Dostali szlaban i wrócili do pracy

IP: *.sie.vectranet.pl 14.02.08, 21:42
BRAWO! Oto przykład odpowiedzialnośći! Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że lekarz MUSI zarabiać więcej niż średnia płaca. To nie Ameryka -tu jest Polska -tu jest odwrotnie-dobrze zarabiają urzednicy i dyrektorzy (kilka średnich). Oczywiscie DLA DOBRA PACJENTA
    • Gość: iwona Dostali szlaban i wrócili do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:37
      Panie acz, jak pan śmie nazywać ludzi walczących o godność w swoim zawodzie
      buntownikami. Jeśli już jesteś dziennikarzem to nie mijaj się z prawdą i nie
      oczerniaj uczciwych lekarzy!!! Lepiej zastanów się pan, jak do tego doszło, kto
      zawinił takiej sytuacji i jak perfidnie Ci ludzie zostali potraktowani!!! To
      skandal, żeby dyrekcja nie odpowiadała za narażenie pacjentów i straty w
      szpitalu, za nieudolność i arogancję wobec pracowników, za zmowę i wilczy bilet!
      Tym się pan lepiej zajmij !!!
      • Gość: iwonka daj spokuj Re: Dostali szlaban i wrócili do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:09
        iwonka wyluzuj. jeszcze troche i bzdury zaczniez pleść.
    • vazz Jak to wrócili?? 15.02.08, 08:46
      Przeciez mieli tyle ofert z prywatnych klinik i zza granicy.

      • Gość: wojtek Re: Jak to wrócili?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 14:54
        Nie martw się oferty mają nadal, tylko chodzi o to jak byli traktowani tu, jak
        ich zaszczuto i przez dyrekcję, i tzw. władzę- upewniam się , że to nie jest
        jeszcze demokratyczny kraj, a niektórzy tzw. koledzy są nadal " białymi
        niewolnikami", a w społeczeństwie dominuje spaczone, komunistyczne myślenie.
    • Gość: mama ankieta IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 09:21
      czy kiedykolwiek widziałeś ubogiego lekarza ? proszę o głosy
    • ryszardfilip Dostali szlaban i wrócili do pracy 15.02.08, 10:11
      Primum non nocere.O tym imperatywie zapomniano,kierujac sie
      leperowska filozofia.Ja Was nie potepiam.Staram sie,tylko
      zrozumiec.Idac na emeryture x lat temu,ustawodawca gwarantowal mi
      emeryture w wysokosci 150%,sredniej krajowej placy.SwietobliwaHania
      Suchocka i jej nastepcy,wszelkiej masci politycznej sprawili,ze
      obecnie otrzymuje ok 6o%.I gdzie mam protestowac?Chyba pod
      cmentarzem.
    • Gość: mirek Dostali szlaban i wrócili do pracy IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 11:17
      A jednak jeden wyjechal za granicę...
      Tosa lekarze w srednim wieku i stare wygi..
      im jest trudno wyjechac za granice, maja tu za duzo do zostawienia
      mlodzi lekarze mysla inaczej, ida na studia czy spcjalizacje z mysla o tym zeby
      wyjechac
      tak wiec nie ma sie z czego cieszyc
      za kilka, -nascie lat moze byc jak w szwecji , anglii, bedzie za malo lekarzy
      beda was leczyc chinczycy, tak jak ci ktorzy buduja wam autostrady...
      Nie wiecie z kim walczycie i co tracicie
      tracicie mentalnie coraz wiecej najlepiej wyksztalconych ludzi w kraju
      niebawem zostana w polsce buracki, głąby i stołki wykorzystywane przez cwane
      firmy w ktorych siedzis ie na kasach albo wkreca sróbki do pralek
      gratuluje
      takiej chcecie Polski emeryci i rencisci?
      tylko kto na was bedzie robil
      chyba nie Władek co codziennie laduje w Miejskiej Izbie Wytrzeźwień ani Jola co
      pije i ma 5 dzieci oraz swoje 5 minut w superwizjerze jak to jej ciezko i ile to
      trzeba jej jeszcze pomóc...

      • Gość: rozumna2008 Masz racje IP: *.retsat1.com.pl 15.02.08, 12:21
        To prawda z tymi młodymi lekarzami. Znają języki, są świetnie
        wykształceni i tylko myślą żeby wyjechać. Mam znajomą która jest na
        2-gim roku rezydentury z medycyny rodzinnej. Czyli do zrobienia
        specjalizacji zostały jej jeszcze 2 lata. Tutaj zarabia niecałe 1200
        zł. na rękę ! I to są całe jej zarobki ! Wyobraźcie sobie że
        zgłosiła się do firmy pośredniczącej w wysyłaniu lekarzy do Szwecji.
        No i przyjęli ją z pocałowaniem ręki ! To nic że nawet jeszcze nie
        ma specjalizacji. To nic że zna ledwo ledwo angielski. Powiedzieli
        że nie potrzebna jest nawet dobra znajomość angielskiego bo oni i
        tak fundują kilkumiesięczne intensywne nauczanie szwedzkiego w
        Polsce za które nie tylko że nie musi płacić ale w czasie nauki będą
        jej wypłacać około 3000 tys. złotych ! Dobre nie ? Czyli będzie
        sobie parę miesięcy uczyć się języka i jeszcze dostanie za to
        przeszło 2 x więcej niż obecnie zarabia. Była też już na rozmowie w
        Szwecji, warunki ma mieć tam super, pełne szkolenie specjalizacyjne
        i zapewniona praca za około 15000 zł NA POCZĄTEK. Nie mówiąc o tym
        że tam ludzie otaczają lekarza należnym szacunkiem. Z tego co ona mi
        mówi to ma już serdecznie dosyć tego że w Polsce stara się, ciężko
        pracuje a w pracy spotyka się tylko z nieustającą głupotą, agresją,
        wiecznym niezadowoleniem roszczeniowych polskich pacjentów.
        • Gość: rozumny2009 Re: Nie Masz racji IP: *.biol.uni.lodz.pl 15.02.08, 12:42
          Też mam znajomego który leczył w Szwecji. W zasadzie jest tak jak
          piszesz ale o jednym nie wspomniałaś. On miał tam tyle pracy że w
          czasie 8 godzin w szpitalu NIE MIAŁ 15 minut na wypicie kawy.
          Podsumowywując: Jaka praca taka praca
          W polskim szpitalu znalezienie lekarza jest cudem. Bo lekarz własnie
          czyta gazetkę, serfuje po internecie lub dowcipkuje z
          pielęgniarkami.... A po 4 godzinach pracy idzie do prywatnej kliniki
          aby potem na państwowym sprzęcie leczyć swoich prywatnych klientów.
          Mam też znajomego który przeniósł się ze szpitala łódzkiego do
          szpitala w Zgierzu. I wiesz co się okazało? Zmalała mu ilość
          pacjentów w prywatnej klinice. Bo jak się okazało nie mógł już
          korzystać z usług szpitala łódzkiego a pacjentów z Łodzi dojazd do
          Zgierza nie interesował. Lekarz jest postrzegany przez ilosć łóżek w
          szpitalu i wielkim nadużyciem byłoby sądzić że to pacjenci
          doprowadzili do tego.....
          • Gość: rozumny2009 erratum IP: *.biol.uni.lodz.pl 15.02.08, 12:43
            jest: Jaka praca taka praca
            winno być: Jaka praca taka płaca
            niby literówka ale zmienia znaczenie zasadniczo ;-)
          • Gość: rozumna2008 Re: Nie Masz racji i nie czytasz uważnie IP: *.retsat1.com.pl 15.02.08, 13:41
            Powtarzasz obiegowe, złośliwe, utarte opinie typu siedzą w szpitalu
            i nic nie robią. A ja pisałam o pracy lekarza rodzinnego w
            przychodni. Mają 10 minut na pacjenta. Spróbuj w 10 minut zebrać
            wywiad, zbadać, opisać to, wypisać recepty plus jeszcze ewentualnie
            druk L4. No spróbuj. Ona jak siedzi w poradni to nie ma nawet czasu
            herbaty wypić. 10 minut i następny, ledwo wyjdzie jeden ładuje się
            następny, a za drzwiami tłum, praca jak przy taśmie w fabryce. Przez
            całą jesień i zimę przyjmuje po 30, 40 dziennie, potem średnio 2
            wizyty domowe na które musi dojechać na własny koszt. Siedziałam
            kiedyś w poczekalni czekając na nią. Wyszła na chwilę do UBIKACJI a
            panie siedzące obok mnie jedna do drugiej od razu: ''o, już sobie
            gdzieś wyszła...". No dno, po prostu dno. Według nich to powinna
            kilka godzin w pampersie siedzieć... a potem jeszcze po nocy
            zasuwała na wizytach domowowych. Zdziwiłbyś się do jakich pierduł
            ludzie wzywają lekarza do domu. Ostatnio miała np. wezwanie do
            CIĘŻKO CHOREGO DZIECKA. Po nocy. Poszła a tam 16 letni chłopak, 2
            metry wzrostu z zapaleniem gardła - wezwał lekarza bo padał deszcz i
            nie chciało mu się z domu wychodzić. I to tylko jeden z
            niezliczonych przykładów jacy wspaniali są pacjenci w Polsce... i
            pamiętaj, to wszystko za nie całe 1200 zł. miesięcznie. I te
            złośliwe komentarze że taki lekarz rodzinny to nic nie umie. A ona
            musi przyjmować wszystkich, od noworodka po staruszka, ludzie
            przychodzą z wszelkimi rodzajami chorób, od wszystkim możliwych
            infekcji po zawał serca, choroby dermatologiczne i wszystko co można
            sobie wyobrazić, więc taki lekarz rodzinny musi się orientować w
            internie,pediatrii,dermatologii, laryngologii, psychiatrii itp
            itd..._+ niezliczona ilość leków a ludzie tego i tak nie szanują. A
            wiesz jak wygląda praca lekarza rodzinnego w Szwecji ? Mają w ciągu
            dnia ZAGWARANTOWANE 3 przerwy 15-minutowe na kawę + 1 na lunch.
            OBOWIĄZKOWE. Lekarz z którym rozmawiała który tam pracuje w poradni
            opowiadał że na początku jak to wiadomo, pilny lekarz z Polski nie
            poszedł na pierwszą kawową przerwę tylko chciał dalej przyjmować.
            Wyobraź sobie że pacjent mu powiedział: ależ nie panie doktorze, pan
            ma teraz przerwę i ja poczekam. Niezłe, nie ? Gość aż usiadł z
            wrażenia. Acha,no i przyjmuje przeciętnie 10 pacjentów dziennie. I
            ludzie nie przychodzą z pierdołami bo do każdej wizyty dopłacają. I
            szanują i lekarza i jego wiedzę i ciężką i odpowiedzialną pracę. W
            całej Europie zresztą tylko u nas jakoś się składa że Polacy wiedzą
            lepiej...
            • vazz jeju 15.02.08, 14:44
              Jeju to niech jada, ale niech przestaną jeczec, straszyć itp.
              Dziwnie sie składa, że wciąż słysze o tych headhunterach lekarskich,
              a jakos lekarze nie jada,ale strajkują.

              Wiecie dlaczego urzednicy dostaną teraz podwyżki bez sekundy
              strajku? Bo poprostu odchodza do firm prywatnych, rynek wymusza
              lepsze płace.

              Mam już dość tych apokaliptycznych wizji co sie stanie z nami bez
              genialnych lekarzy...odpowiem, przyjdą nowi, naprawde nie jestescie
              niezastapieni.

              Tez mam kumpla lekarza w szecji mieszka na jakiejs wyludnionej
              wysepce do miasta jedzie raz na miesiac, do Polski raz na rok jest
              szczesliwy i ok, nie pasowało mu tu to tam pojechał. Proste nie?

              • Gość: waldi Re: jeju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:04

                Pewnie i życzę zdrowia, szczególnie gdy Tobie lub Twojej rodzinie go braknie-
                wtedy zostaną Ci rezydenci, studenci( i też niedługo), no i jeszcze znachorzy...
                • vazz ;) juz sie boje 15.02.08, 15:21
                  Gość portalu: waldi napisał(a):

                  >
                  > Pewnie i życzę zdrowia, szczególnie gdy Tobie lub Twojej rodzinie
                  go braknie-
                  > wtedy zostaną Ci rezydenci, studenci( i też niedługo), no i
                  jeszcze znachorzy..
                  > .

                  Wysil sie na coś bardziej oryginalnego ;). Miałem styczność wiele
                  razy z polskimi lekarzami i jakos sie nie boje ich wyjazdu z kraju.
            • Gość: rozumny2009 Re: A jednak mam rację :-) IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 16:29
              sama na to sobie odpowiedziałaś
              "I ludzie nie przychodzą z pierdołami bo do każdej wizyty dopłacają"

              I to jest problem polskiej służby zdrowia i różnica między naszą a
              szwedzką. Do naszych lekarzy przychodza różnego rodzaju
              hipochondrycy którzy siedzą sami w domu i lekarza traktują jaką
              osobę z którą można pogawędzić. Wprowadzenie opłaty w wysokości 5 zł
              znakomicie by ten problem rozwiązało. No i moje opinie na temat
              lekarzy szpitalnych nie są obiegowe i złośliwe a po prostu prawdziwe
              z zycia wzięte :-)
    • Gość: pacjentka Dostali szlaban i wrócili do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:04
      Bardzo mądrze postąpił dyrektor. Lekarzom się już w głowach
      poprzewracało,pokończyli studia za nasze piniądze a teraz chcieli
      by zarabiać kilkanaście razy więcej niż większość społeczeństwa to
      niemoralne.ja rozumiem że powinni więcej zarabiać ale nie tyle co
      oni chcą a jak nie pasuje to niech jadą w diabły.Oni wymuszają
      większe pensje grając życiem i zdrowiem pacjentów.BRAWO DYREKTOR.
      • Gość: Bożydar Re: Dostali szlaban i wrócili do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:21
        Nikt nie kończył studiów za Twoje pieniądze, tylko sami musieli włożyć wiele
        pracy, czasu i środków finansowych (WŁASNYCH), żeby dzisiaj móc ratować życie
        ludzi ( także Twoje!). Czy to takie dziwne, że walczą o jakieś godziwe
        wynagrodzenie za odpowiedzialność, jaką biorą na siebie każdego dnia? Za stres i
        nieprzespane noce? taki np urzędnik pracuje po 8 godzin, przychodzi do domku,
        gazetka, kapcie telewizorek i ma wszystko gdzieś. Wyspany idzie na kolejne 8h. A
        lekarz? O każdej porze dnia i nocy może mieć nagły przypadek i nie ma, że jest
        śpiący czy źle się czuje - do roboty! I taka wdzięczność ludzka? Zobaczymy, czy
        tak samo będziesz śpiewać jak wszyscy "wyjadą w diabły" i nie będzie miał kto
        leczyć Twojego ryczącego gardziołka!
        • vazz Re: Dostali szlaban i wrócili do pracy 15.02.08, 15:26
          Gość portalu: Bożydar napisał(a):

          > Nikt nie kończył studiów za Twoje pieniądze, tylko sami musieli
          włożyć wiele
          > pracy, czasu i środków finansowych (WŁASNYCH), żeby dzisiaj móc
          ratować życie
          > ludzi ( także Twoje!).

          Skonczcie z tym patetyzmem. Same doktory Judymy sa w tym kraju, no
          rewelacja.

          >Czy to takie dziwne, że walczą o jakieś godziwe
          > wynagrodzenie za odpowiedzialność, jaką biorą na siebie każdego
          dnia?

          Słucham?? Odpowiedzialność?? Raczysz chyba żartować, pokaż mi
          lekarza, który odpowiedział za swoje czyny.

          >Za stres i nieprzespane noce? taki np urzędnik pracuje po 8
          >godzin, przychodzi do domku,
          > gazetka, kapcie telewizorek i ma wszystko gdzieś. Wyspany idzie na
          kolejne 8h.
          > A lekarz? O każdej porze dnia i nocy może mieć nagły przypadek i
          >nie ma, że jest
          > śpiący czy źle się czuje - do roboty!

          Podobnie strażak, policjant ;)...a zapomniałem, strażak i policjant
          ryzykuja własnym zyciem.

          >I taka wdzięczność ludzka? Zobaczymy, czy
          > tak samo będziesz śpiewać jak wszyscy "wyjadą w diabły" i nie
          >będzie miał kto
          > leczyć Twojego ryczącego gardziołka!

          Nie wyjadą ;) hehe straszyc to ty możesz...
      • Gość: wera Do: głupiej pacjentki IP: *.retsat1.com.pl 15.02.08, 15:39
        Ale jesteś głupia i ograniczona. "Za nasze PINIĄDZE"-chyba to
        rodzice ich utrzymywali ich podczas studiów, nie ? A nie twoje
        marne "piniądze". Poza tym w tym kraju nauka jest za darmo DLA
        KAŻDEGO - też dla np. notariusza który za wypisanie byle świstka
        bierze kilkaset złotych. A to to już jest ok, nie ? A te 2 miliony
        ludzi które w ostatnich latach wyjechało do pracy za granicą ( mówię
        o wszystkich, inżynierach, hydraulikach itd ) to za czyje pieniądze
        się wykształciło, co ? Co ty głupia babo w ogóle piszesz, jakie
        kilkanaście razy więcej - chcą 2,3 średnich krajowych. Sprawdź sobie
        ile w innych krajach europejskich lekarze zarabiają w stosunku do
        innych zawodów to ci beret z głowy spadnie ze ździwienia. Teraz to
        piszesz niech jadą ale jak będziesz potrzebowała fachowej pomocy to
        dopiero będziesz o nią skomlała. Tak to każdy jest mądry, do czasu.
        A ja spędziłam dużo czasu w szpitalach, leczyli mnie wspaniali,
        mądrzy lekarze i nie chcę wcale żeby wyjeżdżali. Tylko dlatego że to
        społeczeństwo jest tak bezgranicznie głupie, zawistne i ograniczone
        jak ty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja