HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego

IP: *.grs-k0.g1.pl 13.02.08, 18:10
images31.fotosik.pl/142/77f6544424fbedc4med.jpg
13 kondygnacyjny ..inwestor echo development:):)..nic więcej nie
wiem:)
    • Gość: belyall Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 14:33
      Zapowiada się kolejna Makabryła.
      • el-042 Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego 14.02.08, 15:20
        Chciałbym zobaczyć ten budynek w innym ujęciu, tj. z narożnika. Ten
        hotel ma zamykać ten róg skrzyżowania, a na tym zdjęciu nie widać,
        żeby szczególnie akcentowano narożnik. Czyżby łysy szczyt od strony
        Sienkiewicza? Oby nie.

        --
        Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: ... Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.gprs.plus.pl 15.02.08, 14:45
        Gość portalu: belyall napisał(a):

        > Zapowiada się kolejna Makabryła.

        Po hotelarstwie, zwłaszcza w Polsce nie należy spodziewać się dobrej
        architektury. W tym biznesie liczą sie złote żyrandole i diamenty w muszli
        sedesowej. Hotelarstwo służy zaspokajaniu bizantyjskich gustów klientów, co
        więcej częstokroć także hotelarze z dobrym gustem nie mają nic wspólnego. Ma być
        błyszcząco, drogo i kiczowato. Czyste bizancjum, wiec gdy kota nie ma to
        architekci harcują.

        A tutaj przede wszystkim razi ta niska dobudówa od frontu. Bez tego byłoby może
        niespecjalnie efektownie ale strawnie.
        • ww_lodz Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego 15.02.08, 18:29
          el-042 napisał:
          > Czyżby łysy szczyt od strony
          > Sienkiewicza? Oby nie.

          A może windy panoramiczne? Byłoby super! :P
          • Gość: tomek Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 20:22
            A może to litera L od Sienkiewicza jest wiele miejsca a nawet prawie
            U też by pasowało a w środku dziedziniec.
    • Gość: Panajotow Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: 192.193.245.* 18.02.08, 15:32
      Hotel brzydki i za wysoki - lamie pierzeje tworzona przez Galerie
      Lodzka, Ibisa i Silver Screen.

      Modlmy sie zeby ten budynek okazal sie inny - doradzam czysty
      minimalizm.
      • Gość: michaŁ Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 18.02.08, 15:45
        No tak... pierzeja złamana... TRAGEDIA
      • Gość: ... Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.gprs.plus.pl 18.02.08, 16:40
        lamie pierzeje tworzona przez Galerie
        > Lodzka, Ibisa i Silver Screen.

        Biorąc pod uwagę, że to narożna działka, a do tego pierzeja mocno karykaturalna,
        to należałoby to raczej uznać za zaletę, nie wadę...
        • Gość: michał Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.tcompressor.com 18.02.08, 21:44
          jak dla mnie ok.
          • Gość: tomek Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 19.02.08, 08:15
            Pamiętajmy, że od drugiej strony będzie bardzo wysoki
            apatrtmentowiec firmy remobud więc i od tej strony mógłby być wyższy
            przynajmniej taki jak remobud wtedy z dwóch stron byłoby dobre
            zwięczenie przez wysoką zabudowę inaczej jadąc tramwajem będziemy
            widzieć karykaturalne czupki-budki na wieżowcach Manhattanu, lepiej
            by był hotel wyższy.
      • Gość: Panajotow Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: 192.193.245.* 19.02.08, 14:47
        Tak - zlamanie pierzei byloby kolejnym przykladem tak konsekwnetnie
        promowanego w Lodzi chaosu architektonicznego. Parcie na stawianie w
        miescie wiezowcow jest chyba wynikiem podskornej niecheci do Lodz,
        dla ktorej takie budynki sa cialem obcym. Przynajmniej w
        Srodmiesciu. Te ktore sa, zaburzyly jego charakter i strukture.
        Kolejne spowoduje powstanie nieporzadku rodem z warszawskiego
        srodmiescia.
        • Gość: obywateLMS Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 19.02.08, 16:13
          buahahahaaa!
          Wieżowce ciałem obcym! Ale argument. Za chwilę powiesz, że tunel
          średnicowy i dworzec podziemny też jest w Łodzi ciałem obcym.
          Kolego, daleko jeszcze do emerytury?
        • Gość: ... Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.gprs.plus.pl 19.02.08, 16:31
          Gość portalu: Panajotow napisał(a):

          > Tak - zlamanie pierzei byloby kolejnym przykladem tak konsekwnetnie
          > promowanego w Lodzi chaosu architektonicznego.

          Pierzeja pierzei nierówna. O ile w wielu przypadkach w Łodzi całkowicie bym się
          z Tobą zgodził, o tyle w tym przypadku - nie mogę. Wokół mamy wieżowce
          "Manhattanu", po drugiej 4 wieżowce biurowe. Przy Piotrkowskiej wieżowiec Społem
          (wycofany). Resztki południowej pierzei Piłsudskiego są i tak już nierówne i do
          tego poszarpane (np. ciamciamnilla wystaje dość idiotycznie).

          > Parcie na stawianie w
          > miescie wiezowcow jest chyba wynikiem podskornej niecheci do Lodz,
          > dla ktorej takie budynki sa cialem obcym. Przynajmniej w
          > Srodmiesciu. Te ktore sa, zaburzyly jego charakter i strukture.

          Owszem. Dlatego np. zniknąć powinien koszmarek, który stoi na Kościuszki przy
          Zielonej, być może także "łódzkie WTC" i hotel centrum. Ale przy Mickiewicza,
          jeśli wyburzymy wieżowce, to nic nie będzie - tam już nie ma "starego
          śródmieścia". Chcemy czy nie - ale zostało zniszczone. I w tym miejscu jak
          najbardziej jest miejsce na wyższe budynki, byleby ładne i profesjonalnie
          zaprojektowane (czyli nie w oderwaniu od lokalizacji)

          > Kolejne spowoduje powstanie nieporzadku rodem z warszawskiego
          > srodmiescia.

