toniebylemja 22.08.03, 19:53 takich sku....now poj.....ow powinno sie na latarniach wieszac, niestety kolo mnie tez tacy szaleja nawet do 2 w nocy, tylko czekac az przyadarzy sie cos podobnego Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Yo_MaRkY Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.cns.net.pl 22.08.03, 19:54 To świadczy tylko o głupocie i braku świadomości "dawców" bo jeżdżąc z takimi prędkościami komuś oddadzą swoją nerke czy wątrobe. Dobrze, że nie ma przeszczepów mózgu !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietropl Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:53 No, tobie nawet przeszczep nie pomoze dupku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat S Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 10:56 Przeszczep mozgu? fakt, szkoda, ze sie nie da, bo by ci sie przydal... Wiesz jak wyglada wnetrze czlowieka po naglym zatrzymaniu (kolizji) z predkoscia 260 km/h? Wszystko w srodku jest w plynie - wymieszane razem. Pewnie taka mieszanka z wnetrznosci motocyklisty wypelniajaca twoja czaszke dalaby wyzszy wspolczynnik inteligencji niz to, co masz tam teraz... Od kiedy WYKROCZENIE drogowe jest karane smiercia, baranie? Moze trzeba zastrzelic twojego brata/syna za to, ze jezdzi po chodniku rowerem? Przeciez to tez jest wykroczenie z tej samej dziedziny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.chemie.fu-berlin.de 24.08.03, 17:35 Gość portalu: Yo_MaRkY napisał(a): > To świadczy tylko o głupocie i braku świadomości "dawców" > bo jeżdżąc z takimi prędkościami Prędkość względna sprawa. Inaczej się jeździ motocyklem a inaczej samochodem. To co z punktu widzenia samochodu wydaje się skrajnym ryzykiem na motocyklu często jest optymalną strategią przetrwanie. Oczywiście wjeżdżanie na czerwone światło się pod to nie łapie. > komuś oddadzą swoją nerke czy wątrobe. Raczej nie, bo po poważnym wypadku motocyklista ma wszystko w proszku i tylko głowę całą, bo kask trochę chroni. Motocykliści nie nadają się na dawców organów od kiedy zaczęli używać integralnych kasków a nie spadających orzeszków i od kiedy prędkości na drodze wzrosły. > Dobrze, że nie ma przeszczepów mózgu !! Może i dobrze, ale po wypadku głowa często jest OK, tylko reszta się do niczego nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
toniebylemja Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 22.08.03, 20:03 jak obejrzalem zdjecia to brak slow na okreslenie tego bandyty ch.ja, wybrac losowo polowe jezdzacych na scigaczach i rozstrzelac dla przykladu moze innym da to do myslenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 23:02 toniebylemja napisał: > jak obejrzalem zdjecia to brak slow na okreslenie tego bandyty > ch.ja, wybrac losowo polowe jezdzacych na scigaczach i > rozstrzelac dla przykladu moze innym da to do myslenia Wspolczuje Ci sposobu myslenia. Po prostu zal mi Ciebie. Stojac po rozum to chyba tez "niebylesTy". Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamah Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:14 a ja ciebie dla przykladu powiesil bym za jaja(jesli je masz) hahaha, mieczaku.Predzej by sie zesral w gacie niz bys wsiadl na motor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeHard Odezwała się kupa gnoju (a może zabulgotała) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 21:16 Ty, "odważny", według ciebie to odwaga zabić parę osób - jak się chcesz zabić to zrób to sam, bez wciągania w to innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat S Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 11:12 Co ty, on by sie nie bal. To wlasnie tacy idioci, co nie maja wyobbrazni i sie nie boja, jezdza po miescie jak po torze wyscigowym. I szybko tudziez gwaltownie koncza taka jazde. Jak ktos mysli i SIE BOI jezdzac motocyklem, to sie nie pcha w glupie sytuacje, a juz na pewno nie stwarza ich wlasnorecznie... MS - CB450S Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seler Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 22:16 Ja widziałem takich wypadków mnóstwo przeważnie z udziałem tylko samochodów. To tylko przypadek że kretynowi spodobał się motocykl - nie każdy mnotocyklista ma tak nasrane w głowie - na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hub Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.palmrn01.fl.comcast.net 23.08.03, 23:10 toniebylemja napisał: > jak obejrzalem zdjecia to brak slow na okreslenie tego bandyty > ch.ja, wybrac losowo polowe jezdzacych na scigaczach i > rozstrzelac dla przykladu moze innym da to do myslenia a zaloze sie o 2 "scigacze" ze w twarz mi tego nie powiesz palancie .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbulwersowany Co za debil kupic policji ze 2 takie porzadne motory i IP: *.lodz.mm.pl 22.08.03, 20:14 nie wylapuja tych kretynow...Tego leszcza mi nie szkoda bo za glupote trzeba placic...ale bogu ducha winna kobieta zginela...... Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 22.08.03, 20:16 Gdyby policjanci spokojnie podążali za motocyklem, powiadamiając o jego trasie inne patrole, ujęliby go w końcu bez kłopotu. Ale napatrzyli się na amerykańskie filmy i nieudolnie skopiowali. Ucierpieli niewinni ludzie. W telewizorni powiedzieli, że w ubr. motocykliści spowodowali tysiąc wypadków, w co dziesiątym zginął człowiek (w zdecydowanej większości sam motocyklista) - czyli 100 ofiar, w większości na własne życzenie. Chyba wyraźnie widać, że dla osób postronnych motocykle stwarzają znacznie mniejsze zagrożenie niż rowerzyści, traktory nie mówiąc o TIR-ach a tym bardziej najzwyklejszych samochodach osobowych. No ale widowiskowy "ścigacz" w mediach lepiej się sprzedaje, a jak widać (choćby po powyższych wypowiedziach) ludzie to bezmyślnie kupują. Odpowiedz Link Zgłoś
asynchronukleotorreador Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 22.08.03, 21:37 Człowieku! Zastanów się zanim coś napiszesz. "Spokojnie za nim podążali"? To po 2 minutach już by nie mieli co przekazywać innym patrolom. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 22.08.03, 22:03 W tym przypadku BEZ WĄTPIENIA po 2 minutach nie mieli co przekazywać innym patrolom. Może więc zaproponuj coś konstruktywnego, jak wg ciebie policja powninna w przyszłości reagować w tego typu przypadkach? Nie tylko gdy ucieka motocykl, ale również samochód, TIR albo i tramwaj (był taki przypadek). W zeszłym roku w TVN był reportarz o dwóch 15-latkach (zdaje się w Poznaniu) którzy bez wiedzy ojca wzięli motocykl. Policja ich tak długo ganiała aż roztrzaskali się na murze. A wystarczyło skoordynować akcję - jeden spokojnie za nimi jedzie, inny czeka pod domem bo przecież motocykl (tak jak i ten w Łodzi) ma tablicę rejestracyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 23:08 kuubaa napisała: > A wystarczyło skoordynować akcję - jeden spokojnie > za nimi jedzie, inny czeka pod domem bo przecież motocykl (tak jak i ten w > Łodzi) ma tablicę rejestracyjną. Z tym, ze jak juz wiemy motocykl nie byl jego, wiec mogli stac pod zupelnie innym domem. Tablica moglabyc spreparowana itd. Ale masz racje. Policja ma w takich przypadkach nie wiele do zaoferowania. A szkoda. Moze wystarczyloby zaczerpnac z doswiadczen policji zachodnio-europejskiej, albo amerykanskiej. Na pewno sa sposoby na poradzenie sobie z tymi MARGINALNYMI sytuacjami. Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.isasecret.com 25.08.03, 17:23 Policjanci zarzucają motocykliście,że jechał 120-160 km/h Przy takiej predkości nie mieli by szans go dogonić. W telewizorni pokazano motor jadący z prędkością 102 km/h przy ograniczeniu do 40. Po 2,3 sekundach policjanci byli na miejscu wypadku. Może Policjanci z tą prędkością demonizują, żeby odwrócić uwagę od swojej moim zdaniem współwiny za to zdarzenie. Tłumaczą, że mieli od jakiegoś czasu sygnały o tym, że motocyklista łamał przepisy. Moim zdaniem to kłam. Mogli więc wcześniej zareagować nie czekając aż wyjedzie znowu na ulicę. Dogonili motocyklistę, ale za jaką cenę. Za przekroczenie przepisów drogowych nie trzeba odpowiadać życiem. Powinni odpuścić pościg kiedy zobaczyli jak pierwszy raz chłopak przejachał na czerwonym świetle. Moim zdaniem Policjanci są współwinni zaistniałej sytuacji. Powinni być za własną głupotę pociągnięci do odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 22.08.03, 23:38 kuubaa napisała: > W tym przypadku BEZ WĄTPIENIA po 2 minutach nie mieli co przekazywać innym > patrolom. Może więc zaproponuj coś konstruktywnego, jak wg ciebie policja > powninna w przyszłości reagować w tego typu przypadkach? Nie tylko gdy ucieka > motocykl, ale również samochód, TIR albo i tramwaj (był taki przypadek). > W zeszłym roku w TVN był reportarz o dwóch 15-latkach (zdaje się w Poznaniu) > którzy bez wiedzy ojca wzięli motocykl. Policja ich tak długo ganiała aż > roztrzaskali się na murze. A wystarczyło skoordynować akcję - jeden spokojnie > za nimi jedzie, inny czeka pod domem bo przecież motocykl (tak jak i ten w > Łodzi) ma tablicę rejestracyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARUDA Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 22.08.03, 23:50 kuubaa napisała: > W tym przypadku BEZ WĄTPIENIA po 2 minutach nie mieli co przekazywać innym > patrolom. Może więc zaproponuj coś konstruktywnego, jak wg ciebie policja > powninna w przyszłości reagować w tego typu przypadkach? NIECH POLICJA ZAKUPI TIR ZAŁADOWANEGO ŻEL-BETONEM I W TAKICH PRZYPADKACH SKUTECZNIECH NAPROWADZI IDIOTĘ NA TIRA STOJĄCEGO W POPRZEK DROGI. DŁUGO SIĘ NIE BĘDZIE MĘCZYŁ A I POTRZEBUJĄCY UCIESZĄ SIĘ Z NERKI CZY WĄTROBY. PROSTE I SKUTECZNE. PO KILKU TAKICH AKCJACH BĘDZIE MNIEJ MORDERCÓW I SAMOBÓJCÓW NA MOTORACH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:17 pojeb, moze sam pierdolnij barana w mur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re:Odpuscic poscig IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 23.08.03, 11:30 Jesli policja, na terenie zabudowanym, w porze, gdy kreci sie jeszcze sporo ludzi i samochodow widzi, ze motocykl ucieka-powinna raczej odpuscic poscig, bo stwarzal on zbyt duze zagrozenie. Raz- poniewaz byly male szanse aby ten konkretny radiowoz go dopadl; dwa-mieli film na wideoradzarze i nawet jesli tablice byly podrobione, to ile takich konkretnych motocykli jest w Lodzi i okolicach? W efekcie ulanskiej fantazji sciganego i scigajacych zginely 2 osoby a 2 kolejne sa ranne. Co by bylo, gdyby go zatrzymali? Dostalby mandat, moze by wyladaowal na dolku, pewnie mialby sprawe w sadzie. Ale nikt by nie zginal. Wydaje mi sie, ze w tej sytuacji motocyklista bezsprzecznie byl debilem ale policjanci kierowali sie emocjami a nie zdrowym rozsadkiem i de facto ponosza czesc winy za ten wypadek. Takie sa moje odczucia.Cud Boski, ze policjanci rozpedzajac sie sami zachowali czyste konto, bo tez mogli czegos nie przewidziec i byloby kolejne bum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re:Odpuscic poscig IP: 217.98.54.* 23.08.03, 17:15 Jasne, najlepiej zwalmy teraz całą winę na policjantów, obarczmy ich winą za śmierć kierowcy lanosa i biednego motocyklisty, który jechał jedyne 200km/h. Bez przesady. Problem właśnie w tym, że policja reaguje za rzadko. Powinni ich zatrzymywac i sprawdzać tak często jak to możliwe. Może wtedy zawczasu zsadziłaby z motoru człwieka, który jak w tym przypadku nie miał prawa jazdy na motor, mało tego mial nawet odebrane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Czy gdyby nie ruszyli w pościg za nim jechałby wolniej? Wcześniej jechał podobno 160. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re:Odpuscic poscig IP: *.bazyliszek.k5.pl 24.08.03, 16:43 i co radzisz nekac niewinnych motocyklistow tylko dlatego ze na 100 zdazaja sie 2 szt debili to moze niech co dzien robia rewizje osobista bo moze pewnego dnia zwariujesz albo zostaniesz terrorysta a co do winy policji to jak najbardziej powini ich ukarac a nawet oskarzyc o narazenie zycia i umysle spowodowanie smierci bo samochodem nie mieli by zadnych szans go zlapac przynajmniej u mnie policja zadko goni uciekajacego motocykliste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekarz Re:Odpuscic poscig IP: *.toya.net.pl 29.11.03, 14:28 Dlatego, że nie mają szans złapania motocyklisty należy zaprzestać scigania? A jednak nie masz racji W tym wypadku gdyby nie pościg, sprawiedliwość by go nie dosięgła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RYSIEK Re:Odpuscic poscig IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 16:08 Znałem Agnieszkę, więc nie mogę być obiektywny, ale moim zdaniem policjanci zdrowo przegięli. Młody kierowca na takim motocyklu jest synonimem brwury i nieodpowiedzialności( czyt. głupoty). Policjant natomiast POWINIEN być synonimem opanowania i spokoju w wykonywaniu swojej profesji. W tym wypadku "chłopcy" wykazali tyle samo głupoty co ten szpaner na motocyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat S Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 11:17 Gdyby po 2 minutach dali mu spokoj, to obsrany ze strachu pojechalby do domu. Ne zapie***lalby 260 po miescie, ryzykujac smiercia wlasna i innych ludzi. Do wypadku by nie doszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietropl Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:55 Nareszcie jeden madry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seler Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 22:18 Brawo za wypowiedź (OK) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meping Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 213.173.196.* 25.08.03, 12:37 kuubaa napisała: > W telewizorni powiedzieli, że w ubr. motocykliści spowodowali tysiąc wypadków, > w co dziesiątym zginął człowiek (w zdecydowanej większości sam motocyklista) - > czyli 100 ofiar, w większości na własne życzenie. Chyba wyraźnie widać, że dla po pierwsze, nie spowodowali, tylko brali udzial - winnych to nie okresla. Po drugie w zeszlym roku na naszych drogach w wypadkach z udzialem motocyklistow zginely dokladnie 134 osoby. Po trzecie troje z nich, to moi znajomi - zabil ich TIR ktory zjechal na ich pas i wzial na czolowe omijajac dupka ktory samochodem zajechal mu droge.... Wiekszosc wypadkow z udzialem motocykli jest powodowana przez kierowcow samochodow i ich nieostroznosc. Motocyklista zdaje sobie sprawe z tego, ze kazdy wypadek moze sie dla niego skonczyc smiercia... A tacy jak ten... coz w duzej liczbie przypadkow sami sie eliminuja z drog... Szkoda ze czasami zabieraja niewinnych se soba... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.98.54.* 22.08.03, 23:23 Motocykliści myślą, że będąc na drodze są odizolowani od całej reszty ich użytkowników. Spotkałam się ze stwierdzeniem jednego z nich "najwyżej zabiję tylko siebie'. Ten wypadek jest nalepszym dowodem na to że są po prostu idiotami, którzy nie powinni poruszać się po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 22.08.03, 23:35 Gość portalu: jeżyk napisał(a): > Motocykliści (...) są po prostu > idiotami, którzy nie powinni poruszać się po drogach. Ja jestem motocyklistą. Czy to do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Nieodmiennie aktualne 22.08.03, 23:39 Idiota? Tak, to jak najbardziej do ciebie. Aha, i jeszcze - kynofag. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.98.54.* 23.08.03, 17:19 jeżeli jeździsz 160 slalomem między samochodami albo bawisz się w wyścigi na ulicach naszego miasta, nie zauważasz że nie żyjesz w próżni i myślisz, że krzywdę możesz zrobić tylko samemu sobie - to tak.Ja jeżdżę samochodem i chciałabym jeszcze pożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 23:40 Gość portalu: jeżyk napisał(a): > Ten wypadek jest nalepszym dowodem na to że są po prostu > idiotami, którzy nie powinni poruszać się po drogach. Nie uogolniaj, bo sam latwo sie znajdziesz w jakies grupie przeznaczonej do odstrzalu. Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:59 brawo, brawo !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:56 Ty glupku, sam sie nie powinienes poruszac po drodze, nic nie wiesz o jezdzie na motorze.Najlepiej zamknij sie na Aleksandrowskiej.To ciebie trzeba odizolowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:23 jezyk, ale ty glupi jestes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. Panie Pawle, niech się Pan trzyma. ['] IP: *.tpnets.com 22.08.03, 23:25 Panie Pawle, niech się Pan trzyma. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 23:35 toniebylemja napisał: > takich sku....now poj.....ow powinno sie na latarniach wieszac, > niestety > kolo mnie tez tacy szaleja nawet do 2 w nocy, tylko czekac az > przyadarzy sie cos podobnego Optymistyczne w tym wszystkim jest to, ze mamy jednego sk...syna mniej. Szkoda tylko niewinnej kobiety :-( Miejmy nadzieje, ze ci ograniczeni umyslowo debil*e jak najszybciej sie porozwalaja i nie beda narazac niewinnych ludzi na smierc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jinx Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.client.attbi.com 23.08.03, 04:10 to nie chodzi o motocykle i motocyklistow, tylko o ludzi ktorzy stwarzaja niebezpieczenstwo na drogach, kolezkow w "podrasowanych" samochodach, ktorzy urzadaja sobie wyscigi ulicami tez sie to tyczy, jest tylko kwestia czasu kiedy oni sie wpierdziela w przystanek autobusowy z ludzmi. zgadzam sie z wypowiedziami powyzej odnosnie dzialan policji, psy absolutnie nie maja pojecia co w takich sytuacjach robic, tylko gonia jak debile, a to niestety tylko pogarsza sprawe, dobrze ze nie zaczeli strzelac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.153.35.* 23.08.03, 04:18 Gość portalu: jinx napisał(a): > to nie chodzi o motocykle i motocyklistow, tylko o ludzi ktorzy > stwarzaja niebezpieczenstwo na drogach, kolezkow > w "podrasowanych" samochodach, ktorzy urzadaja sobie wyscigi > ulicami tez sie to tyczy, jest tylko kwestia czasu kiedy oni > sie wpierdziela w przystanek autobusowy z ludzmi. > zgadzam sie z wypowiedziami powyzej odnosnie dzialan policji, > psy absolutnie nie maja pojecia co w takich sytuacjach robic, > tylko gonia jak debile, a to niestety tylko pogarsza sprawe, > dobrze ze nie zaczeli strzelac. Jesteś pewien? Może nie dojechałby do tego skrzyżowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 09:45 Gość portalu: były napisał(a): > > Jesteś pewien? Może nie dojechałby do tego skrzyżowania. On mial pasazerke. Gdyby jechal sam, to powinni odstrzelic mu leb po 10 metrach ucieczki. Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 23.08.03, 12:55 Gość portalu: Mystik napisał(a): > On mial pasazerke. Gdyby jechal sam, to powinni odstrzelic mu > leb po 10 metrach ucieczki. Jeśli myślisz tak naprawdę, to jesteś faszystą. Uważaj, bo trafisz na policjanta-psychopatę i Tobie łeb bezkarnie odstrzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:22 brawo, brawo, to nareszcie trafne i prawdziwe stwierdzenie.Widze ze sa tu jeszcze madrzy ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.pl / 192.168.2.* 23.08.03, 08:20 W normalnej sytuacji policja powinna zrezygnowac z poscigu w miejscach gdzie uciekajacy powoduje zagrozenie.Zobaczylby ze dali sobie luz z poscigiem i zwolnilby troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:12 Zgadza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qpina Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.lodz.mm.pl 23.08.03, 09:40 Wlasciciel Hondy nie powinien dostac odszkodowania moze niefrasobliwosc w pozyczaniu jednosladu, komus kto nie ma uprawnien nauczka bedzie na przyszlosc.Fakt smierci 2 osob w tym znajomego zapewne moze uchroni go przed dalszymi podobnymi pomyslami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 09:47 Gość portalu: Qpina napisał(a): > Wlasciciel Hondy nie powinien dostac odszkodowania moze I prawdopodobnie nie dostanie, bo prowadzacy motpcykl nie mial do tego uprawnien, a nawet mial zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych. No chyba, ze wlasciciel zglosi to jako kradziez. Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
adamco Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 23.08.03, 10:35 Zupełnie nie rozumiem bezradności policji, wiem że takie motory mogą w jednej chwili rozpedzić się do 200 km/h ale mimo to "odpuszczanie sobie" kontrolowania i ścigania tych przestępców chyba nie jest najlepszym wyjściem. Niejednokrotnie na trasach w Polsce znajdowałem się w sytuacji kiedy w ułamku sekundy pojawial się przy mnie taki motocyklista, jakikolwiek manewr chwilę później najprawdopodobniej skończył by się podobnym wypadkiem. Takie pytanie zupełnie z innej beczki: dlaczego takie ścigacze są wogóle dopuszczone do sprzedaży i użytkowania w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
lugal Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 23.08.03, 11:15 Na wstępie chcę powiedzieć że jestem motocyklistą i to jest moje hobby. Jeżdżę chopperem (czyli nie ścigaczem). Potępiam wszystkich tych którzy łamią przepisy i doprowadzają do takich tragedii jak w opisanym artykule. Wkurzają mnie motocykliści, którzy na jednym kole jadą ulicą i się popisują! Należy jednak pamiętać że wielu kierowców samochodów także łamie przepisy, doprowadza do wypadków śmiertelnych. I wśród motocyklistów i samochodziarzy jest pełno idiotów - ale nie należy wszystkich podciągać pod jedną kreskę!!! Ja sam staram się przestrzegać przepisów jadąc na moim stalowym rumaku - pokazuję samochodziarzom że motocykliści też przestrzegają kodeks drogowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:11 Zgadzam sie z kolega, ale jazda na gumie, lub inne popisy tez sa zajebiste, wiec nie uwazam ze sa to idioci.Gdyby nie psiarnia nic by sie nie stalo.I tak wiecej ludzi ginie przez pijanych kierowco, ale o tym sie oczywiscie nie mowi.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.98.54.* 23.08.03, 17:27 Masz racje, ja pozwoliłam sobie na ogólnienie, które rzeczywiście nie musi dotyczyć wszystkich. Fakt, że jest wielu kierowców samochodów, którzy stwarzają zagrożenie na drodze. Ale wkurza mnie, gdy słyszę od jakiegoś pajaca, któremu tatuś kupił ścigacza, że jak zabije to najwyżej siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 23.08.03, 12:58 adamco napisał: > Takie pytanie zupełnie z innej beczki: dlaczego takie > ścigacze są wogóle dopuszczone do sprzedaży i użytkowania > w Polsce? ...oraz samochody powyżej 130 km/h, długie noże, kije bejsbolowe, trutka na szczury itd. A czy dostęp do internetu nie powinien być uzależniony od opinii psychiatry i komitetu blokowego. (takie motocykle są dopuszczone NA CAŁYM ŚWIECIE). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:02 dlatego palancie ze to jazda na motorze jest wspaniala rzecza, a tym bardziej na scigaczu.Ludzie jezdza na calym swiecie.Ale widac jestes za pusty zebyc to mogl zrozumiec.Wiec kup sobie trakor zapier... nim po polach Odpowiedz Link Zgłoś
adamco Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 23.08.03, 18:25 Tylk nie palancie to po pierwsze, skoro lubisz jazdę motocyklem to nikt Ci tego nie broni, dopóki jeździsz zgodnie z przepisami, nikt i nic nie daje Ci prawa do zapier.... po ulicach miasta 160 - 200 km/h z zagiętą tablicą rejestracyjną. Zawsze mnie korci żeby jak widzę takie "ciepłe nereczki" pędzące po ulicy żeby następnym razem zaopatrzyć się w garść długich pinesek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietropl Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:52 Ty glupi jestes, mam nadzieje pal...ncie ze kiedys na ciebie trafie na swojej Yamaszce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinaruda Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.dabnet.pl / 192.168.2.* 23.08.03, 13:54 może tobie na tej Yamaszce ktoś zabije matkę , żonę dziewczynę i obyś posłużył jako dawca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 13:57 Nie badz taki chop do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinaruda Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.dabnet.pl / 192.168.2.* 23.08.03, 14:00 do Yamahy a dlaczego nie zabij się sam a nie odbieraj życia drugiemu nie masz do tego prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:09 Wiesz co, wiecej jezdzi pijakow, lub skurwieli w bmw i okularnikach ktorzy szarzuja po drogach, i jakos nikt nie ma do nich pretensji.Ale widac sam nalezysz do tych pustych karkow. Gdyby nie jebana policja nic by sie nie stalo.Mysle ze po przejazdzce moim motorem tez bys zmienil zdanie, ze to jest piekne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mguzzi Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 14:17 TEJ, YAMAHA, JA MAM MOTO GUZZI V11 - BEZ CRASHU I Z TEGO ROKU PRODUKCJI, NIE MAM ANI BMW ANI OKULARNIKA. WIEM JAK JEST NA MOTORZE, BO JEŻDŻE OD 25 LAT. NIE WYRYWAJ SIE TAK, BO NIC NIE USPRAWIEDLIWIA KRZYWDY WYRZĄDZONEJ PRZEZ TEGO JUŻ ŚP. SZALEŃCA. JEŚLI KTOŚ TEGO NIE ROZUMIE - NIE POWINIEN WSIADAĆ NA MOTOCYKL (W SZCZEGÓLNOŚCI W ADIDASACH) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 14:20 No tu sie zgadzam, i nic nie usprawiedliwi tutaj tego kolezki, i sadzac po adidasach, nie byl chyba motocyklistom z prawdziwego zdarzenia, ale szacunek dla niego.Jak by nie bylo to nasz ziomal, wiec mimo ewidetnej winy hondy zawsze bede trzymal strone motocyklistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samochód Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 213.77.91.* 23.08.03, 14:39 A ja, jak widze takich ścigantów co ostro tną, to robie takie manewry że sami sie rozjeżdżają po rowach, albo ślizgają na dupach długie 100-ki metrów. I TO JEST PIĘKNIEJSZE niż jazda na najfajniejszym motocyklu, ale nigdy tego nie poczujesz dopóki nie spróbujesz. WIĘC ściganty bójta się WY - NAS!! a nie MY - WAS!! Tym którzy szanują prędkość i innym użytkownikom drogi (także pieszym) chętnie ustępuje pasa. Czekajcie na mnie ściganty na używanych maszynach, będe za zakrętem. I robię to bo LUBIĘ, tak ja Wy szybką jazdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yamaha Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.toya.net.pl 23.08.03, 15:05 szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.98.54.* 23.08.03, 17:38 Gość portalu: yamaha napisał(a): Jak by nie bylo to nasz ziomal, > wiec mimo ewidetnej winy hondy zawsze bede trzymal strone > motocyklistow. Jak jesteś taki lojalny, to dołóż się do renty dla rodziny tej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat27 Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.interserwer.pl 25.08.03, 11:19 Szacunek dla kogo? Dla mordercy? Moze bys tak wyrazil szacunek dla tej kobiety, ktora zginela i dla jej rodziny, dzieci, meza?! Swoja droga niezlych masz idoli... Ile razy byles w pierdlu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeżyk Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 217.98.54.* 23.08.03, 17:31 Gość portalu: yamaha napisał(a): > > Gdyby nie jebana policja nic by sie nie stalo. To znaczy, że jechałby 60 w terenie zabudowanym i 40 tam gdzie było ograniczenie? A, i zdążylby wyhamować na czerwonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mystik Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.03, 22:09 Gość portalu: yamaha napisał(a): > Wiesz co, wiecej jezdzi pijakow, lub skurwieli w bmw i > okularnikach ktorzy szarzuja po drogach, i jakos nikt nie ma do > nich pretensji. To sie niestety zgadza. > Gdyby nie jebana policja nic by sie nie stalo. A to jest bardzo naciagana teoria. Policja jest od tego by prawo bylo przestrzegane. Jezeli ktos tego nie robi, to musi ponosic tego konsekwencje. Szkoda tylko, ze nie ma odpowiednich procedur i zakonczenie tej akcji bylo tak tragiczne. Mystik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macmar Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 15:31 Problem polega na tym że większość posiadaczy "ścigaczy" ma gdzieś przepisy ruchu drogowego i elementarne zasady bezpieczeństwa. Niestety takie postępowanie prowadzi prędzej lub później do tragedii. Sam jeździłem jeszcze nie tak dawno na motorze, zrezygnowałem z tej przyjemności dla mojej dziewczyny. Z naszej 8 osobowej paczki po kilku latach zostało nas tylko dwóch. Co wcale nie oznacza że byli wariatami na 2 kółkach, po prostu motor jest niebezpieczny - tego dowodzą statystyki. Yamaha napisał jak fajnie się jeździ motorem, tyle tylko że posiadacze ścigaczy" przyjemność widzą w bardzo szybkiej i ryzykownej jeździe. A to na publicznych drogach jest wykroczeniem i potencjalnie może być zabójstwem. I nie zgadzam się z tymi którzy tak jak np Yamaha twierdzą że nie należy "ścigaczy" zatrzymywać. Oni chcą aby tak było i to im pasuje "nie łapcie mnie bo się lub kogoś zabiję". Niestety bezkarność tylko rozzuchwala. Może innych niebezpiecznych dla otoczenia ludzi (np. terrorystów) lepiej też nie zatrzymywać ? bo kogoś mogą zabić ?! Z życzeniami rozsądku, choć nie wierzę w to, niestety rozsądek przychodzi z wiekiem, a czasami nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBSERWATOR PRYMITYWNA NASZA CYWILIZACJA IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 16:12 TEGO SMIECIA NIE SZKODA ALE POZABIJAŁ LUDZI. DLA GOŚCI NA 2 KÓŁKACH, KTÓRZY UWAŻAJĄ ŻE ICH NIE DOTYCZĄ ŻADNE PRZEPISY A NA DODATEK MAJĄ GNOJÓWKĘ ZAMIAST MÓZGU W SWOICH METALOWYCH CZEREPACH - MAM COS INNEGO - ZNALEŻĆ SPOSÓB, ŁAPAĆ I ZABIERAĆ MOTORY A SAMYCH NA ROBOTY DO KAMIENIOŁOMU. HOUGH. Odpowiedz Link Zgłoś
lugal Re: PRYMITYWNA NASZA CYWILIZACJA 23.08.03, 23:10 Wszystko zależy od ludzi jacy są - je pomomo że jestem motocyklistą i dla mnie motocykl jest świętą rzeczą przeciwstawiam się idiotycznemu jeżdżeniu! Po cholerę jeździć jak wariat po mieście? Wyskoczcie sobie na autostradę i tam sprawdzajcie swoje maszyny! Co roku wyjeżdżam na wakacje na motocyklu, ale staram się aby mój wyjazd był bezpieczny. To właśnie dzięki motocyklowi zacząłem uważniej jeździć samochodem. W tym roku zrobiłem trasę po pd-zach. Polsce - na motocyklu zwiedziłem Dolny Śląsk, oraz góry -razem 3000 km. Było wspaniale -ale miałem kilka przypadków, kiedy durni kierowcy czterech kółek łamali przpisy, wymuszali pierwszeństwo. Dlatego nie nazywajcie motocyklistów dawcami - część rzeczywiście jest idiotami, ale większość szanuje swoje życie i innych. Zauważcie że Ś.P. kierujący motocyklem który zginął nie miał prawa jazdy - czyli nie był motocyklistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT Re: PRYMITYWNA NASZA CYWILIZACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 14:33 > Zauważcie że Ś.P. kierujący motocyklem który zginął nie miał prawa jazdy - czyli nie był motocyklistą. Świętej? jestem pewien, ze tej drugiej a nie świętej. Zabił człowieka... Pamięci? chyba takiej zeby uwazac na debi*li na motocyklach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚC Re: PRYMITYWNA NASZA CYWILIZACJA IP: *.toya.net.pl 29.11.03, 17:57 Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.bazyliszek.k5.pl 24.08.03, 16:31 to ze koles odwalil taka glupote tylko psuje imie innym motocyklista bo to sa tylko jednostki nie wszyscy sa tacy!!! a apropo policji ja bym tu szukal winy po co go scigali jak widzieli ze ucieka tylko go prowokowali do szybszej jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.acn.waw.pl 24.08.03, 19:31 Oczywiście,że winę za wypadek ponoszą także polucjanci i na pewno za to bekną. Poza tym być może będą mieli zatrute życie przez rodzinę zmarłego.Może już się załamali. Debile zdarzają się wszędzie,także wśród motocyklistów.Ale największymi debilami są ci,którzy wrzucają wszystkich do jednego worka.Możnaby przekreślić samochodziarzy,bo jeżdżą nimi karki i dresy,dealerzy prochów,gangsterzy i biedne dzieci bogatych rodziców. toniebylemja<weź pójdź do knajpy czy dyskoteki,wypij porządnego drinka,zabaw się (jeśli potrafisz) z panienką,pojedź gdzieś na wycieczkę,wyluzuj się i nie pisz głupot bo sam się ośmieszasz. P.S.Przypomniało mi się jak parę tygodni temu psy jechały po wariacku radiowozem na sygnale na trasie Gdańsk-Żukowo-Kartuzy i wpadły na drzewo zachaczając o jeszcze jeden samochód.Nie będę jednak uogólniał,że każdy policjant jest debilem do odstrzału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Do piekła, IDIOTO!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bojko.krakow.pl 24.08.03, 20:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesio333@wp.pl Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:54 To nie tylko o to chodzi ze spowodowal wypadek. W przyadku jak by jechal sam jeszcze a skurwysyn mial dziewczyne za pasrzera i narazil ja na kalectwo lub smierc inaczej zabic .... Wsztko ma swoje granice a on juz przegil na MAX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adrenalina czekamy na jatki na Piotrkowskiej IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 00:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tico CO Z WAMI? IP: *.zsk.p.lodz.pl 25.08.03, 09:54 Mnie jak czytam te wszystkie wypowiedzi najbardziej zasmuca to ze nie widze pokory w wypowiedziach motocyklistow, przepraszam jezeli pominolem jakas wypowiedz, ale po przeczytaniu polowy postow doszedlem do wniosku ze dalsze czytanie chyba nie ma sensu. Chcialem powiedziec ze nie prawda jest ze bledem policji bylo wszczecie poscigu a dlaczego?? Pan jezdzil sobie zaledwie 160 podczas gdy dozwolona predkosc w lodzi to MAX 80!!! dotyczy to tak samo deskorolek taksowek bmw i scigaczy!!! Wiec kiedy sobie tak spokojnie i jak to niektorzy koledzy ktorzy znaja uczucie jazdy na motorze twierdza optymalnie jechal 160 na godzine to czy to ze przyspieszyl 40 KM do 200 mialo jakies znaczenie?? Czy uwazacie ze przekraczanie szybkosci o 120 to nic a o 40 to juz cos? Bardzo bym chcial uslyszec wyjasnienie jak mozna twierdzic ze policja zaiwnila bo zmusila biednego pana do jechania 40 Km szybciej bo chciala go przywolac do porzadku. Druga sprawa to to ,ze nieprawda jest iz odpuszczenie poscigu bylo by dobrym rozwiazaniem. Facet dostal zakaz prowadzenia pojazdow bo juz raz uciekal, dlaczego?? Bo sobie jaja robi z policji i z nas wszystkich, moze uwazal sie za kogos ponad, kogo regoly zycia jakie sa ustalone nie obowiazuja ale smiem twierdzic ze gdyby policja go postraszyla machajac mu latarka czy migajac 2 minuty za nim kogutami to efekt byl by tylko taki ze pan bez wyobrazni odwiozl by laseczke do domu a nastepnie przy piwie opowiadal wszystkim kolesiom jaki to on bumbastik fantastik ze policja to mu moze pomachac i pomigac jak on sobie przejezdza ulicami naszego miasta. Kolejna sprawa jest to ze troszke sam sie interesowalem motorami i nawet bylem w jednym sklepie z nimi i po tym jak wybralem cos dla siebie stwierdzilem ze wroce jak zrobie prawojazdy na co pan mi odpowiedzial "Po co ci prawojazdy??? Wiekszosc jezdzi bez". Myslalem ze to taki kit zeby tylko wyzbyc sie towaru okazuje sie ze to moze byc czarna prawda .... Na zakonczenie chcialem dodac ze wczoraj kiedy jechalem spokojnie gierkowka wracajac z warszawy z predkoscia okolo 100 KM mialem okazje byc wyprzedzonym przez dwoch litwinow na scigaczach, ich predkosc okreslil bym na 105 - 110KM jechalem za nimi okolo 40 kilometrow i bylo mi az milo popatrzec na kogos kto potrafi sie zachowac, bylo pozno i spewnoscia podazali gdzies aby sie przespac ale mimo wszystko faceci mysleli glowami , potrafili zachowac rozwage, mialo sie dla nich i respekt i szacunek. Ostatnia sentencje dedykuje zarowno tym ktorzy jezdza na motorach aby zastanowili sie nad tym co robia jak i tym ktorzy sa przeciwnikami motorow aby uwierzyli ze czasem ktos zupelnie normalny i zrownowarzony moze zapragnac przejazdzki jednosladem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr X Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 10:58 Tytuł tego artykułu powinien brzmieć "Kolejne morderstwo popełnione przez motocyklistów". Powinien zostać zaocznie osądzony za morderstwo i ciężkie uszkodzenia ciała 2 osób. Jemu to niestety już nie zaszkodzi. Słyszałem o wypadku w Bełchatowie, gdzie motocyklista zamordował swoją pasażerkę wbijając się motocyklem z prędkością ok. 150 km/h w prawidłowo zaparkowaną ciężarówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat27 Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.interserwer.pl 25.08.03, 11:14 Powinien byc zakaz rejestrowania takich motocykli. Po co komu motocykl mogacy rozwinac predkosc prawie 300 km/h, jesli polskie prawo nie dopuszcza rozwijania takich predkosci? Jesli ktos kupuje taki motocykl to wiadomo, ze robi to po to, zeby toprawo lamac. Nie mam nic przeciwko temu, zeby ci idioci odbierali sobie życie (im ich mniej tym lepiej), ale jesli przez swoja glupote zabijaja niewinnych ludzi to to już jest zupełnie inna sprawa. A ten koles NIGDY nie powinien byl dostac prawa jazdy. Jesli juz raz mu je odebrano a mimo to wsiadl na motor, do tego jeszcze nie sam tylko z kims a do tego jechal tak szybko i jeszcze zabil kobiete to on mial chyba szmate do podlogi zamiast mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr X Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 12:52 Gość portalu: mat27 napisał(a): > A ten koles NIGDY nie powinien byl dostac prawa jazdy. Jesli juz raz mu je > odebrano a mimo to wsiadl na motor, do tego jeszcze nie sam tylko z kims a do > tego jechal tak szybko i jeszcze zabil kobiete to on mial chyba szmate do > podlogi zamiast mozgu. Powinni wprowadzić coś w stylu pozwoleń na broń (bo przecież taki motocykl w rękach szaleńca to śmiercionośne narzędzie) i nie wydawać ich niezrównoważonym psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 25.08.03, 12:57 Ale przecież samochód osobowy, nie mówiąc o ciężąrówce, to broń znacznie więszkego kalibru i do tego wielokrotnie częściej używana. A rower, choc kaliber mniejszy, też bywa śmiertelny. Więc jakie dalsze propozycje? Brniemy w paranoję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr X Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 13:42 kuubaa napisała: > Ale przecież samochód osobowy, nie mówiąc o ciężąrówce, to broń znacznie > więszkego kalibru i do tego wielokrotnie częściej używana. A rower, choc > kaliber mniejszy, też bywa śmiertelny. Więc jakie dalsze propozycje? Brniemy w > paranoję? Tylko, że jeszcze nigdy nie widziałem samochodu osobowego, nie mówiąc o ciężarówce, która np. w normalnym ruchu ulicznym jedzie wyłącznie na tylnych kołach, a motocykl widziałem i to kilkakrotnie jadący wyłącznie na tylnym kole. Jeśli chodzi o kierowców ciężarówek, to przechodzą oni badania psycholigiczne chyba dosyć często. Poza tym są jednak przepisy i jeśli jest ograniczenie prędkości, to psim obowiązkiem każdego uczestnika ruchu jest jego przestrzeganie. Dlaczego ja mam jechać np. 40, a taki oszołom może 160? Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 25.08.03, 17:59 Gość portalu: dr X napisał(a): > Tylko, że jeszcze nigdy nie widziałem samochodu osobowego, nie mówiąc o > ciężarówce, która np. w normalnym ruchu ulicznym jedzie wyłącznie na tylnych > kołach, a motocykl widziałem i to kilkakrotnie jadący wyłącznie na tylnym kole. Bo po pierwsze samochodem tego się na da zrobić, a po drugie przepisy tego nie zabraniają. Ci którzy potrafią tak jeździć mają doskonałe umiejętności (absolutnie nie pochwalam jednak takiej jazdy na drogach poblicznych!). Przeciętny kierowca samochodu ma może 20% umiejetności przeciętnego motocyklisty. Jak nie wierzycie to spróbujcie. > > Jeśli chodzi o kierowców ciężarówek, to przechodzą oni badania psycholigiczne > chyba dosyć często. To są badania na sprawność psychoruchową a nie np. skłonność do agresji. Dotyczą zresztą kierowców powyżej pewnego wieku. > Poza tym są jednak przepisy i jeśli jest ograniczenie prędkości, to psim > obowiązkiem każdego uczestnika ruchu jest jego przestrzeganie. Dokładnie! I pamietaj o tym zawsze. Gdzie mogę podziwiać Twoją 100% zgodną z przepisami jazdę? > Dlaczego ja mam > jechać np. 40, a taki oszołom może 160? Nie może. Ale faktem jest że motocykl jest z natury rzeczy szybszy od samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Kilka słów. 25.08.03, 12:53 Kilka złów w jednym miejscu do ostatnich konkretnych wypowiedzi: Tico oczekuje ode mnie, jako motocyklisty, pokory. Ależ ja jestem pełen pokory - na drodze! Pokory w stosunku do własnych umiejetności, dziur w jezdniach, rozsądku i przepisów, a przede wszystkim głupoty innych użytkowników dróg. Zajeżdżających drogę i nie włączających migacza samochodów, przebiegajacych jezdnię pieszych, rowerzystów jeżdźących po pasach itd. Pokora ta wynika przede wszystkim z dbałości o MOJE zdrowie. Bo gdy mnie puknie jakis zagapiony (a często złośliwy dla "motocykla- mordercy") samochód to on będzie miał rysę na karoserii a ja leżę! Natomiast nie widzę powodów aby moja pokora miała być związana z haniebnym wyczynem tego człowieka na Aleksandrowskiej. Czy ktoś wymaga pokory od samochodziarzy gdy jakiś szaleniec wpadnie w wiatę na przystanku? Czy mamy wymagac pokory od muzyków, bo ostatnio trzech spośród nich jest podejrzewanych o pedofilię? Itd Na filmie pokazanym w TV tenże motocykl jechał max 107 km. Nie twierdzę że nie jechał 200, ale moje twierdzenie jest tyle samo warte, co twierdzenie Tico że jechał 160 po czym przyspieszył o 40. Ponadto policja powiedziała, że pościg spowodowany był tym że na Al.Mickiewicza jechał 100 km/h. Tam tak jeżdżą prawie wszyscy łącznie z ciężarówkami! Zeby była jasność - nie usprawiedliwiam nic z powyższego, ale trzymajmy się faktów, nie twórzmy mitów. Tico tworzysz kolejny mit - nie znam żadnego motocyklisty bez prawa jazdy. Ale pewnie się zdarzają, tak samo jak wśród samochodziarzy. Nieprawdą tez jest chyba że się ta tematyką interesujesz, bo wiedziałbyś że nawet w zabitej dechami wiosce motocyklista mówi MOTOCYKL a nie motor. Motocykle rozwijające b.duże szybkości są dopuszczone na całym świecie. A czy wiesz mat27 że prawie wszystkie samochody mogą konstrukcyjnie rozwijać szybkości znacznie powyżej dopuszczalnych na polskich drogach? Mało tego, tak jest na całym świecie. Masz w związku z tym jakieś dalej idące propozycje? Ktoś pisze że motocykle jeżdżą po Łodzi 250 km/h. Ciekawe jak to stwierdził, chyba że jechał obok i patrzył na swój szybkościomierz. Trzeba wiedzieć, że typowy motocykl przy 100 km/h wydaje dźwięk o takim samym tonie jak typowy samochód przy 180 km/h. Po prostu w obu przypadkach silnik kręci się ok. 5.000 obr/min - taka konstrukcja. I stąd się biorą mity i horrory, bo 99% ludzi nowoczesnego motocykla nigdy nie prowadziło. A na koniec pytanie do wszystkich - wiecie ile osób zginęło np. wczoraj ze zbrodniczej głupoty samochodziarzy? A może pieszych, rowerzystów albo wałęsających się psów? Jestem pewien, że w ogóle Was to nie zainteresowało, bo to jest (niestety) powszednie. Gdy w jeden weekend na polskich drogach ginie 50 osoób jest o tym conajwyżej notatka na 4 stronie. Gdyby rozbił się samolot z 50 osobami przez kilka miesięcy media miałyby temat na pierwsze strony a ludzie powód do podniecania sie. Tak to już jest - motocykl też nie jest powszedni dlatego wywołuje emocje. Ludzie po prostu LUBIĄ SIE BAĆ. Jeszcze raz apelują o nie uleganie mitom i nieuogólnianie. Sami kiedyś możecie niechcący trafić do jakiejs napiętnowanej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
old.dzieciak Re: Kilka słów. 25.08.03, 13:06 Staaaaary! Nie przyrównuj ilosci wypadków z udziałem motocykli, do ilości wypadków z udziałem samochodów. Przecież ilości jeżdżących samochodów i motocykli są nie porównywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Kilka słów. 25.08.03, 18:07 old.dzieciak napisał: > Przecież ilości jeżdżących samochodów i motocykli są nie porównywalne. Zgadza się! I o to mi cały czas chodzi - że ILOŚCIOWO i JAKOŚCIOWO zagrożenie ze strony motocykli jest nieprównanie małe w stosunku do innych uczestników ruchu drogowego. Do tej pory, gdyby nie szaleńczy pościg, byłoby w Łodzi ZEROWE. Podkreślę - zerowe! Ciekawe czy ktoś to rozumie. To jest tak jakby zacząć histeryzować jakim zagrożeniem są motolotnie. Hałasują, mogą spać na głowę. No i dlaczego on leci a ja muszę pokornie stać w korku!? Policjo, ścigaj motolotniarzy! I policja ścigałaby motolotniarza a temu by się skończyło paliwo i spadł komuś na głowę. I tak samo wszyscy by mówili - no i proszę, to się musiało zdarzyć! Wiem że porównanie jest przesadzone, ale przy głupotach które tu się wypisuje, tylko trochę przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tico Re: Kilka słów. IP: *.zsk.p.lodz.pl 25.08.03, 14:28 Nie jestem motocyklista do czego sie przyznaje i nawet nie znam nikogo kto ma motocykl dlatego moge nie byc zorientowany w tym jakich zwrotow gdzie sie uzywa , czy posiada sie prawo jazy lub jakie panuja zwyczaje w danych kregach, wiadomo sa tacy ktorzy jezdza komarkami , mz-kami czoperami i scigaczami, komarki kreca sie po podworkach woza mleko i inne malo ciekawe rzeczy czego chyba raczej nie robia scigacze. Moje stwierdzenie ktore dotyczy "Po co panu prawo jazdy, wiekszosc jezdzi bez" jest czyms co osobiscie uslyszalem od czlowieka ktory chcial mi sprzedac motocykl, z usmiechow innych ktorzy byli w sklepie i sprawiali wrazenie bardziej zorientowanych mozna bylo jedynie wywnioskowac ze cos w tym jest. Moze mocno przesadzil moze sklamal a moze mowil prawde, czy to bylo by bolesne aby zrobic tydzien kontroli i sprawdzic czy ludzie tymi morocyklami jezdza po uzyskaniu odpowiednich uprawnien? Mysle ze gdyby taka kontrola wypadla pozytywnie a napewno bylo by o niej glosno to kazdy by na tym skozystal i motocyklisci bo mieli by odparty jeden zarzut i ci ktorzy sa przeciw bo byli by pewni ze chociaz ta sprawa jest wyjasniona. Pisalem wczesniej apropos pokory, nie chodzilo mi o to aby kazdy motocyklista przepraszal , poczuwal sie do winy. Przyznaje ze czasem mialem wrazenie ze niektorzy bronili tego wariata probujac zwalac wine za jego zachowanie na innych ktorzy probowali przywrocic faceta do rzeczywistosci. To nie jest zadna gra gdzie ma sie 3 zycia i w 1 zobaczymy jak to jest uciekac przed policja a pozniej jak zostana nam jeszcze 2 to moze zalapiemy jakas premie. Pozwole sobie wrocic do jeszcze jednego watku , nie widzialem filmu a cala moja wiedza plynie z artykulu pod ktorym komentuje wiec nie chce sie spierac o to z jaka predkoscia jechal chociaz chyba bezsprzeczne pozostaje to ze byla ona powyzej dozwolonej , czy na filmie bylo rowniez pokazane jak jedzie grzecznie prosto i wyprzedzanie na przejsciach i ciaglych to rowniez wymysl?? A jak to sie ma do tzw predkosci wzglednej? Ja rozumiem i potrafie przyjac fakt ze nowoczesne motory nazywane dalej scigaczami sa wysoko obrotowe i takie 5000 obr. to jest naturalne i normalne a halas nieco wiekszy jak by nie patrzec niz przecietnego samochodu ale przepraszam chyba potrafie ocenic jadac dozwolona predkoscia czy ktos doslownie przelatuje obok mnie czy mnie wyprzedza wiec sprawa jest raczej jasna. Mam pytanie do motocyklistow czy uwazaja ze sa bardziej sprawni , przewidywawczy a moze ze ich maszyny maja lepsze uklady trakcyjne, maja znacznie krotsze drogi hamowania, czym Panowie mozecie mi wyjasnic fakt ze jezdzicie szybciej od samochodow. (mowie tak bo jakos nigdy nie udalo mi sie was wyprzedzic, czasami nawet gdybym bardzo bardzo chcial) Czy motor jadacy 100Km/h zatrzymuje sie szybciej? Tego nie wiem , ale jezeli tak to czy predkosc ktora sie poruszacie odpowiada drodze hamowania okolo 31m ? Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Kilka słów. 25.08.03, 18:13 Tak, nowoczesny motocykl ma parametry trakcyjne nieporównanie lepsze od bardzo dobrego nowoczesnego samochodu. Tak, średnio biorąc umiejętności motocyklisty są nieporównanie większe od kierowcy samochodu. Oczywiście jedno i drugie wymaga od motocyklisty respektu, bo praw fizyki się nie zmieni. A ponadto to motocyklista jest najbardziej narażony. I każdy motocyklista to wie. Dlatego jeżdżą, średnio borąc, nieporówanie lepiej od kierowców samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaber Re: Kilka słów. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 22:38 czy nazywasz nieporównywalnie lepszą jazdą omijanie slalomem jadące samochody w godzinach szczytu na Włokniarzy lub Piłsudskiego? Kiedy kierowcy samochodów jadą swoimi pasami bo wiedzą że nie ma co szarżować? Czy nazywasz nieporównywalnie lepszą jazdą grupy jadących motocyklistów, kiedy ten który jest pierwszy odwraca głowę do tyłu żeby sprawdzić gdzie są jego koledzy? Owszem nie należy uogólniać, ale kim jest przeciętny posiadacz tego typu motocykla? Młody chłopak któremu rodzice kupili fajną zabawkę, który chce zaimponowac kolegom szybkością, zwinnością, byciem pierwszym na światłach. Młody chłopak który przeważnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji nadmiernej prędkości. Jeżdżąc po Łodzi samochodem nie widziałam jeszcze spokojnie jadącego człowieka na "ścigaczu". Bo przecież przeważnie po to kupuje sie ten sprzęt, żeby szybko jeździć,czuć wiatr a raczej huragan na twarzy. Widziałam ten wypadek. Motocykl dosłownie wbił sie w Lanosa, nic z niego nie zostało. Kobiety kierującej nawet nie było na miejscu kierowcy bo siła uderzenia ją po prostu przemieściła na miejsce obok. Pasażerka samochodu szła bosymi stopami po kawałakch szkła, cała sztywna i odrętwiała. Młodzi ludzie powinni się najpierw nauczyć odpowiedzialności za siebie i innych i to zarówno kierowcy motocykli jak i samochodów bo i w tym przypadku stanowią oni największą grupę sprawców wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: 213.17.252.* 25.08.03, 15:47 Dlaczego Policja go goniła, samochodem?? i tak nie mieli szans a tylko stwarzają zagrożenie, dwoje ludzi nie żyje, ja nie bronie motocyklisty, bo nieodpowiedzialny gnojek, ale pościgi motocyklistów to nie najlepszy pomysł. Może trzebaby pomyslec nad innymi rozwiązaniami niż pościg wariata na motocyklu przez miasto, może fotka i dojście do właściciela??!! a tak ukarane zostały niewinne osoby i to najwyższą karą jak może być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 15:59 Zastanówcie sie wszyscy. Nie podważam ani na moment ewidentnej winy motocyklisty z powodu szybkiej jazdy, ale ta dziewczyna wyjechała i też złamała przepisy. Gdyby popatrzyła żyli by oboje bo to ona wymusiła pierwszeństwo, ale ten motocyklista tez nie miał równo pod sufitem, tym bardziej ze nie jechał sam. Wpadamy nagle w manie obwiniania motocyklistów przy kazdym wypadku. Mój znajomy miał podobny wypadek. Nie jechał szybko. Tez mu wyjechał z bocznej drogi. Pasazerka samochodu w stanie ciezkim, a mój kumpel złamana ręka, noga i liczne uszkodzenia ciała. Oczywiscie na drugi dzien artykuł w prasie "szalecy motocyklisci" i zdjecia z tego wypadku. Nie dosć ze ewidentna wina kierowcy samochodu to jescze nagonka na motocykliste. Wiadomo są wariaci, ale zarówno w samochodach. Nie uogulniajmy... Szkoda tylko tych ludzi, zawinili oboje, bo ja jak wyjezdzam z podpożądkowanej zawsze biore pod uwagę, ze może jechac jakiś idiota szybciej niż mi sie wydaje. Nawet w kodeksie jest zasada ograniczonego zaufania... Nie powinno sie tak stać.... A jeszcze jedno (Z tego co wiem to jest zakaz scigania motocykla przez policyjne auto własnie dlatego ze sie tak to najczęsciej kończy..., ale może sie myle..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tico Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.zsk.p.lodz.pl 25.08.03, 16:13 Ja slyszalem ze pani miala zielone swiatlo , zaufanie zaufaniem ale ciezko przewidziec czyjas tak wielka glupote, ze koles bedzie sie pchac uciekac i niewiadomo jakie cuda wyczyniac. Idac tokiem myslenia niektorych postanowmy ze nienalezy scigac przestepcow z bronia bo moga kogos poszczelic , sciac wiate przystankowa z pasazerami itd itd. i wogole nie scigajmy nikogo kto moglby podczas ucieczki cos zrobic sobie albo innym. Dojdzie do tego ze bedzie napad koles pokaze ze ma pistolet wsiadze z lupem do samochodu i pojedzie z powiewajaca flaga na antence mam bron zeby nikt sie go nie czepial i nie scigal. CO ZA BZDURY GADACIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Motofil Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 17:39 Zastanawiam się czy to był prawdziwy motocyklista,który własną pracą zarabiał na motocykle,grzebał przy nich,jeździł na motocyklach w słońcu i w deszczu,ewoluował od 50 ccm do 1000ccm.Pojazd podobno nie był zarejestrowany na niego,więc może o motocyklach nie miał zielonego pojęcia,zapragnął się przejechać motocyklem kumpla i przekozaczył.Tylko wtedy jechałby raczej bez panienki. A policja chyba ma nauczkę,że ściganie motocyklistów może się tragicznie skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 25.08.03, 18:15 Też tworzysz mity. Na filmie wyraźnie widać że ten szaleniec wjechał na czerwonym świetle. A kobieta z Lanosa nawet nie mogła go widzieć bo zasłaniały samochody stojące na czerwonym świetle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.dolsat.pl 25.08.03, 19:00 Moim zdaniem gdyby policja miala kase i taki np. helikopter z kamera to nie byloby problemu ze zlapaniem tego kolesia. Kiedys na pewno musialby przestac uciekac. A sciganie go radiowozem to raczej kiepski pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tico Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.zsk.p.lodz.pl 26.08.03, 10:02 Gość portalu: ... napisał(a): > Moim zdaniem gdyby policja miala kase i taki np. helikopter z > kamera to nie byloby problemu ze zlapaniem tego kolesia. Kiedys > na pewno musialby przestac uciekac. A sciganie go radiowozem to > raczej kiepski pomysl. Ale policja nie ma helikoptera pozatym z tego co wiem to helikopter to nie motocykl ze robisz pstryk i wio. Zanim taki powiadomiony i czekajacy na lotnisku helikopter wystartuje to ten koles bedzie w polowie drogi do czestochowy albo gdzies pod jankami. Sciganie PRZESTEPCOW jest dobrym pomyslem!!! Malo wazne czy na piechote rowerem konno samochodem czy hulajnoga. Drani trzeba karacz cala surowoscia i stanowczoscia, to przez takie dupowate podejscie ze aa nie scigac bo nie ma szans kiwac palcem mamy cyrk w wykonaniu scigaczy na naszych ulicach. Jak ktos mieszka przy pilsudskiego/piotrkowska to potwierdzi, zreszta wycie i to dlugie co wskazuje na zylowanie a nie spokojna jazde zwiazana z rozpedzaniem motocykla slychac chyba przy kazdej dwupasmowej jezdni w lodzi. Panowie motocyklisci wyjasnijcie mi prosze jedna rzecz dlaczego ludzie sa do was tak wrogo nastawienie??? Ludzie nie lubia tez warszawiakow bo krazy opinia za sa jednymi z najbeszczelniejszych kierowcow na drogach czego sam czesto doswiadczam. Rowniez i o was jakos malo slyszy sie dobrego dlaczego??? Dlaczego nie slyszy sie nigdy o tym ze ktos was wyprzedza? To taka ujma nie byc pierwszym?? Zastanowcie sie nad tym ... Im dluzej mysle o tym tym bardziej rozumiem dlaczego czoperowcy odcinaja sie od scigaczy, chyba faktycznie niewielu motocyklistow jezdzi scigaczami ... Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 26.08.03, 13:29 Gość portalu: Tico napisał(a): > Panowie motocyklisci wyjasnijcie mi prosze jedna rzecz dlaczego ludzie sa do > was tak wrogo nastawienie??? Oraz do Żydów, hippisów, samochodów z kratką oraz... > Ludzie nie lubia tez warszawiakow Jacy ludzie? Chyba zakompleksieni prowincjusze. Do tej pory pisałeś troche z sensem, ale hamulce w końcu Ci puściły i ujawniłeś prawdziwe oblicze. Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ????? Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.city.com.pl 26.08.03, 14:19 Od kilku dni czytam Wasze wypowiedzi i włos mi na głowie staje!. A już najbardziej wkurzają mnie goście (Konrad)piszący że to kierowca lanosa wymusił pierwszeństwo. Chłopie nie zdajesz sobie sprawy ile możesz przykrości zrobić niewinnym ludziom pisząc takie brednie!! Kobieta ta miała zielone światło - wiesz co to oznacza - że miała drogę wolną!!! Tak się składa, że pasażerka samochodu jest moją koleżanką, a jej przyjaciółka (młoda kobieta, mająca córkę, męża) zginęła!! Przez co??? Bo jakiś kretyn chciał się popisać przed swoją dziewczyną!!! I Ty śmiesz mówić, że w pewnym sensie to była jej wina!!!! Byłeś tam, skoro opowiadasz takie brednie?? A swoją drogą nie uogulniajcie , że wszyscy motocykliści jedżdźą tak czy inaczej. Zarówno wśród kierowców samochodów jak i motocyklów zdarzają się idioci!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kong Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku IP: *.pl / 192.168.20.* 26.08.03, 13:01 Dobrze, ze sam zginal... Nie przyczyni sie do innego zdarzenia... Szkoda tylko, ze zabil kogos niewinnego... Wszystkich idiotow takich jak on bym powystrzelal... Kiedys dawno temu motocyklisci nie wpychali sie pomiedzy samochody stojace na swiatlach, nie bylo tak niebezpiecznie, nie bylo takiego ruchu jak jest teraz.... Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Motocyklista sprawcą śmiertelnego wypadku 26.08.03, 13:24 Zastanów się, że taki "wypchajacy się" motocykl wcale nie powoduje zagrożenia (bo Ty przeciez stoisz) natomiast zwalnia w ten sposób miejsce dla samochodu, np. Twojego. W wielu miastach europejskich, coraz cześciej także w Warszawie, kierowcy rozumiejąc to sami robią motocyklom wygodny odstęp. Odpowiedz Link Zgłoś
piter_ka Re: Do wszystkich którzy bronia mordercy 27.08.03, 07:54 Czy wy obrońcy juz do reszty zbaranieliscie. Gosciu na koniec życia został najzwyczajniejszym mordercą. mam nadzieję, że zgnije w piekle. szkoda tylko ,że sie bydlak nie męczył. Ktoś z was pomyslał pomyslał o rodzinie tej kobiety. O mężu , który nagle został sam z dzieckiem i wywróconym życiem? O córce która juz nigdy sie nie przytuli do mamy, nie dostanie prezentu na gwiazdkę i nie zobaczy jej na swoim weselu Potraficie barany wyobrazic sobie siebie w takiej sytaacji. bez pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś