Dlaczego jesteśmy nickami?

05.02.08, 19:22
Dlaczego jesteśmy nickami?
Czyżbyśmy rzeczywiście byli tylko stworami wirtualnymi, czy
wstydzimy się własnych imion i nazwisk (nieliczne wyjątki), czy
ulegamy modzie?
Dlaczego tak upieramy się, że ten nick to ja, ten to Ty, a tamten to
On?
Czy aby na pewno nick to właśnie my? A może to odskocznia od nas
samych?
    • nakole Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 19:52
      Poniewaz wszystkie nicki stąd pochodzą:
      mapa.szukacz.pl/?&n=594476&e=561251&z=2m&m=Nick&t=
    • nakole Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 20:00
      tu lepiej widac
      Nick
    • big_news Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 20:18
      Może trzeba te nasze byty określać wprost, bez owijania w cokolwiek:
      nie nick, jeno nikt?
      Zresztą, mnie tam rybka.
    • lavinka Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 20:58
      Bo po nicku łatwiej nas znaleźć w sieci niż po nazwisku?Hm.
      • Gość: szprota Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.zdnet.com.pl 05.02.08, 21:12
        Dlatego, że nie jestem jedyną nosicielką swojego nazwiska, więc wolę użyć nicka,
        niż narazić się na sytuację, że mój tatko przeczyta coś o swojej rodzinie, może
        niezbyt pochlebnie?
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 21:16
          Od czasu wynalezienia sporej liczby osób o tym samym imieniu i nazwisku...na
          n-k.. przestałam mieć takie dylematy :)
          • nefnef Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 21:43
            Tak, ale zawsze można tak

            jan_kowalski_lavinka
            szprota_dorota_celafon
            nef_jan_iksinski_nef

            wiem, wiem, za dłuuuuugie

            ale
            niektórzy mają dłuuuugie nicki, np. long eta
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 22:16
              W czasach gdy zakładałam nick jeszcze można było wybierać krótsze i bez cyferek :)
            • przyslowie Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 22:55
              Ty pewnie chciałbyś, by nickować się:
              jan_kowalski_pesel_77070700777.
    • breblebrox Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 22:13
      A co to za różnica czy używam nicka, czy imienia?
      I jedno i drugie to tylko miano - jedno nadane przez rodziców, drugie wybrane przez nas samych.
      Nick akurat mam na tyle specyficzny, że rejestrując się gdziekolwiek wiem, że albo jest wolny, alby już kiedyś na danym portalu/forum juz kiedyś się rejestrowałam - imię mam zbyt popularne, by służyło mi za nick.
      • longeta Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 22:22
        Bo nett to iluzja........Bigos;-)
        • breblebrox Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 22:29
          Nie, dziękuję, nie jadam.
          • longeta Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 05.02.08, 22:38
            breblebrox napisała:

            > Nie, dziękuję, nie jadam.

            uuu..........od razu wiedziałem,żeś ty Niesamowity Dwór;-)

            tak na marginesie nasz bigos,to jak włoska pizza.......same śmieci i
            odpadki,dlatego dobra,hrum,hrum;-)
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:23
              longeta napisał:
              "...tak na marginesie nasz bigos,to jak włoska pizza.......same śmieci i odpadki..."
              U mnie w domu bigos robiło się z kapusty ;-P
              • longeta Re: Dlaczego jesteśmy nickami? 06.02.08, 12:26
                Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):> U mnie w domu bigos robiło się z
                kapusty ;-P

                Sama kapusta to nie bigos:-)
                • Gość: lavinka z nielogu Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 16:41
                  Niby racja, ale śmieci wyrzucało się od zsypu :) Cóż za brak inteligencji
                  ekologicznej, nie?
      • breblebrox * errata 05.02.08, 22:29
        (...) _albo_ na danym portalu/forum już kiedyś się rejestrowałam (...)
        • nefnef Nie daję wiary – raczej sądzę, że 05.02.08, 22:48
          Nie daję wiary – raczej sądzę, że sama w to nie wierzysz, bo
          przecież imię i nazwisko prowadzi do człowieka w realu a tu w sieci
          możesz być anonimowa
          (hehehe, no nie udawajmy – szpiegują nas, oj szpiegują, zresztą
          zgodnie z ustawami)
          dla swego męża.
          • breblebrox To ja mam męża? 06.02.08, 08:01
            W Realu to skisłe sery sprzedają.
            A część forumowiczów miałam juz okazję poznać i zobaczyć (z wzajemnością) na żywo. I nawet nikt się jeszcze w kamień nie zamienił.
            • Gość: lavinka z nielogu Re: To ja mam męża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:24
              "I nawet nikt się jeszcze w kamień nie zamienił."

              Bo mieli przy sobie talizmany ochronne z kurzych łapek :)
      • Gość: Paweł Re: Dlaczego jesteśmy nickami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 16:46
        a ja mam lepsze pytanie:

        a co to za roznica czy podpisze sie nickiem zalogowanym czy
        niezalogowanym? Bo czesto widuje "zaloguj sie anonimie, to pogadamy"
        itd. Jak to jest, ze zalogowany nick jest mniej anonimowy do
        nielogowanego?
        • breblebrox Nie wiem. 06.02.08, 18:08
          Może o to, że zalogowani to raczej "stali" bywalcy, kojarzeni i znani pod obranym sobie nickiem przez forumowiczów, znane sa ich poglądy, inne wypowiedzi. Są to jakoś przez nas rozpoznawane konkretne osoby. Inna sprawa, że dosyć popularnym procedrem jest zakładanie niezliczonej ilości kont, więc ta teoria pada pod naporem jednego argumentu.
          Więc może chodzi o to, że można mu jakiegoś maila wysłać z pogróżkami.
          Albo może chodzi o to, że ktoś ma ochotę z kimś sobie pogadać i nie wie jak zacząć.
          • nefnef Re: Nie wiem. 06.02.08, 18:34
            No tak, do zalogowanego maila przesłać można, a ja dotąd nic nie
            otrzymałem. Jaki nick, takie maile!
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Nie wiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 01:20
              Wypraszam sobie :) Nielog bardzo mi służy :)
    • longbzdeta Sio oszuście 06.02.08, 20:45
      jestes tym bigosem albo longeta raz tak raz tak
      • nefnef Re: Sio oszuście 07.02.08, 19:20
        Tu każdy albo prawie każdy wie, że Ty jesteś oszustem. I tak Ciebie
        kocham.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja