Moze wam sie uda...

29.07.03, 13:48
Sluchajcie moi forumowicze. Juz nie dlugo pewna urocza Warszawianka zjawi
sie w Łodzi by zamieszkac ze mna na stale. Strasznie boi sie tego miasta i z
jej kilku pobytow tutaj ma nie najlepsze wspomnienia. Pomozcie mi ja
przekonac do tego ze nasza Lodz jest najwspanialsza na swiecie i poradzcie co
jej mozna ciekawego tu pokazac... Pozdrawiam.
    • aric666 Re: Moze wam sie uda... 29.07.03, 14:09
      Wejdz na strone kfl, tam jest dużo linków do watków traktujących o Łodzi. Warto
      poczytac.:)
    • ixtlilto Re: Moze wam sie uda... /linki/ 29.07.03, 14:31
      Zbiór linków (wątków z forum Łódź, między innymi co jest fajnego, co watro
      zobaczyć, magiczne miejsca, parki itp) www.kfl.ho.pl/linkKFL.htm

      Zbiór linków o Łodzi (strony, mapy, historia miasta, ciekawostki, cudne
      zdjęcia): www.kfl.ho.pl/linklodz.htm

      Zapewnie kilku przewodników Twoją Panią chętnie oprowadziłoby po mieście, ale
      tę przyjemność zostawimy już tobie :)P

      Poza tym pokaż jej nas- niech pozna miłych i sympatycznych Łodzian ;)
    • kropka Re: Moze wam sie uda... 29.07.03, 16:15
      Obiecujemy, że nie będziemy gryźć (przynajmniej na początek :-)
      • mewaa Re: Moze wam sie uda... 29.07.03, 17:20
        kropka napisała:

        > Obiecujemy, że nie będziemy gryźć (przynajmniej na początek :-)

        eeeeee, potem też nie jest tak źle :-)
    • ixtlilto Re: Moze wam sie uda... 05.08.03, 18:11
      Przyjechała już??
      • szakal23 Re: Moze wam sie uda... 05.08.03, 21:28
        Jeszcze nie. Niestety :((( Ale zjawi sie we wrzesniu i to na stale - mam
        nadzieje. Trzymajcie kciuki i dziekuje za propozycje. Odezwe sie.
    • bartuch Re: Moze wam sie uda... 05.08.03, 18:18
      Skontaktuj mnie z nia. Jakos ja przekonam do Lodzi:-)))
    • keltoi Re: Moze wam sie uda... 05.08.03, 21:14
      To ja polecam Zdrowie na spacerek. Byle nie za późno, najlepiej w okolicach 15.
      Pojeździć rowerkiem można. A później na Pietrynę na jakieś lody czy cuś. I do
      La Havany na kolację ( niedrogo, a nastrój taki... ;) ). Ja przekonałam takim
      zestawem Amerykanina, który twierdził, że Łódź się do kompletnie niczego nie
      nadaje, do tego jest niebezpieczna jak cholera, a ludzie to są jacyś tacy
      niemili...
      W tym roku dobija sie już od początku czerwca, czyt może do mnie przynajmniej
      na tydzień przyjechać, bo on tęskni.
      Pobiegałam z nim też do :
      * Muzeum Historii Miasta Łodzi
      * Bałtyku (fajny film + świetny sprzęt w kinie)
      * Silver Screena (bo moloch - najpierw piwko, później bilard, pizza i na film.
      A potem znów piwko..;)
      * kilku klubów - tu musisz wybrać odpowiednia muzę, ale jest w czym.
      Pozdrowienia, daj znać, jak poszło !!
      • Gość: Do. Re: Moze wam sie uda... IP: *.85.3.213.dial.bluewin.ch 05.08.03, 21:31
        Keltoi, a ten Twoj Amerykanin to za czym (kim) teskni najbardziej? :-)
        A ja tez tesknie! Najbardziej za polazeniem po Piotrkowskiej i
        ponicnierobieniem......
        Pozdr.
        Do.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja