Władze Łodzi walczą o wieżowce

03.02.08, 23:05
Tak więc Łódź będzie wielkim miastem takim jak inne. Czy to dobrze?
    • Gość: Ale_Kinko Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: *.193.160.243.b.tvsat364.lodz.pl 04.02.08, 01:02
      Bardzo dobrze (??), tylko o tzw. wielkich miastach nie swiadczą wysokie budynki.
      Kwiatek do kożucha - hm... właściwie teraz sie takie cóś nosi... nawet jak nijak
      nie pasuje.
    • Gość: Panajotow Re: Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: 192.193.245.* 04.02.08, 09:12
      Przeciez za domami familijnymi jest blok mieszkalny. Poza tym co to
      za pomysl, zeby stawiac tam wiezowiec? O wielkosci miasta nie
      swiadcza wiezowce, coscie sie tak uparli? Czy ceny gruntow w Lodzi
      sa tak wysokie, ze trzeba budowac w gore?! To jedyny akceptowalny
      powod. SPojrzcie na dzialke Philipsa, gigantyczna! To chyba nie
      swiadczy o drozyznie.
    • Gość: archifun to już rewitalizacja Śródmieścia jest demode ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:40
      > Tak więc Łódź będzie wielkim miastem takim jak inne. Czy to dobrze?

      Będzie wielkim miastem jak inne miasta, tak samo jak Kozia Wólka
      stała się na podobieństwo Krowiej Wólki wielką wiochą po wybudowaniu
      w niej GS-u, jedynego budynku z wielkimi szybami, tzw. witrynami.

      Władze Łodzi powinny pamiętać najpierw o planie miejscowym, bo cóż
      miastu po procedurze WZiZT dla wieżowców, skoro procedura ta nie
      zastąpi o wiele bardziej kompleksowych i wielodyscyplinarnych
      działań poprzedzających sporządzenie rozumnego planu miejscowego. To
      świadczy o kulturze i potencjale miasta, a nie trzy wieżowce każdy
      gdzie indziej na kilkuhektarowych działkach, a wokół nic - psie pole.

      Jak wiadomo decyzja o WZiZT nie ma wpływu na estetykę zabudowy,
      zatem i tak nie powstrzymuje ona słabych wizji tanich inwestorów.
      Rozumiem wielkie wizje zarządu miasta i chęć ich szybkiej
      realizacji, jednakże realia rynku boleśnie wypaczają dziecinne idee.

      Jest bardzo dziwne, że w mieście biedy i leżącej odłogiem ziemi w
      centrum powstaje rynek dla wysokich budynków. To tak jakby w sklepie
      z masłem po 5 zł ludzie zabijali się za jakąś paczką masła w cenie
      100 zł. Bardzo egzotyczne. Może raczej trzeba przenieść to masło po
      5 zł na niższą półkę lub wyjąć je spod lady, żeby klienci dosięgli,
      a nie głupieli wobec spekulacji powodowanej brakiem konkurencji.
      Wieżowce buduje się na działce niewiele większej od samego budynku i
      dlatego buduje się wysoko. By się to opłacało musi być deficyt gruntu

      To jak już będziemy mieli te wieżowce do kompletu fury, skóry i
      komury - to będzie już pełnia szczęścia i zupełny brak kompleksów ?

      Prawa ekonomi są takie, że każde miasto ma określony potencjał
      wchłonięcia kapitału i wieżowce go nie zwiększą, przeciwnie - z ich
      powodu inne części Śródmieścia pozostaną nie zagospodarowane i
      zapuszczone, a piękna inicjatywa Nowego Centrum przy Fabrycznym
      stanie pod znakiem zapytania co do możliwości zagospodarowania tak
      wielkiego terenu - to wielkie zagrożenie dla tej idei. Żeby było
      prawdziwe zapotrzebowanie na wieżowce grunty muszą osiągnąć wysokie
      ceny ale nie wskutek chwilowej spekulacji tylko braku wolnych
      terenów. Na to zwyczajnie potrzeba czasu, aż zadziałają prawa
      ekonomi. Tymczasem całe 90 ha pod nową zabudowę wokół dworca i pasy
      wzdłuż Piłsudskiego świecą pustką. Widać istnieje nie tylko
      kreatywna księgowość ale też kreatywny rynek nieruchomości. Tak się
      buduje trzeci świat: rynek swoje, a racja musi być po naszej stronie.

