Gość: taktak IP: *.toya.net.pl 29.01.08, 21:29 Brawo popieram takie nagłośnienie akcji, to jest pewnie przypadek 1 z tysiąca z jakimi borykają się klienci TPsy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bemol Re: Korowody z promocyjną neostradą IP: *.chello.pl 30.01.08, 08:48 Miałem około 20 rozmów z błękitną linią, około 10 wizyt w punkcie obsługi klienta, 3 wizyty w centrali w Warszawie przy ul. Barbary. Przez dwa miesiące obiecywali, ze w ciągu 24 godzin wszystko będzie ok. Nie nagłaśniałem w prasie tylko zrezygnowałem z takich usług. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BolekWojciechowski Korowody z promocyjną neostradą IP: *.toya.net.pl 30.01.08, 20:34 Cała ta "błękitna linia" to jeden wielki cyrk, tak jak i obecna TPSA. Na szczęście nie korzystałem z neostrady. Juz wcześniej zrezygnowałem całkowicie z usług "tepsy", która naciagnęła mnie na kilkaset złotych. Mimo, iż miałem dokumenty potwierdzające moje słowa, nie zwrócono mi żadnych pieniędzy za nie wykonane rozmowy. A właściwie wykonane, tylko, że nie z mojego mieszkania. Ktoś się po prostu podpiął. Ponieważ nie było włamania do skrzynki, odpowiedź na pytanie "kto?" nasuwa się sama. Dla użytkowników "błękitnej linii" rada - każda sprawa ma swój numer, także ta zgłaszana przez tą pseudo-usługę. Należy za każdym razem żadać podania numeru pod którym sprawa została zarejestrowana (nawet gdyby to miało trwać kilka minut) i zapisać ją. Należy też stanowczo żądać wyraźnego przedstawienia się osoby, z którą się rozmawia. Te dane należy też zapisać! Inaczej nie ma się żadnych szans na wygranie sporu. Wiem to, bo sam popełniłem ten błąd. Na marginesie - zrezygnowałem z usług tego operatora, mimo iz moja rodzina była jego klientem od około 60 lat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Korowody z promocyjną neostradą 01.02.08, 09:35 Miałem dokładnie taki sam problem z wysokościami rachunków. Mój sprawdzony patent na TP SA to jest pisanie pism i wysyłanie listami poleconymi. Z "Błękitna linią" nie warto rozmawiać. Pisać i tylko pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Korowody z promocyjną neostradą IP: *.forweb.pl 01.02.08, 13:57 Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego ludzie decydują się na Neostradę? Przecież to najdroższy internet w mieście? Rozumiem jak ktoś mieszka na wsi i nie ma wyboru,ale przecież w Łodzi nie ma monopolu i można skorzystać z usług innego dostawcy internetu. Ja miałem neostradę,ale była droga i przeszedłem do TOYA. Niedawno zmieniłem na FORWEB i mam jeszcze taniej. Internet w każdej firmie jest takim sam, a płacę zamiast 69 zł w TOYA tylko 43 zł w FORWEB. Neostrada to rozwiązanie dla bogaczy, tam trzeba zapłacić minimum 50 zł za obowiązkowy telefon stacjonarny plus kilkadziesiąt zł za internet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geolog Re: Korowody z promocyjną neostradą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 19:23 Chyba Toya jest jednak droższa od Neostrady, która rzeczywiście miewa promocje na poziomie 15 zł. Tak naprawdę każdy operator ma wady i zalety. Operatorzy osiedlowi często nawalają z brakiem sygnału. Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Korowody z promocyjną neostradą 01.02.08, 23:22 Tylko że tam gdzie ja mieszkam żadna kablówka nie dochodzi w Toyą na czele. A mieszkam w Łodzi. Dlatego zmuszony jestem korzystać z kabla TPSA ale na szczęście z Netii. Z Tele2 wolę nie wchodzić w żadne kontakty gdyż według mnie są to oszuści i podszywacze (sam tego doświadczyłem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chuck Re: Korowody z promocyjną neostradą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 17:40 podszywacze? hmhmh, a ja korzystam internetu T2 i wszystko działa cacy. i dziękuje sobie samemu, że nie wziąłem neostrady czy netii, bo do końca 2008 roku nie płacę za internet ( promocja noworoczna). Odpowiedz Link Zgłoś