nowe skrzynki na listy

18.02.08, 16:24
czy na waszych osiedlach mieszkaniowych pojawiły się już nowe
skrzynki..?? bo ja nie moge się tego doczekać.. mówiąc szczerze już
planowałam powieszenie własnej, odzielnej, bo korespondencji mam
więcej niż przeciętny lokator i choćby z tej przyczyny przydałaby mi
się nowa.. a te nowe ponoć większe.
    • bogusia_my Re: nowe skrzynki na listy 18.02.08, 16:38
      nasza pani administratorka zadbała niedawno o pocztę-mamy nowe ,
      pojemne i estetyczne skrzynki na korespondencję.Jesteśmy zadowoleni
      chcociaż my nie z osiedla ;-)
    • Gość: ret Re: nowe skrzynki na listy IP: *.retsat1.com.pl 18.02.08, 16:48
      Pojawiły się.
      Jestem przeciw nim, ale chyba trudno.
      • longeta Re: nowe skrzynki na listy 18.02.08, 17:34
        Mimo oporów ci kretyni w spółdzielni przegłosowali,urywając opłaty z
        komornego..............teraz są piknie:-)))mimo ch..owych drzwiczek.

        Ktoś ładnie się dorabia w tej EU,następny cud:-)))
        • evonka nie wiesz, że to 18.02.08, 19:45
          jest działanie antymonopolowe????? nie zdajesz sobie z tego sprawy??
          ja kiedyś na zebraniu spółdzielni podniosłam ten temat, kiedy
          jeszcze w ogóle sie o "euro-skrzynkach" nie mówiło.. ale wtedy były
          inne wazniejsze sprawy do załatwienia.. w końcu jednak wreszcie do
          mojej skrzynki bedzie miał dostęp kurier, InPost, inne firmy
          pocztowe, a nie tylko Poczta Polska..
          • longeta Re: nie wiesz, że to 18.02.08, 19:55
            evonka napisała:

            > jest działanie antymonopolowe????? nie zdajesz sobie z tego sprawy??

            Przekonałaś mnie ta klapką która miałem na oczach tz.nie miałem w starej
            skrzynce.........ale to nie zmienia faktu że drzwiczki są ch..owe;-)
            • Gość: lavinka z nielogu Re: nie wiesz, że to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:03
              Zdecydowanie łatwiej je zniszczyć. U mnie w klatce są już pierwsze ofiary
              wyrwanych klatek... no i czasem podrzucają mi ludziska nadprogramowe reklamy...
              • Gość: wiesz kto Re: nie wiesz, że to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 09:15
                ale jak pies napaskudzi to ci nie przeszkadza...
                • Gość: lavinka z nielogu Re: nie wiesz, że to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:48
                  Nie mi tylko na duuużym trawniku. Jak "mi" to sprzątam ;-P
    • lavinka Pojawiły się, pamiętasz nawet mi to wytykałaś :) 18.02.08, 18:09
      że niedługo bloga założę z tego powodu ;P
      • Gość: mapi7 Re: Pojawiły się, pamiętasz nawet mi to wytykałaś IP: *.toya.net.pl 18.02.08, 23:57
        W mojej ocenie - skrzynki są beznadziejne!!!
        Klapka powoduje, że do skrzynki każdy może wrzucić, to co przejdzie przez otwór
        zasłaniany przez nią. Wskutek tego, ponieważ nasze społeczeństwo w duże swej
        części jest :( ,to w skrzynce znajduję puste opakowania po waflach, batonach,
        papierosach, papierowe chusteczki do nosa itp. Widocznie ludność ma duże
        poczucie czystości i nie chce śmiecić na klatce schodowej.
        Co do drzwiczek mam takie samo zdanie, jak przedmówca.
        Stare skrzynki - wróćcie!
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Pojawiły się, pamiętasz nawet mi to wytykałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 00:20
          Stare skrzynki były be. Katalogi się gięły...
    • Gość: aaa Re: nowe skrzynki na listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:08
      U moich rodziców zamontowano je, a i owszem, na pierwszym piętrze.
      Dopóki stare wisiały na dole, tuż przy drzwiach, listonosz korzystał
      ze starych. Teraz stare zdjęto i doręczyciel drałuje w całym bloku
      gratisowe jedno piętro. Nie wiem, jak jest w innych blokach.
      Tam, gdzie mieszkam, nowe skrzynki owocują dużą ilością reklamówek,
      z którymi nie mam co robić. No szkoda mi tego papieru, ale wywalam
      go nawet nie przejrzawszy.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: nowe skrzynki na listy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 13:21
        Ilość reklamówek ta sama. Używamy ich do obierania ziemniaków itp.
    • Gość: :/ Re: nowe skrzynki na listy IP: *.elsnet.pl 21.02.08, 14:21
      Ta, skrzynki są takie, że jak ktos nawrzuca reklam a potem listonosz dorzuci list, to kazdy se moze włozyć łapę i ten list z wierzchu wyjąć.
      • Gość: krzysiek Re: nowe skrzynki na listy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.08, 19:42
        tak ale nikt nie pomyslał o bezpieczenstwie i ostatnio taka
        testowalem skrzyneczke w busku. Wszystką korespondencje wyciaglem
        bez otwierania skrzynki nawet korespondencje z plusa z bilingiem
        numeru zastrzezonego, wiec jak bede mial taka sama to ja zaspawam i
        mam to w du...
    • Gość: dyzio Re: nowe skrzynki na listy IP: *.lublin.mm.pl 20.03.08, 22:02
      Ja właśnie dziś stałem sie posiadaczem takiej nowej europejskiej skrzynki na
      listy. I Jaka była w niej pierwsza przesyłka? .... Paczka po chipsach. Wrzucić
      do takiej skrzynki cokolwiek może każdy, kiepa, śmieci itd. Więc to jest
      klatkowy kubełek na śmieci a nie skrzynka na listy. Kluczyk do niej raczej
      powinno posiadać MPO a nie lokator.
      Gratuluję świetnego pomysłu ustawodawcom europejskim nieznającym poziomu kultury
      polskiej. A tak na marginesie to czyją własnością będzie taka skrzynka pocztowa,
      bo poczty już chyba nie ? I chyba nie moją skoro ma robić za ogólnodostępny
      śmietnik?
      • Gość: nika Re: nowe skrzynki na listy IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 00:29
        skrzynki mom zdaniem beznadziejne! nie dośc że ludzie wrzucaja do
        nich co im wyobraźnia podpowie / a niektórym podpowiada , oj
        podpowiada / to jeszcze faktycznie wyjęcie z niej czegoś bez
        otwierania kluczykiem drzwiczek nie wymaga więcej wysiłku i
        inteligencji niż posoada przecuiętny Kowalski
        nie wiem natomiast czy wiecie, że za to mamy jeszcze jedna
        niespodziankę o której sie nie mówi- teraz każdy lokator w razie
        zguby lub awarii zamka sam naprawia na swój koszt, czm do tej pory
        martwiła sie poczta . Podobno w razie zgubienia kluczyka trzeba coś
        wymieniać w całym boxie /zwykle po 5-6 skrzynek/ ale to az mi sie
        wydaje niemożliwe
        • Gość: Pablo mozliwe , możliwe IP: *.gprs.plus.pl 09.06.08, 07:07
          Gość portalu: nika napisał(a):

          > teraz każdy lokator w razie
          > zguby lub awarii zamka sam naprawia na swój koszt, czm do tej pory
          > martwiła sie poczta . Podobno w razie zgubienia kluczyka trzeba
          coś
          > wymieniać w całym boxie /zwykle po 5-6 skrzynek/ ale to az mi sie
          > wydaje niemożliwe

          Według nowego prawa pocztowego "euro-skrzynka" nie jest już
          własnością POCZTY POLSKIEJ , tylko właściciela/użytkowanika i jak
          zgubisz klucze , to musisz wymienić cały zamek ( chyba że wolisz
          wyjmować przysyłki innymi sposobami )


    • nefnef A kto do Ciebie tak pisze, Evonka? 20.03.08, 22:41
      A kto do Ciebie tak pisze, Evonka? Ja pamiętam, że jesteś co prawda
      Miss, ale czy to dlatego tak dużo korespondencji?
      No ale to tak, że jedni już mają nowe skrzynki, inni będą mieć – do
      końca roku chyba we wszystkich spółdzielniach.
    • aaa202 Ja mam w Lublinie taką, 20.03.08, 23:05
      pisałam wyżej zresztą. Ilość reklamówek się zwiększa. Młodzieńcy
      roznoszący je zupełnie lekceważą blaszaną skrzynkę na reklamy.
      Ładują się do klatki (ktoś ich wpuszcza) i zawalają mi skrzynkę
      makulaturą. Makulatura miesza się z korespondencją, zatem każdy
      świstek przed wyrzuceniem muszę przeszukać, czy jakiś rachunek się w
      niego nie zaplątał. Potwornie upierdliwe to jest.
      Do tego "w mieście, w którym nikt nie wymawia Ą" jest zwyczaj, że
      lokatorzy sami sprzątają klatki. Brrr. Nie mogę sobie ciepnąć tych
      reklamówek wprost na ziemię, tak jak robi się to w Łodzi - dozorca
      sprząta. Zabieram je na górę, żeby komuś roboty nie przydawać. Tak
      jest w mieście bez ą!
    • aaa202 Jakim cudem udaje się Wam wyciągać listy bez 09.06.08, 09:17
      otwierania skrzynki? Próbowałam parę razy tej sztuki i ni dudu. A
      dłonie mam wąskie, palce długie. Jednak te szpary są węższe od moich
      kostek, te skrzynki dodatkowo są bardzo głębokie i listy czają się
      przy ścianie.
      Powinnam może więcej ćwiczyć. Tak czy siak, trzeba być raczej
      sprawnym doliniarzem o dłoniach kompresowalnych jak szkielet
      szczura, żeby grzebać w nowych skrzynkach.

      Wadą tych skrzynek jest dla mnie właśnie to, że bez kluczyka nie da
      się wyjąć korespondencji. Starą po prostu podważałam czymkolwiek,
      skobelek się wysuwał i włala. Zresztą te stare i tak wystarcza
      puknąć z boku i co trzecia sama się otwiera.

      Nie otrzymuję żadnej cennej korespondencji, ani listów intencyjnych,
      ani żelaznych, ani list z IPN. Rachunki, awiza, pocztówki. Jak ktoś
      chce i umie z nowej skrzynki to wygrzebać, to niech sobie bierze.

      Nie da się uwolnić rynku usług pocztowych bez dania dostępu do
      skrzynek innym firmom.
      • big_news Re: Jakim cudem udaje się Wam wyciągać listy bez 09.06.08, 09:23
        Wyciągnij z torebki długi pilniczek do paznokci lub coś podobnego i już.
        Czasem trzeba prócz palców użyć czegoś innego.
        • aaa202 Jak już będę miała pilnik w torbie, 09.06.08, 09:58
          to równie dobrze mogę mieć tam komplet kluczy:)

          Chodzi o to, że stara skrzynka była otwieralna, mimo że od
          kilkunastu lat nikt z domowników nie posiadał kluczyka. Ostatni
          egzemplarz utraciłam ja, skradziono mi go wraz z kurtką podczas
          meczu koszykówki. W nowej skrzynce to nie przechodzi. Trzeba mieć
          klucz. Mogę trenować z pilnikiem, a jak, tylko będę musiała zacząć
          nosić pilnik, czyli coraz więcej halo wokół nowej skrzynki;)

          Moim zdaniem plusy nowych skrzynek przeważają nad minusami. Zarzut
          dostępności dla doliniarzy jest chybiony, bo jak pisałam wcześniej,
          stare skrzynki są zazwyczaj tak zdezelowane, że otwierają się same z
          siebie. Cenne przesyłki kradnie i tak poczta, a nie przetrząsacze
          skrzynek.
          • big_news Re: Jak już będę miała pilnik w torbie, 09.06.08, 10:29
            Jednak..., gdyby "stare" skrzynki były wymienione na nowe "stare" skrzynki, to
            nie byłoby tak ławo otworzyć ich bez pomoc kluczyka. Stare mają też taką
            przewagę nad euroskrzynkami, że roznosiciele reklam nie dają rady włożyć do nich
            ulotek i gazetek. W tym miejscu przewagi obu modeli skrzynek, moim zdaniem co
            najmniej się równoważą.
            • longeta Re: Jak już będę miała pilnik w torbie, 09.06.08, 10:35
              niestety skrzynki są obowiązkowe narzucone przez UE,to też o czymś świadczy.
              Ładne na oko,ale poza tym to badziewie jak cała reszta UE:-)))
            • Gość: profes79 Re: Jak już będę miała pilnik w torbie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 10:39
              Tyle ze do starej skrzynki nie mial dostepu nikt poza listonoszem PP. A teraz
              czy Inpost czuy inna firma - czy nawet doreczyciel z urzedu z korespondencja nie
              wymagajaca podpisu - moze to do skrztynki wrzucic.
              Narzekania na smieci - prosto - zlapac gnoja i mu tak wp. ze sie raz dwa nauczy.
              Jezeli z jakimis rozwiazaniami mamy czekac az nasze spoleczenstwo nabierze
              kultury to sie obawiam ze nawet moje wnuki by tych nowych skrzynek nie doczekaly.

              W UK mialem taka szpare na listy w drzwiach a nigdy nie znalazlem tam chocby
              jednego smiecia (drukow reklamowych do tej grupy nie zaliczam choc byly uciazliwe).
              • big_news Re: Jak już będę miała pilnik w torbie, 09.06.08, 10:42
                Tak tak.
                To nasze okropne społeczeństwo.
                Wiemy, znamy, słyszeliśmy i widzieliśmy.
                Nie to co na Zachodzie.
                Ech...
                • longeta Re: Jak już będę miała pilnik w torbie, 09.06.08, 10:49
                  big_news napisał:

                  > Tak tak.
                  > To nasze okropne społeczeństwo.
                  > Wiemy, znamy, słyszeliśmy i widzieliśmy.
                  > Nie to co na Zachodzie.
                  > Ech...

                  Najgorsze to te kibice z flagami w samochodach i na balkonach,ale zawsze miło
                  jest się policzyć we własnym kraju
            • aaa202 Moim zdaniem 09.06.08, 10:50
              podstawową zaletą nowych skrzynek jest ich dostępność dla innych
              firm przesyłkowych. A ja o niczym innym tak nie marzę, jak o jakichś
              przynajmniej dwóch firemkach, które nalałyby wody do uszu PP. I
              niech rynek decyduje.

              Reklamówki są faktycznie upierdliwe. W wielu miejscach są skrzynki
              na reklamówki umieszczone na wiatrołapach. Wtedy, jeśli ktoś jest
              zainteresowany ofertą osiedlowej Biedronki, może sobie reklamówkę
              wziąć stamtąd. A mimo to ktoś maniakalnie pcha te reklamy do
              skrzynek, albo wręcz na słomianki.
              Posiadacz starej skrzynki ma więcej syfu na wycieraczce, posiadacz
              nowej - w skrzynce. Ilość syfu jest jednak niezmienna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja