Łódź (prawie) bez foliówek

IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 21:11
Tego owczego pędu nie da sie juz zatrzymac, bez wzgledu na to czy ma
to jakikolwiek sens ekologiczny czy tez nie. Jak to latwo
manipulowac ludzmi....
    • Gość: Łodziak Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 21:44
      rano 7.00 jak co dzień poszedłem po chleb i jak co dzień nie miałem
      torby - sklepowa położyła mi chleb na ladzie i już - widząc moje
      zdumienie powiedziała "dzień bez foliówek" - poprosiłem żeby nie
      kierowała się zaleceniami tych idiotów i jak codzień zapakowała mi
      chleb w foliówkę.
      • Gość: ja pomysł dla idiotów IP: 62.29.248.* 24.01.08, 08:37
        Byłem wczoraj w Tesco - jednorazówek nie było - jeżeli chciałeś
        zapakować towar musiałeś za kilkanaście złotych kupić
        torbę "wielorazową" - dla Tesco czysty zysk pozbyli się
        prawdopodobnie olbrzymich zapasów.
        • Gość: er Re: pomysł dla idiotów IP: *.gdynia.mm.pl 24.01.08, 09:43
          nie zgadzam się -to świetny pomysł bo od czegoś trzeba zacząć aby
          wychowywać w kierunku ekologii, a siatki to żaden problem! Najwięcej
          krzyczą ci co całe życie na wsi nosili siatki, przyjechali do miasta
          i udają "miastowych"!!!
          • Gość: . Re: pomysł dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:58
            widać że nie jesteś ze wsi - na ws8i nie ma siatek tylko kosze - tam
            po jaja baby chodzą z koszami
        • Gość: Łodziak Re: pomysł dla idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:55
          i tu się pojawia pytanie - ile pa nie radny Piątkowski ile pan wziął
          do łapki?
          • tomcia7 Re: pomysł dla idiotów 24.01.08, 14:17
            i skad wiesz ze ktokolwiek cos wziął?? A MOZE TY WZIĄŁEŚ OD
            PRODUCENTÓW FOLIÓWEK?? coś mi sie tak wydaje...
      • tomcia7 Re: Łódź (prawie) bez foliówek 24.01.08, 14:13
        hola! hola! idiota to jestes co najwyzej TY!!
    • Gość: eco-twister Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:11
      W Niemczech np. niektórzy wkładają do zmywarek opakowania po jogurtach. Nie!! bez przesady Nie na najmocniejszy program. Na takie płukanie.. Żeby w na wysypiskach nie było tyle 'brudu'.

      Można i tak

      • Gość: Michał Z pewnością to płukanie wodą to ekologia na 100% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 08:49
        ciekaw jestem o ile wzrosło żurzycie wody cennego surowca ktorego
        zaczyna barkowac gratulacje dla pseudo ekologów
        • Gość: eco-twister Re: Z pewnością to płukanie wodą to ekologia na 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:02
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > ciekaw jestem o ile wzrosło żurzycie wody cennego surowca ktorego
          > zaczyna barkowac gratulacje dla pseudo ekologów

          Żeby była jasność. Opisałem to jako przykład negatywny.
    • protz Łódź (prawie) bez foliówek 23.01.08, 22:23
      'Niestety, w osiedlowych sklepikach większość osób nadal pakowała zakupy w
      foliówki.' - NIESTETY.


      Moj Boze, tragedia! na osiedlach pakowali w folie! Osądzic zbrodniarzy!
    • Gość: ag Zamiast pustych haseł niech ktoś w punktach przeds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:24
      Zamiast pustych haseł niech ktoś w punktach przedstawi konkretne
      wyliczenia torba lniana - torba papierowa - torba plastikowa
      wielorazowa - torebka plastikowa jednorazowa. Interesuje mnie
      zużycie energii do produkcji, transportu i na "eksploatację" (pranie
      w przypadku toreb lnianych), zużycie materiałów do produkcji
      i "eksploatacji" (pranie toreb lnianych), ilość i szkodliwość
      zanieczyszczeń powstających przy produkcji, powierzchnia lasów które
      trzeba wyciąć do produkcji toreb papierowych, powierzchnia upraw
      zajętych pod len kosztem żywności dla głodującej Afryki. Wszystko w
      ujęciu ilościowym i kosztowym dla poszczególnych toreb w
      przeliczeniu na przetransportowanie ze sklepu do domu 1 kg
      ziemniaków. W bilansie w przypadku toreb innych niż jednorazówki
      proszę uwzględnić konieczność użycia do kosza na śmieci typowego
      worka plastikowego zamiast używanej zazwyczaj wtórnie jednorazówki.
      No to do roboty bohaterscy ekolodzy i dziennikarze! Czekam z
      niecierpliwością na wyniki. Tylko proszę nie ględzić o 400 latach
      jakie mijają zanim plastik się rozłoży. Może to zainteresować
      conajwyżej dżdżownice, nie wiadomo zresztą - pozytywnie czy
      negatywnie? I to tylko te, które mieszkają akurat na wysypiskach.
      P.S. W Wlk.Brytanii zrobiono takie analizy dla opakowań szklanych.
      Okazało się, że w całkowitym bilansie taniej i lepiej dla środowiska
      jest nie odzyskiwać tych opakowań. Informacja ta nie wywołała prawie
      żadnego zainteresowania mediów. Pewnie okazała się politycznie
      niepoprawna, bo przecież każdy inteligentny człowiek wie lepiej.
      • Gość: jolo Jest jeszcze kwestia porządku IP: 91.193.96.* 23.01.08, 22:57
        Jest jeszcze kwestia porządku i poniewierania się wszędzie tego plastikowego
        dziadostwa. Dużą torbę z lnu kupisz raz na kilka lat a plastikowych torebek
        wykorzystujesz przy jednych tylko zakupach kilka sztuk. Oczywiście można się tu
        doszukiwać tego, że markety na tym zyskują (nie kupują darmowych torebek),
        producenci toreb wielokrotnego użytku też zyskują. W swoich wyliczeniach nie
        uwzględniłeś niewymiernego kosztu rozkładu takiej torby, kosztu gruntów pod
        wysypiska i przede wszystkim tak jak napisałem porządku.
        • Gość: ag Re: Jest jeszcze kwestia porządku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 08:33
          > Jest jeszcze kwestia porządku i poniewierania się wszędzie tego
          plastikowego
          > dziadostwa. Dużą torbę z lnu kupisz raz na kilka lat a
          plastikowych torebek
          > wykorzystujesz przy jednych tylko zakupach kilka sztuk.
          Akurat wczoraj na spacerze obraz był następujący - foliówek
          najmniej, dużo puszek po piwie, pudełek po papierosach, butelek po
          napojach. Więc co? Trzeba być konsekwentnym i piwo sprzedawać z
          kufla na miejscu (albo do bańki z którą przyjdzie piwosz), podobnie
          z napojami a papierosy na sztuki.
          > producenci toreb wielokrotnego użytku też zyskują. W swoich
          wyliczeniach nie
          > uwzględniłeś niewymiernego kosztu rozkładu takiej torby, kosztu
          gruntów pod
          > wysypiska i przede wszystkim tak jak napisałem porządku.
          Jaki jest koszt rozkładu foliówki? Ile ona zajmuje po zgnieceniu pod
          metrową warstwą innych odpadków? A ile zajmą innego rodzaju troby
          które kiedyś też na wysypisko trafią?
          No to poproszę o wyliczenia.
          • twojj_stary Re: Jest jeszcze kwestia porządku 24.01.08, 16:38
            Gość portalu: ag napisał(a):

            > a papierosy na sztuki.

            I bez filtra
      • Gość: oco Z wszystkim zgoda z wyjątkiem jednego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:55
        Gość portalu: ag napisał(a):

        > W bilansie w przypadku toreb innych niż jednorazówki
        > proszę uwzględnić konieczność użycia do kosza na śmieci typowego
        > worka plastikowego zamiast używanej zazwyczaj wtórnie jednorazówki.

        Sklepowa foliówka nie mieści się do kosza. Kosze na śmiecie w domy są znacznie większe. Pottrzebana torba min 30-35l. Zgadza się?
        • Gość: pepe nie IP: *.ict.pwr.wroc.pl 24.01.08, 18:14
    • gothmucha Re: Łódź (prawie) bez foliówek 23.01.08, 23:31
      Piękny kawałek propagandy. A w sklepach jak foliówki były, tak były, i jakoś nie widziałem ludzi z "ekologicznymi" torbami ;)
      • Gość: Ingrid Re: Łódź (prawie) bez foliówek IP: 212.160.172.* 24.01.08, 08:53
        Ja wczoraj nie planowałam zakupów, niestety wypadło mi je zrobić w
        Globi na Teofilowie, gdzie odmówiono mi jakiejkolwiek torby, "bo
        jest dzień bez foliówek". Na mój argument, że miały być, ale na
        wyraźną prośbę klienta, aby "czuł się on zawstydzony, że o nią
        prosi" pani odpowiedziała mi, że nic o tym nie wie i mają "zakaz
        wydawania toreb pod rygorem zwolnienia z pracy". Co mogłam wcisnęłam
        do torebki, resztę niosłam w ręku, inni albo zrobili to samo albo
        zostawiali wszystko na ladach. Następni, którzy zorientowali się o
        co chodzi masowo brali torebki z pieczywa i warzyw. Najbardziej było
        mi szkoda starszej pani, która stała w kolejce przede mną wyjęła
        parę złotych z kieszeni, zapłaciła, a później nie wiedziała co ma z
        tym wszystkim zrobić i jak to zabrać.
        Jestem przeciwna foliówką, ale wczorajsze spotkanie z
        rzeczywistością raczej mnie wściekło. Myślę, że nie tak to było
        zaplanowane i ktoś dokonał nadinterpretacji. Uważam, że wystarczy
        wprowadzić opłaty za torebki i każdy po jednorazowym zapłaceniu za
        nie będzie pamiętać o torbie, a tak... dziś wszystko wraca do
        normalności.
        pozdrawiam
    • Gość: abc Ciekawe, czy i projekty uchwał też mu żona pisze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:33
      Krzysztof Piątkowski, pomysłodawca akcji "Dzień bez torby foliowej",
      poszedł z kartką przygotowaną przez żonę. Kupił chleb, margarynę i
      owoce.

      Ciekawe, czy i projekty uchwał też mu żona pisze....
      Żeby kupić trzy rzeczy żona musi robić listę????
      Panie radny , współczuję sklerozy, szczerze.
    • Gość: joachim mierzwa Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.lodz.mm.pl 24.01.08, 00:04
      oburzajace. wymusza sie na klientach zakup drozszych toreb. jestem przeciwny tym
      bzdurnym akcjom. w Leclrecu zostawilem na tasmie przy kasie moje wszystkie
      zakupy poniewaz odmowiono mi darmowych toreb. jesli bedzie sie to powtarzac
      zakupy bede robil tylko tam gdzie pakowanie bedzie bezplatne.
      • Gość: ktr Re: Łódź (prawie) bez foliówek IP: 213.52.211.* 24.01.08, 16:18
        Ja mam zwyczaj jezdzic na zakupy raz w tygodniu, ale zawsze zabieram ze soba
        niebieskie torby z ikei, oraz kosze plastikowe, takie skladane. Dzieki temu nie
        mam stosu reklamowek w kuchni, natomiast kosze sobie podrozuja w bagazniku.
        Tylko dziwnie sie na mnie ludzie patrza, jak przy kasie wykladam wszystko z
        kosza po to, zeby dwi minuty pozniej znowu do niego wlozyc, niepopakowane w
        torebki. Torebek nie lubie tak, jak kazdej innej tandety, jednorazowych czy tez
        nie. Swoja droga, jak juz sie robi taka akcje, to nalezaloby zapewnic np.
        kartony po produktach, ktore to kartony zwykle sa demolowane przez pracownikow
        sklepu i wywalane na zewnatrz.
        Nie jestem maniakiem ekologii, ale po prostu wiecej sensu ma dla mnie
        wykorzystanie czegos ponownie niz bez sensu pakowanie w plastik. Szczegolnie ze
        bardziej niz rozklad przez 400 lat martwi mnie badziewie poniewierajace sie po
        ulicach. Niech mi ktos wytlumaczy, dlaczego kazdy owoc czy warzywo pakuje sie w
        supermarkecie w te przezroczyste torebeczki. A potem wszystko razem do wiekszej
        reklamowki. Gdzie sie podzialo myslenie, ze banan po to ma skorke, zeby byl
        chroniony przed brudem?

        Najlepszym rozwiazaniem byloby wprowadzenie oplaty np. 5groszy od torebki. Czesc
        ludzi by na pewno zrezygnowala, bo po co wydawac bez sensu, a ci, co chca, moga
        je kupowac. 5 zlotych to na pewno za drogo.
    • Gość: USA Jak slysze slowo lodzcy radni to mi sie noz otwier IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 24.01.08, 05:44
      Czterdziestu nierobow, siedzacych na pesiach podatnika (srednio ok.
      5000zl ) Wymysla sobie prace. A to foliowki, a to godziny otwarcia
      sklepow, a to swieta, a to rynki, a to budki na Piotrkowskiej.Qu..,
      w Los Angeles ( 3.7 miliona ludzi) jest ich 15, w Seattle (1.5
      miliona) 8 smiu. Ludzie wy sie na to godzicie zeby za wasze
      pieniadze te nieroby decydowaly o sprawach oczywistych?
      • Gość: obserwator USA znowu pisze nieprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 07:37
        Po raz kolejny wypisujesz nieprawdę (i ja po raz kolejny cie
        poprawiam). Radni nie dostaja po 5000 zł pensji , a 2500 zł diety.
        Różnica między pensją a dietą jest taka, ze dieta nie wiąże się ze
        wszystkimi obciążeniami typu ZUS jest więc dla budżetu o 50% tansza.
        Zatem kosztują podatników 1/4 tego co piszesz.
        Poza tym Seattle ma 9 nie 8 radnych (o nieco innych niż Łódź
        kompetencjach, więc trudno to porównywać). Niby drobiazg, ale też
        konsekwentnie piszesz nieprawdę.
        Co więcej nie masz absolutnie żadnego pojęcia o tym, co się dzieje w
        Łodzi. Rada nie zajmuje się godzinami otwarcia sklepów. A sprawę
        Świeta Trzech Króli wymyslił Kropiwnicki nie radni.
        A tak na zakonczenie to mniejszy od Łodzi Frankfurt nad Menem ma 93
        radnych.

        • Gość: zdwb Re: USA znowu pisze nieprawdę IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.08, 13:49
          Panie obserwator czy jak tam panu panie radny widać że to koryto jednak
          głębokie i waruje się przy nim. Ale nie ma się co dziwić 50% = 1/4 i jeszcze
          czekasz na pracę urzędzie lub jego przybudówkach !!? - "biedniutki radny". Jedź
          do Monachium tam za taki bałagan w komunikacji jak w Łodzi wybiorą cię na pewno
          tylko powiedz że jesteś łódzkim radnym "torbo-ekologiem".Jak trzeba l można coś
          zrobić dla tego miasta to nie mieści się w waszych kompetencjach.
    • vazz Idea sluszna,choc wykonanie nie najlepsze. 24.01.08, 08:20
      Rozumiem idee dnia bez reklamówki,ale zamias tych reklamówek powinno
      dawc inne opakowania.
      Powinno byc to bardziej przemyslane, foliowe torebki nie sa brane z
      umilowania do nich,ale z konketnego powodu.
      Bo dzien bez foliówki na zasadzie "nie ma w co zapakowac zakupów"
      jest bzdurny i powoduje jedynie sprzeciw wobec slusznej akcji
      pozbywania sie foliówek.

    • decent76 Wczorjasze zakupy w Carrefour Przybyszewskiego he 24.01.08, 09:21
      Ja ma w zwyczaju iść na zakupu raczej spontanicznie nie jest to
      wyprawa którą organizuje parę dni wcześniej po prostu żona dzwoni z
      domu że brakuje tego tamtego po pracy wsiadam do auta i jadę na
      zakupu nie mam ze sobą toreb lnianych czy innych po prostu biorę
      wózek ładuje co mi się spodoba. Wczoraj akurat był ten dzień telefon
      auto market Carrefour przy ulicy Przybyszewskiego.

      Chodzę po hali wybieram serek, jajeczka, mleczko, ciacha dla
      dziecka, itd.... uzbierało się tego trochę więc idę do kasy siedzi
      tam taka dziunia w wieku 55 lat którą pozdrawiam :-) załatwiła
      klienta kolej na mnie już się zabiera za nabijanie na kasę ale ja
      się pytam czy otrzymam torbę foliową a one że nie bo to dzień bez
      torby foliowej ja je na to że ok tylko że to taka dobrowolna akcja i
      niech się nie wygłupia i mi da tych kilka toreb a ona że mogę sobie
      kupić ich piękną plastikową niewywłaszczalną przez kolejne 1000 lat
      torbę zrobioną w chinach która wygląd tak jak by się miała rozpaść
      po piątych lub szóstych zakupach.
      Mówię je że dziękuje ale nie mam ochoty na ich torbę i niech
      zorganizuje mi w takim razie karton a ona że nie że jak ma problem
      to mam pojechać na Piotrkowską 144 i tak podzielić się moimi uwagami
      Z Panem Jerzym K. nie pozostało mi nic innego jak zostawić tę
      przesympatyczną Panią z moim zakupami i wyjść ze sklepu Pozdrawiam
      jeszcze raz Tą Panią, sieć sklepów Carrefour wasze podejście do
      klienta jest super jeżeli organizuje się taki dzień to zapewni się
      klientom alternatywę ale nie tylko w postaci super wytrzymałej torby
      za 3,5 tylko np Kartowy lub torby papierowe nawet niech będą po 20
      gr za szt za coś takiego zapłacę ale
      NIE ZAPŁACĘ ZA SUPER LNIANĄ LUB JAKĄKOLWIEK INNĄ TORBĘ BO NIE MAM W
      ZWYCZAJU WOZIĆ ZE SOBĄ TOREB CO JA JESTEM WIELBŁĄD ABY NOSIĆ ZE SOBĄ
      KAŻDĄ PRZYPUSZCZALNIE POTRZEBNĄ MI RZECZ.

      Swoją drogą współczuje Marketom o ile zmniejszą się wam obroty bo
      ludzie będą opatrzeć ile to jeszcze im się zmieści do tych
      wielorazowego użytku toreb a widzę dużą szansę dla małych sklepów
      osiedlowych gdzie klient nasz Pan a nie na odwrót hahaha kręcicie
      bicz na swoją ..... koniec zakupem impulsywnym nie zmieści się coś
      do siatki to klient to odda proponuje już przy kasach szykować
      dużoooo miejsca na artykułu zbędne w koszyku

      jak się chcecie przypodobać władzy to mam jeszcze propozycję aby
      malować latem trawę na zielono krawężniki na biało nie wpuszczać na
      parkin aut bo zatruwają środowisko a parkingi prze marketami zmienić
      w mini parki jordanowskie z ławeczkami i alejkami

      ------------------------
      173 specjały siostry Anastazji
      Dieta strefowa
    • decent76 Aby nie było nieprozumień ja nie mam nic przeciwko 24.01.08, 09:26
      likwidacji toreb jednorazowych ale nie mam ochoty kupować za każdym
      razem kolejnej torby za 3,50 nie mam i nie będę miał zwyczaju
      chodzić z torbą na zakupy.

      Oczekuje że sklepy będą oferować kartony lub nawet za 20 gr torby
      ekologiczne które będą się rozkładać a ja będę mógł je wyrzucić i
      tyle na ten temat
    • Gość: ewka gdzie ci autorzy tekstów uczyli się pisać??? IP: *.gdynia.mm.pl 24.01.08, 09:36
      Łódż (prawie)-to Łódź czy nie Łódż? Cyba bez foliówek (prawie)????
    • Gość: majka Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.gdynia.mm.pl 24.01.08, 09:40
      jestem absolutnie za!! Przed oknami mojego bloku rośnie piękna
      akacja - od trzech lat na czubku ma kilka zaczepionych obrzydliwych
      toreb foliowych i żaden wiatr nie może ich zdmuchnąć a nie sposób je
      ściągnąć, chyba że zrobiłaby to straż. Podobnie jest wszędzie.
    • Gość: ewka Ludzie -jaki to problem kupić sobie siatkę??? IP: *.gdynia.mm.pl 24.01.08, 09:50
      większość piszących komentuje artykuł jakby przyjechali wczoraj jako
      najstarsze dziecko maharadży do Polski! Wszędzie można kupić zwykłe
      siatki, torby, duże małe, łądne, brzydkie -ile kto chce!!! Można też
      uszyć sobie tak jak robiły to nasze mamy!Wtedy będzie niepowtarzalna!
      Moja córka uszyła sobie (studentka) na znak solidarności cudowną
      torbę na zakupy!A co kpmus moze szkoda wydać 3-5 zł na siatkę skoro
      może dosr.. obrzydliwą foliówkę darmo!?? To zupełnie inny problem,
      raczej z zakresu głowy!
      • decent76 Dlaczego piszesz obrzydliwą foliówkę darmo 24.01.08, 10:08

        mnie się one podobają są białe z napisem lub bez napisu.

        Ja rozumiem że Pani została taka mentalności z czasów Komuny kiedy
        nic nie było i się dymało z tymi siatami po zakupy po ocet ale część
        społeczeństw nie ma ochoty trzymać w domu torebek na zakupy jak tak
        mam i nie mam zamiary zmieniać swoich przyzwyczajeń oczekuje że w
        sklepie oprócz torby za 3,50 z lnu mchnu czy innych materiałów będą
        papierowe torby które będę mógł wyrzucić lub jak w Tescco
        ekologiczne które też będę mógł wyrzucić.

        Może mi też uszyje i ta solidarność to z kim zajączkiem z lasu który
        nie udusi się torbą foliowa a może z mewą z nad morza która już nie
        zje pływającej torebki foliowej myśląc że to rybka ....

        ------------------------
        173 specjały siostry Anastazji
        Dieta strefowa
        • Gość: gość Re: Dlaczego piszesz obrzydliwą foliówkę darmo IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 17:50
          córcia widocznie jedyne, co bedzie w zyciu robic to szyc, albo
          gotowac. A niech sobie szyje, zdolniacha
        • Gość: er Re: Dlaczego piszesz obrzydliwą foliówkę darmo IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.08, 15:53
          decent =za czasów komuny też były reklamówki i też były samochody i
          nawetpociagi były, prąd także... chłopcze ile masz lat że zrobiono
          ci wodę z mózgu na temat PRL???
    • Gość: Ferdynand Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:09
      Pomysł pana radnego to dobry pomysł na kolejny odcinek filmu "Świat
      według Kiepskich". Pozdrawiam pomysłodawcę
    • Gość: Łodziak Worki na śmieci- foliówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:04
      mam pytanie - a te worki na śmieci, które są w kubłach na ulicach to
      są ekologiczne, bo śmiem wątpić - a jest ich znacznie więcej niż
      foliówek sklepowych
      • Gość: matematyka Więcej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:31
        Gość portalu: Łodziak napisał(a):

        > mam pytanie - a te worki na śmieci, które są w kubłach na ulicach to
        > są ekologiczne, bo śmiem wątpić - a jest ich znacznie więcej niż
        > foliówek sklepowych

        Jak to więcej:)
      • Gość: tak Re: Worki na śmieci- foliówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 12:39
        Od czegoś trzeba zacząć baranku.
    • Gość: Łodzianin foliówka problemem politycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:15
      Tak oto foliówka stała się problemem politycznym - ale to świadczy
      tylko o jakości polityków - w polityce nastała epoka głupków -
      foliówka jest tego najlepszym przykładem ich upierdliwość,
      nieznajomość życia i chęć szkodzenia ludziom przekracza już wszelkie
      granice - ja na przykłąd nie robię zakupów spożywczych w ten sposób
      że ganiam do sklepu dzień w dzień po margarynę i śmietanę jak jakiś
      Piątkowski, Kacprzak czy Mychalik- zakupy robię raz w tygodniu -
      dzięki temu mam czas na zajęcie się w ciągu tygodnia poważniejszymi
      sprawami - robię je w takiej masie, że foliówki sa niezbędne do ich
      zapakowania foliówki wydawane przy kasach są tu najlepszym
      rozwiązaniem - ci durnie chcą mi uniemożliwić ten sposób robienia
      zakupów rozliczenie z nimi nastąpi w odpowiednim czasie.
    • Gość: Ł. Kolejne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:19
      czy planuje się likwidację opakowań foliowych do mleka i innych
      produktów spożywczych - bo one są problemem - a tak naprawdę
      foliówki wydawane przy kasach - porównując ich masę z ogółem innych
      opakowań foliowych - są marginesem zagadnienia.
      • Gość: gaz4 Re: Kolejne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 19:26
        Przeczytaj uważnie co tu jest napisane:

        www.zs9.bydgoszcz.pl/plastiki.html

        I następnie zastanów się, czy to przypadkiem szkło i karton nie są problemem.

        I tak oto politycy dołączają do już nie pseudo, ale oszołomo-ekologów. Niekomu nie chce się sprawdzić pełnego bilansu ekologicznego poszczególnych opakowań. Nikomu nie chce się nawet słowem wspomnieć, że foliówki moga być doskonałym surowcem wtórnym. Obecnie stawia się instalacje do zamiany "plastików" w paliwo. Każdy za to powtarza jak mantrę - plastik rozłoży się po xxx lat. A ja proponuję nowe:

        Drzewo do torby papierowej wyrośnie po 60-ciu latach
        Węgiel do przetopienia szkła wytworzy się po setkach tysięcy lat

        • Gość: ag Re: Kolejne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:53
          > www.zs9.bydgoszcz.pl/plastiki.html
          Bardzo ciekawe. Panu radnemu radzę uważnie przeczytać, jak nie da
          rady niech poprosi dziecko.
    • Gość: Jestem za Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 12:37
      A wam obiboki jak lubicie w śmieciach mieszkać i nic się nie chce to wasza
      sprawa. Jak coś można zmienić na lepsze to już się nie chce. Bo na torbę 3 zł
      trzeba wydać. Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 17:52
        jesli nie masz bladego pojecia, mlotku o problemie, po jaka cholere
        sie wypowiadasz?!
    • Gość: anka fancy.-]] IP: *.atm4-0-71215.0x5730c322.hsnxx3.customer.tele.dk 24.01.08, 16:26
      ja ostatnio kupiłam sobie i siostrom dezajnerskie torby ekologiczne.są
      duże,wytrzymałe i mają super wzory.po za tym są o niebo wygodniejsze od foliówek.
    • Gość: ag Może mało konkretnie ale chyba zrozumiale. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:15
      www.ibelchatow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=454&Itemid=26
    • Gość: ELpublika.pl Łódź (prawie) bez foliówek IP: *.toya.net.pl 01.02.08, 12:38
      Ciekawe spojrzenie na sprawę:
      elpublika.pl/Tematy-do-dyskusji/Plastik-papier-czy-gazeta-Czyli-ekologia-po-lodzku/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja