Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? bt

03.02.08, 23:08
    • nefnef Tylko one! b/t 03.02.08, 23:10
    • big_news Re: Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? 03.02.08, 23:11
      Bezwzględnie... tak!
      Zresztą, podobno nie ma głupich pytań;)
      • marianczyk0 Re: Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? 04.02.08, 07:39
        no, sa tylko glupi ludzie, tak jak ty
    • nakole Re: Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? 03.02.08, 23:31
      To nie tylko przywilej dzieci.
    • big_cassani Re: Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? 03.02.08, 23:33
      Może media?
    • lavinka Re: Czy dzieci mają prawo zadawać głupie pytania? 04.02.08, 00:26
      Jasne. Tylko dlaczego akurat tutaj? :)
      • hrabia.mileyski Co oznacza to bt? 04.02.08, 11:58
        To może być najbardziej intrygujące. I na ten temat chciałbym porozmawiać.
        • przyslowie Re: Co oznacza to bt? 04.02.08, 12:02
          Chodzi Ci o bt? Bt oznacza skrót od wyrażenia: "bez tekstu". W
          wersji obcojęzycznej nt. Czy o to chodziło?
          • hrabia.mileyski Re: Co oznacza to bt? 04.02.08, 12:09
            To powinno być "bs", czyli bez sensu.
            A tak jest tylko dziura, bez tekstu. Po co coś takiego wypisujesz? Moda jakaś?
            • przyslowie Re: Co oznacza to bt? 04.02.08, 12:16
              Jeśli tak bardzo przeszkadza Ci oznaczenie bt, to mogę tego nie
              stosować. Wtedy zawsze będziesz mógł zawsze wpaść w tę dziurę, jak w
              dołek, ale nie miej wtedy do mnie pretensji. Pisanie skrótu bs
              pozostawiam Tobie.
              Tym razem szpilę gdzie mi wetknąłeś?
              • hrabia.mileyski Lepiej nie pytaj..... 04.02.08, 12:23
                Do dziury żadnej wpadać nie chcę. Nawet tekstowej.
                A swoja drogą cóż to za pisanie bez tekstu?
                Chyba mi się zwoje mózgowe wyprostowały i tak skomplikowana konstrukcja jednak
                mnie przerasta.
                Ale moda nie zawsze opiera się na racjonalności.
                • big_cassani Re: Lepiej nie pytaj..... 04.02.08, 12:47
                  Tekst jest tylko testem dla innego tekstu
                  • hrabia.mileyski Tekst to test? 04.02.08, 13:02
                    Ktoś usiłuje mnie zbałamucic.
                    Chociaz przyznać musze, że nie jest to całkiem pozbawione sensu.

                    Zapewne dlatego często sie domagamy, żeby w dyskusji uzywać kategorii znanej pod
                    nazwą "otwarty tekst".
                • przyslowie Re: Lepiej nie pytaj..... 04.02.08, 13:11
                  Pisanie bez tekstu jest osiągnięciem wyższego stanu świadomości,
                  Hrabio.
                  • hrabia.mileyski Re: Lepiej nie pytaj..... 04.02.08, 13:17
                    Chyba sam sobie wbiję szpilę i osiągnę podobny błogostan.

                    PS. Ze swoim fetyszem mam jakby mniej problemów, Twój nadal jest zaledwie
                    cząstkowy, stąd rządzi przypadek.
                    I czasem możesz odczuć to dziwnie....
                    • nefnef Akupunktura? 04.02.08, 21:01
                      Akupunktura? Akuku, która?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja