Gość: smakaroni
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.11.07, 17:13
...W sprawie obraźliwych haseł zgłoszono popełnienie przestępstwa,
chodzi o zniszczenie mienia o znacznej wartości. Trzeba było
sfotografować napisy, dlatego nie znikły od razu. Trwa dochodzenie.
Ale podziemie będzie czyste...
No, fajnie. Przeciez Wiesiu pomazal to przyjscie kilka miesiecy
temu...
Tu caly atykul:
...Po prostu było mi potwornie wstyd
Michał Jagiełło 2007-11-22
Antysemickie napisy "Haikupsychola" w przejściu podziemnym przy ul.
Żeromskiego oburzyły wiekowego łodzianina. Tym bardziej, że oglądał
je z przyjacielem z Izraela. - Podziemie zostanie odmalowane -
zapewniono nas w delegaturze Łódź - Polesie .
Pan Henryk Cegielski ma 86 lat. Przyszedł do redakcji bardzo
wzburzony. - Jestem absolwentem Społecznego Polskiego Gimnazjum
Męskiego, kończyłem je przed wojną - opowiada. - Niedawno przyjechał
do mnie przyjaciel ze szkolnej ławy, Żyd z Izraela. Spacerowaliśmy
po mieście i wspominaliśmy.
Podczas spaceru przyjaciele znaleźli się w przejściu podziemnym na
skrzyżowaniu ul. Żeromskiego i al. Mickiewicza. - Doznałem wstrząsu -
mówi wiekowy czytelnik. - Ściany obsmarowane były obrzydliwymi
napisami o Żydach. Podłymi i wstrętnymi. Kolega chciał je
sfotografować, żeby pokazać u siebie, w Izraelu. Długo go
przekonywałem, żeby tego nie robił. W końcu posłuchał, bo to
przecież też łodzianin. Było mi potwornie wstyd. W szkole miałem
wielu kolegów-Żydów. Byli z bogatszych rodzin niż moja. Dyskretnie
pomagali mi, byli bardzo życzliwi. A tu takie napisy. Nie to, że
bezmyślne: po prostu podłe.
Jak twierdzi pan Henryk, napotkany patrol Straży Miejskiej nie
zareagował. Strażnicy stwierdzili, że to "nie ich sprawa". -
Przyszedłem więc do "Gazety" - dodaje czytelnik. - Może na wasz
sygnał ktoś zareaguje?
Przejście podziemne przy ul. Żeromskiego sprawia wrażenie niczyjego.
Widać, że niedawno było odnawiane, ale co z tego, skoro ściany
pokryte są plakatami, napisami o łódzkich klubach sportowych i
różnymi gryzmołami. Wśród nich "dzieła" znanego w całej Łodzi i
wiecznie bezkarnego wandala, Wiesława W. z Górnej, nazwanego przez
internautów "Haikupsycholem".
Zadzwoniliśmy do delegatury UMŁ Łódź-Polesie. Przejście podziemne
leży na terenie Polesia, i choć podlega Zarządowi Dróg i Transportu,
urząd zadziałał błyskawicznie. - Natychmiast się tym zajmiemy -
obiecał Jacek Poliszkiewicz, pełniący obowiązki zastępcy dyrektora
delegatury. - W piątek lub w poniedziałek zacznie się malowanie
całego przejścia podziemnego przy ul. Żeromskiego, napisy znikną -
wyjaśnił. - W sprawie obraźliwych haseł zgłoszono popełnienie
przestępstwa, chodzi o zniszczenie mienia o znacznej wartości.
Trzeba było sfotografować napisy, dlatego nie znikły od razu. Trwa
dochodzenie. Ale podziemie będzie czyste...
miasta.gazeta.pl/lodz/1,67945,4698430.html
PS Ciekawe na kogo czekaja w tym banku:
debil.z.lodzi4.patrz.pl/