Jak wypromować europejskie miasto...

23.11.07, 21:27
...Lyon promuje się przez drużynę piłkarską Olympique Lyonnais. Łódź
ma dwie drużyny. Jak je promujecie?

- Kiedy wybudujemy wielofunkcyjną halę sportową - wszystko się
zmieni. Myślę, że będziemy w stanie przyciągnąć fanów różnych
sportów, nie tylko piłki nożnej...

Fajna opowiedz, ale chyba Pani Jedlinska nie zrozumiala pytania.
Szkoda, ze Lodz nie promuje sie chociazby poprzez osobe Zbigniewa
Bonka. W takich Wloszech z Polakow znaja tylko Jana Pawla II i
wlasnie Bonka.
O Lodzi nie widza nic, ale jak powie sie: Boniek, Widzew, od razu
kontaktuja. To chyba nie problem poprosic Pana Bonka i zrobic
billboardy zachecajace Wlochow do odwiedzenia Lodzi...
    • Gość: barnaba Re: Jak wypromować europejskie miasto... IP: *.lodz.msk.pl 23.11.07, 21:47
      "Tu też możemy skorzystać z pomysłów Lyonu, jak choćby z drogowskazów kulturalnych."

      Nieskromnie zauważę, że pisałem o tym już rok temu. Na razie turysta pragnący
      dojść z dworca na Piotrkowską lub do Manufaktury jest skazany na kupno planu miasta.
      O dojściu na Księży Młyn z litości nie wspominam.

      "Ale najpierw musimy wymienić tablice z nazwami ulic."

      Jakie miasto, takie priorytety. Najpierw trzeba zmienić tabliczki na bardziej
      niebieskie, a dopiero potem zainwestować w drogowskazy dla turystów.
      Doskonale to pokazuje, na jak odległym miejscu w Łodzi znajduje się turystyka.
      • Gość: barnaba Proszę bardzo: IP: *.lodz.msk.pl 23.11.07, 21:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=44810331&a=44868924
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=52292652&a=52528359
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=52292652&a=52528591
        Treść tego odnośnika wkleję (niemal) w całości:

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Zatem wzorując się na systemie praskim proponuję coś takiego:
        - miasto powinno zostać podzielone na "obszary turystyczne" - w tym przypadku:
        ul. Piotrkowska, Fabryka Poznańskiego, Księży Młyn, Łagiewniki, Park na Zdrowiu,
        może jeszcze Stare Miasto.
        - zasadą powinno być, ze na każdym słupie IT powinien znaleźć się drogowskaz do
        każdego "obszaru turystycznego".
        - w obrębie "obszarów turystycznych" powinny istnieć drogowskazy do godnych
        uwagi obiektów: konkretnych kamienic, muzeów, kościołów etc zlokalizowanych w
        ich pobliżu lub na ich obszarze.
        - zagęszczenie słupów IT powinno być duże- w zasadzie na każdym skrzyżowaniu w
        centrum miasta i na głównych szlakach turystycznych powinien stać słup.

        Dla przykładu: drogowskaz postawiony na pl. Wolności powinien mieć tabliczki z
        napisami:
        - Piotrkowska
        - Fabryka Poznańskiego
        - Księży Młyn
        - Łagiewniki
        - Park na Zdrowiu
        - Stare Miasto
        - Muzeum Ruchu Niepodległościowego
        - Muzeum Archeologiczne
        - Gmach Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego

        Na starym rynku oprócz podstawowych obszarów turystycznych powinny znaleźć się
        tabliczki z napisami:
        - pl. Kościelny
        - Bałucki Rynek (widziałem przewodnik, w którym miejsce to jest wymieniane jako
        jedna z atrakcji Łodzi. Też nie chciało mi się wierzyć)
        - Park Ocalałych
        - Stacja Radegast

        I tak dalej. Analogiczny system w Pradze działa rewelacyjnie.
        />>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

        Urzędników uspokoję- w razie gdyby taki system miał powstać, prawa autorskie do
        pomysłu przekazuję niniejszym władzom miasta.
    • Gość: gość Nie pytaj tutaj. To forum ma przesrane. IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.07, 22:02
      Najpóźniej jutro pojawi się tu 30 - 50 wpisów forumowych debili, którzy będą się nawzajem zwalczac do upadłego. Są to osobniki cierpiące na różnego rodzaju choroby psychiczne, ale nie ma na nich siły. Jedyne wyjście to zamknięcie tego forum.
      Temat fajny, sam też z zaciekawieniem czytam reportaże z różnych miast Europy i mogę tylko pozazdrościć.
      Niestety, wygląda na to, że wszystko zależy od władz miasta, więc my raczej nie mamy na co liczyć. Nasze władze prędzej będa studiować odsalanie wody, niż zajmą się brudem w mieście.
      Sytuacja może się zmienic dopiero wtedy, gdy zmienimy władze miasta. Niestety, to jeszcze potrwa.
      Do tej pory możemy wywierać tylko presję, choć nie liczę na wiele, a właściwie na nic.
      Qrde, to strasznie smutne, ale chyba realistyczne.
    • Gość: M Jak wypromować europejskie miasto... IP: *.toya.net.pl 24.11.07, 13:45
      Miasto ma materiały dla turystów??? Ciekawe! Jakiś miesiąc temu oprowadzałem 2
      Hiszpanki po Łodzi. Poleciłem im, aby wstąpiły do Biura Promocji na
      Piotrkowskiej - chciałby kupić jakąś pamiątkę z naszego miasta. I co?? Wystały
      się najpierw 20 minut w 3-osobowej kolejce (na stanowisku była tylko 1 osoba),
      potem okazało się, że nie mówi ona po angielsku (sic!), a jak się zjawił
      wreszcie ktoś mówiący w języku innym niż polski, to okazało się, że nie można
      kupić pamiątek, które leżą na tym stoisku, bo pan który to niby obsługuje jest
      chory.... I mogą sobie ewentualnie iść do księgarni kilkaset metrów dalej. Nawet
      nie wiecie, jak było mi głupio wytłumaczyć im o co chodzi... Żenada!
    • lavinka Warszavkę ostatnio promowało jakieśpole kapusty :) 24.11.07, 14:56
      Czy w Łodzi są pola kapusty?
    • brite oj, bidulki z UMŁ 24.11.07, 21:20
      Doskonały przykład tego, jak wygląda promocja w wykonaniu urzędników z UMŁ można
      było zobaczyć z okazji takich miejskich imprez, jak np doskonały koncert w
      ramach "Spotkań z Kulturą Żydowską" czy ostatnich obchodów nadania Łodzi praw
      miejskich. Garstka przypadkowych widzów, bo mało kto wiedział o imprezie.
      Miasto NIE POTRAFI wypromować organizowanej przez siebie imprezy nawet wśród
      WŁASNYCH MIESZKAŃCÓW, a co dopiero wśród ewentualnych gości spoza miasta i kraju.
    • maciekzy świetny portal cityoflodz.pl, ha ha ha! 25.11.07, 09:06
      Przecież to jest kompletne dno i wstyd!
      Łamany angielski, stare nieużyteczne informacje.

      Weżmy np. restauracje, gdzie jest napisane restaurant zamiast
      restaurants, factory przez k, a nastepnie lista nie podaje z jakim jedzniem sa
      te restauracje, chińskim, wietnamskim, arabskim?....nie podaje żadnej strony www
      do tych restauracji....

      Transport, atrakcje turystyczne jest na żenującym poziomie na tej stronie,
      zdjecia przetpotopowe, a ci mówią że swietna strona.

      A zamykanie czegoś o 17stej bo nikt nie
      przychodzi póżniej, to jest kompletny żart.

      Practical info zaczyna sie od tego że łodz jest milionowym miastem,
      wiec rzeczywiście są to informacje z czasów PRL i poziom
      i myslenie tych urzędników jest godne jedynie PRLu.

      Nasze miasto jest wprost wrogie jakiemu kolwiek turyście.
      Już do wrogości ludności na widok inności dochodzi kompletna
      niekompetencja władz. Chyba nikt z tcyh ludzi nie był na własną rekę
      jako turysta za granicą i nie sprobował wybrać sie z hotelu
      do jakiegoś innego miasta. Wtedy Ci ludzie by zrozumieli
      choć 1/10 problemów jakie mogą wystapić. O 9/10 nie mówie
      bo to takie prymitywy że nierozumieją co taki zagraniczny
      turysta może nierozumieć.


    • Gość: gosc Re: Jak wypromować europejskie miasto... IP: *.leom.ec-lyon.fr 26.11.07, 10:14
      Gdyby kibice Olympique Lyonnais przy okazji kazdego meczu wywolywali
      burdy i terroryzowali cale miasto, to z pewnoscia mieszkancy Lyonu
      by sie swoja druzyna nie chlubili i nie wykorzystywali jej do
      promocji. Na szczescie tak nie jest - i dlatego, kiedy autokar
      Olympique przejezdza przez Lyon, to nawet osoby zupelnie nie
      zainteresowane pilka zatrzymuja sie na chodnikach i usmiechaja
      przyjaznie. Temat do przemyslenia.
Pełna wersja