Gość: Darek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.12.07, 10:44
Niestety nie, "Łódź zjeżdża na bocznicę".
wiadomosci.onet.pl/1652832,11,item.html
"Rzeczpospolita": Najwyższy budynek kontynentalnej Europy za cztery lata może
być dumą... Warszawy, zapowiada "Rz". 280-metrowy drapacz chmur chce wybudować
spółka należąca do grupy firm Jana Kulczyka.
Nowy wysokościowiec będzie łączył funkcje apartamentowe, hotelowe i biurowe.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa rozpocznie się pod koniec 2009
r. Oddanie do użytku mogłoby nastąpić jeszcze w 2011 roku. Inwestycja
powstanie nieopodal placu Zawiszy.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Rzeczpospolita", wniosek o wydanie warunków
zabudowy zostanie złożony jeszcze w tym tygodniu. Koszt inwestycji wstępnie
szacowany jest na nieco ponad miliard złotych. Z informacji gazety wynika, że
9 proc. tej sumy wyłoży inwestor, czyli zależna od Kulczyk Holding spółka
Chmielna Development. Resztę sfinansuje konsorcjum banków.
Warszawski budynek ma mieć 68 kondygnacji. Najwyższe zajmie ponad 300
apartamentów. Pod nimi ulokowany zostanie hotel na przynajmniej 200 pokoi.
Poniżej części hotelowej znajdą się biura.
Na razie miano najwyższego budynku Starego Kontynentu należy do Commerzbank
Tower we Frankfurcie nad Menem. Ma on 258,7 m wysokości. Warszawski budynek
będzie nieco wyższy - ma mieć 260 m plus iglica, co łącznie da 282,4 m. Dla
porównania Pałac Kultury ma z iglicą 230,7 m, bez iglicy - 188 m.