Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:17
Uważam, że to "okno nadziei", to tak naprawdę okno obrzydliwości.

Jego istnienie wskazuje, że Polska jest dzikim bantustanem, w którym
nie istnieje oświata seksualna, nie ma środków antykoncepcyjnych,
nie ma wsparcia matek samotnie wychowujących dzieci, nie ma
sprawnych procedur adopcyjnych, nie ma też wreszcie powszechnej
dostępności aborcji.

Nie chciałbym być tym biednym chłopczykiem. Teraz czeka go gehenna
postępowania o przysposobienie, a potem pewnie jeszcze jakaś
moherowa katoliczka (nasz kraj pełen jest takich śmierdzących moczem
i kadzidłem oraz nienawiścią PiSowskich bab) "uświadomi" dziecku,
skąd pochodzi.

Te okna to okna obrzydliwości, wstydu, zacofania, bezradności.

Kiedy czytam takie wiadomości, zastanawiam się, jaką czelność muszą
mieć politycy, którzy oczekują ode mnie patriotyzmu. TAKI kraj mam
kochać? A za co, do cholery?!!
    • Gość: łodzianka Re: Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 14:40
      okno nadziei to jest okno szansy dla tego dzieciaka. nie jego wina, że nie ma w
      tym kraju edukacji seksualnej w szkołach, nie jego wina, że nie ma pomocy dla
      matek.

      Dla tego dziecka to szansa na to, by mieć normalną kochającą rodzinę, i naprawde
      należą sie podziekowania biologicznej matce, która w ten sposób maksymalnie
      uprościła procedurę adoptacyjną dla swego dziecka - dała mu szanse na normalne
      życie, które prawdopodobnie sama nie byłaby w stanie mu zapewnić, i być może nie
      tylko z winy państwa ale także z powodu własnej niedojrzałości emocjonalnej lub
      problemow rodzinnych. Powody porzucenia dziecka nie sa ważne, ważne jest to, że
      została stworzona szansa dla tego dziecka - wlasnie to okienko.

      nie
    • Gość: Pernus powyzszy komentarz nie nadaje sie do komentowania IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.12.07, 14:41
      Jest ponizej poziomu dysusyjnego.Szkoda, ze tego "łodzianina" nikt
      nie zabortował. Matka moze juz przeczytała że dziecko jest ok. I
      dobrze.
      • Gość: malina wcale nie prościej IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 17:13
        Dziecko zostawione w tym okienku wcale nie będzie miało prostszej drogi do
        adopcji, formalności potrwają. Znacznie prościej byłoby, gdyby matka urodziła w
        szpitalu, tam uzyskałaby pełną informację że może wyrazić zgodę na adopcję -
        dyskretnie, bez zbędnych pytań.
        Pewnie, że to okno jest lepsze niż śmietnik, ale czy dobre?
      • Gość: łodzianin do Pernusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 17:33
        Dziękuję księdzu za pokaz chrześcijańskiej moralności. Tego
        oczywiście nie uczą w seminarium, ale niech może ksiądz jednak
        poćwiczy czytanie ze zrozumieniem. Nie zrozumiał ksiądz, o czym
        pisałem.

        Powinienem może zareagować na stwierdzenie, że szkoda, iż mnie nikt
        nie zabortował, ale nie zrobię tego. Przez księdza pewnie przemawia
        jego bóg. Ciężko polemizować z bytem nieistniejącym.
      • Gość: matka re: Pernus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 17:39
        "I dobrze"??!!!! A co ty wiesz, sk...synu o tragedii tej kobiety,
        która musiała przejść przez niechcianą ciążę, a potem jeszcze
        wrzucić dziecko do tego pojemnika na niechciane dzieci??!!!!! Jak
        śmiesz, bydlaku, takie rzeczy pisać?! Co w tym, ku..a dobrego??!!!!
        Jak można być takim bezdusznym sk...synem, żeby pisać takie
        debilizmy???!!!!
        • Gość: Whois Widzę, że łodzianin został matką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 00:31
          Szkoda, ze jednak nie zdecydował się na aborcję.
          Klonowanie przygłupów powinno być prawnie zakazane.
      • Gość: ally Re: powyzszy komentarz nie nadaje sie do komentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:40
        > Matka moze juz przeczytała że dziecko jest ok. I
        > dobrze.

        i teraz skacze ze szczęścia
    • Gość: zlośliwa małpa Re: Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei" IP: *.lodz.msk.pl 04.12.07, 18:59
      Założę się, że jest tam zainstalowana kamera, z której obraz jest transmitowany
      na żywo do Torunia- do imperium Ojca Rydzyka.
    • Gość: juz babcia Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei" IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 19:40
      zgadzam sie z Lodzianinem w kwestii oswiaty seksualnej. jest rowna
      zeru. natomiast pochwalam sprawe okna przy szpitalu. przeciez te
      katoliczki gotowe sa zostawic dziecko w torbie foliowej na
      smietniku. wiec lepsze okno nadziei. a wogole to szkoda slow na to
      wszystko co nam moherostan gotuje.
    • Gość: kolin_lodz Re: Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei" IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 21:37
      okno obrzydliwości - dlatego bo ratuje życie...
      Świetnie
      masz jeszcze kilka takich fajnych uwag?

      to że Ty wolałbyś zostać wyskrobany niż znaleźć się na miejscu
      dziecka, które będzie wychowywane przez jakąś miejmy nadzieję
      kochającą rodzinę, to jest Twój wybór, którego współczuje

      to że matka nie chce rodzić w szpitalu i woli podrzucić noworodka
      niż wyrzucić na śmietnik to też źle?

    • rybka789 Podrzucone niemowlę w "oknie nadziei" 04.12.07, 23:11
      Współczuje z całego serca Matce biologicznej bo decyzja była bardzo trudna a
      ciężar pozostaje pewnie na zawsze....

      Było by cudownie by na Boże Narodzenie Chłopczyk miał już wytęsknioną rodzinę i
      czuł ciepło Mamy i Taty...
    • Gość: Chlopka Oswiata seksualna?! IP: *.energis.gsi.gov.uk 05.12.07, 11:47
      Ze nie ma w Polsce oswiaty seksualnej? W Anglii jest. Mowi sie w
      przedszkolach dzieciom 'jak to sie robi' no i w rezultacie mamy tu
      wiecej samotnych nastoletnich 'mateczek' niz gdziekolwiek indziej w
      Europie. Bo jest tez bogaty asortyment zapomog i wsparcia
      socjalnego, lacznie z niemalze automatycznym przyznaniem takiej
      dziewczynie mieszkania. Jest tez dostep do darmowych srodkow
      antykoncepcyjnych, jako i do aborcji (propozycja z ostatniej chwili:
      jest projekt, aby kobiety i dzieci mogly usuwac ciaze w przychodni u
      lekarza pierwszej pomocy). Oswiata seksualna? Oswiecic sie mozna z
      kazdego pisma kobiecego z kiosku... No nic, dziekowac Bogu, ze
      dziecko jest zdrowe, i oby jak najszybciej znalazlo sie w rodzinie.
      Tej dziewczyny, ktora musiala go zostawic, to mi zal niezaleznie od
      okolicznosci, w jakich zmuszona zostala do podjecia takiej decyzji.
      W idealnym swiecie zadna kobieta nie powinna sie znalezc w takiej
      sytuacji. Ale nie zyjemy w idealnym swiecie.
Pełna wersja