właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!!

15.01.08, 14:32
po każdym przyjściu ze spaceru z dzieckiem, muszę myć mu buty i prać
spodnie z kup waszych pupili.Mam tego dość.Wszystkich moich
znajomych, którzy mają psy i nie sprzątaja po nich wykreślam z grona
znajomych. Jak wy byście sie czuli, jakbym zawartość pieluchy
wywalał wam na wycieraczkę?
    • kosz.na.psie.kupy Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 14:39
      Ech, a ja stoję jak ten palant z pustym brzuchem...
    • Gość: azorek Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 14:41
      a moze wiesz gdzie w Lodzi jest szkolka dla psow uczaca korzystanie
      z WC. jak sie nie jest po pijaku to na ogol patrzy sie pod nogi.
      taka rada dla ciebie .Przed spacerem pij kefir.
      • witold.zubrycki mysle, że Wasze psy 15.01.08, 14:54
        są na tyle inteligentne, że nauczą się załatwiać na wasz dywan, lub,
        że wy jesteście na tyle inteligentni(watpię), że nauczycie się po
        nich sprzątać.
        • nett1980 Re: mysle, że Wasze psy 15.01.08, 15:03
          Przestan z tym "Wy", dominuja na tym forum posiadacze kotow. Zrob
          sobie tablice i szerz ten dobry obyczaj na ulicach Lodzi, zwracaj
          uwage wlascicielom psow na chodniku i gdzie chcesz. Moj znajomi,
          ktorzy maja psy np. zawsze sprzataja, jak im sie pupil zalatwi w
          miejscu publicznym.
          • longeta Re: mysle, że Wasze psy 15.01.08, 15:16
            nett1980 napisała:

            > Przestan z tym "Wy", dominuja na tym forum posiadacze kotow.

            Czyżby(?) PO kotach też trzeba sprzątać:-)))

            Ps.no,ale skoro wiesz jak zwykle lepiej:-)))
            • Gość: nett1980 Re: mysle, że Wasze psy IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 15:27
              Wez sie udaj na Onet ze swoja wiedza i logika, moze tam kariere w
              komentowaniu zrobisz.
              Wiesz co to sa kuwety? Chyba po swoim zwierzaku nigdy nie sprzatales?
              A zreszta jaki zwierz przy tobie wytrzyma? A WIEM( moze stworzenie
              ze swiata nie fauny, ale flory)- KAKTUS.
        • mapi7 Re: mysle, że Wasze psy 18.01.08, 23:44
          Mój pies jest zupełnie durny i nigdy nie nauczy załatwiać się na dywan.
          Ja jestem jeszcze głupsza od mojego psa i kupy psiej z dywanu nigdy nie nauczę
          się sprzątać ale......... z trawnika umiem.
      • nefnef Pies nie jest winien, winny jest 15.01.08, 19:18
        Pies nie jest winien, winny jest brak kultury właściciela psa.
        Prowadzaj swego psa na smyczy choćby i nie daj mu robić kupy na
        chodniku – już będzie lepiej. W nieco bardziej kulturalnych
        społeczeństwach właściciele psów sprzątają po swoich pupilach.
    • longeta Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 14:47
      Ogólnie,trzymanie dużych psów w małych klatkach(mieszkaniach) jest obrzydliwe;-)
    • Gość: lavinka z nielogu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 15:00
      Wystarczy dziecko puścić na plac zabaw, albo nauczyć że ma patrzyć gdzie biega.
      Jak byłeś dzieckiem psów było tyle samo a może i więcej...
      Ech, dawno wątku o psich kupach nie było xD
      • Gość: widzewianka Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 15:22
        dołączam sie do wyrazów oburzenia. Odkąd mam dziecko tez to zauważam
        i też mi to przeszkadza, że każda alejka i każdy skwerek sa obsrane
        i zwłaszcza latem wszędzie unosi sie charakterystyczny smród psiego
        moczu. Na dodatek w mojej klatce mieszka 6 psów na 10 mieszkań i
        kłaki siersci fruwają wszędzie. Jest też jeden psi szczeniak który
        sra i leje na schodach a właściciele nie widza w tym niczego złego.
        Panuje w tej kwestii zmowa milczenia, bo wciąż wielu łodzian posiada
        zwierzaki w blokach. Odkąd napisałam odezwę do właścicieli psów w
        mojej klatce po tym jak jeden z ich pupili nasrał i nalał do wózka
        mojego dziecka który zostawiam na parterze (mieszkam na 4 pietrze -
        bez windy) - nikt się do mnie nie odzywa. Uważają że mi odbiło że
        mam pretensje...I przy tym wszystkim jeszcze zlikwidowano podatek od
        posiadania psa...
        • longeta Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 15:27
          Ale najgorsze jest to:
          kiedy widzę psie odchody na ulicy,zaraz kojarzy mi sie Łódź........hymm,czy to
          nie dziwne?
          • Gość: Uć moje sioło Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 17:58
            Ale najgorsze jest to:
            Nie można wejść na forum nie wdeptując w longetę.
            Tu też nikt nie sprząta.
        • miejskie_narty Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 15:33
          mam pretensje...I przy tym wszystkim jeszcze zlikwidowano podatek od
          > posiadania psa...

          To akurat powinno wyjść na dobre - wytrąca argument z ręki, tym którzy najchętniej zgoniliby odpowiedzialność za sprzątanie po psach na gminę.

          Ja z kolei od jakiegoś czasu rozglądam się (co prawda raczej mało energicznie) za esetetyczną tabliczką informującą o obowiązku postrzątanie po sierściuchu. Tabliczek pt "uwaga zły pies" jest od metra, o sprzątaniu kup - wcale. Widać co jest dla nas ważne:/
        • iszkariota Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 17:13
          Jestes pewna że to psi mocz? a nie przypadkiem ich wlascicieli ożłopanych piwskiem?
          • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 10:28
            Jestes pewien,ze wlasciciele psow nachlani wychodza na klatke żeby
            sie wylac ;)?
        • Gość: iwonn Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 14:03
          Podatku nie zlikwidowano tylko podwyższono kwotę podatku.
          Wiem, bo płacę !!!
          • lea Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 08.04.08, 20:05
            z tego, co wiem podatek zlikwidowano. teraz każda gmina może wprowadzić (ale nie
            musi) opłatę od posiadania psa.
        • mapi7 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 18.01.08, 23:48
          zaintrygowały mnie dwie sprawy :
          Ciekawi mnie jak ten pies wszedł do tego wózka, aby się załatwić?
          Czy lokatorom nie przeszkadza wózek, który stoi na klatce?
        • Gość: gośc Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 18:10
          ja mieszkam na pierwszym i nie życzę sobie wózków zostawianych na parterze(też
          mam dziecko),dżwigamy koleżanko ...
      • czarna_zoska Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 21.01.08, 23:11
        Bardzo "inteligentna" odpowiedź. Jak byłam dzieckiem, to panowie sikali po
        bramach jak i obecnie czynia. Mieszkajmy w obsikanych blokach/
        domach/kamienicach i chodzmy po zakupanych chodnikach i trawnikach. To tak
        polsko-swojsko.
    • e-teacher Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 17:46
      Pozwolę sobie także zaprotestować przeciwko formie "wy". Zresztą,
      mam i psa(owczarek niemiecki)i kota, nie wiem, czy mam prawo
      zabierać głos... 1.Place zabaw dla dzieci od dawna są ogrodzone.
      2. Podobno po trawnikach chodzić nie wolno. 3. Jeżeli pies
      (ewidentnie z winy właściciela)uskuteczni się na chodnik, to nie
      wyobrażam sobie, żeby prawowity obywatel nie sprzątnął. 4. Ma rację
      mój przedmówca wspominając o "pozostałościach"po pijanych, których
      nikt nie zaczepia, bo wszyscy boją się ich bardziej, niż
      jakiegokolwiek psa. 5. Dlaczego ja się w ogóle denerwuję? A, przez
      to"WY". 6.Zwierzęta, podobnie jak muzyka, łagodzą obyczaje, ale
      chyba nie u nas.
      W krajach Europy zachodniej nie ma problemu, są służby miejskie,
      mają specjalne samochody sanitarne i wszystko jest czyste i
      higieniczne. Tam, gdzie tych samochodów nie ma, właściciele psów
      dostają z magistratów sprzęcik do "unicestwiania" psich odchodów. No
      dobrze, bajka już była, wracamy do realiów. Coraz więcej osób
      sprząta, większość psów(z moja sunią na czele)NIE CIERPI korzystać
      z "toalety"blisko domu, wolą pogalopować w ustronne chaszcze, gdzie
      ani dzieci, ani nawet pijusy nie chodzą. Może jakoś pechowo Pan
      rafiła z sąsiadami???
      No i na koniec - mieszkamw bloku, mam dużego psa i - proszę
      wybaczyć - nikomu nic do tego. Mój pies ma dziennie ok. 2 godzin
      intensywnego biegania, a tak poza tym, psu do życia potrzebny jest
      kochający, dbający człowiek, to my udomowiliśmy psa! O rany, ale się
      rozgadałam. Bo wcale nie jestem obrzydliwa, ot co!
      PS Pozdrowienia ode mnie, suni i koteczki :)
      • Gość: pies na psie g. Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 18:27
        >1.Place zabaw dla dzieci od dawna są ogrodzone.

        zgadza się. ale właścicieli psów g*wno (nomen omen) to obchodzi. przyklad?
        zapraszam do parku julianowskiego - tam sa 2 ogrodzone place zabaw. jeśli masz
        za daleko - zapraszam na Manhattan

        > 2. Podobno po trawnikach chodzić nie wolno.

        szkoda że człowiek ma mniejsze prawa od psa w tym względzie

        3. Jeżeli pies
        > (ewidentnie z winy właściciela)uskuteczni się na chodnik, to nie
        > wyobrażam sobie, żeby prawowity obywatel nie sprzątnął

        i pięknie. szkoda że wśród właścicieli psów większość nie wyobraża sobie że
        mieliby posprzątać.
      • perlista5 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 18:30
        U mnie w bloku jak w Dniu Świra. Najpierw winda, piesiunio obwąchuje
        mi spodnie. Obślizłe gluty na nogawkach. PPiesiunio posikuje, bo mu
        się bardzo chce. Smród w windzie straszny. Dalej piaskownica pod
        blokiem: zwały gówna. Droga - gó..ńce. Wejście do sklepu - psie
        gó.. pod nogami. Przywiązane do poręczy pieski: strach wejść, bo
        biedactwa sfrustrowane uwiązaniem, rzucają się do gryzienia. Jak
        zasadziłem porządnego kopa pudlowi, co mi rozerwał nogawkę i
        poharatał nogę do krwi, właścicielka wezwała policję. W
        biedachałupie naprzeciwko bloku jakiś debil trzyma CZTERY kundle.
        Poczwórny jazgot przy każdym przechodniu. O każdej porze doby.
        Rotweiler Perełka z 7 piętra zapiernicza o 6 rano po schodach jak
        pospieszny do Warszawy, wszystkich budzi. Oczywiście szczy po
        drodze, bo już nie może wytrzymać. Na balkonie dwa piętra wyżej cały
        dzień drze mordę suka labrador. Sąsiadka trzyma zdychającego,
        zrakowaciałego i ślepego jamnika. Żywy trup, ale psiapsiuś ukochany
        przecież. Ten wali wszystko od razu w windzie, łącznie z rzygami,
        ale on biedny, chory, jakże mu zabronić? Nie mówię już o idiotce, co
        ma dwa psy na chyba stumetrowej smyczy. Po ciemku już się raz
        wywaliłem o te linki na ulicy. Awantura, bo pieski się mało nie
        podusiły. A pieski są takie ciuciunie, śliczniunie, kochaniunie!
        Czworonożne pchlactwo-zasraństwo powinno kosztować właścicieli co
        najmniej tysiąc złotych miesięcznie. Nie widzę najmniejszego powodu,
        żeby męczyć psa trzymaniem w bloku. Dom z ogrodem - co innego, ale w
        blokach - powinien być TOTALNY ZAKAZ!!!!!!!!
        • Gość: n/t Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.forweb.pl 15.01.08, 18:47
          U mnie to samo. Trzymane godzinami bez spaceru psy, leją już na klatce.
          Właściciel mógłby lekko pociągnąć za smycz bo trawnik oddalony jest około 5m od
          drzwi klatkowych, ale po co? Klatka "niczyja" więc może capić, ważne żeby w domu
          nie capiło. Z psiarzami szkoda gadać. Oni zawsze znajdą wymówkę w postaci nie
          takich śmietników, braku torebek itp. Jedyne wyjście to sr.. im pod drzwiami,
          może wtedy zrozumieją...
        • iszkariota Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 18:52
          Doskonały tekst, i jakże trafny:)
          Od siebie dodam, że jko miłośnik przyrody, w wolnych chwilach sadze drzewka,
          krzaczki i różne tam inne zielone duperele. Muszę przyznać, że wiosna, gdy kopię
          dołki pod rośliny jedynym dominujacym zapachem nie jest zapach świeżej ziemi,
          trawy itp. a dominujacy smród szczyn i odchodów.
          Kilka miesięcy temu, gdy rozkopałem ziemię, jak spod ziemi wyrósl lokator ze
          swoim wilczurem. Pies czując zapach gleby zgiął sie przy mnie i mi niemal
          nasr... na szpadel. Właściciel spokojnie sie przyglądał po czym pstryknął petem
          na trawnik i se poszedł.

          A poza tym czepiam się, nie?
          • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 10:33
            iszkariota napisał:

            > Doskonały tekst, i jakże trafny:)
            > Od siebie dodam, że jko miłośnik przyrody, w wolnych chwilach
            sadze drzewka,
            > krzaczki i różne tam inne zielone duperele.

            No, to masz użyźnioną ziemie dzieki cieżkim wysiłkom piesków ;)
            • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 16.01.08, 11:46
              Psie odchody nie uzyźniają gleby, tylko zanieczyszczają ją
              bakteriami i robakami!
            • Gość: n/t Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.4web.pl 16.01.08, 12:29
              vazz napisał:
              > No, to masz użyźnioną ziemie dzieki cieżkim wysiłkom piesków ;)

              w takim razie sprzątaj i użyźniaj doniczkową ziemie w swoim domu:)
              • Gość: Witol.Zubrycki psie odchody nie użyźniają IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 14:21
                wręcz przeciwnie, wypalają rośliny. Ja naprawdę uwielbiam psy, sam
                miałem już kilka, ale od kiedy zamieszkałem w centrum(prawie)
                musiałem zrezygnować. Nie ma odpowiednich warunków.Nie chcę , by
                moje psy się męczyły, a ja wraz z nimi. Także nie chciało mi sie
                sprzątać po nich i właśnie dlatego nie mam teraz psa.
                Wszystkie uwagi na "WY" dotyczą tych, którzy nie sprzątają. Im życzę
                zawsze obkupczonych butów, a miło mi bedzie jak i spodni. Ciepło
                pozdrawiam(jak w świerzej kupie).
    • tome.k Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 19:03

      Ja tam generalnie przyzwyczaiłem się do tego, że sie nie sprząta po
      pieskach. Boli mnie inne zjawisko, powszechne wśród mieszkańców
      bloków - że psa wyprowadza się pod czyjeś okno a nie pod swoje.
      Idzie się na drugą część osiedla, tam piesek sobie biega, robi kupkę
      i z powrotem do siebie, 6 bloków dalej.
      • Gość: miejskie_narty Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: 85.89.187.* 15.01.08, 20:05
        Trochę dziwi mnie Twoje zmartwienie. W sumie to wszystko jedno czy masz pod oknem kupy psów ludzi z Twojej klatki, czy tych mieszkających trzy bloki dalej:)
        • tome.k Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 21:27
          Nie, nie zmartwienie. Pewnie, że wszystko jedno czyje to kupy.
          Zastanawia mnie, czemu psy się wyprowadza pod czyjeś okno a nie pod
          swoje.

          Guzik zastanawia :) Wiadomo czemu - co je będę trawnik pod moim
          blokiem brudził odchodami mojego pieska. Pójdę gdzie indziej, może
          tutaj nikt nie przyjdzie i będę miał czysto :)

          • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 10:38
            Przewaznie z psem idzie sie na spacer,a co to za 2 metrowy spacer? ;)

      • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 16.01.08, 10:01
        Cyt. tome.k "Ja tam generalnie przyzwyczaiłem się do tego, że sie
        nie sprząta po pieskach. Boli mnie inne zjawisko, powszechne wśród
        mieszkańców bloków - że psa wyprowadza się pod czyjeś okno a nie pod
        swoje. Idzie się na drugą część osiedla, tam piesek sobie biega,
        robi kupkę i z powrotem do siebie, 6 bloków dalej."

        Ja nie wiem jacy właściciele psów są Twoimi sąsiadami, bo zawsze mi
        się wydawało, że psa nie wyprowadza się (żeby się załatwił), ale
        wychodzi się z nim na spacer (żeby sobie wybiegał, zaznał radości
        obwąchiwania, i przy okazji wypróżnił). Nie wyobrażam sobie,
        wychodzić z psem i chodzić tylko w koło własnego bloku! Pies
        potrzebuje stymulacji, nowych zapachów, nowych okolic, spacery
        trzeba urozmaicac!! Szczęśliwi Ci, którzy mają kawałek skwerka
        niedaleko, ale jeśli wychodzisz tylko na szybki spacerek to nie
        gnasz pół miasta do parku, tylko krążysz między blokami. Oczywiście
        przynajmniej jeden spacer dziennie powinien być dłuższy, gdzieś w
        parku czy na skwerku.
        Nie kwestionuje obowiązku sprzątania po psie! Sprzątać powinno się
        wszędzie i zawsze!
        I ja bardzo proszę o nieuogulnianie! Są też odpowiedzialni
        właściciele psów. Czasem jak widzę niektórych ludzi z psami, to
        wydaje mi się, że na posiadanie psa powinno się mieć specjalne
        pozwolenia i testy psychologiczne :/
        • e-teacher Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 10:33
          Absolutna racja! Tak na marginesie, ta dyskusja przybrała paskudną
          formę z nader wulgarnym językiem. To dowód na to, że nie umiemy ze
          sobą nie tylko współżyć, ale nawet rozmawiać.
        • Gość: Igor Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 12:06
          Karolina, a ty sprzątasz po swoim psie?
          • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 16.01.08, 12:44
            W ktoryms watku juz napisalam, ze umarlabym ze wstydu pozostawiajac
            niesprzatniety kupon mojej psiuty ;)
      • ja_magnes Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 22:36
        A mnie boli, jak mi pańcia wysrywa pieska pod drzwiami od samochodu. Kompletny
        brak inteligencji, kupa pod drzwiami kierowcy utrudnia nieco wsiadanie do auta.
        Ale nie wiem, może to na złość - parkujesz pod oknem (parkingu brak) - to masz
        kupę na dzień dobry.
    • nefnef Psy srają na potęgę, właściciele to olewają, to 15.01.08, 19:24
      Psy srają na potęgę, właściciele to olewają, to widok codzienny – po
      co się oszukiwać, po co obrażać? Wdepnąć w g... po zmroku nie
      trudno, oj nie.
      Sprzątającego właściciela widziałem, owszem, ale najbliżej w
      Budapeszcie i Wiedniu; może w Warszawie, Pradze i Bratysławie
      szczęścia nie miałem?
    • senor.eugenio Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 19:42

      Jeżeli mieszkamy nieopodal siebie to mogę ekskrementy mojego psa wywalać twoją
      wycieraczkę ponieważ na moim osiedlu nie ma _ani_jednego_ kosza na psie kupy.
      Jest za to dużo trawników.
      • Gość: - Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 20:02
        trawnik to nie sracz
      • iszkariota Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 20:04
        senor.eugenio napisał:
        > na moim osiedlu nie ma _ani_jednego_ kosza na psie kupy.
        > Jest za to dużo trawników.

        A po co ci specjalny kosz, na głowe sobie go bedziesz zakladał?
        Wystarczy zebrac przez folię i wrzucić do najbliższej puszki.
        • nakole Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 20:21
          Na moim osiedlu sa takie spec kosze i były wykorzystywane zgodnie z
          przeznanczeniem przez ok. miesiąc. Niestety szybko zapełnily się
          petami, butelkami i innymi odpadkami niczym nie przypominającymi
          psich ekstrementow.
          Co do podatku, to będzie uchwalony lecz kiedy nie wiadomo. Ja nie
          widze przeciwskazań, aby psi podatek był opłacany w administracjach
          (łatwiejsze ściąganie) i obsrane trawniki mogłyby byc sprzątane
          częściej niż 2x do roku. W tej chwili robi się tylko generalne
          sprzątanie na wiosne i jesienią. Skoro w tych doniosłych terminach
          mozna, to i każdego innego dnia., a tak zbierane sa z trawników
          wszelkie smieci natomiast kupy omijane z daleka. Sprzątanie
          wybiórcze.
        • senor.eugenio Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 06:54
          iszkariota napisał:

          > Wystarczy zebrac przez folię i wrzucić do najbliższej puszki.

          Mnie nie wystarczy.
          • Gość: ja Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uni.lodz.pl 16.01.08, 10:40
            senor.eugenio napisał:
            Mnie nie wystarczy.

            No tak, każda wymówka jest dobra, żeby tylko nie posprzątać.
            • senor.eugenio Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 18.01.08, 06:52

              A jaka jest wymówka urzędników, którzy od roku nie mogą postawić mi tych
              zasranych (sic!) koszy? Sprzątałem nie raz, kiedy mojego psa potrzeba napotkała
              na środku chodnika więc to jednak nie to, że mi się nie chce - po prostu nie
              lubię być jedyną stroną, która się wywiązuje z umowy. Ty lubisz?
              • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 18.01.08, 08:34
                Kosze na psie odchody mają charakter edukacyjny, a psie nieczystości
                można wrzucać do koszy z odpadami komunalnymi!!
                Więcej info na stronie:
                www.czystemiasto.uml.lodz.pl/index.php?p=art&show=24143261&h=1
                a dokładnie tu: www.czystemiasto.uml.lodz.pl/index.php?
                p=art&show=49293141&all=1&h=1

                Odrębnym problemem jest fakt, że w niektórych miejscach brak koszy
                jakichkolwiek, a o ile przejscie 200m w poszukiwaniu kosza z
                opakowaniem po czipsach nie jest trudne, o tyle z psią kupą jest już
                mało komfortowe :/
                • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 18.01.08, 11:33
                  Tak sobie pomyslalem, patrzac na mala ilosc koszy na smieci, gdyby
                  kazdy wlasciciel psa wyrzucal tam psie kupy to wyobrazcie sobie
                  upalne lato i pelne kosze psich kup rozkladajacych sie w metalowym
                  kubelku ;)
                  • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 18.01.08, 14:23
                    Oj ja tam chyba wole zapach psiej kupy, niż rozkładającej się
                    kanapki z kiełbasą (nie ma nic obrzydliwszego, niz gnijące mięso -
                    fuj), czy zuzytej pieluchy ;) No ale zdaje sobie sprawę, że
                    odczuwanie zapachów to rzecz indywidualna ;)
                • senor.eugenio Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 06:49

                  Ani z ulotki ani z komiksu :D nie udało mi się wyczytać, że torbę z psią kupą
                  mogę umieszczać w małym koszu przed wejściem do klatki schodowej.
                  • Gość: Karolina FILM IP: *.uml.lodz.pl 22.01.08, 10:01
                    Proponuje obejrzeć ten filmik edukacyjny:
                    www.czystemiasto.uml.lodz.pl/upload/piesstop5n.avi
                    • senor.eugenio Re: FILM 23.01.08, 09:01

                      A jak nie ma torebki to gołą ręką też można - możesz je umyć w każdym kranie.
                      Z tego co pamiętam to torebki też miały być dostarczane.
                      • Gość: Karolina Re: FILM IP: *.uml.lodz.pl 23.01.08, 09:46
                        Torebki można pobrać w Wydz. Gospodarki Komunalnej UMŁ przy ul.
                        Piotrkowskiej 175 - za darmo! Zawsze można użyć reklamówkę, którą
                        dostałeś w sklepie przy okazji robienia zakupów. Jeśli jednak bardzo
                        dbasz o nie uzywanie foliowych opakowań, w sklepach można zakupić
                        ekologiczne zestawy do sprzątania po psie. Jeśli wejdzie
                        rozporządzenie/ustawa o opakowaniach projektu Piątkowskiego, urząd
                        napewno wprowadzi odpowiednie (np. biodegradowalne) torebki na psie
                        nieczystości.
                        Ostatecznie można uzywać duzych liści :P
                        • Gość: lavinka z nielogu Re: FILM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 14:16
                          U mnie w okolicy nie ma koszy. Te co są wypełniły by się w godzinę. Ale na
                          mieście czasem można spotkać przy skwerach specjalne kosze na psie kupy. Jak
                          takie postawią w mojej okolicy to chętnie skorzystam, jako że psy mam dwa. Ale
                          póki co.... zresztą mieszkam w takim miejscu,że bardziej od psich kup
                          przeszkadzają psie doły... kopane przez te rodwajle czy coś tam. Zęby można wybić :)
                          • Gość: Karolina Re: FILM IP: *.uml.lodz.pl 23.01.08, 14:31
                            Ręce opadaja :(
                            Po raz setny pisze - psie odchody nie musza byc sprzatane do koszy
                            specjalnych - mozna je wrzucac do zwyklych koszy!! Jesli postawia
                            kolo Ciebie zwykle kosze, to nadal bedziesz czeklala na psie kosze i
                            dopiero z nich chętnie skorzystasz?
                            Rotwajlery nie kopią dołów, nie mają tego w zwyczaju! Jest to rasa
                            wyodrębniona z psów pasterskich. Największymi kopaczami są psy małe,
                            używane do polowań na gzyzonie, lisy, zające itp., np. jamniki, małe
                            teriery itd.
                            • Gość: lavinka z nielogu Re: FILM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 14:48
                              Przecież piszę,że są za małe. I jest ich za mało. U mnie w bloku mieszka
                              1,5-2tysiące ludzi(500mieszkań średnio po 4 osoby na mieszkanie). Bloków w
                              okolicy jest kilka. Kosz przypada jeden na dwie klatki czyli jeden na dwieście
                              osób czyli kilkadziesiąt psów(każdy pies robi dwie, trzy kupki dziennie). Sobie
                              policz. Trawników pod dostatkiem. Plac zabaw ogrodzony. Nikomu nie przeszkadza,
                              chyba że jakimś przyjezdnym wieśniakom.
                              lav
                              • Gość: Karolina Re: FILM IP: *.uml.lodz.pl 23.01.08, 15:16
                                To, że kosze ulegną przepełnieniu zostaw firmie sprzątającej. I nie
                                martw się na zapas, nie mnoż, nie przeliczaj ilości i wielkości kup,
                                nie nawracaj sąsiadów - SAMA ZACZNIJ SPRZATAĆ! Jeśli kosze
                                faktycznie będą się przepełniały, napewno dostawią ich więcej.
                                U mnie na osiedlu nie ma koszy w ogole, niose kupon w torebce do
                                zssypu w bloku, lub wrzucam do kontenera na wysepke smieciowa kilka
                                bloków dalej. To żadna filozofia.
                                I nie nazywaj każdego, komu widok psich odchodów na trawnikach
                                przeszkadza wiesiniakami. Ani oni wieśniacy, ani to żaden epitet.
                              • Gość: niehlujka znielogu Re: FILM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 20:20
                                tak,tak masz racje. jest za mało koszy. a te co są, wszystkie zostały zawalone
                                psimi kupami rzetelnie przecież sprzątanymi.

                                nie żartuj sobie dziewczyno. nawet gdyby tych koszy było wystarczająco (jak na
                                twoje wyliczenia) dużo, to byś się domagała przy każdym kranu z bieżącą ciepłą i
                                wodą, mydła w płynie i ręczników jednorazowych.

                                wszystko, byle swoje jakoś wytłumaczyć swoje niechlujstwo
                                • rozmowy_kontrolowane Re: FILM 23.01.08, 21:01
                                  Już to było wałkowane- jeżeli w pobliżu nie ma specjalnego kosza na psie
                                  odchody, zawijasz to, co zrobi Twój pies, w woreczek foliowy i wyrzucasz do
                                  normalnego kosza.
                              • Gość: michal_powolny12 Re: FILM IP: *.iwacom.net.pl 25.01.08, 22:44
                                Paniusi koronka z głowy spadnie jak posprząta po psie? Tak?
                                Po prostu panienka nie rozumie co to ZASADY WSPÓŁŻYCIA SPOŁECZNEGO
                                oraz WŁAŚCIWE ZACHOWANIE. Panienki nikt w szkole nie uczył że
                                trawnik/plac zabaw nie są magazynem psiego gówna. Nikt też jej nie
                                nauczył że posiadanie zwierzęcia wiążę się z odpowiedzilanością
                                cywilną za szkody przez niego wyrządzone. A obsrane
                                chodniki/trawniki to jest typowa szkoda w mieniu
                                gminy/spółdzielni/wspólnoty mieszkaniowej.
                                Jak widać na przykładzie lavinki z nielogu poziom edukacji w Polsce
                                jest żenujący.
                        • gray Re: FILM 24.01.08, 15:14
                          Gość portalu: Karolina napisał(a):

                          > Torebki można pobrać w Wydz. Gospodarki Komunalnej UMŁ przy ul.
                          > Piotrkowskiej 175 - za darmo!

                          Czy można tam zaprowadzić psa żeby załatwił potrzebę na miejscu? Opakowanie wraz
                          z zawartością mogę wyrzucić do zwykłego śmietnika u pani urzędniczki pod
                          biurkiem (tak mi powiedziałaś).

                          > Zawsze można użyć reklamówkę, którą
                          > dostałeś w sklepie przy okazji robienia zakupów.

                          Nie można ponieważ z drugiej strony obowiązuje nas przepis o segregacji odpadów
                          uniemożliwiający wyrzucenie plastikowej torebki do zwykłego pojemnika jak
                          również gówna (odpad organiczny) do pojemnika na odpady plastikowe.

                          > Ostatecznie można uzywać duzych liści :P

                          Ostatecznie można użyć łba i postawić mi kosz na psie kupy tam gdzie ludzie z
                          psami wychodzą.
                    • Gość: film Re: FILM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 19:08
                      brite.madebymonkeys.net/?page=forum&act=view&thread_id=88547826&88547846
    • azada doskonale Pana rozumiem... 15.01.08, 20:39
      mam ten sam problem i to od dawna. a dzieci mam dwójkę więc i czyszczenia 2x więcej.
      Żółci i jadu na tym forum w temacie psich kup wylałam już sporo i proszę mi
      uwierzyć to nic nie da.
      Wymyśliłam nawet rodzaj specjalnego, łódzkiego obuwia. od klasycznego buta
      różniłby się tym że miałby zupełnie płaskie podeszwy, żeby łatwiej było zmyć
      (wiem jestem obrzydliwa).
      No ale gadać nie ma co , trzeba się wziąć do roboty i wymyślić coś żeby tępić
      takich właścicieli albo przynajmniej zwrócić uwagę władz miasta na ten
      śmierdzący i czepiający się butów problem. Jak? jeszcze nie wiem. był kiedyś
      jakiś człowiek co w psie kupy wbijał chorągiewki. no i może tak trzeba zrobić .
      skrzyknijmy się i odznaczmy kupy mini chorągiewkami z herbem Łodzi..... żeby nas
      tylko nie pozwali o zniesławienie......
    • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 21:21
      Mieszkam w Łodzi od niedawna, i po przeprowadzce tu, faktycznie udezyla mnie ilosc kup na trawnikach :( Pewnie to i dlatego, ze psów w Łodzi jest dość dużo na jednego mieszkańca.
      Sama mam psa i nie wyobrazam sobie, zeby po nim nie sprzatnac. Jak zapomne torebki albo mi sie skoncza na spacerze, to wracam z torebka tam gdzie kupon zostawila moja sunka i sprzatam pozniej. Ze wstydu bym sie spalila, gdybym zostawila kupsko nieposprzatane :/ Zreszta, z racji charakteru mojego psa, chodze z nim na smyczy i czesto wchodze na trawnik :/ Wiem co to znaczy, wdepnac w kupsko po ciemku :(
      Dla uswiadomienia
      1. torebki na psie odchody mozna pobrac bezplatnie w Wydziale Gospodarki Komunalnej przy ul. Piotrkowskiej 175.
      2. Torebki z zawartoscia mozna wyrzucac do koszy lub kontenerow z odpadami komunalnymi. "Psie" kosze maja raczej charakter edukacyjny i nie sa jedynym miejscem, gdzie mozna wyrzucac psie odchody!!
      3. Oprocz walorow estetycznych, sprzatajac po psie zapobiegamy roznoszeniu sie robaków jelitowych, żyjących w układzie pokarmowym psów, które są niebezpieczne dla ludzi jak i dla samych psów (wtórne zarażenia robaczycą)!!
      4. Wzięcie przez folie piej kupy to naprawdę nic strasznego ;) Prawidłowa kupa zdrowego psa ma konsystencję stałą, więc wzięcie jej specjalną łapaczką czy ręką przez foliówkę jest czynnością zajmującą 2 sek.! Osoby zbierające kupy swoich pupili mają dodatkowo możliwośc mimowolnego zaobserwowania, czy kupa jest prawidłowa (czy pies jest zdrowo odżywiony i nie choruje)! - to argument dla troskliwych psiarzy ;)

      Naprawdę nie wiem jak przekonać psiarzy do sprzątania. Tam gdzie mieszkałam do tej pory, zwracanie uwagi było rzeczą nagminną (jeśli już ktoś nie sprzątał). Tutaj widzę, ta metoda w ogóle nie działa :(
      • nakole Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 21:26
        W mojej enklawie blokow było tak, że kiedy sprzątająca osoba była
        pewna pani, kóra dopiesciła podwórko i jego okolice ( usuwając
        konsekwentnie takze i psie kupy) to nikt juz nie smiał nie
        posprzatac po swoim psie. Nastapiła zmiana sprzatajecego i wszystko
        wrociło do "normy".
      • nefnef Nie przekonamy po dobroci, nie w naszym kraju 15.01.08, 21:28
        Nie przekonamy po dobroci, nie w naszym kraju przekory. Jeśli część
        ludzi tu piszących, kulturalnych przecież, tego nie rozumie, to co
        powiedzieć o przeciętnej czy o tych poniżej przeciętnej? Ja już w g
        wdepnąłem nawet pod schodami teatru – tak blisko kultura kultury! A
        może to sposób, aby nie zadzierać głowy do góry, tylko spuścić po
        sobie i pod nogi patrzyć?
        • Gość: Karolian Re: Nie przekonamy po dobroci, nie w naszym kraju IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 21:41
          A propos zwracania uwagi: zwróciłam kiedyś uwagę sąsiadowi, aby nie palił papierosów na klatce schodowej, bo gdy dochodzę na czwarte piętro mam pełno dymu w płucach i nie mogę oddychać (miałam w tym okresie alergię na wszystko, i poważnie puchły mi oczy). Usłyszałam, że klatka nie jest moja więc nie mam nic do gadania :/
      • iszkariota Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 21:29
        Proponuję otwarcie punktów zbierania psich odchodow. Wlasciciel odnoszący tam
        torebki z zawartoscią otrzymywalby kufel piwa z beczki.
        Ręczę, że co niektorzy podbieraliby sobie gów... swoich pupili.
        • Gość: nett1980 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 15.01.08, 21:41
          Wiesz po piwie chce sie siusiu, a na spacerku z pieskiem nie ma
          gdzie za bardzo, wiec chyba trzeba by tez wprowadzic punkty
          zbierania moczu i robi sie kwadratura kola. Za psie odchody dawac
          np. talony na mieso, to chociaz dzieciom rosolu nagotuja.
          • nefnef Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 15.01.08, 22:26
            To ja już wolę mocz niźli guano, więc pomysł kupuję na próbę.
        • kosz.na.psie.kupy Ależ! 15.01.08, 23:01
          > Proponuję otwarcie punktów zbierania psich odchodow.

          U mnie, u mnie! Zapraszam serdecznie!!!

          W brzuchu mi burczy.
          • Gość: Witold.Zubrycki świadectwo kultury IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 00:15
            myślę, drodzy właściciele psów(niesprzatający po pupilach), że sami
            wystawiliście sobie opinię brudasów. Dlaczego nie godzicie się na
            kupę na waszym łóżku, w pokoju, kuchni, czy przednim fotelu auta, a
            nie przeszkadzają Wam brudne korytarze, chodniki, trawniki? Czyżby
            dlatego, że wasi znajomi widząc obkupczone mieszkanie, po prostu na
            wasz widok by się zżygali? A gówienko na ulicy jest anonimowe. Może
            naprawdę poróbmy takie małe choragiewki(czemu małe?)i wtykajmy je w
            kupy z podaniem nazwiska właściciela pieska. Ciepło pozdrawiam
    • vazz Hura :) psie kupy...nareszcie 16.01.08, 10:56
      Nie ma to jak cokwartalny temat o psich kupach xD
      • brite Tak! 16.01.08, 12:27
        Żryyć!
        • kosz.na.psie.kupy O! 16.01.08, 12:29
          > Żryyć!

          Konkurencja?
          • Gość: gru a kto cię spłodził koszu? niech cię nakarmi-ojciec IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 13:59
    • Gość: . Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 12:11
      można założyć w sieci pewnego rodzaju 'galerię chwały' - może paru właścicieli
      swoich pupilków by się zawstydziło
    • tome.k Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 13:29
      Jest jeszcze coś, czego nie rozumiem.

      Koty się kastruje żeby m.in nie zaznaczały terenu swoją cuchnącą
      substancją czy jak to tam się nazywa. Żeby nie rozmnażały również.
      Ale mi chodzi o to oznaczanie terenu.

      Ilu właścicieli poddaje takim zabiegom swoje pieski?
      Przecież oszczane koło w samochodzie, drzwi do klatki, latarnie - to
      wszystko śmierdzi i się niszczy, poddaje korozji.
      Pomijając lamenty że sunia będzie miała młode. Kurczę, sunia nie
      wysterylizowana, pies nie wykastrowany a potem wiadomo co się dzieje
      z niechcianymi szczeniakami.

      Czemu właściciele nie dają swoich pupilów do sterylizacji? Wiadomo,
      że jak jeden pies naleje w dane miejsce to już wszystkie będą tam
      lać.

      Kiedyś powiedziałem sąsiadowi, po tym jak cały dzień jego pies
      ujadał w mieszkaniu, że w Australii każdy pies ma przycinane struny
      głosowe żeby nie mógł głośno szczekać i tym samym przeszkadzać
      sąsiadom. Że w Polsce też tak powinno być. Zaczęła się kłótnia, w
      której usłyszałem: sobie przytnij struny i wytnij jaja!

      Gorzej niż na wsi. Na wsi pies ma chociaż ważne zadanie pilnowania
      domu. A w mieście? Jest pupilem, który przy okazji jest problemem
      innych ludzi. Gdzie tutaj sens życia w społeczeństwie?
      • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 16.01.08, 14:27
        Prolem jest złożony.
        Zacznijmy od tego, że pies w przyrodzie nie występuje. Udomowił go
        cżłowiek, a raczej stworzył gatunek, poprzez selekcje z dzikich
        psowatych. Pies jest ściśle uzależniony od człowieka. Często słyszy
        się o zdziczałych watachach (szczególnie w lasach i na wsiach)
        bezdomnych psów, jednak mało kto wie, że tylko kilka procent psów
        ulega tzw. zdziczeniu. Pies swoje istnienie zawdzięcza człowiekowi i
        to ludzie są odpowiedzialni za żywot psa.
        Kiedyś psy pełniły głównie funkcję użytkową, pilnowały stad,
        dobytku, pełniły funkcje pociągowe, bronily, pomagały w polowaniach,
        tępiły szkodniki. Dzis te funkcje nie są już potrzebne, popularne
        stały się rasy do towarzystwa. Brak kontroli nad populacją i fakt,
        że pies stał się niepotrzebny (co najwyżej miły do towarzystwa, ale
        nie niezbędny przecież) spowodował bezdomnośc psów, niekontrolowane
        krzyżowanie się ras, przepełnianie schronisk, niehumanitarne
        traktowanie psów itd.
        Należy sobie zdać również sprawę, że pies nie jest maskotką. W
        warunkach miejskich, w duzym zagęszczeniu ludności, wiele ras wymaga
        szkolenia, ułożenia, a wszystkie prawidłowej socjalizacji. Jeśli psa
        się hoduje a nie wychowuje, często powstają sąsiedzkie utarczki, bo
        pies szczeka, albo łapie za nogawkę. Także nieumiejętne dobieranie
        rasy do własnych możliwości i potrzeb, jedynie na zasadzie "bo mi
        się ta rasa podoba" prowadzi w wyżej wspomnianego. Niewybiegany pies
        myśliwski będzie uciązliwy dla otoczenia, a śliczny terierek z
        silnym instynktem terytorialnym napewno nie da nikomu spac w nocy,
        gdy tylko coś usłyszy na klatce. Do podobnych problemów prowadzą psy
        tzw. rasowe, ale bez rodowodu. Sa to najczęściej psy nierasowe,
        czyli właściciel nie potrafi udowodnić pochodzenia psa do iluś tam
        pokoleń wstecz. Czyli genotym psa nie jest właściwy dla rasy, bo jak
        inaczej wytłumaczyc to, że właściciel hodowca skąpi paredziesiąt
        złotych za metryczkę? Ano tym, że krzyzuje psy bez rodowodu, czyli
        niewiadomo jakiego pochdozenia :/ I tak pies "rasowy", który z
        natury jest przytulasem dla dzieci, okazuje się być agresywnym psem
        o silnym instynkcie terytorialnym i wyglądzie niewinnego psa
        rasowego.

        Kastracja psa nie prowadzi do tego, że nie znakuje on terenu ;)
        Nawet moja sunka, ktora jest wysterylizowana, ma potrzebę podlania
        tego, co wczesniej podlał inny pies, robiąc przy tym dziwne
        wygibasy, bo własności fizycznych jej to umożliwiających oczywiście
        nie posiada ;) Ale tu również, jak i w przypadku sprzątania po psie,
        chodzi o kulturę! Jak można pozwolic psu sikać na czyjś samochód,
        albo na dzwi od klatki?? Nie rozumiem!!

        Co do wycinania psom strun glosowych, to składam stanowczy
        sprzeciw!! O ile kastracja i sterylizacja służy psom, bo zapobiega
        nadpopulacji, zapobiega różnym nowotworom itd, o tyle przecinanie
        strun głosowych niczemu nie służy. Co więcej, okaleczony pies nie ma
        możliwości np. warczenia, co jest dla niego naturalnym sposobem
        okazywania swojej dezaprobaty, niezadowolenia, ostrzegania. To może
        prowadzić do jego flustracji a następnie do agresji.
        Jeśli pies szczeka, przeszkadza sąsiadom, należy udać się na
        szkolenie, może zasięgnąć porady behawiorysty. Najprawdopodobniej
        pies tęskni, czuje się samotny gdy zostaje sam. Trzeba mu zapewniść
        jakieś atrakcje w mieszkaniu (zabawki itp.), pies musi być wybiegany
        (zmęczony), a przede wszystkim musi być prawidłowo wprowadzony w
        dorosłość (socjalizacja, ułożenie). A poza tym, znów się kłania
        prawidłowy wybór rasy do mieszkania w bloku - są rasy które żadko
        używają głosu!
        • tome.k Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 16.01.08, 16:36
          Gość portalu: Karolina napisał(a):

          > Co do wycinania psom strun glosowych, to składam stanowczy
          > sprzeciw!! O ile kastracja i sterylizacja służy psom, bo zapobiega
          > nadpopulacji, zapobiega różnym nowotworom itd, o tyle przecinanie
          > strun głosowych niczemu nie służy.
          --

          Ja czytałem że służy. Że pies może szczekać, może warczeć z tym że
          robi to ciszej.

          Co więcej, okaleczony pies nie ma
          > możliwości np. warczenia, co jest dla niego naturalnym sposobem
          > okazywania swojej dezaprobaty, niezadowolenia, ostrzegania. To
          może
          > prowadzić do jego flustracji a następnie do agresji.
          --

          Chyba frustracji...
          A mnie do frustracji a następnie agresji doprowadza np. psisko
          przylatujące pod moje okno i szczekające na gołębie, kawki, wrony
          itp.

          > Jeśli pies szczeka, przeszkadza sąsiadom, należy udać się na
          > szkolenie, może zasięgnąć porady behawiorysty.
          --

          Weź to powiedz sąsiadowi, który udaje że nie ma problemu. Ja daleki
          jestem od takich reakcji jak zbieranie podpisów i wysyłanie skargi
          do spółdzielni.

          > Najprawdopodobniej
          > pies tęskni, czuje się samotny gdy zostaje sam. Trzeba mu
          zapewniść
          > jakieś atrakcje w mieszkaniu (zabawki itp.), pies musi być
          wybiegany
          > (zmęczony), a przede wszystkim musi być prawidłowo wprowadzony w
          > dorosłość (socjalizacja, ułożenie). A poza tym, znów się kłania
          > prawidłowy wybór rasy do mieszkania w bloku - są rasy które żadko
          > używają głosu!
          --

          Rzadko.
          No ale jak ktoś wybrał zwierzę często używające głosu to przecież
          nie odda go do schroniska i trzeba się z nim męczyć.
          Naprawdę czasem człowieka boli głowa, ma mnóstwo rzeczy do zrobienia
          a taki ujadacz za ścianą tylko pogarsza nastrój.

          Tak, konkluzja jest świetna. To nie o psy chodzi a o kulturę. Raz w
          swoim życiu widziałem człowieka sprzątającego po swoim psie na
          chodniku. Wtedy też widziałem sporo ludzi, którzy patrzyli na to jak
          na dziwactwo.
          Problem nie dotyczy tylko właścicieli psów. Znam wielu ludzi, którzy
          również atakowali za psie kupy, oszczane drzwi itd a za parę lat
          sami sobie sprawili psa i weszli na tę samą ścieżkę postępowania.
          Jest to taki sam problem jak palenie papierosów pod wiatą
          przystanku, picia piwa pod budą, rzucanie papierków i petów na
          ziemię i wiele, wiele innych.
          Pozdrawiam.
    • vazz Dla rozruszania tematu ;) 16.01.08, 14:08
      Nie sprzatam po swoim psie i nie zamierzam, moja sunia robi male
      kupki w miejscach ustronnych,a ze jakis bachor tam wejdzie jego
      problem ;)

      Dodam,ze moja psina:
      -nigdy nie nasikala/kupala na placu zabaw bo tam nie chodzimy,
      -nikomu nie narobiła ani nasikała na wycieraczke (w odróżnieniu od
      pijanych bezdomnych),
      -jej kupy rozkładaja sie na trawniku w 2 dni w przeciwienstwie do
      papierków i róznych smieci rzucanych przez dzieciaczki xD,
      -nigdy nie zdemolowala trawnika w przeciwienstwie do mlodzienców
      robiacych z trawnika boisko
      -nigdy nie wjechala autem na trawnik robiac z niego klepisko
      itp itd

      ...moja psina robi czasem małą kupe w ustronnym miejscu
      • nefnef Re: Dla rozruszania tematu ;) 16.01.08, 22:53
        Małe bo małe, ale gó...
      • Gość: gru Re: Dla rozruszania tematu ;) rozruszam kupki psie IP: *.toya.net.pl 17.01.08, 00:50
        jesli robi male kupki to proponuje
        zważyć pieska i od każdego posiadacza skasować odpowiedni podatek miejski a jak piesek nie jest zaewidencjonowany to do schroniska !
        za pieniądze uzyskane z opodatkowania zatrudnić kupoeliminatorów na skuterach z odkurzaczami co by oczyszczali miasto i po krzyku !
        mało kupy mała opłata
        to tak jak za smieci..
        PROBLEM jest nierozwiązywalny i dopuki człowiek będzie chciał mieć psa bedzie istniał !!!!!!!!
        ale należy płacic za swoje zachcianki !
        i nie przeszkadzać innym ale nie chcieć sprzątać ze względu na wielkość kupy to przesada
        bo czy mała czy wielka to istnieje !

        ale JAKA promocja miasta z supermenami co utylizują kupy !!!!!!!
        i to jeszcze na skuterach z odkurzaczami
        POGROMCY KUP !

        ważne aby pieski srały dalej ale w takim swiecie
        żeby mozna było zastosowac podstawowe zdanie świadczące o wolności !

        wolność człowieka nie może byc kosztem drugiego !

        pozdrawiam


        • vazz Re: Dla rozruszania tematu ;) rozruszam kupki psi 18.01.08, 11:30
          Gość portalu: gru napisał(a):

          > jesli robi male kupki to proponuje
          > zważyć pieska

          Jak ty sie zwazysz swoje dzieci i zone,ja zwaze mojego psa.

          >i od każdego posiadacza skasować odpowiedni podatek miejski

          płace

          > PROBLEM jest nierozwiązywalny i dopuki człowiek będzie chciał mieć
          psa bedzie i
          > stniał !!!!!!!!

          Psy z ludzmi zyja od tysięcy lat i nic tego nie zmieni, nawet
          chisteryczne protesty przeciwko psim kupom ;)


          > ale należy płacic za swoje zachcianki !

          Nalezy chodzic po chodniku,a nie na skróty przez trawnik,nalezy
          stawiac auto na parkingu,a nie na trawniku.

          > i nie przeszkadzać innym ale nie chcieć sprzątać ze względu na
          >wielkość kupy to przesada

          Przesada jest skupianie ;) sie na psich odchodach i zrzucanie na
          nie wine za caly smietnik w miescie, choc istnieje wiele innych
          bardziej uciazliwych i szkodliwych tematów,ale oczywiscie latwiej
          lapac i karac walascicieli psow, bo jak ukarac pijaka co zapaskudzi
          3 pietra lub uspokoic szczajacych i plujacych wokolo swoimi
          wydzielinami wyrostków ;)


          > ważne aby pieski srały dalej ale w takim swiecie
          > żeby mozna było zastosowac podstawowe zdanie świadczące o
          wolności !
          >
          > wolność człowieka nie może byc kosztem drugiego !

          To jest wolnosc psa, która posiadal od tysiecy lat,a teraz ja sie
          zawęża.


          ps. no dalej, temat wciaz nie wyczerpany ;) korzystajmy z tematu o
          kupach :)
          • Gość: lavinka z nielogu Zauważ,że twórcy wątku kupy zaczęły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:50
            ...przeszkadzać dopiero wtedy gdy musiał je sprzątać z butów dziecka. Przedtem
            było okej :) Lenistwo i tyle ;-)
            • vazz Re: Zauważ,że twórcy wątku kupy zaczęły... 18.01.08, 13:35
              Widocznie dziecko przestalo chodzic po psich kupach bo twórca wątku
              zaprzestal dyskusji ;)...do nastepnego razu.
              • Gość: bruna6 Re: Zauważ,że twórcy wątku kupy zaczęły... IP: *.toya.net.pl 18.01.08, 14:18
                Pewnie usprawiedliwienie dla ludzi robiacych kupy gdzie popadnie tez
                bys znalazla: bo male, bo tylko w krzakach, bo jak sie posprzata, to
                z koszy bedzie jechalo.Typowa logika lumpenproletariatu "Aby mi bylo
                dobrze i wygodnie, a frajerzy niech placa na to i sprzataja po mnie!"
                • Gość: lavinka z nielogu Re: Zauważ,że twórcy wątku kupy zaczęły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 16:15
                  Jednakowoż ludzi robią kupy większe :) Poza tym jest ich dużo więcej niż psów.
                  Koleś awansował społecznie i mu trawniki śmierdzą. Tyle lat nikomu kupy nie
                  przeszkadzały, dopiero teraz wielki dym :) A jak bramy w Łodzi zasikane to też
                  wszystko w porządku :) Skoro centrum może śmierdzieć to czamu trawniki MUSZĄ być
                  czyste? Tam gdzie nie ma trawników i kupy są wprost na chodnikach to co innego.
                  U mnie na osiedlu tak zrobili. Wisi nakaz sprzątania po psach z chodników,
                  jezdni i klatek schodowych. Trawników jest dużo, plac zabaw jest ogrodzony. Noł
                  problem. Dzieciaki nie biegają byle gdzie, psy mają swoje miejsce. Jeszcze jedna
                  zaleta blokowisk. Ludzie z zamkniętych osiedli i kamienic nie mają gdzie psów
                  wyprowadzać. I to jest większy problem niż "kupy".
    • skunk A tak w ogóle to śmierdzi ostatnio "na mieście" 16.01.08, 14:19
      Zauważyliście? Na początku się wąchałem pod pachą myśląc, że to może
      ja wydzielam ten swąd, ale wszystko było ok (to pewnie kwestia
      używania mydła). I tak idę i idę po 6 km dziennie i przez połowę
      dystansu śmierdzi taką mieszanką tych kup co wyszły spod śniegu i
      innych aromatów. Bajołhazard nie omija też Piotrkowskiej.

      To ciekawy wiosenny temat do dyskusji.
    • mapi7 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 18.01.08, 23:41
      To uważaj jak prowadzasz dziecko!
      Dlaczego to dziecko spaceruje na czworakach po wycieraczce?!
      A poza tym,jeżeli ono jeszcze raczkuje, to może niech nie wychodzi na dwór, bo
      faktycznie spodnie zawsze będzie miało brudne.
      Myślę, że potrzebna Ci super-niania.
      • michal.jagiello Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 19.01.08, 10:42
        Psa nie mam, ale mam książkę Leszka Mazana o Szwejku. Dopiero przy
        jej lekturze uświadomiłem sobie, że dotychczas nie wiedziałem, PO CO
        już na pierwszej stronie "Szwejka" niejaki Ferdynand Kokoszka
        ZBIERAŁ psie gówienka. Otóż psiniec był wtedy skupowany i
        wykorzystywany w garbarstwie do zmiękczania skór i produkcji m.in.
        kurdybanu - chyba chodziło o wytrącanie wapnia. Może trzeba
        uruchomić w Łodzi garbarnię (oczywiście nie zatruwającą środowiska),
        która wykorzystywałaby stare technologie - i skupowała psi produkt?
        Problem zostałby rozwiązany poprzez punktu skupu, a złomiarze
        zamiast kraść pokrywy studzienek, zbieraliby przedmiot forumowego
        sporu. Rzecz żartobliwa, ale w końcu jeszcze bardziej durnowate
        pomysły bywały wcielane w życie...:))) Pozdrawiam
        • Gość: gru świetny pomysł skup psich kup w okienku UM od 8-16 IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 21:59
          świetny pomysł skup psich kup w okienku UM od 8-16
          jeśli zachęci to oczyszczenia chodników !
          Rynek sam ustali cene (zacznijmy od 1zł/kg a przy braku odzewu...podwyżka)i czekajmy na efekty
          ile miejsc pracy przybędzie w CZYSTYM MIEŚCIE ?
          ŻADNA PRACA NIE HAŃBI ! ale puste kosze na kupki TAK !
          i jaka promocja miasta w MEDIACH !
          może zaowocuje to powstaniem całej sieci punktów skupu (urzędy dzielnicowe)
          a pieski bedą "dochodowym" hobby
          A JESZCZE proponuje za REKLAMÓWKE ZE 1gr/szt. i dwie sprawy z głowy !
          w jednym punkcie skupu
    • Gość: Kociara Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 07:47
      P Witoldzie Pan to musi byc bardzo smutnym czlowiekiem ze nie
      powiem obrzydliwym. Wspolczuje Pana znajomym tym co posiadaja psy
      i tym innym tez.Dobrze ktos wczesniej napisal"trawniki mu
      smierdza"Mimo wszystko pozdrawiam i zycze milych spacerow.
      Wiosna sie zbliza.
      • Gość: nowa zakładka Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.4web.pl 20.01.08, 08:03
        Gość portalu: Kociara napisał(a):
        > P Witoldzie Pan to musi byc bardzo smutnym czlowiekiem ze nie
        > powiem obrzydliwym. Wspolczuje Pana znajomym tym co posiadaja psy
        > i tym innym tez.Dobrze ktos wczesniej napisal"trawniki mu
        > smierdza"Mimo wszystko pozdrawiam i zycze milych spacerow.
        > Wiosna sie zbliza.

        skoro "nie śmierdzi" to dlaczego nie sprzątacie po swoich pupilach?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=74587615&a=74596820
        • Gość: kociara Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 15:15
          p. Nowazakladko wlasnie dlatego ze nie smierdzi. Tak trudno
          bzlo na to wpasc.
          • Gość: nowa zakładka Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.forweb.pl 20.01.08, 15:21
            Wszelkiego rodzaju śmieci też nie śmierdzą, a jednak wrzuca się je do kosza.
            Tak trudno na to wpaść?
            • Gość: Witold.Zubrycki Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 18:09
              wyrzucajcie odchody waszych piesków do koszy. Je sie parę razy w
              tygodniu opróżnia
    • Gość: wolnyczlowiek Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 21:18
      Tralalala rozkazywac to Pan moze dzieciakom zeby nie deptaly
      trawnikow bo buciki ubrudza.
      • czarna_zoska Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 21.01.08, 23:29
        Ja Wam opowiem swoja historie. Poszlam na spacer z moja coreczka, ktora dopiero
        co nauczyla sie chodzic. Weszla do piaskownicy i tam sobie kucala i bawila
        szpadelkiem. Dzieci maja krotkie nozki, wiec jak kucała, to zdarzyło sie dotknąc
        pupa do ziemi. Kiedy wzielam ja na rece poczulam COŚ na dłoni, ble.... Myslalam
        w pierwszej chwili, ze to ona zrobiła kupke, ale miała pampersa i rajstopy wiec
        niemozliwe, zeby wyszlo na zewnatrz. Dalej nie bede pisala, bo domyślacie sie
        czym dziecko sie pobrudziło. Było to bardzo obrzydliwe. Uwielbiam psy, ale
        cywilizowane kraje maja w standardzie sprzatanie po zwierzetach. Na pewno z
        czasem to sie zmieni i ludzie naucza sie sprzatania. W Lodzi idzie to
        szczególnie opornie, bo w koncu czego spodziewac sie po prostych robotnikach.
        • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 08:00
          Troche własnej historyjki, potem garsc uogólnien, na koniec trzeba
          kogos obrazic no i mamy recepte na post.
          • Gość: fu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 08:08
            a ciebie śmierdzielu, choćby wołami, nie da rady zaciągnąć żebyś posprzątał.
            będziesz wszystko robił byle odwrócić kota ogonem.
            • Gość: bruna6 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 08:45
              Ostatnio taka "czscioszke" wdzialam na rogu Legionow/Gdanskiej, gdy
              jej utuczona sunia robila kupe na trawniku przed muzeum. Ehh tylko
              mruknelam, ze moze takie rzeczy to w torebki foliowe zbierac. Nic
              grochem o sciane. No owszem sunia walila na trawnik, ale co to za
              trawnik, strzepek ziemi na morzu betonu. Aleee gdzie tam, to nie
              smierdzi przeciez.
              • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 12:32
                Trzebabylo odwazyc sie powiedziec,a nie mruczec. Mruczenie kojarzy
                mi sie przewaznie ze spiacymi pnami na klatce schodowej, których jak
                sie obudzi to wlasnie mrucza i sa niezadowoleni.
                • Gość: bruna6 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 12:45
                  Haha moja wina, bo nie mialam megafonu, bo nie zrobilam pikiety tak?
                  Pytasz sie innych o kulture, a potem porownujesz do meneli, kogos
                  kto nie chcial komus takiemu jak ty robic obciachu na cala ulice.
                  Sam(a) sie zarzekales, ze nie bedziesz kup sprzatac, bo twoja sunia,
                  to male, to tylko tam gdzie nikt nie chodzi, a w sumie to nie
                  smierdza. Niech sie wstydzi, ten kto wdepnie?
                  Rozumiem, ze wg ciebie trawniki sa dla psow nie dla ludzi, haha
                  pojedz do NY i przejdz sie np. do Central Parku i sie przekonaj.
                  • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 15:23
                    Oczywiscie łatwiej byc odważnym na forum niż w rzeczywistości ;)

                    W twojej wypowiedzi czyscioszka z utuczona sunia maja wyraznie
                    pejoratywnie zabarwiony charakter,a teraz swiete obuzenie gdy ktos
                    wpomni,ze mruczenie kojarzy mu sie z obudzonym lumpem...niezle.

                    Ojeju serio w USA tak robia...oj...w takim razie ok,masz racje
                    odwoluje wszystko, od dzis sprzatm po swoim i innich psach ;)..pfff

                    • bruna6 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 15:38
                      Jak ktos,jeszcze pokolenie wstecz wychodzil za stodole i sie
                      zachowywal tak jak teraz jego pies , to nie mam juz argumentow jak
                      go przekonac, ze g**o smierdzi i trzeba sprzatac po sobie. Jak ci
                      sie nie chce nosic torebki, to chociaz lopatke wez i zakop.
            • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 22.01.08, 12:35
              W imie czego? Bo tak nakazuje dobre wychowanie i kultura? Czyz owa
              kultura i dobre wychowanie nie wymaga także,zeby nie obrzucac innych
              epitetami. I ty uważasz,ze masz jakiekolwiek prawo uczyc innych
              kulturalnego zachowania??
              • Gość: fu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 15:30
                > W imie czego? Bo tak nakazuje dobre wychowanie i kultura?

                tak, dokładnie dlatego.

                > Czyz owa
                > kultura i dobre wychowanie nie wymaga także,zeby nie obrzucac innych
                > epitetami

                znwou odwracasz kota ogonem, flejtuchu.

                >I ty uważasz,ze masz jakiekolwiek prawo uczyc innych
                > kulturalnego zachowania??

                ja mogę cię nauczyć czystości, a ty mnie kulturalnej wypowiedzi.
                zatem niech wyniknie coś dobrego z tej dyskusji. proponuję:
                ty zacznij sprzątać po psie, a ja przestanę cię nazywać flejtuchem.
                • Gość: lavinka z nielogu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 15:46
                  A dlaczego Ty nie sprzątnąłeś kupy po jej psie? trzeba dawać dobry przykład a
                  nie stosować ignorancję typu: nie mój pies, nie mój problem ;-P
                  • Gość: lavinka_z_niehluju Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:46
                    dziewczyno, po twoich występach w tym wątku na widok twojego nicka smierdzi mi
                    psim klockiem.
                    • Gość: lavinka z nielogu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 14:10
                      Ojej, jak się miło podszywasz ;-P
                      • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 23.01.08, 14:32
                        Za nikogo się nie podszywam, pisze jako osoba prywatna i tylko i
                        wylacznie w swoim imieniu.
                        • Gość: lavinka z nielogu Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 14:49
                          A to "z niechluju" to przez przypadek? ;-DDDD
                          • Gość: Karolina Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.uml.lodz.pl 23.01.08, 15:11
                            Aaaa.... to chyba było nie do mnie ;)
                      • vazz Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 24.01.08, 08:28
                        Tak sie konczy dyskusja z kulturalnymi miłosnikami-tropicielami
                        psich kup ;)
                      • Gość: michal_powolny12 Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.iwacom.net.pl 25.01.08, 23:06
                        Widzę że zwolennicy NIE SPRZĄTANIA PO SWOICH PUPILACH są niezwykle
                        tępi. Przypomianam państwu że niwe usuwując psiego gówna wyrządzacie
                        szkodę majątkową:
                        -w mieniu miasta Łódź/spółdzielni mieszkaniowej/wspólnoty
                        mieszkoaniowej,
                        -w mieniu osób prywatnych.
                        I za to powiniście płacić. Tak płacić. Miasto daje wam możliwość
                        bezpłatnego przypominam BEZPŁATNEGO (!) usunięcia skutków
                        działalności waszych psów. Przypominam że za szkody przez nie
                        spowodowane odpowiadacie WY. Lekceważycie jednak swój obowiązek w
                        sposób obrzydliwy. Ciekawe dlaczego jesteście tak mało cywilizowani?
                        Jedyne sensowne rozwiązanie tego problemu wygląda wobec tego tak:
                        -parlament podnosi maksymalną stawkę podatku od posiadania psów do
                        12.000 rocznie,
                        -wprowadza się klauzulę iż w budynkach mieszklanych powyżej 3
                        mieszkań posiadanie psa/kota wymaga zezwolenia właściwego starosty
                        oraz wpłaty kaucji w wysokości 15.000 złotych,
                        -starosta zgodę wyda po zaopiniowaniu pozytywnie wniosku przez
                        właściciela nieruchomości/sąsiadów,
                        -przyłapany niesprzątający płaci grzywnę w wysokości do 30.000
                        złotych, donoszący (dokumentujący zdarzenie otrzymuję pieniądze no
                        na przykład 2 tysiące).
                        Idę o zakład że prywmityw który nie sprząta po psach natychmiast
                        zacznie to czynić.
        • Gość: czarna_zoska napis Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! IP: *.lodz.msk.pl 28.01.08, 20:36
          bo w koncu czego spodziewac sie po prostych robotnikach - A ja ci
          powiem, że na pewno inaczej niż oni nie postępujesz
    • Gość: anja właściciele jesteście jak te kupy na trawnikach IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.01.08, 14:51
      fuj
      • Gość: z. Re: właściciele jesteście jak te kupy na trawnika IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.01.08, 20:28
        koło biblioteki Piłsudskiego jest trawnik(przy wejściu od Kopernika),gdzie można
        było by zdjęcie zrobić.
        obrzydliwe..ogromne kupy..
        na pewno ludzie przyjeżdżający z innych miast na pewno są tym zachwyceni..


        :-/
      • czarna_zoska Re: właściciele jesteście jak te kupy na trawnika 26.01.08, 16:39
        Bardzo trafne! Jak beda musieli płacic mandaty to im te kupy zaczna przeszkadzac
        i poczuja jak śmierdza i jak to milo chodzic z "klockiem" pod butem. Nic tak nie
        wychowa społeczenstwa jak pusty portfel. Poczekajmy, aż niechluje sie ucywilizuja.
    • Gość: bruna6 Wyniki sondy anonimowej... IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 16:26
      "Czy sprzątasz po swoim psie na spacerze?
      Tak, zawsze sprzątam 12%
      Tak, ale tylko z chodnika 9%
      Nie, bo się brzydzę 13%
      Nie, bo nie ma specjalnych koszy 19%
      Nie, bo nikt nie sprząta 47% "

      I nad czym tu dyskutować, nie sprzatają, bo nikt prawie tego nie
      robi, ot społeczeństwo obywatelskie.



      • kosz.na.psie.kupy jakże to?! 25.01.08, 16:35
        > Nie, bo nie ma specjalnych koszy 19%

        Ja się czuję nadzwyczaj specjalny! Jedyny w swoim rodzaju!
        Tylko mam trochę problemów z utrzymaniem pionu.
    • nefnef Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 29.01.08, 17:57
      Codziennie psy na spacer chodzą b/t
    • elpublika Re: właściciele psów, jesteście obrzydliwi!!! 31.01.08, 20:48
      patrz na to:
      elpublika.pl/Tematy-do-dyskusji/Miasto-pod-psia-kupa/
    • Gość: gość na "społeczeństwo" też drą koty IP: *.static.arcor-ip.net 08.04.08, 19:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=77960183
      • de_ent to śnieg już na dobra w łodzi stopniał 08.04.08, 20:15
        tak widzę po odgrzaniu tematu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja