A ja wcale nie czuję, że idą święta.

01.12.07, 18:08
Dostałam jakiś mail, w którym pani mnie przeprasza, że "zawraca
głowę w tym przedświątecznym czasie". Przedświąteczny? Dla mnie to
jakieś 2-3 dni przed świętem.
Nett też utyskuje na zaśmiecanie świata przed świętami.
Na rynku Manufaktury stoi choinka! (i to od dawna zresztą)
Sprzedaż cytrusów i poisencji skacze. Smsy świąteczne bombardują. Po
trotuarach snują się badziewne Mikołaje. W pracy pierwsze śledzie za
płoty.
Światu grozi chyba przedświąteczne wypalenie.

I do meritum: po czym rozpoznać fałszywą pafariankę sprzedającą
fałszywy opłatek? Parafianki te rozmnożyły się niczym kominiarze z
kalendarzami (którzy zaczną nas nachodzić zaraz po parafiankach).
    • Gość: nett1980 Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. IP: *.toya.net.pl 01.12.07, 18:15
      No ok, a prezenta zaczelas kupowac? Ja juz tak...No, bo w pewnej
      sieci kosmetycznej pojawil sie zestaw renomowanych perfum, w takiej
      cenie, ze allegro, skapce i inne ceneo siadaja. Wiec cos dla matki
      juz mam. A tu jeszcze tyle dzieci, krewynych i znajomych ehh miesiac
      szalenstwa, przyjdzie chyba kredyt wziac?
      • aaa202 Muszę przyznać, że zwyczaj 01.12.07, 23:07
        obdarowywania się z okazji Bożego Narodzenia jest mojej rodzinie
        obcy. Trafia się czasem jakaś czekolada dla najmłodszych, kilo
        orzechów dla dziadka, jeśli trafiły się dobre, a dziadek lubi
        (łuskać). Tyle. Żadnych tam kolorowych papierów, kokard i innych.
        Ja chciałam kiedyś ten zwyczaj wprowadzić, bo zależało mi na
        dostawaniu prezentów, ale odeszło mi szybko i znowu jest normalnie.
        Za to lubię od czasu do czasu kupić coś otoczeniu bez powodu i
        otoczenie czuje czasem tę samą potrzebę.
        Zatem żadnego świądu prezentowego nie mam.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Muszę przyznać, że zwyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 23:45
          U mnie jest podobnie, choć ciężko ocenić kto komu robi prezent jako że mamy
          wspólny budżet. Jeśli jakaś jednostka o czymś marzy i nie może bez tego żyć to
          się robi ściepę. W Święta raczej odsypiamy a nawet się nudzimy. Ale jest miło.
          Kiedyś kłóciliśmy się jak ma wyglądać choinka,ale odkąd choinkę zdegradowaliśmy
          do stroika i ten problem odpadł :)
      • Gość: nett1980 Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. IP: *.toya.net.pl 02.12.07, 08:56
        Z obyczajem pustego miejsca pod choinka spotkalam sie dopiero tu, w
        Lodzi, a juz zupelnie nieznany jest to obyczaj w rodzinie mego meza
        (poludnie Polski), oni tylko pod poduszke 06.12 wkladaja prezenty.
        On oczywiscie mnie nie uprzedzil, nawet sie nie okazal zdziwienia,
        gdy pierwszy raz pojechal do moich rodzicow na Wigilie. Tylko nie
        rozumial calego zamieszania i goraczki. Slub bralismy dwa lata
        pozniej w Boze Narodzenie i uswiadomila mnie tesciowa (w drodze
        powrotnej ze slubu) pytaniem czemu ona i tesc dostali w te swieta
        prezenty? O co chodzi? To mi luby zrobil kawal, za bardzo jest
        tajemniczy, cholerka...
    • Gość: lavinka z nielogu Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 19:08
      Jedną choinkę już widziałam,ale jeszcze nieprzyodzianą. Na razie nabyłam kartki
      przedświąteczne. O prezentach jeszcze nie myślę, nie wiem u kogo będę przed
      świętami i czy opłaca się teraz kupować (kupuję tylko prezenty dla dzieci
      znajomych). W domu będzie ogólny symboliczny prezent jak zawsze czyli mandarynki
      w ilościach przemysłowych(3-5kg). Chyba,że mi w oczy wpadnie jakiś drobiazg, w
      co jednak wątpię, ponieważ krucjatę po galeriach i bazarch w poszukiwaniu nowego
      zimowego płaszcza zakończyłam pomyślnie (a wstręt do galerii handlowych jest
      jeszcze dość silny wiec mnie tam nie ciągnie).
      Dla mnie Święta to przede wszystkim zapach makowca i rybki na Wigilię oraz
      sałatka na śniadanie świąteczne. Zamiast choinki w domu tradycyjnie będzie
      stroik z gałęzi sosnowych,może nawet z jakąś bombką (na choinkę nie ma miejsca).
      Opłatek będzie jak nie zapomnimy kupić(często się to zdarza, jak zapomnimy
      dzielimy sie kromką chleba)
      lav
      • trooly Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 01.12.07, 22:20
        Aaausia dostanie w tym roku prezent od Dziadka Mroza, a Biguś to
        wiadomo od kogo i co [przez grzeczność już nie wspominam]. Swoją
        drogą to warto porozmawiać o rózdze, ktoś ją pewnie dostanie ale
        kto.
        • przyslowie Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 01.12.07, 22:29
          O tak, najwyższa pora przyznać rózgi, albo...
        • aaa202 Wciąż nie doczekałam się prezentu od Ciebie, 01.12.07, 23:08
          Dziadku.
          • trooly Re: Wciąż nie doczekałam się prezentu od Ciebie, 01.12.07, 23:12
            Bedziesz dzierżżżżżżżżżyła, spokojnie. Pewnie się odezwie. Dobranoc.
    • szprota Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 02.12.07, 12:30
      aaa202 napisała: Na rynku Manufaktury stoi choinka!
      To nie choinka, to stożek wzrostu...
      • przyslowie Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 02.12.07, 14:47
        Rzeczywiście, choinka robi wrażenie monstrualne.
    • brite W telewizji czują 02.12.07, 18:10
      W TVP już czują i zgodnie śpiewają, że się rodzi bóg. Nie wiadomo o jakim bogu
      śpiewają, wiadomo natomiast, że za publiczne pieniądze.
      • przyslowie Re: W telewizji czują 02.12.07, 18:22
        Tv potrafi być czujna wespół zespół z handlem. Nie bezinteresownie.
    • endomedia ida idą 02.12.07, 19:35
      plfoto.com/1410277/zdjecie.html
    • mlusca Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 02.12.07, 21:03
      Ja czuję i to bardzo dobrze/wymyłem dzisjaj 3 duże okna/.
      • bryzolin Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 02.12.07, 21:23
        Jak to, w niedzielę okna myłeś? Nie zasłużyłeś na chrześcijańskie
        święta, bo grzeszysz!
      • przyslowie Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 02.12.07, 21:48
        O, to Ty czujesz święta tylko w zakwasach mięśniowych. Pewnie
        mięśnie nadwerężyłeś, profanie!
    • cassani ja czuję - wszystkich już powoli jebie 03.12.07, 14:18
      wszędzie kolejki a naród na potęge próbuje zaskoczyć 8-smy rok z
      rzędu dziadka zestawem Nivea - pianka+dezodorant za 19,90.
      • Gość: nett1980 Re: ja czuję - wszystkich już powoli jebie IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 15:11
        E jak kupilam staremu - "Najpiekniejsze cytaty z Biblii" dosc ladny
        album. Stary dewot dostaje z uporem godnym lepszej sprawy co roku
        ksiazki, rok temu bylo o alkoholach i nalewkach swiata...
        • trooly Re: ja czuję - wszystkich już powoli jebie 03.12.07, 19:28
          Absolutnie nic nie czuję, pewnie dotyka to wyłącznie nett1980.
          • Gość: nett1980 Re: ja czuję - wszystkich już powoli jebie IP: *.toya.net.pl 03.12.07, 20:49
            Bo moje dziecko wewnetrzne wciaz zyje i potrafi sie cieszyc. :)
            • Gość: lavinka z nielogu Re: ja czuję - wszystkich już powoli jebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 21:36
              Lenin wiecznie żyw? ;-)
    • graz.ka Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 03.12.07, 21:39
      Ja czuję - dzieci nie dają zapomnieć :)
      • Gość: lavinka z nielogu dziś poczułam w supermarkecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 23:41
        błe, nie cierpię tam chodzić,ale w okolicy pobankrutowały sklepy z kosmetykami.
        Udałam się tam w poszukiwaniu odżywki. W sumie w koszyku może miałam ze cztery
        rzeczy a do kasy stałam z godzinę(tam nie ma kasy <10). Powariowali te ludziska.
        Na dodatek jakiś człek przede mną w koszyku trzymał stare zafoliowane
        mięso,które cuchnęło na kilometr.
        Oczywiście moja kolejka przesuwała się najwolniej.
    • huann Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 03.12.07, 23:42
      aaa202 napisała:

      > Na rynku Manufaktury stoi choinka! (i to od dawna zresztą)

      to nie Choinka
      to stożek wzrostu
    • Gość: nett1980 Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. IP: *.toya.net.pl 05.12.07, 21:58
      Jesli jutro nie bedziesz czula, to wlacz Trojke , bedzie
      premiera "Karpia07".
      • trooly Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 05.12.07, 22:06
        Solidnego chłopa jej trzeba, poczuje. Cóż to takiego, ten "Karp07" -
        jeśli spytać mogę. Zatem pytam.
        • Gość: aaa202 Dobry chłop zawsze jest przydatny. IP: *.umcs.lublin.pl 06.12.07, 09:19
          Chłop płaci Krus, a nie płaci podatków. No i faktycznie bywa wyczuwalny. Ale nie
          jest to zapach kojarzący się z jakimkolwiek świętem.
          Wolę miastowego jednak.
          • longeta Re: Dobry chłop zawsze jest przydatny. 06.12.07, 09:44
            Gość portalu: aaa202 napisał(a):

            > Chłop płaci Krus, a nie płaci podatków

            Bzdury.........i tyle na temat:-)))
    • gray Ja też. 06.12.07, 09:35

      Ale idą. I przyjdą :>

      A co do meritum: ja rozpoznaję je w taki sposób, że nie kupuję od nikogo -
      działa zawsze.
    • e-teacher Re: A ja wcale nie czuję, że idą święta. 09.12.07, 13:55
      Witam, ja myślę, że magia świąt powinna być w nas, bez względu na
      to, czy handel wariuje, telewizja zadręcza reklamami itd. itp. Nie
      można dać się zwariować, przecież to taki cudowny czas dla naszych
      bliskich, dla nas, dla naszych domów. Ocalmy w sobie magię Bożego
      Narodzenia, kiedy tak cudownie zwalnia czas, kiedy przyjemnie
      posiedzieć w domu z rodziną, pośpiewać kolędy, pomyśleć o cudzie
      Betlejem...Nie grozi nam przedświąteczne wypalenie, w żadnym razie.
      A czas oczekiwania jest przecież tak przyjemny(mimo tych dużych
      okien do mycia)...Ściskam serdecznie i życzę Dobrych, Wesołych Świąt!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja