Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi

08.01.08, 14:44
To niezły paraliż będzie, skoro w sumie jeździ tamtędy 6 linii
tramwajowych, w tym 4 objazdem. Polityka miasta, żeby likwidować
nieużywane torowiska (Wróblewskiego, Czerwona) doprowadzi kiedyś do
tego, że w ogóle nie będzie którędy prowadzić alternatywnego objazdu
w razie awarii. I tak już teraz wypadek bądź awaria powoduje paraliż
komunikacyjny. Brakuje pojazdów rezerwowych, torów odstawczych,
krańcówek awaryjnych. Właśnie likwiduje się krańcówkę Teresy-
Zgierska. ŁTR też będzie stał po hipotetycznej awarii na Radagoszczu?

--
Odpłyń Łodzią z EL-042
    • edobromila Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 08.01.08, 14:56
      Kilka lat temu w Łodzi był już podobny wypadek, na rogu Ogrodowej i Zachodniej.
      Wtedy przeskoczyła zwrotnica i też drugi wagon zderzył się z tramwajem z
      naprzeciwka.
    • Gość: wrrr Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:22
      A co z Cityrunerami, jezdza jeszcze, wszystkie? Wieleokrotnie
      slyszalem ze mpk chetnie wysylalo je na banicje...???
      • Gość: eMM Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.sg.fr.studentenwohnheim-bw.de 08.01.08, 17:51
        Cityrunnery od kilku lat (chyba od trzech, dokładnie nie pamiętam) nie należą do MPK, tylko do firmy leasingowej VB. Jeśli więc MPK chciało zrezygnować z świadczenia usług tymże pojazdem, to rozwiązałoby umowę.
        Problem leży zresztą nie w tramwaju, a w trasie, która nie została przystosowana do tego, by poruszały się po niej nowoczesne pojazdy. Nie wymieniono toró na całym odcinku, nie ma przebudowanej sygnalizacji, która zapewnia pierszeństwo tramwajom, nie przebudowano wszystkich peronów....
        Moim zdaniem Citki to świetne tramwaje (mówię tu zarówno o komforcie jak i o rozwiązaniach technicznych w nich zastosowanych). Co z tego, skoro nie mogą pokazać w pełni swych walorów na nierónym torowisku...
        A tak osobiście to wolałbym Siemensy Combino. Budapeszt zamówił nawet 54 metrowe wersje!
        • Gość: wrrr Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 17:59
          A jest ktos w stanie napisac na ilu liniach pojawiaja sie citki i
          ile wozow pojawia sie dziennie. Czy wszystkie 15 jest w ruchu,czy
          jakis zarasta w krzakach?
          • Gość: eMM Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.sg.fr.studentenwohnheim-bw.de 08.01.08, 18:09
            Tego chyba nikt nie wie:) A tak poważnie, to często bywa tak, iż jakiś pojazd wypożyczany jest na jazdy testowe do innych miast; i tak zwiedziły już Basel (Szwajcaria) i Walencję.
            Co do moich przeczuć-jeżdżą prawie wszystkie. Ale to tylko moje przeczucie, oparte na obserwacji trasy linii 10. Swojego czasu jeżdziły też na 12, ale tylko w weekendy. Jeśli sprawa taboru interesuje Cię, to napisz do Bogusława Makowskiego z MPK. To rzecznik firmy i zawsze szybko odpowiada na mejle. Adres znajdziesz na stronie mpk łódź: www.mpk.lodz.pl
            • Gość: czytacz Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:38
              Basel to Bazylea tylko nie wiedziałeś jak to napisać tak?
              • Gość: . Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 21:35
                Gość portalu: czytacz napisał(a):

                > Basel to Bazylea tylko nie wiedziałeś jak to napisać tak?

                Co za różnica. Łódzkie Cityrunnery jeździły po Genewie. Bazylea ma Combina
    • Gość: voyteck Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: 195.33.69.* 08.01.08, 15:24
      Jakis rok temu bylem w Lodzi, moja uwage zwrocil stan torowisk
      tramwajowych w centrum. Po tym co widzialem wypadku moge tylko
      powiedziec tylko, ze nic dziwnego...
      • el-042 Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 08.01.08, 15:29
        Akurat w tym miejscu tory są już dawno wymienione, a odcinek który
        widziałeś jest już w remoncie albo właśnie został wyremnotowany.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: eg Re: Jakiej linii tramwaje mialy wypadek? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.01.08, 15:31
        • pawel-strzalka Re: Jakiej linii tramwaje mialy wypadek? 08.01.08, 15:43
          11 i 11
    • Gość: h Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.pai.net.pl 08.01.08, 15:34
      > Właśnie likwiduje się krańcówkę Teresy-
      > Zgierska. ŁTR też będzie stał po hipotetycznej awarii na
      Radagoszczu?

      ŁTR, zdaniem ZDiT, bedzie tak nowoczesny, ze nie bedzie sie psul.
      Dlatego tez wycieto Julianow, a szykuje sie wyciecie Czerwonej,
      Polnocnej i likwidacja mozliwosci zawracania na pl. Wolnosci. No ale
      skoro nie bedzie sie psul, to po co to komu.
      • Gość: krm Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 18:15
        tylko gdyby nie czerwona to ciekawe którędy by jeździły teraz tramwaje, ale
        chyba MPK nie przewiduje już nigdy więcej remontów
    • Gość: gru Tramwajowa Rewolucja !!! kto się odważy !!!!!! IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 15:39
      w warszawce były konne jak w naszej robotniczej ŁODZI smigały elektryczne i
      mysle sobie że pora na NOWOCZESNOŚĆ ! - pozostawił bym linię z retkinia-widzew i
      regionalny ! no i ew.(za kasę z UE opracować obwodnicę regionalną na wszystkie
      satelity czyli zgierz-konst.-pabianice-rzgów-nowosolna ) A RESZTĘ ODPUŚCIĆ SOBIE
      I TYLE ......
      NOWOCZESNE AUTOBUSY !!!!!!!! TOTALNIE ROZWIAZUJĄ PROBLEM !!!!!(uszkodzony spada
      do zatoczki i czeka na doktora a ruch trwa dalej !)
      A BRAK TOROWISK ZWIĘKSZY PRZEPUSTOWOŚĆ ULIC !!!!!! - pasowała by
      cztero-pięciopasmowa Rydza-śmigłego , Politechniki , Rzgowska ALBO Kilińskiego
      bez tramwajów !!!! bo samochodów będzie coraz więcej !!!
      TO GŁUPOTA ŻEBY W XXI WIEKU W MIASTACH BYŁY TOROWISKA !!!!
      a METRO niech buduje lewacka warszawka ale za SWOJĄ KASĘ !!!!!! bo u NAS I TAK
      metra NIE BĘDZIE !!! ale w tunelu może jeżdzić na pewnych odcinkach 10-tka (od
      kaliskiego do hiltona ) bo szkoda działek w centrum miasta i tyle !!!! i
      • Gość: Prorok Re: Tramwajowa Rewolucja !!! kto się odważy !!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.08, 15:44
        K***, następnego cymbała oświeciło. :-(

        > NOWOCZESNE AUTOBUSY !!!!!!!! TOTALNIE ROZWIAZUJĄ PROBLEM !!!!!(uszkodzony spada
        > do zatoczki i czeka na doktora a ruch trwa dalej !)

        Może wiec Ty też spadaj do zatoczki i czekaj na doktora, bo na pewno ci sie
        przyda konsultacja. I weź ze sobą klawiaturę, bo ci się CapsLock i wykrzyknik
        zacinają.

        > TO GŁUPOTA ŻEBY W XXI WIEKU W MIASTACH BYŁY TOROWISKA !!!!

        Ja bym za to rozstrzelał.
      • Gość: Logistyk A z główką w porządku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 16:30
        Człowieku, tramwaje powinny zostać wszędzie tam, gdzie tory nie są w jezdni, a
        są od jezdnii oddzielone. Taka architektura powoduje, że tramwaje nie muszą stać
        w korkach, a to daje im dużą przewadę nad autobusami.A jeśli chodzi o autobus to
        w większośći porządnie zarządzanych miast europejskich (czyt. Niemieckich,
        Austiackich i Skandynawskich) są osobne pasy dla autobusów w newralgicznych
        miejscach, więc arguement, że autobus nie zabiera przestrzeni na jezdni jest
        trochę naciągany. W każdej innej sytuacji autobus poprostu stoi w korku razem z
        samochodami. Innym aspektem są spaliny z autobusów. I nie chodzi mi wcale o CO2,
        a o to tlenki siarki, azotu i cząstki sadzy, które są najgorsze z tego
        wszystkiego bo zwiększają prawdopodobieństwo astmy i alergii. Tramwaje przenoszę
        całą emisję syfu do elektrowni, gdzie można założyć filtry na kominy i lepiej
        oczyśćić spaliny. Poza tym duża cześć energii w Łodzi pochodzi z Bełchatowa.
        • Gość: er absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 16:44
          wszedzie tam gdzie maja wydzielone torowiska jeżdzą szybciej niż
          stojące w korkach autobusy, zabieraja wiecej ludzi, sa wygodniejsze.
          w dodatku bardziej ekologiczne - nie wydzielaja spalin!
          • Gość: mns Re: absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.01.08, 19:17
            no tramwaje są bardzo szybkie, są tak szybkie że nie widać jak jeżdzą
            praktycznie przez 4-5 godzin średnio co 10 dni, bo cirka co taki czas dochodzi
            do podobnych zakłóceń w ruchu szynoszrotów.
            Tzw "przepustowość" tramwaju polega na tym, że jak się jeden, ładnie mówiąc,
            zepsuje ( co zważywszy na stan techniczny taboru w większości z lat głęgokiej
            komuny jest raczej regułą), to 1/4 komunikacji w mieście przestaje funkcjonować.
            Ekologia- rozumiem że ten prąd z elektrowni jest atomowych, wodnych albo
            wiatrowych, bo inaczej nikt zdrowy nie pisałby że "nie wydzielają spalin". Dla
            środowiska i wielkości emisji CO2 przypominam, nie ma znaczenia czy spalamy
            "tam" czy "tu".
            Wygoda- no tak, w nowoczesnych autobusach 75% miejsc jest siedzących, a w
            tramwajach 20%- to idąc tym tropem, może zlikwidować krzesełka z wszelkich
            poczekalni , bo przecież ludziom wygodniej stać w tłoku niż siedzieć.
            Naprawdę nie wiem, kto pisze takie posty jak powyżej. Ja rozumiem, że można być
            miłośnikiem komunikacji miejskiej, że można lubić tramwaje (w końcu też za młodu
            bawiłem się kolejką TT), ale trzeba mieć trochę inteligencji i zmysłu
            obserwacji, a nie powtarzać w kółko głodne kawałki jakimi karmią nas nawiedzeni
            ekolodzy i wizjonerzy-utopiści.
            Świat się zmienił, XIX wiek się nie powtórzy. Samochody już nigdy (powtarzam -
            nigdy) nie zostaną wyparte z miast, poza ścisłymi centrami i małymi uzdrowiskami.
            • Gość: eMM Re: absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.sg.fr.studentenwohnheim-bw.de 08.01.08, 19:55
              Widzisz, zwróciłeś uwagę na bardzo ważną rzecz, jaką jest organizacja komunikacji miejskiej, a ściślej rzecz ujmując-zarządzanie i porządne zoorganizowanie sieci tramwajów miejskich. Mieszkam w Niemczech i tutaj, jeśli mamy do czynienia z awarią tramwaju (z racji dbałości o sprzęt-sytuacja sporadyczna, jednak zdarza się)to reszta nie stoi w kolejce za nim. Mniej więcej co jden przystanek znajdują się zwrotnice, które umożliwiają wjazd na sąsiedni tor i przejechanie nim kawałek dalej, po czym powrót na właściwy tor. Wszystko jest oczycwiście zarzązane odpowiednią sygnalizacją, by nie dochodziło do wypadków.
              Piszesz na temat wygody-nie wiem, czy autobus jest rzeczywiście lepszy. Co z tego, iż 75 %powierzchni zajmują siedzenia, skoro siedzi na nich około 40 % pasażerów pojazdu? Spróbuj jechać w tym ścisku na stojąco, stojąc w korkach... JEden przegubowiec zabiera ok. 130 osób. Jeden 54 metrowy tramwaj-policz ile...I ile osób usiądzie w nim. Nie mówiąc o większej prędkości jaką rozwija tramwaj, płynności i komforcie jazdy (zakładając rzecz jasna, iż tory i tabor i inne szczegóły związane z infrastrukturą są na najwyższym poziomie). Moim zdaniem tramwaj jak najbardziej na tak, ale na takich zasadach, jak na Zachodzie.
              Co do ekologii-trzeba policzyć, co bardziej się opłaca. Czy gorzej "zrobi" środowisku autobus (przeliczyć wydzielane substancje chem. przez pojazd na jednego przewożonego pasażera) czy tramwaj (analogocznie). Nie mówiąc, iż nowoczesne silniki tramwajowe pobierają minimalną potrzebną w danym momencie energię z sieci. Ewentualny nadmiar oddają z powrotem do sieci. Autobus chyba nie potrafi tak zarządzać silnikiem i energią...
            • tomasz.bu Re: absolutnie -tylko tramwaje! 08.01.08, 22:04
              Uh-hu. Serce się raduje na widok takiej epidemii genialnych objawień.
              Czekam na więcej!

              > praktycznie przez 4-5 godzin średnio co 10 dni, bo cirka co taki czas dochodzi
              > do podobnych zakłóceń w ruchu szynoszrotów.

              A te dane, to ci "sam pan Bóg szepnął z nieba", czy może w Expresie wyczytałeś?

              to 1/4 komunikacji w mieście przestaje funkcjonować

              Dokładnie 0.265 i to dokładnie w każdym przypadku. Ale rozumiem, że podajesz w
              przybliżeniu.

              Dla
              > środowiska i wielkości emisji CO2 przypominam, nie ma znaczenia czy spalamy
              > "tam" czy "tu".

              Nie ma przecież znaczenia, gdy w środku miasta przerabiamy tlen na tlenki
              siarki, azotu i tlenek węgla, czy też wywalamy na ulicę sadze i pyły. A o smogu
              to w Twoim objawieniu nic nie było?

              > Wygoda- no tak, w nowoczesnych autobusach 75% miejsc jest siedzących, a w
              > tramwajach 20%-

              Jakiś konkretny przykład może, bo coś chyba twój stwórca nie dbał specjalnie o
              twoją edukację...?

              Ja rozumiem, że można być
              > miłośnikiem komunikacji miejskiej, że można lubić tramwaje (w końcu > też za
              młodu bawiłem się kolejką TT)

              Oh-ho. Cóż za "celna ironia".

              ale trzeba mieć trochę inteligencji i zmysłu
              > obserwacji, a nie powtarzać w kółko głodne kawałki

              No to sie wreszcie zamknij, a nie powtarzasz w kółko. Skoro nie posiadasz
              własnej, możesz chociaż skorzystać z cudzej.

              Samochody już nigdy (powtarzam -
              > nigdy) nie zostaną wyparte z miast, poza ścisłymi centrami i małymi uzdrowiskam
              > i.

              No stary, nic tylko zakładać nowy kościół. Objawiło Cię, masz już za co umierać,
              dawaj stary do boju. W imię wolności samochodu, alleluja!
              • Gość: mns Re: absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 09.01.08, 00:16
                widzisz, nie masz żadnego sensownego argumentu, więc próbujesz obrażać rozmówcę.
                Jeszcze przed remontem na Narutowicza , praktycznie nie było tygodnia, żeby nie
                stał sznur tramwajów przed Kopcińskiego, przeważnie z powodu jakiejś awarii czy
                kolizji z autem, przejeżdzającym wszak ruchliwą trasą (dodajmy też, że
                wymuszenia są wśród motorniczych MPK raczej normą niż wyjątkiem, ale ja im i tak
                ustępuję w myśl zasady nie kopania się z koniem).
                Dlaczego uważasz, że ktoś o poglądach innych niż Twoje jest pozbawiony
                inteligencji, albo dlaczego uważasz że Twoje poglądy są jedyne słuszne.
                Ja nie wyzywam Ciebie od debili, bo wolisz czekać pół godziny na przystanku,
                stać w wagonie, pilnując wszelkich swoich rzeczy co by nie ukradli, zamiast
                wsiąść do własnego auta, włączyć radio i spokojnie w 10 minut być w domu- każdy
                ma prawo do swoich wyborów. Ale nie mów że moje są gorsze. Dopóki samochód jest
                legalnym środkiem poruszania się, będę z niego korzystał (a obecnie to nawet z
                dwóch, bo mam do wyboru kombi albo kabrio, zależnie od pogody).
                Wasze zachwyty nad łódzkimi (powtarzam- łódzkimi, bo juz w Poznaniu wygląda to
                zupełnie inaczej) tramwajami, torami których miejsce ponad połowy powinno być na
                złomie, są śmieszne. Jakbyście nie wiedzieli, jak może wyglądac KM.
                I , drogi kolego, jak byś nie hipnotyzował , nie zmienisz rzeczywistosci-
                samochody nie znikną z miast, nigdy. To to nawet najwięksi wrogowie motoryzacji
                przyznają.
                • tomasz.bu Re: absolutnie -tylko tramwaje! 09.01.08, 00:39
                  Gość portalu: mns napisał(a):

                  > widzisz, nie masz żadnego sensownego argumentu, więc próbujesz obrażać rozmówcę

                  Tak. Siłą Twoich argumentów powala wszystkich tu obecnych na kolana

                  > Jeszcze przed remontem na Narutowicza , praktycznie nie było tygodnia, żeby nie
                  > stał sznur tramwajów przed Kopcińskiego, przeważnie z powodu jakiejś awarii czy
                  > kolizji z autem, przejeżdzającym wszak ruchliwą trasą

                  Masz coś na dowód swojej jakże najprawdziwszej prawdy?
                  A tak już dla uzupełnienia Twojej nieomylności tramwaje najczęściej tworzą tam
                  korki, bo sygnalizacja świateł ustawiona jest tam tak, że tramwaj ma kilka
                  sekund w ciągu fazy świateł na opuszczenie przystanku i wysepki, na których
                  mieści sie tylko jeden skład. Skierowanie nadmiaru linii lub przyblokowanie
                  przez jakiegoś uprzejmego kierowcę od razu skutkuje korkiem. no ale tak to jest
                  jak sygnalizację ustawia sie pod samochody, a nie transport zbiorowy, któremu
                  wszędzie (poza Łodzią) nadaje sie priorytet.

                  (dodajmy też, że
                  > wymuszenia są wśród motorniczych MPK raczej normą niż wyjątkiem,

                  Dodajmy, że nie tylko wśród motorniczych. Z resztą aż chce sie znowu zapytać o
                  jakieś przykłady, bo równie dobrze mogę powiedzieć, że bijesz członków swojej
                  rodziny...

                  > Dlaczego uważasz, że ktoś o poglądach innych niż Twoje jest pozbawiony
                  > inteligencji,

                  To nie kwestia poglądów, ale sposobu zaprezentowania pewnych "odkryć". Tak już
                  mam, że jak ktoś nagle znajduje genialna receptę na wszystkie problemy świata,
                  to jestem sceptyczny, zwłaszcza, gdy doświadczenia tego świata pokazują coś
                  zupełnie innego.

                  > albo dlaczego uważasz że Twoje poglądy są jedyne słuszne.

                  Po prostu umiem je uargumentować w sposób logiczny, a nie podpierając się
                  urojonymi "oczywistymi oczywistościami"

                  > Ja nie wyzywam Ciebie od debili, bo wolisz czekać pół godziny na przystanku,
                  > stać w wagonie, pilnując wszelkich swoich rzeczy co by nie ukradli, zamiast
                  > wsiąść do własnego auta, włączyć radio i spokojnie w 10 minut być w domu-

                  A skąd wiesz kochasiu co wolę, hę? Bo w moim przypadku nie ma zastosowania ani
                  jedna z rzeczy, które napisałeś. Pudło na całej linii.

                  każdy
                  > ma prawo do swoich wyborów. Ale nie mów że moje są gorsze.

                  Pomijając już, że nic takiego nie mówiłem, to niby dlaczego nie miałbym?

                  > Dopóki samochód jest
                  > legalnym środkiem poruszania się, będę z niego korzystał (a obecnie to nawet z
                  > dwóch, bo mam do wyboru kombi albo kabrio, zależnie od pogody).

                  To wspaniale, opowiedziałeś już o tym chłopakom z podwórka?

                  > Wasze zachwyty nad łódzkimi (powtarzam- łódzkimi, bo juz w Poznaniu wygląda to
                  > zupełnie inaczej) tramwajami, torami których miejsce ponad połowy powinno być n
                  > a
                  > złomie, są śmieszne.

                  Śmieszne to jest co najwyżej wmawianie komuś, ze zachwycają go łódzkie tramwaje.
                  A jeszcze śmieszniejsze - twierdzenie, ze w Poznaiu to są o laboga nie wiadomo
                  jakie wspaniałe i że ten stan jest nie do zmienienia.

                  > Jakbyście nie wiedzieli, jak może wyglądac KM.

                  Doskonale wiemy i w przeciwieństwie do Ciebie potrafimy to udowodnić, dyskutować
                  o tym i proponować rozwiązania, które pewne rozwiązania przybliżają.
                  Ale zawsze możesz nas oświecić - będzie okazja by się pośmiać.

                  > I , drogi kolego, jak byś nie hipnotyzował , nie zmienisz rzeczywistosci-
                  > samochody nie znikną z miast, nigdy. To to nawet najwięksi wrogowie >
                  motoryzacji przyznają.

                  Jak byś nie wiem jak hipnotyzował nie włożysz mi w usta słów, których nie
                  wypowiedziałem. Nawet najwięksi przyjaciele motoryzacji to przyznają.
                • tomasz.bu P.S. 09.01.08, 00:44
                  Poprosiłem Cię o przybliżenie pewnych danych na które się powołujesz (albo je
                  wprost wyśmiałem). Jakoś Ci nie poszło ich uwiarygodnienie a w zamian był tylko
                  lament jaki to jestem niedobry, au-au-mamo-biją. Tak więc jak oczekujesz
                  merytorycznej dyskusji - zacznij od siebie. Próbowałem Cię do tego namówić...
                  • Gość: mns Re: P.S. IP: 85.89.187.* 09.01.08, 13:41
                    ok, powiedz jakich chcesz dowodów na to że:
                    - komunikacja tramwajowa w mieście Łodzi jest wrażliwa na sejsmograf na
                    zakłócenia w ruchu choćby jednego składu, z powodu braku rozwiązań typu awaryjne
                    zjazdy i objazdy
                    - że co najmniej połowa wagonów MKP to szroty, które nie przeszłyby porządnego
                    przeglądu TUV , gdyby takowe zarządzono
                    - że system opierania większości komunikacji miejskiej na tramwajach, nawet tam
                    gdzie ewidentnie koliduje to z ruchem samochodowym (kilinskiego, nowomiejska,
                    legionow itp) jest rozwiązaniem antykomunikacyjnym, mającym zniechęcić ludzi do
                    poruszania się po mieście w ogóle, nieważne czy KM czy własnym autem

                    bo wg mnie, to wystarczy spacer po mieście i IQ przynajmniej 75, ale widzę że
                    niektórym to chyba brakuje tego, albo udają że widzą co innego aby tylko
                    uzasadnić swoje zdanie.
                    • Gość:   u la la la IP: 195.69.82.* 09.01.08, 13:51
                      aj low ju bejbe
                      u la la la la
                      low mi tonajt
                    • tomasz.bu Re: P.S. 09.01.08, 16:29
                      > - komunikacja tramwajowa w mieście Łodzi jest wrażliwa na sejsmograf na
                      > zakłócenia w ruchu choćby jednego składu, z powodu braku rozwiązań typu awaryjne
                      > zjazdy i objazdy

                      Żadnych. Sam wielokrotnie pisałem o tym, że potrzeba w Łodzi awaryjnych
                      torowisk, zjazdów, pętli. Jednocześnie, w przeciwieństwie do Ciebie jestem
                      świadom, ze ich wykonanie to nie jest niespotykane zadanie na miarę lotu w
                      kosmos i można szybciutko problem naprawić. BTW pomaga też system łączności
                      radiowej.

                      > - że co najmniej połowa wagonów MKP to szroty, które nie przeszłyby porządnego
                      > przeglądu TUV , gdyby takowe zarządzono

                      Jakiegokolwiek

                      > - że system opierania większości komunikacji miejskiej na tramwajach, nawet tam
                      > gdzie ewidentnie koliduje to z ruchem samochodowym (kilinskiego, nowomiejska,
                      > legionow itp) jest rozwiązaniem antykomunikacyjnym, mającym zniechęcić ludzi do
                      > poruszania się po mieście w ogóle, nieważne czy KM czy własnym autem

                      Tu też jakikolwiek wystarczy.

                      > bo wg mnie, to wystarczy spacer po mieście i IQ przynajmniej 75, ale widzę że
                      > niektórym to chyba brakuje tego, albo udają że widzą co innego aby tylko
                      > uzasadnić swoje zdanie.

                      Primo: No ale co w zasadzie widzą?
                      Secundo: Może więc wziąłbyś te swoje >75 IQ i poszedł na spacer, ale nie po
                      Łodzi a po innym mieście, aby zobaczyć jak funkcjonuje komunikacja zbiorowa,
                      tramwajowa i w ogóle rozwiązania komunikacyjne dla miast. Spacer po Łodzi może
                      co najwyżej pokazać, że ta jest od wielu lat fatalnie zarządzana.
                      Tertio: coś pisałeś zdaje się o nieobrażaniu innych, dobrze pamiętam?
                • Gość: kierowca Re: absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:45
                  Całkowice sie zgadzam: nie widziałem jeszcze korby, który szrotem na
                  szynach ustepuje pierwszeństwa!
                  • Gość: Niedo wiarek Re: absolutnie -tylko tramwaje! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 21:28
                    Cóż, tak bywa jak sie na co dzień jeździ między Rzgowem a Tuszynem.

                    Gość portalu: kierowca napisał(a):

                    > Całkowice sie zgadzam:

                    Towarzyszu - macie moje poparcie!

                    > nie widziałem jeszcze korby, który szrotem na
                    > szynach

                    A jak wyleci z szyn to ustępuje?
        • Gość: gru Re: A z główką w porządku? IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 17:49
          tak tak ,tramwaje na Kilińskiego nie korkują się.( jeden sie zepsuje i wszystkie
          blokuja RUCH !.. a co do korkowania zamiast 3 pasów ruchu np.4 a 5-ty dla BUS (
          zresztą gdy akurat pas BUS jest pusty można by było wprowadzić zasadę
          korzystania z niego przez inne pojazdy np. skręcajace w prawo na najbliższym
          skrzyżowaniu na zielonej strzałce) i po korkach
          ew.wybudowanie estakady na Piłsudskiego/Rydza-Śmigłego i jeszcze jedno
          (powieszchnia jaką zajmuje na drodze autobus a powierzchnia wydzielonych
          torowisk na terenie miasta dała by ok. 3000 autobusów !
          czyli zabrakło by kierowców a co dopiero pasażerów !, realnie patrząc 500
          autobusów wystarczyło by za tramwaje więc przybyło by ok 20-25 km.pasa jezdni w
          obu kierunkach.)
          czy czas przejazdu autobusem nie jest praktycznie identyczny co tramwajem ? np.
          między widzewem a retkinią (sam.osobowym max.15min.! więc transport zbiorowy z
          przystankami to mit socjalizmu) argumenty ekonomiczne są jednoznaczne ! jak
          pociągi PKP i autobusy PKS poprostu lewacki bełkot ! brakuje tylko DRÓG dla MPK
          ! a PKS-om autostrad !
          • Gość: menton Re: A z główką w porządku? IP: *.ms.lnet.pl 08.01.08, 18:55
            >czy czas przejazdu autobusem nie jest praktycznie identyczny co >tramwajem ?
            np. między widzewem a retkinią

            jasne, zwłaszcza w godzinach szczytu, gdy:
            1) rano auta+autobusy stoją już pod wiaduktem na Rokicińskiej przed Niciarnianą,
            czeka się na 2 zmiany świateł przy Kopcińskiego, 3 przy Kilińskiego
            2) po południu dokładnie to samo, ale w drugą stronę.

            Po drugie, chyba kolega rzadko korzysta z mpk na trasie widzew-retkinia, bo
            inaczej zauważyłby, że tramwaje (w normalnych warunkach, gdy jeżdżą tamtędy 3
            linie, a nie do 7 jak obecnie) jadą równo z autobusem, ale autobus ma kilka
            przystanków mniej - Przędzalniana, Targowa, Sienkiewicza - tam się nie
            zatrzymuje, a tramwaj owszem.

            W realiach ciągle wzrastającej liczby samochodów, utworzenie nawet czterech
            dodatkowych pasów kosztem torowiska nie rozwiąże problemów komunikacyjnych.
            Super szerokie ulice będą zapchane tak samo jak te dzisiejsze za
            kilka-kilkanaście lat. To właśnie szybkie tramwaje są przyszłością miejskiej
            komunikacji.

            O zanieczyszczeniu powietrza nie wspomnę, bo to oczywista oczywistość :)

            > między widzewem a retkinią (sam.osobowym max.15min.! więc transport zbiorowy z
            > przystankami to mit socjalizmu)

            Gdyby wszyscy korzystający z transportu zbiorowego przesiedli się do swoich
            samochodów, to z 15 min pozostałoby wspomnienie.
          • Gość: Prorok Re: A z główką w porządku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.08, 21:47
            Widzę, że epidemia cudownych oświeceń się rozszerza. Tym razem możemy
            przeczytać, że w miejsce pasa tramwajowego (a więc sporo węższego) można
            wybudować dwa pełnowymiarowe pasy ruchu. Powraca nie wiadomo skąd pomysł
            estakady, której nie da sie wybudować i genialny w swej prostocie pomysł
            liczenia przepustowości powierzchnią i w dodatku jednostką nie jest tu metr
            kwadratowy, a autobus.
            Dokładność wyliczeń co do centymetra oczywiście jak zwykle rozbrajająca. Kiedyś
            objawienie polegało na tym, że sie widziało/słyszało Boga, który cośtam sobie
            gadał o życiu, w dzisiejszych czasach podaje nam od ręki łączną powierzchnię
            jaką zajmują torowiska w mieście i swobodnie przelicza ich powierzchnię na
            długość bieżącą.
            Co prawda jaśnie objawionemu umknęło, że autobusy sprawdzają się wtedy kiedy
            jadą, a nie gdy się ustawi 500 autobusów na parkingu o minimalnej powierzchni,
            ale to jak widać drobiażdżek.
            Do tego lekki bełkocik, który porównuje tramwaj upośledzony w ruchu z
            torowiskiem w stanie rozkładu i blokującą go sygnalizacją świetlną z
            półpospiesznym autobusem (z resztą niezbyt rzetelnie) i zwyczajowy "argument",
            że to lewactwo i komuna. Bo jak powszechnie wiadomo tramwaje i autobusy istnieją
            tylko w krajach postkomunistycznych.
            Mówiąc krótko - alleluja!
            • Gość: gru do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 00:02
              no nawet masz racje bo np. Anglicy w latach 50 zlikwidowali tramwaje
              bo jak wiadomo Angole mają prywatne przedsiębiorstwa i to sie nie opłaca ale w
              socjalistycznych krajach europejskich jak Niemcy ,Francja ,Szwecja i reszta
              socjalistycznej UE plus rosja i wschód kochaja tramwajową deficytową zabawę i
              dorabiaja ideologię .(dopłacają podatnicy więc).. jakoś w USA itp. krajach cefty
              nie ma poza kolejkami dojazdowymi do wielkich aglomeracji lewackich kitów o
              wyższości transportu tramwajowego nad własnym samochodem........A METRO TO NORMA
              ( to taki tramwaj pod ziemią dla bogatych miast)
              > że to lewactwo i komuna. Bo jak powszechnie wiadomo tramwaje i autobusy istniej
              > ą
              > tylko w krajach postkomunistycznych.
              > Mówiąc krótko - alleluja!
              ale jeśli dla Ciebie lewactwo postkomuna i socjalizm to to samo
              to trudno .
              • Gość: ??? do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 00:21
                > no nawet masz racje bo np. Anglicy w latach 50 zlikwidowali
                > tramwaje

                Po czym tu i ówdzie rozpoczęli ich przywracanie.

                > bo jak wiadomo Angole mają prywatne przedsiębiorstwa i to sie nie opłaca

                A na czym polega ten cud natury, że metrem się opłaca, autobusem się opłaca a
                tramwajem nie?
                Poza tym płacą swoją cenę najsłynniejszych miejskich korków w Europie

                > ale w
                > socjalistycznych krajach europejskich jak Niemcy ,Francja ,Szwecja i reszta
                > socjalistycznej UE plus rosja i wschód kochaja tramwajową deficytową zabawę i
                > dorabiaja ideologię .

                Wszystko pięknie tylko: we Francji "kochają" tramwaje tak samo jak w Wielkiej
                Brytanii - t.j. w latach `50, `60 i `70 likwidowano, a od lat '90 się
                odbudowuje. Rosja wciąż mocno likwiduje sieci tramwajowe, z resztą ichniejszych
                wynalazków to w ogóle nie można nazwać tramwajami, a już an pewno nie można
                mówić, że Ruscy się w nich lubują. Wręcz przeciwnie - tam taki sam zachwyt nad
                samochodem jak u Ciebie - i pewnie podobnie czerpany głównie z amerykańskich
                filmów. W Szwecji tramwaje też nie istnieją jakimś hurtem - ze względu na
                mniejsze rozmiary miast. Niemcy zaś źle na tym co mają nie wychodzą.
                Tzw. wschód tramwaju nie ma (z wyjątkiem Japonii) bo tam się o miasta nie dba,
                podobnie jak o mieszkańców tych miast. Tak samo z resztą w Ameryce, czy raczej obu.

                (dopłacają podatnicy więc).. jakoś w USA itp. krajach ceft
                > y
                > nie ma poza kolejkami dojazdowymi do wielkich aglomeracji lewackich kitów o
                > wyższości transportu tramwajowego nad własnym samochodem........

                Co nie przeszkadzało nawet w stanach odbudować kilku sieci tramwajowych. Nie
                mówiąc już o tym, że tak sobie można postępować jak się ma gęstość zaludnienia
                dziesięciokrotnie niższą, żadnych zabytków i własną ropę. Wtedy można sobie
                budować wielopasmowe arterie w centrach miast, co i tak silnie degraduje miasta
                i ich struktury społeczne.

                A METRO TO NORM
                > A
                > ( to taki tramwaj pod ziemią dla bogatych miast)

                Aha. Czyli jak tramwaj zakopiemy pod ziemia, to przestaje być "lewackim środkiem
                transportu zbiorowego pozbawionym jakiegokolwiek uzasadnienia ekonomicznego " i
                staje się "nowoczesnym środkiem transportu indywidualnego dla bogatych miast".
                Śmiać się czy płakać?

                > ale jeśli dla Ciebie lewactwo postkomuna i socjalizm to to samo
                > to trudno .

                Lepsze to niż uważać metro za nowoczesne tylko dlatego, że jeździ pod ziemią i
                uważać tramwaj za wynalazek lewaków z bliżej nieokreślonej przyczyny.
                • Gość: gru do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 01:18
                  no brawo Masz racje UE z Niemcami i Francją są lewackie to prawda
                  a co do zakopanego tramwaju czyli metra to nawet jak sie wykolei to nie blokuje
                  miasta na powieszchni czyli ok. i jak lewacko myślisz jak jest zakopany a ulice
                  są ulice nie oddziela torowisko to ... arterie...
                  > budować wielopasmowe arterie w centrach miast, co i tak silnie degraduje miasta
                  > i ich struktury społeczne.
                  och lewactwo jakie struktury społeczne......co za bełkot !!!!
                  pamietaj że CENA DZIAŁEK W CENTRACH MIAST jest tak wyśrubowana że metro staje
                  się opłacalne i ono właśnie napędza cene nieruchomości a nie debilne tramwaje !
                  z przed 100 lat no jako atrakcje turystyczne ..to się zgodzę.... a co do powrotu
                  tramwajów w europie to dowód na EUROSOCJALIZM ! DOKŁADNIE TAKI JAK NAJWIĘKSZY
                  A380 -tylko po co ? w stosunku do polityki ekonomicznej USA i Dreamliner-a właśnie
                  • Gość: sru do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.pai.net.pl 09.01.08, 01:49
                    > Masz racje UE z Niemcami i Francją są lewackie to prawda

                    jestes bardzo chory
                  • Gość: Ke? do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 17:00
                    > no brawo Masz racje UE z Niemcami i Francją są lewackie to prawda

                    No dobrze, ale jak w świetle twoich geopolitycznych teorii transportowych
                    wytłumaczyć likwidację w latach '70 lewackiego tramwaju w lewackiej Francji i
                    Wielkiej Brytanii???

                    > a co do zakopanego tramwaju czyli metra to nawet jak sie wykolei to nie blokuje
                    > miasta na powieszchni czyli ok.

                    Aha. Czyli rolą transportu w mieście jest "nie blokować miasta na powierzchni" i
                    w tym przejawia się efektywny transport. Ciekawe. Ja co prawda myślałem, że
                    chodzi o to, by pozwolić ludziom się przemieszczać, ale to w końcu takie
                    lewackie z mojej strony. Czy muszę dodawać, ze w przypadku awarii w tunelu
                    możliwości objechania zdefektowanego pociągu są zdecydowanie mniejsze niż w
                    przypadku tramwaju naziemnego?

                    i jak lewacko myślisz jak jest zakopany a ulice
                    > są ulice nie oddziela torowisko to ... arterie...

                    A teraz napisz to po polsku.

                    > och lewactwo jakie struktury społeczne......co za bełkot !!!!

                    No tak. Lewactwo. Słowo - klucz, które rozwiązuje wszystkie problemy ze
                    znalezieniem argumentów.
                    A tak BTW to ciekawy jestem co jest w takim razie dla Ciebie celem nadrzędnym
                    działania. No bo skoro nie jakość życia, która tak sie śmiesznie składa jest
                    wyższa w sporej części krajów Europejskich niż u Wielkiego Brata z a Wielką
                    Wodą, to co?

                    > pamietaj że CENA DZIAŁEK W CENTRACH MIAST jest tak wyśrubowana że metro staje
                    > się opłacalne i ono właśnie napędza cene nieruchomości a nie debilne tramwaje !

                    A to doprawdy ciekawe. Badania mówią jednak co innego. Budowa linii
                    tramwajowych np. w Lyonie zdecydowanie ożywiła ruch budowlany wzdłuż trasy.
                    Wolno spytać czemu metro powoduje wzrost cen ziemi, a tramwaj nie. niech zgadnę,
                    bo tramwaj jest lewacki, a metro prawackie?
                    Nie mówiąc już o tym, ze jakoś wyśrubowane ceny ziemi nie uchroniły miast w USA
                    przed wyburzeniem i zastąpieniem miasta siecią autostrad i parkingów

                    > z przed 100 lat no jako atrakcje turystyczne ..to się zgodzę.... a co do powrotu
                    > tramwajów w europie to dowód na EUROSOCJALIZM !

                    No tak. W końcu skoro tramwaj jest lewacki, to budowanie tramwaju jest
                    socjalistyczne. Proste i genialne jak twierdzenie, że układ musi być bardzo
                    potężny, skoro go nie widać.
                    Co prawda ten i ów powiedziałby, że renesans tramwaju to wynik rachunku
                    ekonomicznego i rzetelnego spojrzenia na pojęcie mobilności, ale to na pewno
                    sami lewacy. W końcu to takie lewackie, żeby myśleć o tym w jaki sposób pasażer
                    najszybciej przejedzie na swojej trasie, zamiast podniecać się prędkością
                    pociągu metra w tunelu. To takie lewackie zastanawiać się co sie bardziej opłaca
                    - drążyć tunele czy budować infrastrukturę na powierzchni. Prawdziwy prawak nie
                    zważa na takie niuanse i kopie tunel metra ile sił w łopacie, by udowodnić
                    wyższość rozwiązań technicznych nad słabością lewackiego człowieka.
                    • Gość: gru do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 21:59
                      więc jako prawak proszę Cię niech rynek pokaże co jest tańsze/lepsze i gdy bez
                      dotacji miejskiej pojedziesz tramwajem za np. 6 zł a autobusem za 3 zł to
                      zobaczysz że to lewactwo (puste tramwaje) a nie rozwiazywanie komunikacji
                      ja śmigam po mieście samochodem ale żeby było śmiesznie to z podatku dopłacam do
                      MPK czyli spółki UM więc o wolnym rynku niedyskutujmy
                      wpolność nie może być kosztem drugiego człolwieka i tyle niech każdy jeżdzi w
                      100% za swoje a jak nie to - rowerek albo spacerek jak w Amsterdamie (
                      kanały/metro/tramwaje) zresztą lewackim jak cała UE
                      • Gość: Lewe odbicie do Prorok .... Re: A z główką w porządku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 22:26
                        > więc jako prawak proszę Cię niech rynek pokaże co jest tańsze/lepsze

                        Jako lewak muszę Cię niestety zmartwić, ale pewne zjawiska są zbyt duże, aby
                        mogła je złapać niewidzialna ręka rynku. Mówiąc krótko - proszę bardzo, pod
                        warunkiem, że każdy ze środków transportu weźmie na siebie całokształt kosztów
                        które powoduje. Czyli w przypadku lewackiego tramwaju - m.in. budowa torowiska,
                        prąd, emisja CO2 z tym związana, a w przypadku prawackiego autobusu - budowa
                        dróg, emisja CO2, tlenków siarki i azotu wraz z ich skutkami. Do tego każdy ze
                        środków transportu bierze na siebie skutki wypadków, hałasu itp., które powoduje
                        i traktowane są równorzędnie tzn. nie tak jak teraz, gdy na skrzyżowaniu światło
                        dla tramwaju pali sie 5 sekund, a dla samochodów minutę.

                        i gdy bez
                        > dotacji miejskiej pojedziesz tramwajem za np. 6 zł a autobusem za 3 zł to
                        > zobaczysz że to lewactwo (puste tramwaje) a nie rozwiazywanie komunikacji

                        Ktoś tu kiedyś wrzucał zdjęcia z Sankt Petersburga. Wystarczy tam sobie
                        pojechać, żeby zobaczyć w praktyce "wolny rynek w przewozach pasażerskich" i
                        przekonać się w jakim syfie pozostawia to miasto.

                        > ja śmigam po mieście samochodem ale żeby było śmiesznie to z podatku dopłacam do
                        > MPK czyli spółki UM

                        Wręcz przeciwnie. Koszty jakie powoduje transport wciąż są wyższe niż zysk jaki
                        kreuje i transport samochodowy zdecydowanie zamyka stawkę. Więc to wszyscy
                        dopłacają do tego, byś Ty mógł jeździć samochodem.

                        > więc o wolnym rynku niedyskutujmy

                        A od kiedy to wolny rynek polega na tym, ze sam decydujesz na co idą Twoje
                        podatki? Tak zdaje sie wygląda świat według anarchistów, więc bardzo zabawne, że
                        o tym argumencie wspominasz. Pokazuje to jaki z ciebie prawicowiec z krwi i kości.

                        > wpolność nie może być kosztem drugiego człolwieka i tyle niech każdy jeżdzi w
                        > 100% za swoje a jak nie to - rowerek albo spacerek jak w Amsterdamie

                        Bardzo sie cieszę, że zgodziłeś się na dodatkowe samoopodatkowanie sie na rzecz
                        pokrycia kosztów budowy dróg i likwidacji negatywnych skutków transportu
                        samochodowego.

                        > (kanały/metro/tramwaje) zresztą lewackim jak cała UE

                        Jak Ci Amsterdam nie odpowiada to jedź sobie do prawackiej Moskwy, albo
                        Bangkoku. Tam masz wolny rynek pełną gębą.
    • pawel-strzalka Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 08.01.08, 15:44
      W sobotę wieczorem dokładnie w tym samym miejscu, na tej samej zwrotnicy
      wytramwaiła się dwójka
    • Gość: jaar Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.lodz.mm.pl 08.01.08, 15:58
      Niezle ale coz wymagac o dLodzi biednej starej i pomalowanej Lodzi. NIC bieda
      bieda i tyle :)
    • Gość: krm Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 17:51
      co się z tymi tramwajami dzieje, wczoraj na rondzie też tramwaj stał obok torów,
      sam nie wyszedł musiał wypaść
    • Gość: G Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 18:05
      jesli ktos chce poczytac lub powypowiadac sie na ten temat lub inny dotyczacy
      MPK zapraszam na www.mpklodz.blog.pl
      • Gość: a Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: 195.69.82.* 08.01.08, 20:21
        Ja mysle, ze powinienes sie udlawic ta swoja nienawiscia, debilu.
    • Gość: menton Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: *.ms.lnet.pl 08.01.08, 19:01
      Oto fragment artykułu umieszczonego na Onet.pl dotyczący tego wypadku:

      "Jak powiedział Bogumił Makowski z łódzkiego MPK, wstępnie ustalono, że
      nastąpiło samoczynne przestawienie zwrotnicy, sterowanej podczerwienią. - Na
      razie nie wiadomo co było powodem. Ma to ustalić specjalna komisja - dodał Makowski.

      MPK nie wyklucza jednak, że przestawienie zwrotnicy było celowym działaniem. -
      Niedawno mieliśmy podobne zdarzenie i motorniczy zaobserwował, nie po raz
      pierwszy, młodego człowieka, który mógł przy pomocy np. specjalnego pilota,
      przestawić zwrotnicę. Zgłosiliśmy tę sprawę na policję - dodał Makowski."

      Może po prostu ktoś ma ciekawą zabawkę?
      • Gość: mns Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.01.08, 19:23
        Gdyby to było prawdą, oznaczałoby że MPK jako elementy zabezpieczenia ruchu , od
        którego zależy wszak ludzkie zdrowie a może i życie, używa systemów i elementów
        całkowicie nieodpornych na zakłócenia czy akty sabotażu, co świadczy o
        kompletnej ignorancji tej instytucji w kwestiach bezpieczeństwa. Zresztą,
        wystarczy spojrzeć na szroty jakie się przewalają po ulicach, żeby mieć o tym
        niezawodne przekonanie. W końcu jako instytucja 1) finansowana w znacznej części
        z pieniędzy publicznych, czyli naszych 2) od której zależy bezpieczeństwo
        pasażerów, ale też innych uczestników ruchu - powinna mieć porządną kontrolę, i
        to raczej permanentny system, a nie wyrywkowe sprawdzania.
        Zwykła winda w bloku musi spełniać ostre wymagania UDT, a MPK ma systemy, które
        byle szczyl może zakłócić. Żenada
        • Gość: a Re: bla bla bla bla IP: 195.69.82.* 08.01.08, 20:21
          pieprzysz glupoty, wystarczy, ze ktos ukradnie z zajezdni pilota do
          zwrotnic.
        • Gość: a Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: 195.69.82.* 08.01.08, 20:23
          i zebys sie glupku nie zdziwil, ile miast w polsce ma takie systemy

          a w ogole to nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ale np. w zwrotnice
          mozna wlozyc kamien i to z latwoscia - wedlug twojej logiki tory
          powinny byc zabezpieczone drutem kolczastym, poniewaz latwo
          je "zaklocic"
        • Gość: gosc Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: *.4web.pl 08.01.08, 21:31
          dodam tyle ze zwrotnicowy terorysta nalezy do KMST.
          • Gość: fin Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: 193.238.16.* 08.01.08, 22:40
            A ja dodam że ten powyżej to pedał.
          • krzyskup Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? 08.01.08, 22:54
            Z moich informacji wynika, że osoba podejrzewana o przestawienie tej i kilku
            innych zwrotnic do Klubu Miłośników Starych Tramwajów nie należy. Co prawda to
            tylko słowo przeciwko słowu, jednak ja pod swoim mam odwagę się podpisać
            imieniem i nazwiskiem.

            pozdrawiam,
            Krzysztof Kupczyński
            • Gość: SZAUTER Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 23:16
              Ja słyszałem wersje że on sie podszywa pod członka KMST tylko nie wiem w jakim
              celu. I pytanie jeżeli on jest winny temu wykolejeniu to czy on czerpie jakąś
              satysfakcje z takich działań? No i jeżeli sie okaże że to on to rodzice nie
              wypłaca sie za szkody do końca życia......pogratulować im takiego syna po prostu.
              • michalchylak Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? 09.01.08, 17:18
                SZAUTER napisał: "ja słyszałem wersje że on sie podszywa pod członka
                KMST tylko nie wiem w jakim celu."

                * * *

                To akurat bardzo proste. Choćby po to, aby uzyskać zaufanie pracowników MPK.
                Wiąże się to także z nieoficjalnym załatwianiem wejść na teren zajezdni. Dlatego
                nie powinny dziwić działania spółki wobec osób z zewnątrz, polegające na
                zaostrzeniu zasad wstępu na zamknięte obszary firmy. Nie jest to pierwszy
                przypadek podszywania się pod członka KMST. Między innymi z tego względu
                zmieniony został wzór legitymacji na trudniejszy do podrobienia. Ten przypadek
                pokazuje, jak ważne jest szybkie reagowanie na wszelkie sygnały o tego rodzaju
                niebezpiecznych osobnikach.


                SZAUTER napisał: "no i jeżeli sie okaże że to on to rodzice nie wypłaca sie za
                szkody do końca życia".

                * * *

                Najpierw naszego "bohatera" czeka proces karny. Poza karą ujętą w stosownych
                przepisach prawa (KK) Sąd może nakazać pokrycie kosztów wszystkich zdarzeń i
                związanych z nimi akcji ratowniczych.

                Pozdrawiam
                Michał Chylak
          • Gość: Piterson1245 Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.01.08, 08:36
            Odpowiadasz na:
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > dodam tyle ze zwrotnicowy terorysta nalezy do KMST.

            -> Szybko sprostuje że ten osobnik nie jest miłośnikiem z KMST
            ani nigdy nim nie był!
          • michalchylak Re: Zwrotnicowy terrorysta na podczerwień? 09.01.08, 17:00
            Gość napisał: "dodam tyle ze zwrotnicowy terorysta nalezy do KMST".

            * * *

            Twoje informacje są niezgodne z prawdą. Chłopak podejrzany o spowodowanie
            wczorajszego wypadku (a także kilku wcześniejszych) nie jest członkiem KMST.
            Następnym razem radzę ugryźć się w język przed publikacją takich "opowieści
            dziwnej treści".

            Michał Chylak
            Sekretarz Zarządu KMST

    • Gość:   wie ktos moze na co leczy sie "mns"? IP: *.pai.net.pl 08.01.08, 22:12
    • Gość: belyall Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.01.08, 22:25
      "Miejski przewoźnik podejrzewa, że ktoś przestawił zwrotnicę. - Według naszych
      informacji nie było winy motorniczego. Na razie trudno mówić o przyczynie. Jest
      jednak prawdopodobńe, że ktoś mógł przestawić zwrotnicę. Działa ona na specjalne
      fale i wystarczyło skonstruować sobie taki pilot - mówi Marcin Małek, rzecznik
      MPK. - Podobny przypadek mieliśmy kiedyś na skrzyżowaniu al. Rydza-Śmigłego i
      Piłsudskiego."

      A to na Piłsudskiego dotyczyło Cityrunnera (z resztą nie tylko to zdarzenie), bo
      z MPK ongiś wykradziono "latarki" do przestawiania zwrotnic, sprawa była w
      prokuraturze, umorzona.
      • michal.ch Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 09.01.08, 12:01
        Praktycznie wszystkie wykolejenia Cityrunnerów, o których było kiedyś tak głośno
        w prasie, były spowodowane przestawieniem się iglic zwrotnicy pomiędzy wózkami
        wagonu. Z tego co pamiętam tylko dwa wypadki miały miejsce poza rozjazdami. Już
        wtedy chodziły plotki wśród motorowych o tej kradzieży promienników z
        Telefonicznej. Możliwe, że również wtedy jakiś psychol celowo rozwalał nowe
        wagony, bo były tematem medialnym i nośnym. Inna sprawa, że tamte wykolejenia
        były na rękę pewnej grupie politycznej, stąd zrodziła się nawet teoria spiskowa,
        że to oni mogą za tym stać. Chyba wiadomo o kogo chodzi. Jednak wracając do
        faktów: odkąd temat Cityrunnerów przestał być modny nagle skończyła się czarna
        seria wykolejeń tych tramwajów. Czy to nie dziwne?
    • przemo_pomoze osobiście popieram 09.01.08, 00:35
      Osobiście popieram. Im mniej skrętów, pętli albo brak torów
      odstawczych lub miejscami możnanby było zatosować przy przystankach
      tzw zjazdy z toru na tor i skręt powrotny. Tak by tam gdzie jest
      wąsko tramwaje omijały zator i jechały dalej a uszkodzony by
      czekał na techniczny a teraz to do zajezdni spycha go inny dobry
      wagon. Ale tak to jest gdy MPK w tym babrze bo nie chce sie im
      utrzymywać wszystkich skrętów we właściwym stanie gotowości ( stąd
      też mogą być wykolejenia ), jeśli nie chce się stosować tzw.
      napawań na zjechanych łukach albo ich wymieniać itp. a niektórym
      brak wyobraźni. Za bardzo ściera się lobby tramwajowe z autobusowym
      tylko szkoda że na zachodzie już to przerobili a u nas nie uczą się
      na ich błędach tylko ciągle chcą na swoich chociaż nie wiem czy to
      można nazwać nauką? To jest moje prywatne osobiste zdanie na ten
      temat i zawsze takie miałem i go nie zmienię. Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: osobiście popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 04:42
        To wspaniale że urzędas z ZDiT krytykuje MPK za stan torów które należą do
        miasta. Właściwie to obydwie instytucje są żenujące ale to efekt żenujących
        władz Łodzi.
      • ukalo Re: osobiście popieram 09.01.08, 06:14
        Misiu, a do kogo należą tory z którymi rzekomo MPK tak się babrze?
        I która z miejskich instytucji za nie odpowiada?
        Która z miejskich instytucji torpeduje plany uprzywilejowania tramwaju, ale w
        zamian z rozmachem planuje dwupasmówkę... na ulicy Czerwonej (kosztem torowiska
        awaryjnego)?
        • krzyskup Re: osobiście popieram 09.01.08, 15:33
          A oczekujesz, że ktoś z tej zacnej instytucji złoży kiedykolwiek samokrytykę?
          Działania Przema doceniam, popieram i szanuję, jednak tutaj widzę tradycyjną
          spychologię. Niestety.

          pzdr,
          krzyskup
    • piotr1245 komunikacyjny Terrorysta ! 09.01.08, 09:12
      Witam,pozwole dodać swój komentarz.Mianowicie "dzieciak"
      odpowiedzialny za ten i podobne wypadki jest dobrze znany w
      środowisku i na imię ma Adam.Pragnę zwr*cić uwagę że zawsze wykoleja
      się pierwszy wózek wagonu doczepnego,biorąc pod uwagę wadę/usterkę
      zwrotnicy wykoleił by się pierwszy wózek pierwszego wagonu gdyż jako
      pierwszy jedzie przez zwrotnicę jednak gdyby ten jakimś códem
      przejechał wypadł by dr*gi wózek pierwszego wagonu.W nagłośnionych
      wykolejeniach zawsze wypada pierwszy wózek wagonu doczepnego a to
      daje do myślenia.Schemat "zabawy" Adama jest zawsze taki sam
      prawdopodobnie staje przy kabinie w wagonie doczepnym i gdy pojawi
      się odbiornik podczerwieni a to następuje gdy "dupa" pierwszego
      wagonu zjedzie z iglic wysyła sygnał podczerwieni i powoduje
      przełożenie iglic.Biorąc tą sprawę jeszcze z innego punktu widzenia
      wykolejały by się inne wózki składów wykolejonych a nie ciągle
      pierwszy wózek wagonu doczepnego ! W ostatnim czasie miało miejsce
      kilka podobnych wykolejeń pasujących do w/w schematu.Jako elektryk
      dodam że jest to bardzo realne że sygnał podczerwieni pasujący do
      naszych odbiorników zwrotnicowych można metodą prób i błędów
      wygenerować z pilota uniwersalnego np.do telewizorów gdyż mozna
      odpowiednio i w kolejności programować kolejno odpowiednie
      częstotliwości aż kiedyś natrafi się na pasującą.Dodam równierz że
      ten osobnik ma bardzo różne pomysły jak skutecznie sparaliżować
      komunikację tramwajową powodując różne usterki w wagonach i
      infrastrukt*rze.Jak dla mnie to zwykły TERRORYSTA i powinien być
      sądzony jako terrorysta. Pozdrawiam Piotr1245.
      • Gość: x Re: komunikacyjny Terrorysta ! IP: 81.168.185.* 09.01.08, 16:28
        Sprawcy można postawić zarzut z art. 173 KK. W tym wypadku może już odpowiadać
        jak osoba dorosła.
      • Gość: hm Re: komunikacyjny Terrorysta ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 17:07
        > prawdopodobnie staje przy kabinie w wagonie doczepnym i gdy pojawi

        Tak na logikę, to by znaczyło, że nie tylko jest idiotą, ale też samobójcą. W
        dodatku łatwo narażałby się na złapanie. Ale kto wie?
      • Gość: barnaba Re: komunikacyjny Terrorysta ! IP: *.lodz.msk.pl 09.01.08, 17:39
        > Schemat "zabawy" Adama jest zawsze taki sam
        > prawdopodobnie staje przy kabinie w wagonie doczepnym i gdy pojawi
        > się odbiornik podczerwieni a to następuje gdy "dupa" pierwszego
        > wagonu zjedzie z iglic wysyła sygnał podczerwieni i powoduje
        > przełożenie iglic.

        Równie dobrze może stać obok torowiska i czekać na odpowiedni moment.
      • brite Re: komunikacyjny Terrorysta ! 09.01.08, 17:40
        Nieźle. Właśnie słyszałem w "Trójce", że się przyznał.

        > jest dobrze znany w
        > środowisku i na imię ma Adam.

        I mimo to wczoraj zostało rannych 12 osób.
    • Gość: z art z onetu IP: 195.69.82.* 09.01.08, 17:45
      wiadomosci.onet.pl/1670475,11,item.html
      • Gość: Onet Re: art z onetu IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 17:54
        Zdjęcie oczywiście z Krakowa dali, żeby dobrze nawiązywało do tematu
    • Gość: 4 Zatrzymano sprawcę wykolejeń łódzkich tramwajów IP: *.4web.pl 09.01.08, 18:05
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4823286.html
    • Gość: kolin_lodz Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 22:11
      Dziś w Radio Łódź pan Makowski ogłosil, że na takiego terrorystę
      siły nie ma. Jedyne rozwiazanie to wymiana zwrotnic - tj. 200 tys.
      złotych od sztuki.
      Z kolei redaktor wybrał sie do sklepu z elektroniką, gdzie
      zaproponowali rozwiązanie za 18 zł - podłączenie do odbiornika
      podczerwieni w zwrotnicy wyłącznika czasowego, który blokowałby np.
      na 30 sek. po przestawieniu zwrotnicy możliwość dokonania kolejnej
      zmiany.
      Pan Makowski powiedział, że to się nie uda.
      A co o tym sądzicie?
      • Gość: Betty Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.pai.net.pl 09.01.08, 22:34
        kolin, rozbawiasz mnie :)
        • Gość: kolin_lodz Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 23:46
          Gość portalu: Betty napisał(a):

          > kolin, rozbawiasz mnie :)
          Się więc cieszę... śmiech to zdrowie :)
      • Gość: s bez sensu IP: 195.69.82.* 09.01.08, 22:37
        > Z kolei redaktor wybrał sie do sklepu z elektroniką, gdzie
        > zaproponowali rozwiązanie za 18 zł - podłączenie do odbiornika
        > podczerwieni w zwrotnicy wyłącznika czasowego, który blokowałby
        np.
        > na 30 sek. po przestawieniu zwrotnicy możliwość dokonania kolejnej
        > zmiany.
        > Pan Makowski powiedział, że to się nie uda.
        > A co o tym sądzicie?

        Oczywiscie, ze to sie nie uda.

        Wyobrazmy sobie sytuacje w ktorej tramwaj podjezdzajacy na
        przystanek ma juz dobrze ustawiona zwrotnice i motorniczy NIE MUSI
        jej przestawiac.

        Blokada ma sie wlaczac na 30 sekund po zmianie zwrotnicy. Ale w tym
        przypadku zmiany zwrotnicy nie bedzie, wiec i blokada sie nie
        wlaczy. Koniec tematu.

        Pan redaktor nie pomyslal. Ty rowniez.
        • Gość: kolin_lodz Re: bez sensu IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 22:59
          > Blokada ma sie wlaczac na 30 sekund po zmianie zwrotnicy. Ale w
          tym
          > przypadku zmiany zwrotnicy nie bedzie, wiec i blokada sie nie
          > wlaczy. Koniec tematu.

          Nie wiem czy pilocik pana motorniczego ma jeden klawisz, tak że
          przestawienie zwrotnicy następuje cyklicznie - raz w lewo, w prawo i
          na wprost. Czy też ma tam trzy przyciski?
          Jeśli jest ta druga sytuacja, to problemu nie widzę bo jak naciśnie
          guziczek w lewo mimo że zwrotnica jest tak nastawiona to przyblokuje
          i tak możliwość dowcipnego przestawienia.
          Jeśli zaś ma jeden klawisz, to moze po prostu naciśnie go trzy razy.


          > Pan redaktor nie pomyslal. Ty rowniez.

          Ponieważ nie jestem specem od zwrotnic, wiec grzecznie pytam
          tutejszych specjalistów.
          • Gość: s Re: bez sensu IP: 195.69.82.* 09.01.08, 23:21
            Nie ma trzech przyciskow.

            > Jeśli zaś ma jeden klawisz, to moze po prostu naciśnie go trzy
            razy.

            Przypominam, ze miedzy nacisnieciami musi wedlug tych zalozen
            uplynac 30 sekund. Czyli trzeba bedzie poczekac 30 albo 60 sekund.
            Nie za bardzo chyba sie to sprawdzi
            • Gość: kolin_lodz Re: bez sensu IP: *.toya.net.pl 09.01.08, 23:45
              > Przypominam, ze miedzy nacisnieciami musi wedlug tych zalozen
              > uplynac 30 sekund. Czyli trzeba bedzie poczekac 30 albo 60 sekund.
              > Nie za bardzo chyba sie to sprawdzi

              Rzeczywiście - chyba nie sprawdzi się to na skrzyżowaniach z trzema
              kierunkami. Ale z dwoma? Nie mam pojecia czy taki czas 30 sek. jest
              dobry, moze wystarczy 20 sek., a może potrzebna jest minuta, co
              całkowicie dyskwalifikuje ten pomysł.
              • Gość: ... Re: bez sensu IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.08, 18:37
                Podstawowy problem polega na tym, że mamy tu 2 zmienne losowe:
                1. Potrzeba przestawienia zwrotnicy (albo wystąpi albo nie)
                2. Czas jaki minie od podjechania tramwaju na przystanek i przestawienia
                zwrotnicy do momentu, kiedy sygnalizacja świetlna pozwoli tramwajowi wjechać na
                skrzyżowanie a ten zjedzie ostatnim wózkiem ze zwrotnicy. Nie da się więc
                określić czasu, jaki trzeba "odczekać". Jest to zmienna losowa w zakresie od
                około 10 sekund do niemal 2 minut.

                Ilość kierunków nie ma tu wiele do rzeczy, bo w Łodzi nie ma zwrotnic
                trzykierunkowych, ani centralnego sterowania oboma zwrotnicami na skrzyżowaniu.
      • Gość: barnaba Re: Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 10.01.08, 17:48
        > Z kolei redaktor wybrał sie do sklepu z elektroniką, gdzie
        > zaproponowali rozwiązanie za 18 zł - podłączenie do odbiornika
        > podczerwieni w zwrotnicy wyłącznika czasowego, który blokowałby np.
        > na 30 sek. po przestawieniu zwrotnicy możliwość dokonania kolejnej
        > zmiany.
        > Pan Makowski powiedział, że to się nie uda.

        Nie do zastosowania na podwójnym przystanku. Jeśli 2 tramwaje ruszają prawie
        jednocześnie, między przejazdem jednego i drugiego przez zwrotnicę mija mniej
        niż pół minuty.
        Oczywiście- ten drugi może poczekać. Tylko przy okazji tracimy połowę zysku z
        istnienia podwójnych przystanków.
    • selden2 Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 10.01.08, 16:20
      tramwajarze nagminnie pala papierosy - to ich rozprasza - a skrecaja
      z kolei ca szybko ! to regula !
    • romeo14 Zderzenie tramwajów w centrum Łodzi 10.01.08, 22:05
      pl.youtube.com/watch?v=1L2CYllvsPo
      Trzeba mieć naprawdę zrypany łeb,żeby śmiać się z ludzkiego
      nieszczęścia! Przyznam się Wam szczerze,że byłem w lekkim szoku po
      obejrzeniu tego filmiku.
Pełna wersja