          Nie, jeśli ich lokalizacje będą przemyślane (a nie przypadkowe jak w Warszawie),
          a w planie zagospodarowania wyznaczymy strefy ochrony konserwatorskiej
          istniejącej zabudowy (wraz z historyczną wysokością zabudowy i historycznymi
          dominantami) i strefy, gdzie właśnie jest miejsce na wieżowce.
        • skodabodzio Dziadzius, czas na emeryture 19.02.08, 21:46
          ja rozumiem ze w komunie wszystko musialo byc rowne szare i pod
          linijke ale dzis sa inne czasy. Proponuje seriale ogladac, kogel
          mogel sobie zakrecic. jakies cieple bambosze i dac mlodym decydowac
          w jakim miescie chca zyc. Komuny juz raczej nie bedzie
          • Gość: Panajotow Re: Dziadzius, czas na emeryture IP: 192.193.245.* 20.02.08, 14:34
            A ja proponuje pojezdzic po swiecie i zobaczyc jakie sa trendy w
            architekturze. Sprawdz sobie kolezko, czy obok niskich, gora 3
            pietrowych kamienic ktos stawia 100 metrowe wiezowce. Daruj sobie
            teksty o komunie, bo akurat ostro przestrzeliles. Najwyrazniej w
            Twoim przekonaniu wyczucie harmonii musi cechowac jedynie ludzi,
            ktorzy urodzili sie przed? No wlasnie? 1960? TO dla tych wszystkich
            komplement, bo sam udowadniasz, ze nie masz o niej pojecia.
            • Gość: michaŁ Re: Dziadzius, czas na emeryture IP: *.toya.net.pl 20.02.08, 14:51
              No... właśnie w "świecie" jest multum tego typu miast. Sam sobie
              strzeliłeś samobója. Pod linijkę to jest rynek w Pcimiu i ma nawet
              czerwone dachówki.
              • Gość: michaŁ Re: Dziadzius, czas na emeryture IP: *.toya.net.pl 20.02.08, 14:56
                Dieduszka Panajotow, coś dla ciebie:
                www.invia.cz/uploads/novinky/okurka-londyn.jpg Lądyn Zdrój
                www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=152105&page=4 Mockba
                Przełącz czasem Klan na coś innego, jakieś Discovery na przykład,
                może skumasz teraźniejszość.
                • Gość: michaŁ Re: Dziadzius, czas na emeryture IP: *.toya.net.pl 20.02.08, 15:22
                  I jeszcze coś na pohybel miłośnikom pierzei rodem z Kutna:

                  pl.trekearth.com/gallery/Europe/Germany/West/Hamburg/photo713076.htm
                  pl.trekearth.com/gallery/Europe/Germany/West/Hamburg/photo767168.htm
                  • Gość: Panajotow Re: Dziadzius, czas na emeryture IP: 192.193.245.* 21.02.08, 10:31
                    Wystrzelales sie prostaku?

                    Tak, no wlasnie Londyn. Pokazales popularne "jajo" i co wiecej?
                    Dorzucisz Canary Warf jako dowod, ze w tym miescie stawia sie
                    wiezowiec za wiezowcem? Akurat Londyn poza wyjatkami jak wspomniane
                    budowle nie stoi drapaczami chmur, miedzy innymi dlatego, ze Anglicy
                    wiedza, ze nie mozna w miescie takie jak ich stolica stawiac w
                    centrum jednego wysokosciowaca za drugim. Anegdotyczna jest juz
                    sytuacja kiedy krolowa rozezlona planami burmistrza Kena Livingstona
                    (stawiania kolejnych wiezowcow), wybrala sie do niego osobiscie i
                    wyperswadowala takie hucpy.

                    Pewnie musi Ci sie krew gotowac, ze za plan nowego centrym Lodzi
                    zabral sie taki tradycjonalista jak Rob Krier.

                    Moze Cie zaskocze, ale jestem zwolennikiem nowoczesnej architektury,
                    ale nie takiej, ktora burzy wszystko na okolo. Pewnie komunisci tez
                    argumentowali, ze jak postawia Central i Manhattan w srodku Lodzi to
                    bedzie to ladne i wogole fajne, a wyszlo jak wyszlo.

                    Swoja droga to ciekawe, ze w Paryzu zbudowano calkiem nowa dzielnice
                    biznesowa z wiezowcami a nie poustawiali je w kolku wokol Luku
                    Triumfalnego? Dlaczego?!
            • skodabodzio Widac typowa forumowa sciema 20.02.08, 19:03
              A ja proponuje pojezdzic po swiecie i zobaczyc jakie sa trendy w
              > architekturze.

              No własnie, przydałoby sie dziadku, tylko gdzies dalej albo nardziej
              gdzie indziej niz z kółkiem rózancowym do Rzymu... ha h a ha

              Sprawdz sobie kolezko, czy obok niskich, gora 3
              > pietrowych kamienic ktos stawia 100 metrowe wiezowce.

              Od kiedy SDMy i inne biurowce obok działki gdzie ma stanać Novotel
              to sa 3 pietrowe kamienice. Ha ha ha

              Po drugie jest czyms normalnym, ze obok XIX wiecznej zabudowy
              powstaja wierzowce, Londyn sie chocby klania. Wystarczy pojechac,
              zobaczyc a nie pitolic bez sensu na forum. Podróze kształcą.

              Po trzecie pozadne wiezowce wygladaja zdecydownaie lepiej obok
              takich kamienic niz obok blokow. Najblizszy przyklad to Warszawa,
              gdzie bloki obok wiezowcow psuja 50% efektu.

              Daruj sobie
              > teksty o komunie, bo akurat ostro przestrzeliles. Najwyrazniej w
              > Twoim przekonaniu wyczucie harmonii musi cechowac jedynie ludzi,
              > ktorzy urodzili sie przed?

              A co ty wiesz o charmoni? Tyle co komunistyczni "architekci" dla
              których najbardziej "charmoniczne" były bloki i mebloscianki...
              Argumnet byl celniejszy niz ci sie wydaje

          • Gość: Panajotow Jezuuu.... IP: 192.193.245.* 21.02.08, 10:40
            Ludzie, rozumiem, ze frustracja pcha do klamstwa, ale nogi do miski
            z zimna woda i moze przejdzie, a jak nie to istnieja tez
            medykamenty.

            Tak chetnie powolujecie sie na Londyn a widac, ze wasza podroz
            skonczyla sie na Victorii i co najwyzej wikipedii, bo calosciowego
            obrazu tego miejsca nie macie. Oprocz popularnego "jaja" czy kilku
            wiezowcow zbudowanych w miejsciu starych dokow, jakos nikt nie
            dostawia wysokosciowcow piec metrow obok parlamentu czy Royal Albert
            Hall, nie zauwazylem tez zadnycn na Oxford Street czy przy British
            Museum. Chyba bylismy w roznych miastach. Oczywiscie nowoczesna
            archtektura jest fajna i istorna dla rozwoju miast, ale nawet w
            Londynie nie zauwazylem, zeby dominowala nad stara zabudowa. Zadne
            WTC nie wystrzeliwuje pomiedzy majestarycznych XIX wiecznych
            budynkow. Czemu?

            Czemu w Paryzu dzielnice biznesowa zaplanowano od podstaw a nie
            obudowano Luku Triumfalnego wiezowcami? Dlatego, ze tam wiedziano
            jak sie za to zabrac. Z tego co czytam, potraficie tylko (z jakas
            dziwna satysfakcja) nazywac mnie dziadkiem (chyba sie nie znamy:P)i
            z satysfakcja szkolengo ciemiezyciela udowadniac swiatu swoja
            domniemana wyzszosc. Oki, moge byc dziadkiem, ale ciesze sie, ze
            ludzie tacy jak Wy nie obstawili Ksiezego Mlyna wiezowcami jak
            chcial Opal i Kurylowicz, choc pewnie Wy byscie klaskali tak, ze od
            fali sejsmicznej niejeden wiezowiec by runal...

            Aha, zdjecia z Hamburga bardzo ladne. Fajna architektura wpisujaca
            sie w otoczenie:).

            PZDR oszolomy:D.
            • Gość: michaŁ Re: Jezuuu.... IP: *.toya.net.pl 21.02.08, 11:26
              Przestań się nad tym Paryżem spuszczać, bo zlokalizowanie wieżowców
              gdzieś na zadupiu poskutkowało tym, że stworzono martwą po godzinach
              urzędowania dzielnicę, dziwoląga. Żeby miasto żyło, musi być
              wymienność funkcji. Że Londym wieżowcami nie stoi... Łódź też nie,
              draka toczy się o kilka obiektów. Poza tym gdzie ty w Łodzi widzisz
              obiekty klasy Royal Albert Hall czy British Museum, obok których
              ktoś chce stawiać wieżowce? Żaden z nas nie mówi o wybudowaniu
              stumetrowca naprzeciwko Pałacu Poznańskiego. Miesza ci się w garnku
              na stare lata.
              • Gość: Panajotow Re: Jezuuu.... IP: 192.193.245.* 21.02.08, 11:37
                Co Ty z tymi "starymi latami"? Zaciales sie jak stata plyta?
                Wyluzuj "wesoly budowniczy". Problem polega na tym, ze chcecie
                stawiac wiezowce w scislym centrum miasta. Powolujecie sie na
                Londyn, a najwyrazniej porownanie bylo niecelne. Zreszta dajmy temu
                spokoj. Wy macie swoje argumenty i przekonania ja swoje. Wole
                zalozyc, ze nasza trojka mimo wszystko pragnie tylko i wylacznie
                dobra tego miasta.

                Zgadzam sie, ze funkcja biznesowa, biurowa czy jak ja nazwac powinna
                byc uzupelniana mieszkalna, handlowa itd.
            • skodabodzio Dziadzius, czas na serial 21.02.08, 21:06
              > Ludzie, rozumiem, ze frustracja pcha do klamstwa, ale nogi do
              miski
              > z zimna woda i moze przejdzie, a jak nie to istnieja tez
              > medykamenty.

              No własnie, sam siebie obnazasz. Rozmawiamy o dzialce rog
              Sienkiewicza i Pilsudskiego a nie o placu Wolnosci, ale to ty
              dziadzius nam tu sugerowales pare postow temu, ze sa tam tylko
              trzypietrowe kamienice. Pewnie za pare postow dalej zaczniesz nam
              wmawiac ze wiezowce chcemy stawiac na placu wolnosci a piotrkwoska
              chcemy zamienic na wielopasmowa autostrade. To w stylu tutejszych
              niektorych tu piszacych ludzi, ktorzy uwazaja ze maja to forum na
              wlasnosc... Oj wstyd tak klamac. Naprawde, zamiast wyladowywac
              frustracje na forum, oczekujac podziwu od tobie tu podobnym, lepiej
              poogladac jakis serial albo "gwiazdy tanczace na lodzie".

              > Tak chetnie powolujecie sie na Londyn a widac, ze wasza podroz
              > skonczyla sie na Victorii i co najwyzej wikipedii, bo calosciowego
              > obrazu tego miejsca nie macie. Oprocz popularnego "jaja" czy kilku
              > wiezowcow zbudowanych w miejsciu starych dokow, jakos nikt nie
              > dostawia wysokosciowcow piec metrow obok parlamentu czy Royal
              Albert
              > Hall, nie zauwazylem tez zadnycn na Oxford Street czy przy British
              > Museum. Chyba bylismy w roznych miastach.

              Dziadzius, w dzisiejszych czasach interentu nawet nie musisz nigdzie
              jechac, po prostu poszukaj fotek w sieci i zobacz, czy rzeczywiscie
              tam jest kilka wiezowcow. Poza tym znowu nie manipuluj wypowiedzia,
              bo nie mowimy czy wiezowce pasuja wsrod najcenniejszych zabytkow,
              ale czy pasuja do XIX wiecznej zabudowy. Nikt tutaj nie chce stawiac
              wiezowaca na placu wolnosci czy kolo palacu poznanskiego, co nei
              znaczy ze kolo kamienic w okolicach skrzyzowania Pilsudskiego z
              PIotrkowska czy Kilinskiego albo kolo dworca fabrycznego takie
              wiezowce by nie pasowaly. Wiec znowu bezczelnie nie klam i nie
              wciskaj nam slow ktore nie napisalismy. W tym tutejsi frustraci sa
              najlepsi.

              Chyba bylismy w roznych miastach. Oczywiscie nowoczesna
              > archtektura jest fajna i istorna dla rozwoju miast, ale nawet w
              > Londynie nie zauwazylem, zeby dominowala nad stara zabudowa. Zadne
              > WTC nie wystrzeliwuje pomiedzy majestarycznych XIX wiecznych
              > budynkow. Czemu?

              Zalezy gdzie, oczywiscie wiezowce powinny byc skupione w jednym gora
              kilku miejscach, by nie bylo balaganu. Wiec sa miejsca gdzie nie
              dominuja i sa gdzie dominuja. Podroze naprawde ksztalca

              Czemu w Paryzu dzielnice biznesowa zaplanowano od podstaw a nie
              > obudowano Luku Triumfalnego wiezowcami? Dlatego, ze tam wiedziano
              > jak sie za to zabrac.

              Dlaczego nikt nie nasladuje Paryza? Bo to slepa uliczka
              niedoucoznych teoretykow. Czy 800 lat temu gotyckie koscioly
              stawiano poza centrum bo "byly za wysokie"? Nie. I tak smao powinno
              byc z dzisiejszymi wiezowcami. W dobrym miejscu w centrum a nie
              gdzies na wsi bo ktos sie ich boi, albo nie wierzy ze w XXI wieku
              mozna zaprojektowac tak budynek, by byl atrakcyjny i byl ozdoba a
              nie szpecil

              Z tego co czytam, potraficie tylko (z jakas
              > dziwna satysfakcja) nazywac mnie dziadkiem (chyba sie nie znamy:P)
              i
              > z satysfakcja szkolengo ciemiezyciela udowadniac swiatu swoja
              > domniemana wyzszosc.

              Tu nie ma zadnej wyzszosci. Masz po porstu poglady staruszka,
              zreszta to nie przypadek ze sie wspierasz inna staruszka z angli
              pamietajaca czasy cesarza franciszka jozefa...

              Oki, moge byc dziadkiem, ale ciesze sie, ze
              > ludzie tacy jak Wy nie obstawili Ksiezego Mlyna wiezowcami jak
              > chcial Opal i Kurylowicz, choc pewnie Wy byscie klaskali tak, ze
              od
              > fali sejsmicznej niejeden wiezowiec by runal...


              Wiem wiem, dla niektorych ruiny czy paskudne bloki o niebo lepsze
              niz wiezowiec. mam nadzieje ze dozyje takich czasow, w ktorych
              ludzie o tak plytkich pogladach niebeda mieli zadnego wplywu na moje
              miasto

              > PZDR oszolomy:D.

              Kultura nie grzeszysz, nie ma co, a to oszolomy, innym razem
              prostaki... Gratulacje, ale sam sobie wystawiasz laurke
              • Gość: Szkoda Bodzia Re: Dziadzius, czas na serial IP: *.gprs.plus.pl 21.02.08, 23:11
                > Kultura nie grzeszysz, nie ma co, a to oszolomy, innym razem
                > prostaki... Gratulacje, ale sam sobie wystawiasz laurke

                Oho, kulturalny się znalazł... Spójrz czasem w lustro, hipokryto.
              • Gość: Panajotow Re: Dziadzius, czas na serial IP: 192.193.245.* 22.02.08, 09:31
                NIe pisz o kulturze, bo nie raz i nie dwa przeciwko niej
                bnagrzeszyles w swoich wypowiedziach:). Nie przypominam sobie, zebym
                zaczynal jakas pyskowke, lub usilowal kogokolwiek obrazac. Spojrz w
                lustro.

                Rozumiem, ze znajomosc programow rozrywkowych posiadasz z autopsji?
                Ech....i wreszcie najlepsze na koniec? JA manipuluje waszymi
                wypowiedziami? Hmm...chyba jednak nie. Lepiej poogladaj sobie
                kilka "fotek"z roznych ladnych miejsc i dopowiedz sobie jak wyglada
                ich otoczenie, bo to najwyrazniej Twoj sposob na urzadzanie miasta.
                • skodabodzio Nie unos sie 24.02.08, 13:17
                  Bo jestes zalosny. Najpierw pod naszym adresem wypisujesz epitety.
                  Manipulujesz, zaklinarz rzeczywistosc, piszesz od rzeczy a potem
                  chcesz mnie kultury uczyc. Zalosne
      • skodabodzio Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego 19.02.08, 21:47
        Lepszy bylby blaszak podobny do Silvera bo by pasowal do pierzeji i
        wysokoscia i "jakościa"...

        Budynek owszem jest brzydki ale zdecydowanie za niski
        • Gość: michaŁ Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 22.02.08, 10:35
          A tak swoją drogą to zastanawiające, że nie ma chętnych na budowę
          wysokiego obiektu w okolicach wiaduktu na Kopcińskiego, gdzie
          przewiduje się wysoką zabudowę. Przecież aby Nowe Centrum ruszyło,
          ktoś musi zacząć pierwszy. Ciekawe, od czego się zaczną jakiekolwiek
          prace w tamtej okolicy. Przecież chyba nie trzeba z tym czekać, aż
          tunel będzie gotowy?
          • Gość: Panajotow Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: 192.193.245.* 22.02.08, 13:46
            Tak z ciekawosci to gdzie chcialbys zaczac?
            • Gość: michaŁ Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 22.02.08, 14:15
              No napisałem o wysokich budynkach, więc tam, gdzie je przewidziano -
              w okolicach wiaduktu. Jeśli chordzi o rejon pl. Sałacińskiego to
              przecież też już chyba można wytyczyć działki i robić jakieś
              pierwsze kroki.

              W ogóle to zaczyna ta sytuacja przypominać przebudowę pl. Defilad w
              Warszawie; od ponad 15 lat co pół roku rzucają jakieś nowe wersje
              planu zagospodarowania, a Marc - pol jak stał, tak stoi. Chociaż tam
              jest o tyle lepiej, że jest już projekt Muzeum przy Marszałkowskiej.
              • Gość: Panajotow Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: 192.193.245.* 22.02.08, 16:02
                Marc-pol ma chyba juz wyznaczona date rozbiorki. Cieszy determinacja
                (oby nie pozorna) w kwestii Nowego Centrum Lodzi. Mysle, ze ten
                obszar bylby dobry dla budowli w stylu tych, ktore pokazywano w tym
                watku. Chodzi mi o zdjecia z Hamburga.
                • Gość: tomek Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.toya.net.pl 22.02.08, 16:33
                  Trzeba łączyć historię z nowoczesnością i można to robić na wiele sposobów

                  www.liverpoolvision.co.uk/newsdocs/441_Herberts_25-08-06.jpg
                  www.skyscrapernews.com/images/pics/733FourthGraceFoster_pic1.jpg
                  blog.cleveland.com/architecture/2007/08/large_Alsop%20cloud.jpeg
                  www.cabe.org.uk/AssetLibrary/8725.jpg
                  www.track0.com/japh/archive/images/swiss_re3-08-06-04.jpg

                  Przerobione kamienice na cetra handlowe

                  www.visitliverpool.com/xsdbimgs/X-20071024132818921.jpg
                  Każda monotonia jest mdła ale centrum i Piłsudskiego można się popisać i trzeba
                  nawet nowoczesną wysoką zabudową.

                  • skodabodzio Wez jedna poprawke 22.02.08, 19:57
                    To co piszesz jest swieta racja. Ludzie to wiedza od tysiacleci,
                    stad powsatly zabytki, ktorymi teraz sie mozna chcwalic. Dlatego z
                    reguly architektura idzie do przodu a nie cofa sie wstecz, jak by
                    chcieli tu co poniektorzy. Niestety tutaj na tym forum przewazaja
                    ludzie bez wyobrazni o mocno ograniczonych horyzontach, dla ktorych
                    wyuczone ksiazkowe schematy i zaslyszane wyrywki opinii sa swiete.
                    Stad nie ma sensu tego czy innego przekonywac. OPni po porstu juz
                    teraz na cale szczescie sa odstawiani na boczny tor. Trzeba
                    odczekac, i sluch po tych pisanych przez nich
                    glupotach "tuningowanych" manipulacjami (jak chocby z jedynie
                    trzypietrowymi kamienicami w okolicach Pilsudskiego czy
                    jedynie "kilkoma" wiezowcami w Londynie) zaginuie ;) Najlepsza walka
                    z taka glupota to smiech a nie proba przekonywania fanatykow
                    • Gość: tomek Frank Gehry w Łodzi IP: *.toya.net.pl 23.02.08, 11:27
                      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4951632.html
                    • Gość: Fabryka małp Skodabodzio na prezydenta! IP: *.gprs.plus.pl 23.02.08, 15:28
                      Zgłaszam kandydaturę skodabobasa na prezydenta. Jak widać po jego wypowiedziach
                      jest on człowiekiem:
                      - z wyobraźnią
                      - o szerokich horyzontach
                      - nieposługującym się wyuczonymi książkowymi schematami
                      - budującym swoje wyważone opinie na podstawie szeroko zakrojonych studiów, a
                      nie tylko zasłyszanych wyrywków opinii
                      - wypowiadającym same mądrości, bez żadnych manipulacji
                      no i do tego nieskończenie kulturalnym, opanowanym i wygadanym. Chodzący ideał
                      po prostu. Od razu widać, że nie musi brać udziału w merytorycznych dyskusjach,
                      bo już sama światłość, jaka od niego bije udowadnia, że ma on rację - po co ma
                      używać argumentów, nieprawdaż?
                      • minigry.amor.pl Re: Skodabodzio na prezydenta! 23.02.08, 17:52
                        Po pierwsze ironia też nie jest argumentem.

                        Po drugie budynek jest za niski i to powszechna opinia. Jesli
                        budowac wysoko, to własnie tam, a 13 pięter to niskie budownictwo.


                        -------
                        minigry.amor.pl
                        • Gość: Fabryka Małp Re: Skodabodzio na prezydenta! IP: *.gprs.plus.pl 23.02.08, 21:45
                          Ale nasza fabryka nie ma nic przeciwko wieżowcowi w tym miejscu. Chcieliśmy
                          tylko powiedzieć, że małpy nam płaczą ze szczęścia widząc swojego kolegę, który
                          zgrywa na forum geniusza nowoczesności, absolut urbanistyki, arbitra elegancji,
                          człowieka renesansu, specjalistę od zarządzania i piewcę kultury w jednym.
                    • Gość: Panajotow Re: Wez jedna poprawke IP: *.aster.pl 23.02.08, 23:30
                      Cierpliwa i konstruktywna krytyka jest najlepszym lekiem na fanatyzm - kazdy!
                      • skodabodzio Nie badz smieszny 24.02.08, 13:16
                        Nie raz staralem sie tu to stosowac, zanim sie zorientowalem ze to
                        forum jest zdominowane przez roznej masci fanatykow, pracownikow MPK
                        i tym podobnych spolek i miernych urzednikow oraz "naukowcow" z PL i
                        nie ma sensu tutaj merytorycznie dyskutowac, bo szkoda na takie
                        jalowe dyskusje czasu, tym bardziej ze stare powiedzenie mowi: Nie
                        dyskutuj z idiota bo w tym co on robi jest lepszy od ciebie, i nie
                        dosc ze go nie przekonasz, to jeszcze on ci udowodni ze jest lepszy.
                        Dlatego tylko smiech, by wyeliminowac tego typu ludzi i tego typu
                        bzdurne poglady szkodzace Lodzi.

                        A ze probowalem nawet tutaj w tym watku, to chocby jeden przyklad.
                        Argument ze w Londynie nie ma dwoch wiezowcow na krzyz a kolo
                        Pilsudskiego/Sienkiewicza nie ma tylko trzypietrowych kamienic. I
                        co? Stek epitetow pod moim adresem z twojej strony i dalsze
                        upieranie sie i zaklinanie rzeczywistosci. Dlatego smiech, smiech i
                        jeszcze raz smiech. To jest to, na co zasluguje spora grupa
                        tutejszych "ekspertow"...
                        • Gość: Panajotow .... IP: *.aster.pl 24.02.08, 18:30
                          To jakies nieporozumienie. Przypomne, ze to Ty na mnie napadles. (mozna to sprawdzic siegajac do postow zamieszczonych powyzej). Nie czuje sie obrazony, zeby nie bylo nieporozumien. Wieze, ze gleboko zalezy Ci na powodzeniu naszego miast i mysle, ze obydwaj zgodzimy sie co do tego, ze do tej pory niewiele sie w miescie zmienilo a jak sie zmienia to zmiana polega na ustawieniu kolejnego gastronomicznego kiosku maszkarona. To czego chcialbym uniknac (choc rzecz jasna mam zero mocy sprawczych) to poglebianie chaosu architektoniczego w miescie. Tutaj wiezowiec, tam pawilon stylizowany na goralska chate a znowu za rogiem stara fabryka lub kamienica. Mieszkalem w miescie gdzie chaos urbanistyczny byl i ciagle jest norma. Bywalem w miastach gdzie sprawy wygladaly zupelnie inaczej. Czy to oznacza, ze jestem przeciwnikiem nowoczesnych form? Skad, chcialbym jedynie zeby nie poglebialy nieporzadku i wygladaly przyzwoicie. Codziennie ogladam srodmiescie Warszawy gdzie z przymusu wspolistnieja nie przystajace do siebie formy i w chcwili w ktorej pojawia sie nadzieja na przebudzenie Lodzi, bardzo nie zyczylbym sobie, zeby podobny bajzel zrobiono w moim rodzinnym miescie. Rzeczywiscie miejsce, ktorego dotyczy ta dyskucja nie jest jakos szczegolnie obudowane kamienicami. Zgadzam sie. NIgdy nie sugerowalem, ze zamierzacie stawiac wiezowce obok przedzalni Scheiblera albo na przeciwko palacu Poznanskiego.

                          Sprawa druga - domniemane manipulacje z mojej strony. Uwierz mi, ze bylem w kilku miejscach w Europie, rowniez w Londynie. Masz racje, nie ma tam dwoch wiezowcow na krzyz, ale nie ma londynskiej wersji Manhattanu, ktora jest niczym "jadro" dla otaczajacych dzielnic. Centra finansowe stawia sie w starych dokach. Nie trzeba tam niczego wpasowywac w otoczenie, bo doki sa nieuzywane, ich zabudowania mozna zburzyc i stawiac wysokosciowce.

                          Czy jestem calkowitym wrogiem wiezowcow? Nie. Sam mam ulubiony w Warszawie - Rondo 1. Watpie jednak czy w Lodzi ktos zbudje podobny budynek.
                          • skodabodzio Re: .... 25.02.08, 22:11
                            > To jakies nieporozumienie. Przypomne, ze to Ty na mnie napadles.
                            (mozna to spra
                            > wdzic siegajac do postow zamieszczonych powyzej). Nie czuje sie
                            obrazony, zeby
                            > nie bylo nieporozumien.

                            Napadniety? :D Po porstu skomentowalem twoje stwierdzenie ze 10
                            pietrowy blok w otoczeniu 20 pietrwocyh blokow wcale nie jest za
                            niski, a wrecz odwrotnie. Po prostu napisales bzdure i dalem
                            komentarz. Co do drugiego ze jest to brzydki blok, pelna zgoda. A ty
                            od razu napasc. Rozumiem ze kazdy, kto nie pochwala twoich pogladow
                            to prostakl albo napastnik?

                            Wieze, ze gleboko zalezy Ci na powodzeniu naszego miast
                            > i mysle, ze obydwaj zgodzimy sie co do tego, ze do tej pory
                            niewiele sie w mie
                            > scie zmienilo a jak sie zmienia to zmiana polega na ustawieniu
                            kolejnego gastro
                            > nomicznego kiosku maszkarona.

                            No tu racja

                            To czego chcialbym uniknac (choc rzecz jasna mam
                            > zero mocy sprawczych) to poglebianie chaosu architektoniczego w
                            miescie. Tutaj
                            > wiezowiec, tam pawilon stylizowany na goralska chate a znowu za
                            rogiem stara fa
                            > bryka lub kamienica.

                            Nie "tutaj" ale w sasiedztwie najwyzszych budynkow w miescie (nie
                            liczac kosciolow) obok szerokiej wielopasmowej drogi. Wiec znowu
                            powiem delikatnie, nie manipuluj. Gdyby ten wiezowiec mial powstac
                            dajmy na to na placu Wolnosci, rozumiem ze robi chaos. Ale nie tu.
                            Ja wiem ze samo slowo "wiezowiec" cioe przeraza i jak wielu tu
                            piszacych macie umiarkowany opor do stawiania blokow, nawet na KM
                            ale wiezowiec dziala na was jak plachta na byka. Jak pokazuje twoj
                            przyklad przy glownej ulicy w samym wolisz blaszane pudla i uwazasz,
                            ze budynki zamiast byc pozadnymi dominantami powinny nawiazywac do
                            blaszanych pudel

                            Codziennie ogladam srod
                            > miescie Warszawy gdzie z przymusu wspolistnieja nie przystajace do
                            siebie formy
                            > i w chcwili w ktorej pojawia sie nadzieja na przebudzenie Lodzi,
                            bardzo nie zy
                            > czylbym sobie, zeby podobny bajzel zrobiono w moim rodzinnym
                            miescie.

                            Problem srodmiescia warszawy polega na tym ze tam te wierzowce stoja
                            niby w centrum ale tak naprawde czesto wsrod blokow czy po porstu w
                            polu. Stad to brzydko wyglada. Gdyby staly wsrod kamienic efekt
                            bylby nieporownywalnie wiekszy


                            Sprawa druga - domniemane manipulacje z mojej strony. Uwierz mi, ze
                            bylem w kil
                            > ku miejscach w Europie, rowniez w Londynie. Masz racje, nie ma tam
                            dwoch wiezow
                            > cow na krzyz, ale nie ma londynskiej wersji Manhattanu, ktora jest
                            niczym "jadr
                            > o" dla otaczajacych dzielnic. Centra finansowe stawia sie w
                            starych dokach. Nie
                            > trzeba tam niczego wpasowywac w otoczenie, bo doki sa nieuzywane,
                            ich zabudowa
                            > nia mozna zburzyc i stawiac wysokosciowce.

                            Jezeli byłes tam to zdajesz sobie sprawe ze sie znow mijasz z prawda
                            twierdzac ze w dokach i sasiedztwie nowo budowanych wiezowcow w
                            Londynie nie ma nic ciekawego?

                            Czy jestem calkowitym wrogiem wiezowcow? Nie. Sam mam ulubiony w
                            Warszawie - Ro
                            > ndo 1. Watpie jednak czy w Lodzi ktos zbudje podobny budynek.

                            Moze proste pytanie, wymien trzy najciekawsze budynki w centrum w
                            Łodzi z czasow komuny, a dokladniej z lat 1950-70. Postawione wsrod
                            kamienic. MOga miec dowolna wysokosc, ale musza dzis dobrze wygladac
                            i sie wyrozniac, oczywiscie pozytywnie


                            • Gość: Panajotow Re: .... IP: 192.193.245.* 26.02.08, 12:30
                              Napadniety? Owszem, napadniety. Twoje komentarze wykraczaja poza
                              kanon polemiki, przekraczaja granice poza ktora sa juz napascia.
                              Wybacz, jestem przyzwyczajony do innych standardow. I nie, nie
                              zmuszam nikogo do podzielania moich pogladow. Kazdy ma prawo do
                              wlasny.

                              Bardzo Cie prosze, nie uzurpuj sobie prawa do stawiania diagnozy na
                              temat tego co mnie przeraza a co nie. Pozostaw to pod moj osad.
                              Wiezoce mnie nie przerazaja. Pracuje w jednym i nie wchodze i nie
                              wychodze z niego drac sobie wlosy z glowy i krzyczac w nieboglosy!
                              Troche umiaru w tej Twojej dzialalnosci komentatorskiej, czasami
                              trzeba wrzucic na luz.

                              Ciesze sie, ze zgadzamy sie przynajmniej co do oceny
                              warszawskiego "manhattanu".

                              Moge jedynie podtrzymac swoje opinie, ze nie manipuluje Twoimi
                              wypowiedziami. Zapewniam Cie o tym. Poslugujac sie Twoim stylem,
                              moglbym napisac, ze jedynie komentuje Twoje wypowiedzi.

                              Czasy komunizmu byly dla Lodzi zabojcze i ja zniszczyly. Nie
                              potrafie wymienic zadnego komunistycznego budynku, ktory miescilby
                              sie w moich jak i, jak mi sie zdaje, uniwersalnych kanonach estetyki.
                              • Gość: michaŁ Re: .... IP: *.toya.net.pl 26.02.08, 14:44
                                A TVP3? A sąd na Kościuszki?
                                • Gość: Panajotow Re: .... IP: 192.193.245.* 26.02.08, 15:55
                                  Sad na Kosciuszki powstal za komuny? Nie wiedzialem. Co do gmachu
                                  telewizji mam mieszane uczucia. NA pewno lepszy niz hotel Centrum,
                                  Swiatowit czy bloki na wyrost zwane lodzkim Manhattanem. Generalnie
                                  jednak komunizm w Lodzi kojarzy mi sie z materialna i spoleczna
                                  degradacja Srodmiescia, maszkaronami typu Textilimpeks czy z ulica
                                  Zachodnia (mowa o zburzeniu jednej z jej pierzei).
                                  • Gość: ... Re: .... IP: *.gprs.plus.pl 26.02.08, 22:20
                                    Jak najbardziej - sąd na Kościuszki to dawny dom partii. Nie zgadzam się, że "co
                                    za komuny to złe". Zwłaszcza wczesne budownictwo było bardzo ciekawe.
                                    Problemem "komuny" (poza oczywistymi problemami ekonomicznymi) było ideologiczne
                                    zabarwienie przekształceń i związane z tym rzeźnictwo wobec wielu cennych
                                    zabytków oraz układu urbanistycznego. Z drugiej jednak strony wcale niemało "za
                                    komuny" uchroniono od zniszczenia lepszymi lub gorszymi metodami.
                                    Poza budynkami socrealistycznymi, które w zasadzie wszystkie są ciekawe ja np.
                                    za ciekawy uważam budynek NOTu. BUŁa jest bardzo dobrym budynkiem (czego nie
                                    można powiedzieć o współczesnej do niej dobudówce). Budynki schyłkowe są już
                                    niestety częstokroć tragiczne (blokowiska, albo dworzec kaliski)
                                    Natomiast prawdziwy problem leży w tym, że "komunę" obaliliśmy, zaś architektura
                                    i planowanie przestrzenne - pozostały po uszy w ideologii tamtego ustroju. I
                                    wielu przypadkach czego nie zdołała zniszczyć PRL - wykończył kapitalizm. Z
                                    naczelnym przykładem Księżego Młyna.
                              • skodabodzio Re: .... 26.02.08, 16:01
                                > Napadniety? Owszem, napadniety. Twoje komentarze wykraczaja poza
                                > kanon polemiki, przekraczaja granice poza ktora sa juz napascia.
                                > Wybacz, jestem przyzwyczajony do innych standardow. I nie, nie
                                > zmuszam nikogo do podzielania moich pogladow. Kazdy ma prawo do
                                > wlasny.

                                A twoje traktowanie wszystkich z góry i wiara o swojej nieomylności? A twoje
                                wywody o 3 pietrowych kamienicach i kilku wiezowcach na krzyz w Londynie? Twoje
                                wmawianie ze to my sie mylimy, bo przeciez nie wszechwiedzacy panajotow? A twoje
                                epitety w naszym kierunku? Do pozadnej polemiki to trzeba pozadnego rozmówcę, ty
                                zaprezentowales taki nie inny poziom a ja sie tylko dostosowalem. Wiec nie gadaj
                                o napasciach.

                                > Ciesze sie, ze zgadzamy sie przynajmniej co do oceny
                                > warszawskiego "manhattanu".

                                No nie od konca, bo ty uwazasz ze wiezowce wyrzadzily Warszawie krzywde, ja ze
                                zostaly w zlym miejscu postawione a krzywde to wyrzadzily sasiadujace z
                                wiezowcami bloki.

                                > Moge jedynie podtrzymac swoje opinie, ze nie manipuluje Twoimi
                                > wypowiedziami. Zapewniam Cie o tym. Poslugujac sie Twoim stylem,
                                > moglbym napisac, ze jedynie komentuje Twoje wypowiedzi.

                                Ta, jasne....

                                > Czasy komunizmu byly dla Lodzi zabojcze i ja zniszczyly. Nie
                                > potrafie wymienic zadnego komunistycznego budynku, ktory miescilby
                                > sie w moich jak i, jak mi sie zdaje, uniwersalnych kanonach estetyki.

                                Mimo wszystko da sie znalesc pare, ale wiekszosc z nich jest zdecydownaie wyzsza
                                niz 3 pietrowa kamienica wiec tobie sie nie podobaja...

                                • Gość: Panajotow Re: .... IP: 192.193.245.* 26.02.08, 16:39
                                  Autentycznie przykro mi jezeli poczules sie potraktowany z gory. Nie
                                  mialem takich intencji, zapewniam tez, ze nie uwazam sie za
                                  wszechwiedzacego. Faktycznie i ja rzucilem kilkoma epitetami, ale
                                  sprowokowany. Byc moze obaj bylismy zbyt popedliwi.

                                  BLagam, nie wmawiaj mi okreslonych pogladow na okreslone tematy.
                                  Masz tendencje do brniecia w to naduzycie.

                                  Podaj liste architektonicznych cudow ktore powstaly w Lodzi w
                                  komunizmie. NIe moge sie doczekac.
                                  • Gość: tomek Wystarczy szarpania się IP: *.toya.net.pl 26.02.08, 18:47
                                    Panowie starczy tego wzajemnego kopania się, rozmawiajmy bardziej
                                    merytorycznie.
                                    Może ktoś dotarł do projektu bliżej jak ten hotel będzie wyglądał
                                    czy nie było więcej projektów tylko ten jeden.

                                    Jasne w Polsce nie było komunizmu a socjalizm wszystkie budowle z
                                    lat 50 60 70 od budynku tv po klocki przy piłsudskiego czy
                                    pseudobiurowce, magda i masa plomb przy wielu kamienicach niby nie
                                    jest tego dużo ale jakby to przeobrazić zmienić na budowle XXI wieku
                                    byłoby dla miasta super.
                              • wojtek33 Re: perły przed wieprze... 26.02.08, 19:33
                                Gość portalu: Panajotow napisał(a):

                                > Napadniety? Owszem, napadniety. Twoje komentarze wykraczaja poza
                                > kanon polemiki, przekraczaja granice poza ktora sa juz napascia.
                                > Wybacz, jestem przyzwyczajony do innych standardow.

                                Teraz już wiesz jaki efekt daje dokarmianie trolla? Po pierwszym poście
                                wystarczyło wrzucić jego nick do wyszukiwarki i po zapoznaniu się z twórczością
                                zwyczajnie zignorować.
                                • skodabodzio Trolow to tu rzeczywiscie jest na potege 01.03.08, 10:27
                                  Mozna powiedziec ze to jest trol-forum. A wystarczyloby by magistrat i podlegle
                                  mu urzedy oraz mpk zablokowaly nie tylko gg i nasza klase ale rowniez roznej
                                  masci fora, gdzie z nudow urzendicy pisza rozne glupoty i od razu byloby tu
                                  normalniej
                                  • Gość: Kamazryszard Re: Trolow to tu rzeczywiscie jest na potege IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 14:06
                                    Całe szczęście, że Ty swoją światłą osobą i merytorycznymi postami bez żadnych
                                    wycieczek osobistych podnosisz trochę poziom tego dołu kloacznego przeżartego
                                    komunistyczno-tramwajowo-masońskim spiskiem niedouczonych urzędników, którzy nie
                                    rozumieją, że wieżowce i samochody to jedyne, co przynosi światu dobrobyt.
                                    Dziękujemy Ci WC-picker.
                                  • Gość: P.S. Re: Trolow to tu rzeczywiscie jest na potege IP: *.gprs.plus.pl 01.03.08, 14:11
                                    A tak BTW to jak informowały gazety to właśnie kilka dni temu zablokowano
                                    komputery UMŁ (monitoring odwiedzanych stron i blokada komunikatorów
                                    internetowych). Jak widać od tego czasu forum niemalże wymarło, co tylko
                                    potwierdza Twoją światłą tezę i jak zwykle jedyną słuszną.
                        • Gość: Fabryka Małp Ho - ho. Poważny jak skodabodzio. IP: *.gprs.plus.pl 24.02.08, 21:35
                          skodabodzio napisał:

                          > Nie raz staralem sie tu to stosowac, zanim sie zorientowalem ze to
                          > forum jest zdominowane przez roznej masci fanatykow, pracownikow MPK
                          > i tym podobnych spolek i miernych urzednikow oraz "naukowcow" z PL i
                          > nie ma sensu tutaj merytorycznie dyskutowac, bo szkoda na takie
                          > jalowe dyskusje czasu,

                          Ciekawy tok myślenia. Na merytoryczne dyskusje szkoda czasu, ale za to pyskówki
                          na 50 postów i wyzywanie ludzi jak najbardziej? "Stylowe"

                          A tak BTW to może pochwal się miszczu swoim dorobkiem, skoro niczym dżin z
                          butelki unosisz się ponad plebsem "roznej masci fanatykow, pracownikow MPK i tym
                          podobnych spolek i miernych urzednikow oraz "naukowcow" z PL". No bo jak by ci
                          to powiedzieć, skoro nie potrafisz przedstawić najprostszego argumentu, tylko
                          uciekasz w wyzwiska, a do tego jesteś zerem ukrywającym się pod nickiem godnym
                          pajaca, to jakoś mało wiarygodny jesteś...

                          ze stare powiedzenie mowi: Nie
                          > dyskutuj z idiota bo w tym co on robi jest lepszy od ciebie, i nie
                          > dosc ze go nie przekonasz, to jeszcze on ci udowodni ze jest lepszy.

                          Coś kiepskie to Twoje powiedzenie. Jakieś regionalne, czy Twoje mniemanie o
                          sobie jest tak wysokie, że już sam wymyślasz powiedzenia?

                          > To jest to, na co zasluguje spora grupa
                          > tutejszych "ekspertow"...

                          Typowy Kaczyzm. Wykreować nieisteniejącą grupę śmiertelnych wrogów i obrzucić ja
                          epitetami.
                        • Gość: fikołek Nie badz smieszny Skodabodzio IP: *.chello.pl 25.02.08, 18:27
                          skodabodzio napisał:

                          > Dlatego z reguly architektura idzie do przodu a nie cofa sie wstecz, jak by
                          chcieli tu co poniektorzy.

                          A ty byś chciał aby cofała sie do przodu hahahahahaha

                          > Trzeba odczekac, i sluch po tych pisanych przez nich
                          > glupotach "tuningowanych" manipulacjami zaginuie ;)

                          A jednak sie czegoś uczysz od innych.
                          Oni już nawet nie chcą Cię wyśmiewać. Czekają aż zaginie po Tobie słuch.

                          > Dlatego smiech, smiech i jeszcze raz smiech. To jest to, na co
                          > zasluguje spora grupa tutejszych "ekspertow"...

                          Ale to Ty obnażyłeś całe tabuny forumowych nieuków i wykreowałeś sie na "eksperta"
                          hahahahahahahahahaha
    • Gość: ddj Re: HotelNowotel róg sienkiewicza/piłsudkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 22:05
      A czy ktoś się orientuje kiedy ma sie rozpocząć ta inwestycja ?.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja