aaa202
21.12.07, 11:26
Czy wypisanie się z tego portalu odbierane jest przez współuczniów
jako afront?
Pytam, bo nie chciałabym się zachować jak buceria.
Po prostu od mniej więcej dwóch tygodni atakują mnie jakieś starsze
otyłe kobiety, wmawiają mi, że były ze mną na koloniach i
mieszkałyśmy w jednym pokoju. Jacyś łysi i brzuchaci faceci
sugerują, że ich rzuciłam w roku osiemdziesiątym ósmym minionego
wieku. Ktoś domaga się zwrotu kasety Modern Talking. Jeszcze ktoś
inny każe pozdrowić Joaśkę, moją rzekomą siostrę.
Posypały się spotkania klasowe, na które nie chodzę i traktowane
jest to jako zachowanie naganne. Naganne. Jak za picie wina na
monodramie w Powszechnym. Albo uchylanie się od prac społecznych.
Swoją drogą... czekam na serię artykułów quasisocjologów i
psychologów o fenomenie Naszej Klasy.