Jedzenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 21:47
Co jecie najchętniej we wakacje?
    • fleuriste Re: Jedzenie 11.08.03, 23:01
      Niech pomyślę... we wakacje pytasz, hmm, to chyba najchętnej jem... tak z całą
      pewnością najchętniej jem to co ogólnie nazywa się żywnością. Poza wakacjami
      zresztą też.
    • sugar.free Re: Jedzenie 12.08.03, 09:07
      w upał najchętniej lody... gdy chłodno - ciepłe drugie danie, ale zupą też nie
      gardzę. Wciąż jestem pod wrażeniem zupy cebulowej z groszkiem ptysiowym,
      zjedzonej w otoczeniu soczystej zieleni i w uroczym towarzystwie Prawdziwego
      Hedonisty :)
      • Gość: michal Re: Jedzenie IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 12.08.03, 11:14
        w wakacje jem Yemy bo w miescie siedze a sa w miare przystepnej cenie i mi
        smakuja a jak nie Yemy to lody w Mc bo taniutkie ...no i pizze tez uwielbiam w
        letni cieplutki gdzien :)


        PozdrO
    • Gość: micin Re: Jedzenie IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 12.08.03, 20:41
      Przeważnie to, co jest dostępne jedynie o tej pięknej porze...
      Ja na ten przykład- obżeram sie ostatnio słonecznikami. To mój mały nałóg
      sezonowy- można go poznać po tym, że u obu rąk palec wskazujący i kciuk mam
      czarne jak węgiel. Wiem, jak to wygląda, ale nic mnie nie powstrzyma przed
      skubaniem pięknego, olbrzymiego, czarnego słonecznika;-)))
      • bibus Re: Jedzenie 12.08.03, 20:51
        Gość portalu: micin napisał(a):

        > > Ja na ten przykład- obżeram sie ostatnio słonecznikami. To mój mały nałóg
        > sezonowy-


        <><><><><>
        Też uwielbiam słoneczniki.
        W domu mówią że zjadam słoneczniki jakbym brał udział w jakimś wyścigu,
        czy konkursnie. :-)


        >można go poznać po tym, że u obu rąk palec wskazujący i kciuk mam
        > czarne jak węgiel. Wiem, jak to wygląda, ale nic mnie nie powstrzyma przed
        > skubaniem pięknego, olbrzymiego, czarnego słonecznika;-)))


        <><><><><>
        Znam ten ból,place czarne i w dodatku opuszki trochę bolą. ;-)
Pełna wersja