Dell nie dla Kowalskiego?

IP: 97.82.154.* 18.11.07, 19:47
Potwierdzam w USA logujesz sie na stronie Dell i kupujesz laptopa do
wyboru do koloru np. z zielona obudowa. Pomijam fakt, iz w Polsce
sprzedawcy sa wyrwani z rzeczywistosci a chec zysku jest u nich 90%
wieksza niz w USA. Ceny laptopow sa w Polsce czesto 90% wieksze niz
w USA. I to nie jest zart. I niech mi tutaj nikt nie sciemnia, ze
koszty transportu, bo wlasnie u dystrybutora jest w USA taniej o
90%. Np. wlasnie w Wal-Mar-cie.
    • vishna Dell nie dla Kowalskiego? 18.11.07, 19:48
      Aha zapomniano o linku chyba ;) trzeba niestety pisać aż za ocean, bo polskie
      oddziały i nie tylko Della traktują klientów często bez szacunku/zrozumienia.

      [1] Strona główna
      www.ideastorm.com/
      [2] Petycja/idea czy jakkolwiek by to nazwać
      www.ideastorm.com/article/show/74918/Start_offering_DELL_products_to_the_general_public_in_Poland
      [3] Więcej po polsku na polskim forum Ubuntu:
      forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=58462
      Jak mi nie umożliwią kupna, to będę musiał to zrobić gdzie indziej, a szkoda,
      ale sentymentami człowiek raczej się nie kieruje jeśli chodzi o pieniądze.
      • Gość: literka_m Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.sttb.pl 18.11.07, 20:17
        biedny polski narod. zyje na wiosce albo w glebokim lesie i kiedy wreszcie
        pojawila sie mozliwosc kupna laptopa (bo powstala montownia a przeciez wiemy, ze
        zeby napic sie piwa trzeba miec wlasny browar) to sie okazalo, ze kupic sie nie da.

        a bardziej serio:
        malo masz innych marek. czy DELL produkuje cos czego toshiba, hp, lenowo,
        Fujitsu lub kilka innych firm nie produkuje ?
        nie maja sieci w polsce, prawdopodobnie - co gorsza - nie maja serwisu
        dostosowanego do indywidualnego klieta to nie sprzedaja. jasna i klarowna
        sprawa. ciekawe jaki bylby lament, gdybys kupil DELLa i nie mogl potem znalezc
        serwisu albo co gorsza musial laptopa wyslac do berlina

        • Gość: Me Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.toya.net.pl 18.11.07, 20:37
          Z serwisem to wcale nie jest tak źle. Mają podpisane umowy z
          podwykonawcami i naprawa jest sprawna u Ciebie w domu, czy w jakim
          miejscu, w granicach rozsądku oczywiście, im podasz.
        • vishna Re: Dell nie dla Kowalskiego? 18.11.07, 21:53
          > a bardziej serio:
          > malo masz innych marek. czy DELL produkuje cos czego toshiba, hp, lenowo,
          > Fujitsu lub kilka innych firm nie produkuje ?

          Oczywiście, produkuje, ale jest inny drugi aspekt, nie chcę laptopa z systemem
          od firmy Microsoft. Po za faktem, że licencję mam za darmo z MSDNA i nie
          zamierzam płacić obowiązkowej daniny na rzecz Microsoftu, to używam systemu
          Ubuntu. Nikt inny oprócz DELLa nie oferuje notebooków z preinstalowanym Ubuntu.
          Notebooka o porządnych parametrach, bez systemu, oprócz kadłubków, nie sposób na
          dziś dzień dostać.
          • vishna Re: Dell nie dla Kowalskiego? 18.11.07, 22:03
            > zamierzam płacić obowiązkowej daniny na rzecz Microsoftu, to używam systemu
            miało być 'bo' a w zasadzie 'ponieważ' :)
            • barracuda7110 Re: Dell nie dla Kowalskiego? 19.11.07, 15:31
              A gdyby kupić laptopa bez systemu i samemu zainstalować sobie np. ubuntu? Mnie
              jakoś system microsoftu na mojej toshibie nie przeszkadzał. Zrobiłem sobie drugą
              partycję i posadziłem na niej fedorę. Windowsa używam jak chcę sobie pograć w
              diablo :).
              • vishna Re: Dell nie dla Kowalskiego? 19.11.07, 18:53
                Haha, gdyby to było takie proste :)

                Laptopy bez systemu mają gorsze parametry, np mniejszy dysk/mniej RAMu, a
                współczynnik jakość/cena jest większy dla notebooków z systemem Windows.
                Dlaczego tak jest? Czyżby Windows nic nie kosztował?

                Otóż nie, wszystkiemu winny jest tzw. "Microsoft tax" i zmuszanie producentów do
                oferowania tylko i wyłącznie systemu Windows poprzez wymyślny system rabatów
                zależący od ilości sprzedanych licencji. KE dopiero się do tego zabiera, ale wg
                mnie nie ma co czekać biernie i trzeba umieć powiedzieć stanowcze _NIE_ firmie
                wypychającej nam za wszelką cenę system nowej generacji jakim ma być Vista. Może
                ten system jest rewelacyjny, może... ale jeżeli go nie chcę to dlaczego mam zań
                płacić?
        • Gość: Krnąbrny OLek Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: 97.82.157.* 19.11.07, 00:59
          wiesniakiem to sam jestes. Jak chce sobie kupic Della to mam gleboko
          co o tym myslisz. Jak chce kupic sobie zielonego Della to mam to
          jeszcze glebiej, otoz chlopcze wiedz, ze moga mi sie podobac
          kolejnosc liter w wyrazie Dell i z tego powodu moge nie lubic HP bo
          na h zaczyna sie rowniez inny wyraz. PS. co do biedoty to wez sie
          pacnij w nieco pustawy łeb. Ten artykul jest o sprzedazy Della a nie
          o zasobach polskich portefli. Najpierw pomysl a potem obrazaj.
    • podpisanym po co ci dell ? kup sobie maca ! 18.11.07, 20:31
      • vishna Re: kupiles maca? zainstaluj ubuntu ;P 18.11.07, 21:44
        Mac owszem, ma bardzo ładny design, ale jeśli chodzi o parametry w relacji do
        ceny to już nie jest tak dobrze.

        Może narażę się tutaj fanom makówek, ale praktyki stosowane przez Apple
        odstraszają mnie od tej firmy. Największą skazą Apple było wdrożenie DRM, a
        ostatnio zablokowanie nowych iPodów, tak by mogli z nich korzystać tylko i
        wyłącznie użytkownicy iTunes (czyli użytkownicy systemów Windows, MacOS). iTunes
        dla Linuksa nie ma i nie będzie, a ja akurat używam tego systemu.

        Na uznanie zasługuje ostatnio obserwowane wyjście Apple do klienta w Polsce,
        którego to u Della brakuje: otwarcie iSpota w Galerii no i oczywiście zniżka
        studencka, którą oddałem znajomej :P

        Btw, jeśli chodzi o producentów notebooków to Apple jest najmniej przyjazne
        środowisku, no i Chińczycy u Apple śpią w fabryce, z tym, że to akurat norma w
        tamtym kraju :|
    • Gość: Me Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.toya.net.pl 18.11.07, 20:34
      Ponadto w USA, w zależności od pracy którą się posiada - głownie
      instytucje rządowe, pracownicy mogą sobie indywidualnie dokonać
      zakupu z dodatkowymi zniżkami. Studenci, urzędnicy itp....

      Serwis dell u nas jako tako działa, ale brak informacji i możliwości
      udzielenia pomocy z naszej infolini, w kwestii na przykład
      przeniesienia do kraju gwarancji - żałosny!

      A co do polityki i oczekiwania na della, jeśli przyjdzie czas na
      zakup nowego sprzętu i jeśli sie nie doczekam na możliwość kupienia
      go w kraju to będzie trzeba zmienić upodobania, może na HP ?
      Pozdrawiam
      • Gość: xxx Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.nsm.pl 18.11.07, 21:34
        Ja osobiście serwisuje Della i jest to najlepszy serwis, ponieważ
        zgłaszasz do Della usterkę i na następny dzień masz sprzęt zrobiony.
        Zarówno laptopy, desktopy jak i serwery. I nie ważne czy jesteś w
        domu czy w biurze. Inne laptopy HP czy Toshiba trzeba wysyłać do
        serwisu i czekać przynajmniej 2 tygodnie na naprawe. I nie robie tu
        jakiejś kryptoreklamy Dellowi tylko nigdzie nie ma serwisu który
        działa dzień po dniu.
        • Gość: literka_m Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.sttb.pl 18.11.07, 21:41
          > Ja osobiście serwisuje Della i jest to najlepszy serwis, ponieważ
          > zgłaszasz do Della usterkę i na następny dzień masz sprzęt zrobiony.
          (...)
          > Dellowi tylko nigdzie nie ma serwisu który
          > działa dzień po dniu.

          prawdopodobnie tak jest nie dlatego, ze DELL jest jakis szczegolny, tylko
          wlasnie dlatego, ze odcieli indywidualnych uzytkownikow. gdybys mial mozliwosc w
          kazdym sklepie zakupu DELLa to musialbys zatrudnic do serwisu kogos tylko do
          obslugi telefonu ktory dzwonilby nieprzerwanie
          • Gość: pszemeq Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.lnet.pl 18.11.07, 22:15
            Przyznam szczerze,iż nie wiem o co Wam chodzi z tym Dell'em. Ani to komputery
            specjalnie dobre, ani specjalnie wydajne - ot takie konie robocze dla instytucji.
            Sam jestem użytkownikiem takiego komputera ( drugiego z rzędu) i gdybym miał
            jakikolwiek wybór na to na czym muszę pracować nigdy bym nie wybrał Dell'a.

            Co do ceny i tego, że w USA komputery są tańsze to oczywiście, że są podobnie
            jak wiele innych rzeczy np. aut. Natomiast twierdzenie, że kompy w USA są tańsze
            o 90% to można włożyć między bajki, znaczy takie polskie urban legend ;)
            • Gość: Nowak Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 01:38
              Dokładnie, to samo miałem napisać.

              Co do porównania cen USA-Polska, to... porównania nie ma. W USA srzedaje się komputery o pół roku wyprzedzające Europę Wschodnią (czyli b. dużo) - to są inne standardy. Zresztą, z samochodami jest podobnie.

              Dell na prywatny użytek? Hmmm, wątpliwa przyjemność...
        • Gość: Me Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.toya.net.pl 18.11.07, 21:57
          To prawda, serwis dziala sprawnie i szybko, ale z przyjęciem tego
          zgłoszenia i uznaniem naprawy bywa różnie. I chodziło mi tutaj
          raczej o niezadowolenie na tym etapie. Ale jak ma się już uznaną
          naprawę to wydaje mi się, że niezależnie czy jest sie osobą prywatną
          czy instytucją, nie ma to już takiego znaczenia. Trzeba mieć tylko
          uznaną gwarancję...
          Pozdrawiam
    • Gość: ja Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.toya.net.pl 19.11.07, 01:10
      Oj biedna studencina się wściekła :D:D

      Do roboty i kupić normalnie w salonie, albo założyć działalność i kupisz sobie nawet i 1000 szt.
      Dzieciak jakis głupi szum robi.


      M.
      • Gość: Me Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.p.lodz.pl 19.11.07, 09:13
        "Mondralo" jakbyś czytał ze zrozumieniem to bys wiedział, że problem
        tkwi własnie w tym że go nie można nabyć w salonie. I o to jest cały
        temat, a ceny i inne aspekty są tu raczej wątkami pośrednimi. I w
        calu pokazania, jak gdzie indziej na przykład dba się o klienta, do
        czego w większości przypadków nasz kraj jeszcze nie dorósł.
        • Gość: Me Re: Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.p.lodz.pl 19.11.07, 09:29
          PS.
          I przez internet również. A zakładanie działalności gospodarczej w
          celu kupienia czegoś ... to chyba kiepski argument.
    • Gość: yoyo Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.toya.net.pl 19.11.07, 09:09
      mam HP i mnie to wali
    • Gość: i coz ze Szwecji Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.ltdalarna.se 19.11.07, 09:15
      W Szwecji kupuje sie Della tylko przez internet. Jak rowniez inne
      komputery oraz setki innych rzeczy bo tak jest taniej. A ci co
      narzekaja na wydajnosc Della: albo dostali kiepski od firmy (nikt w
      nich nie bedzie przeciez inwestowal), albo zle wybrali (wystarczy
      poczytac testy). Ani gorszy ani lepszy niz inne (chyba z wyjatkiem
      Asusa bo ten odpowiada poziomem Fiatowi).
    • Gość: shoo Dell nie dla Kowalskiego? IP: 81.15.170.* 19.11.07, 10:15
      ja dlugo szukalem laptopa i w koncu zdecydowalem sie na della, ale tylko dlatego
      ze dostalem gigantyczny rabat od handlowca. W cenie podstawowej delle sa duzo
      drozsze od hp czy toshiby i naprawde trzeba sie mocno na della napalic zeby go
      kupic, bo sie srednio oplaca. (Na stronie della sa ceny netto nie brutto, i
      jeszcze dochodzilo 220 zl za transport z irlandii, teraz pewnie bedzie taniej).
      Do tego sa wersje np 3 letniego supportu i gwarancji, platne dodatkowo, i na to
      stac tylko firmy i pewnie tylko wtedy gdy kupuja naprawde hurtowe ilosci.
      Dlatego nie dziwmy sie firmie ze nie chce jej sie wchodzic w rynek masowy, bo
      jej sie to nie bedzie oplacac, za malo sprzedaca w stosunku do kosztow.. A
      uzytkownik idywidualny moze kupic na www.dell4u.pl
    • Gość: lechu Dell nie dla Kowalskiego? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.07, 13:25
      popieram w całości, nie może być tak, że ktoś przy pomocy wiązanej sprzedaży
      zmusz Cie do zakupu czegoś co nie jest Ci potrzebne
      (system operacyjny windows).Płacisz za coś co później ląduje w koszu! Co na to
      nasze organizacje konsumenckie, jakoś słabo je słyszę!!!
    • barracuda7110 Re: Dell nie dla Kowalskiego? 19.11.07, 15:39
      Gdybym został tak potraktowany przez producenta jakiegokolwiek sprzętu to 5
      minut później kupiłbym produkt konkurencji. Jeżeli np. dell gardzi moimi
      pieniędzmi to pójdę kupić np. toshibę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja