thazis
27.11.07, 19:07
Wsiadłam dziś do tramwaju i usiadłam na chwilę aby wyjąć z portmonetki
bilet.Kiedy podniosłam się aby ten bilet skasować (tramwaj jeszcze stał na
przystanku), kontroler uniemożliwił mi to twierdząc, że "ja na tym przystanku
nie wsiadłam tylko on". Owy kontroler stwierdził, że należy mi się mandat a to
dlatego, że usiadłam aby wyjąć bilet z portmonetki. Mam dwoje świadków tego
zajścia (dali mi swoje numery gdyby byli potrzebni jako świadkowie) Warto
składać odwołanie ?
Pozdrawiam
Ewa