      Zatem władza nie powinna sztucznie zachęcać do budowania wieżowców,
      bo hamuje tym rozwój miasta, które rozwija się tylko w sytuacji
      konkurencyjności oferty cenowej, wieżowce tworzą tendencję odwrotną.
      Te nie służą także współżyciu społecznemu i integracji zabudowy.

      Żeby te wieżowce choć trochę ładne były, bo trudno się je rozbiera.

      P.S.
      w sprawie wieżowca przy pl. Pokoju zapewne ma on stać za domami
      familijnymi patrząc od północy, czyli na placu, dlatego potrzeba MPZP

      To już teraz będzie ładnie...

      • Gość: Besse Re: to już rewitalizacja Śródmieścia jest demode IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:16
        W pełni się zgadzam. Ciekawe co na to Pan Krier, który chciał
        stworzyć kawałek miasta w okolicy Dworca Fabrycznego (czy już
        Centralnego? cholera wie) a ma wyjśc Manchattan?
    • Gość: ja Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: *.toya.net.pl 04.02.08, 12:35
      Łódź ma swój charakter i nie potrzebuje wieżowców.
      Po co? Pytam, po co Łodzi wieżowce? Ma być naćkane jak w Wawie? Szklana,
      200-metrowa skorupa przyklejona na famuł? Kto ma takie pomysły? A dwa kilosy
      dalej kolejna?
      Centrum Łodzi jest niepowatrzalne, powinno zachować swój charakter, jako
      całość...i przyciągać coraz więcej turystów. Oni wieżowce mają wszędzie i to o
      niebo bardziej wypasione niż w Polsce. Po co na siłę to zmieniać i niszczyć?
      Jak już chcą gdzieś tworzyć "city" to w jednym miejscu, a nie punktowo na
      długości 3km przy Piłsudskiego.
      Gdzie miejscy architekci? Nie mają nic do powiedzenia? Nikt się z nimi nie
      konsultuje? A może to ich pomysł? Co za bajzel!!!!
      Szkoda słów ;(
      • Gość: xxx Re: Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:56
        wytłumacz mi na czym twoim zdaniem polega niepowtarzalność centrum łodzi, bo
        jeśli chodzi ci o wulgarne napisy tworzone przez sympatyków widzewa czy łks-u to
        ja dziękuję

        gdyby w łodzi nie było wieżowców to centrum niczym by się nie różniło od centrum
        np. Tomaszowa Mazowieckiego
      • irjanas Re: Władze Łodzi walczą o wieżowce 04.02.08, 12:57
        Zgadzam się, że miastu takie drapacze są niepotrzebne.
        Ilość lokali użytkowych, wystawionych do wynajęcia jest spora
        (chociażby rejon Mickiewicza na odcinku Piotrkowska - Sienkiewicza).
        Lepiej byłoby gdyby zajęto sie na poważnie wcielaniem w życie planu
        przebudowy okolic dworca fabrycznego.
    • Gość: archifun tyle ważnych zadań do zrobienia...widać za trudne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 13:11
      Nie wierzę nawet w poprawną jakość budowanych w Łodzi wieżowców, a
      co tu dopiero mówić o ich estetyce, tym bardziej Architekturze.

      To co światowej sławy architekt pan Jean Nouvel, zresztą autor kilku
      przełomowych realizacji jak centrum arabskie w Paryżu, postawił jako
      wieżowiec w Barcelonie dowodzi, że zdarzają się bardzo dotkliwe
      wpadki architektoniczno-urbanistyczne, dokonane ręką mistrza, w
      mieście o wielkiej tradycji koegzystencji piekna i kapitału. Pięknie
      położone, z uporządkowaną, niską zabudową i jedynie wystającymi (nie
      licząc dwu wieżowców - bramy portu) wieżami budowanego od ponad stu
      lat kościała św. Rodziny mistrza Gaudiego, czekającego na to by
      wkrótce jako święty stać się patronem architektów - otrzymało nijaką
      ale szpetną wieżę, wielkiego kloca jak Warszawa w "darze" swój pałac
      kultury, który będzie Barsie przez długie lata powodem do wstydu.

      Skoro tak poważne błędy mają miejsce w tak bogatych i oświeconych
      metropoliach to czego można spodziewać się po wieżowcach w Łodzi ?
      Szkoda myśleć ale myśleć trzeba. Bo inwestorzy ani prezydenci nie
      kończą akademi sztuk pięknych, często nawet nie rozumieją, że ilość
      lub wielkość nie przekłada się na jakość, która dopiero daje prestiż.
      Bardzo poważnie obawiam się, że łódzkie wieżowce nie będą niczym
      szczególnym i godnym wyniesienia tak wysoko na podziw mieszkańców,
      bo juz ta niska architektura współczesna dając nieporównanie większe
      szanse sprostania podstawowym kanonom estetycznym pozostawia niesmak.

      Kto miałby zapewnić szczególny wyraz wieżowcom, za jakie pieniądze,
      w imię jakich zysków, dla jakiej potrzeby wyrazu obecności w mieście
      do którego dojechać się nie da, jakaż to znana marka mogłaby
      zainwestować tu w taką ekstrawagancję, dla jakiego odbiorcy-rynku?

      Jeśli odpowiedzi budzą wątpliwość to nie można tu oczekiwać jakości.
    • stary_zwyrodnialec Oby Łódź nie podzieliła losu Warszawy, która już 04.02.08, 13:26
      teraz zaczyna przypominać Hong-Kong. Nie pozwólcie na to aby zaczęto
      stawiać u Was wieżowce, które oszpecą miasto na wiele lat. Wizytówką
      Łodzi jest niska zabudowa i tak powinno pozostać, inaczej miasto
      straci swój niepowtarzalny charakter.
    • Gość: andy Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: 212.191.195.* 04.02.08, 14:03
      Władze pozwolą na wieżowce, a urząd Lotnictwa Cywilnego zabroni
      latać na lotnisko im. Reymonta. I tak skończy się rozwój awiacji
      w "wielkim mieście Łodzi"...
    • Gość: Łodzianin Władze Łodzi walczą o wieżowce IP: *.tktelekom.pl 04.02.08, 21:41
      Myślę, że nie należy blokować starań Urzędu Miasta o działki i pozwolenia na
      budowę wysokich budynków. Należy jednak z namysłem wybierać lokalizacje.
      Centrum miasta zabudowane niskimi budynkami powinno być zamknięte dla
      wieżowców, żeby śródmieście nie straciło swojego XIX-wiecznego charakteru.
      Odziedziczyliśmy je w takim kształcie po budowniczych Łodzi przemysłowej i
      niedopuszczalne jest niszczenie jego charakteru. Należy je rewitalizować, a
      zwłaszcza najcenniejsze obiekty, ale nie zmieniając charakteru całości. Wysokie
      budynki nie mogą być budowane w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów zabytkowych.
      Niedopuszczalne jest więc budowanie wież w sąsiedztwie kompleksu fabrycznego
      Scheiblera-Grohmana. Obecnie projektuje się budowę obok domów familijnych, czy
      blok przy ul. Wodnej nie wygląda ohydnie? Czy potrzebny jest jeszcze większy
      dysonans w postaci wieżowca?. Wieżowce mogłyby byc natomiast budowane tam gdzie
      zabudowa jest relatywnie nowa, czyli na obrzeżach śródmieścia. Jednym z takich
      miejsc mogłoby być np. skrzyzowanie ul. Kopcińskiego i Narutowicza. Jest tam
      dość duży plac zajmowany dziś przesz stację benzynową i Tesco a wokół nie ma
      raczej starej zabudowy.
Pełna wersja