Zbigniew Brzoza odpowie za artyzm

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 21:21
Jako mieszkaniec okolic Łodzi (miasta Łodzi jak mówią miejscowi)
tylko cieszę się na możliwość bycia na ciekawym spektaklu w
niedalekiej metropolii. Tak trzymać! W Bronka Wrocławskiego i jego
umiejętnośći perswazji zawsze wierzyłem :)
    • Gość: teatroman Zbigniew Brzoza odpowie za artyzm IP: *.iwacom.net.pl 15.01.08, 23:03
      Może wreszcie bez wstydu będzie można do tego teatru chodzić. Bo
      ostatnie pięć lat to było marnotrawienie publicznych pieniędzy.
    • Gość: teatromanka Zbigniew Brzoza odpowie za artyzm IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 09:44
      Też się bardzo cieszę z ozdrowieńczej decyzji, która podniesie teatr
      z prowincjonalnego na liczący się. Dzięki wielkie Panom Maciejowi
      Małkowi i Bronisławowi Wrocławskiemu. Gdyby nie Oni na pewno
      kontynuowanoby niechlubny proceder rozdawania za nasze pieniądze
      ciepłych synekur dla byłych amantów z określonym światopoglądem. I
      jeszcze jedna uwaga. Niech pan Michaluk zajmie się sprawami
      administracyjnymi i nie wypowiada na temat linii artystycznej teatru
      pod przyszłą dyrekcją Zbigniewa Brzozy, o realizowaniu idei Dejmka,
      bo my widzowie pamiętamy co zrobiono z zespołem ś.p. Kazimierza
      Dejmka. Jerzy Kropiwnicki Janusz Michaluk mieli w tym swój udział.
      Więcej pokory panowie!
    • Gość: melpomena Zbigniew Brzoza odpowie za artyzm IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 14:01
      Pan Brzoza odpowie za artyzm? A kto odpowie za totalny upadek Teatru
      Nowego? Mam nadzieję, że do tego dojdzie, bo należy się to przede
      wszystkim świetnemu zespołowi jaki stworzył Kazimierz Dejmek.
    • Gość: js Re: Zbigniew Brzoza odpowie za artyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 23:27
      Zbyszek, hmmm, lepszy milion razy od Łukaszewicza. Ale nie
      zapisałbym mu in plus tych 10 lat w Studio. No cóż, najwazniejsze,
      że było to 10 lat, a nie 2 na przykład. Wszystko zalezy od tego czy
      bedzie miał glejt na zbudowanie zespołu. A budowanie zespołu - o
      czym w Łodzi zupełnie zapomniano - polega niestety również na
      zmianach personalnych. Łodź teatralna to jedna wielka beczka z
      gipsem. Pilawska i Zawodziński wrośli tak, że widac ich tylko
      popiersia. Stagnacja i mętny sos. W Nowym z kolei nigdy nie wiadomo
      było o co chodzi tak naprawdę. Zespól tam jest z róznych nadań.
      Każdy sukno w swoją stronę ciągnie. Zelnik - faraon bez Egiptu -
      uprawiał tam kabotyński taniec ex-playboya. Sztuki od sasa do lasa.
      reżyserzy albo z przypadku, albo po znajomosci, ale najczęściej
      pochlebcy. Aktorów wielu fajnych, ale większość niestety dośc
      przeciętnej, żeby nie powiedzieć marnej koduity. Tak więc Zbyszek
      moja rada - musisz nie tylko ich obejrzeć, ale dac im odczuć, że
      ogladasz uczciwie i w roznych konfiguracjach, rozmawiac z nimi,
      dzielic sie uwagami. jeśli chcesz cos zrobić musisz przewietrzyć -
      zreorganizować i zapewne zmniejszyć zespół. Chyba, ze chcesz jeszcze
      sobie tylko podyrektorzyć. pzdr. js
Inne wątki na temat:
Pełna wersja