin łajdaczył się gdzieś
        poza szpitalem. Ale jak dostał łupnia to nagle zaczął troszczyć się o swoje
        wyzdrowienie.
        Ta cała "afera" będzie z korzyścią dla niego. Opamięta się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja