ania1023
09.01.08, 21:51
W Tesco juz drugi raz pod rzad nie bylo wozkow na zakupy.
Wczesniej widzialam, ze jest sporo klinetow, ale teraz bylo raczej
normalnie, a wozkow brak. Spojrzalam na ludzi, wszyscy raczej z
koszykami. Spytalam ochroniarza o co chodzi.
Odparl "brak ludzi, nie ma kto zwozic wozkow z parkingu"
Oprocz tego balagan na polkach, braki w towarze.
Skoro tak to moze zarzad Galerii zaprosi nowa firme do wspolparacy,
albo moze trzeba bylo zostawic Bierdronke skoro nie mozna zrobic
wiekszych zakupow...
PS. Nie ma ludzi do pracy... a ciekawe ile Tesco placi. Pewno 9000...
To sie nie dziwie. Jesli zylujecie zeby wiecej dac ludziom to moze
dajcie se siana z handlem. Jak moze w tak wielkim sklepie robic
zakupy z malym koszyczkiem...