Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy

12.02.08, 11:51
Napiszcie jak oceniacie kontakty międzyludzkie w Waszych miejscach
pracy? Czy jest miła i przyjazna atmosfera czy też każdy patrzy na
każdego wilkiem? Czy Wasi pracowdawcy zdają się być świadomi tego,
że dobra atmosfera w pracy jest ważna czy też wręcz przeciwnie.
Czasami mam wrażenie, że ludzie robią sobie w pracy piekło nie
wiadomo z jakiego powodu. Jak jest u Was?
    • przyslowie Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy 12.02.08, 12:02
      Choć lubię wilki i inne drapieżniki, to do gardeł sobie nie
      skaczemy, ale nie jest to wcale zasługą pracodawców, którzy nie
      przywiązują do tego wagi.
      • rosfita Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy 12.02.08, 12:54
        Nie skaczecie sobie do gardeł ale czy się lubicie? Czy jesteście w
        stanie razem pójśc na piwo i podadac o rzeczach przyjemnych nie
        związanych z pracą i oplotkowywaniem innych pracowników czy szefa?
        • przyslowie Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy 12.02.08, 13:01
          Uczuć sobie nie wyznajemy, ale chyba się lubimy, skoro potrafimy
          bezkonfliktowo współpracować. Jeśli spotykamy się po pracy, to
          trudno jest uniknąć plotek.
    • markus.kembi Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy 12.02.08, 12:15
      U mnie jest bardzo niemiła atmosfera. Zwłaszcza że nie pracuję i w godzinach pracy zazwyczaj muszę przebywać we własnym, a więc niezbyt miłym, towarzystwie.

      Osobiście uważam, że atmosfera w pracy jest czymś najważniejszym, ważniejszym nawet niż zakres obowiązków na danym stanowisku.
      • iiri Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy 12.02.08, 13:58
        Zd_radziecka atmosfera***
    • Gość: aaa Zawsze można zostać latarnikiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 14:14
      • dziad_borowy Re: Zawsze można zostać latarnikiem. 12.02.08, 14:33
        Albo starym czlowiekiem i morzem.
        Dzierżżż!!!
        • h8red Re: Zawsze można zostać latarnikiem. 12.02.08, 17:30
          dziad_borowy napisał:

          > Albo starym czlowiekiem i morzem.
          > Dzierżżż!!!

          Tylko, że wtedy można przez przypadek zacząć rozpływać się w pochwałach.
          • sztamka Żeby nie utonąć, wystarczy być dobrym pracodawcą:) 12.02.08, 18:08

            nie utoną ludzie, ja też utrzymam się na powierzchni, gdy będę:
            1. płacić wg umowy
            2. dostrzegać zalety i chwalić
            3. być normalnym pracodawcą /tak naprawdę nie wiem jaka jest norma:D/
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Żeby nie utonąć, wystarczy być dobrym pracoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 00:12
              Z tego co zauważyłam 99% znanych mi konfliktów w pracy brała się z tego,ze szef
              cudze zasługi przypisywał sobie a odpowiedzialnością za swoje błędy obarczał
              pracowników.
    • evonka kiedy pracowałam w takiej typowej pracy..;) 12.02.08, 23:00
      to stosunki były pracownicze i bardzo mi to odpowiadało.. przyjaciół
      mam i poszukiwałam takowych w pracy. w pracy pracowałam w zespole
      ludzi, którzy też przychodzili pracować. miło się pracowało. miałam
      porywczego szefa, ale niewątpliwie miał wielką zalete: był uczciwy i
      opiep.. tylko tych, którzy naprawdę nawalali, a nie wszystkich jak
      leci..
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Kontakty międzyludzkie w Waszej pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 00:08
      Atmosfera bardzo miła,ale to zapewne dlatego że głównie kontaktujemy się
      telefonicznie lub za pomocą e-maili. Spotykamy się w knajpach. :)
      • Gość: stella kontakty międzyludzkie w waszej pracy MO.BBING IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 10:14
        u nas panuje mobbing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja