Dlaczego wkurzam forumowiczów?

24.02.08, 19:29
Dlaczego wkurzam forumowiczów?
A zwłaszcza takich jak bignes? Co jest, że forumowicz nie lubi
prawdy a woli wciskane ciemnoty? Co jest, że forumowicz lubi
wulgaryzmy a nie język ich pozbawiony? Co jest, że forumowicz woli,
aby trup słał się gęsto a nie lubi jak akcja jest spokojna i ludzie
żyją w szczęściu?
    • Gość: nett1980 Re: Dlaczego wkurzam forumowiczów? IP: *.toya.net.pl 24.02.08, 19:36
      > Dlaczego wkurzam forumowiczów?
      > A zwłaszcza takich jak bignes?

      Pytanie powinno brzmiec: Dlaczego wkurzam forumowicza?
      A tak, to jestes uzurpator... Nie ty dzierzysz bulawe zwyciestwa na
      tym polu, na tym forum.
    • longeta [...] 24.02.08, 20:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nefnef No nie żartujcie – chcę was wkurzyć! bt 24.02.08, 22:02
        • przyslowie Re: No nie żartujcie – chcę was wkurzyć! bt 24.02.08, 22:17
          Wkurzasz mnie tym, że się garbisz!!!
          • nefnef Re: No nie żartujcie – chcę was wkurzyć! bt 24.02.08, 23:24
            A to i mnie wkurza, jasna cholera, dosyć tego! Szelki!
      • evonka ciezkie masz zycie 24.02.08, 22:08
        takie bycie wkurzonym na tylu ludzi, to musi być traumatyczne..
        mnie tylko wkurza chamstwo i kłamstwo.
        • longeta Re: ciezkie masz zycie 24.02.08, 22:16
          evonka napisała:

          > takie bycie wkurzonym na tylu ludzi, to musi być traumatyczne..
          > mnie tylko wkurza chamstwo i kłamstwo.

          Czyli całe PO.............na szczęście są piękne chwile;-)
          pl.youtube.com/watch?v=z2MJwXDvLmo&feature=related
          • nefnef Re: ciezkie masz zycie 24.02.08, 23:27
            All is PO!
    • evonka napisz do biga 24.02.08, 22:09
      skoro to własciwie o niego chodzi.. może Ci odpowie.. ;)
      • nefnef Co to, to nie – i tak się wkurza na 24.02.08, 23:26
        Co to, to nie – i tak się wkurza na mnie dosyć! A jeszcze nie raz,
        nie dwa, go wkurzę!
    • big_news Re: Dlaczego wkurzam forumowiczów? 25.02.08, 06:05
      Kochany, nie pochlebiaj sobie.
      Czym Ty możesz mnie wkurzyć?!
      Tym, że zdarzy Ci się, tak jak w pierwszym poście tego wątku, wypisywać brednie?
      A wal do woli!
      Bo to Ty jeden?
      Spływają po mnie takie drobne "wyzwania":D
      • trooly Re: Dlaczego wkurzam forumowiczów? 25.02.08, 08:27
        Pałacie do siebie wielką miłością, nie mogę jednak zrozumieć o
        jakich bredniach wspomina Gwizdaczek. Proponuję aby autor wątku
        zaproponował Bigusiowi lody śmietankowe w POlewie POziomkowej,
        zobaczymy co się stanie, czy Bigi choć odpisze, czy dar spałaszuje?
        Jest wielkim łakomczuchem, jak zatem zrozumieć jego opór, walczy sam
        z sobą?
        • nefnef Re: Dlaczego wkurzam forumowiczów? 25.02.08, 21:15
          A niech se walczy z kim chce, byle robił to fair. Lodow mu nie
          proponuję – stać go na własnego loda.
      • nefnef Facio, zlewam Ciebie jednym ciągiem 25.02.08, 21:12
        Facio, zlewam Ciebie jednym ciągiem i nie zamierzam leczyć Twoich
        kompleksów ani nałogu forumowego; fakt, że jesteś rąbnięty i
        sklonowany nie upoważnia Ciebie do popadania w brednioidiotyzm,
        który co rusz z Ciebie wychodzi. Jedyne porządnie zrobione przez
        Ciebie kompwejście, żałosny wciskaczu klawiszów, to bluzgoterapia w
        stosunku do nowopojawiających się forumowiczów.
        I nie ratuje tego nawet to, że jesteś ideowo zakręconym pisiorem,
        który nie wie jak wyjść z honorem z tej sytuacji.
        Zlewam więc Ciebie i abyś nie spłynął do GOŚ, to już będziesz miał
        dobrze:)
        • k_o_wal Ho ho ho ho! 25.02.08, 21:49
          Ależ pojechałeś!
          Nie patyczkujesz się, jak widzę.
          No dobra.
          A teraz pokaż, z łaski swojej, te przykłady mojej "bluzgoterapii" (skądinąd
          zgłoś się do jakiegoś Miodka, tfurco nowoczesnego słownictwa, hehehe). Możesz to
          zrobić? Jeżeli tak, a rzekomo jest tego mnogo, to wrzuć z pięć stosownych
          linek. Udowodnij swoją tezę.
          Dzięki.
          Więcej w tym poście nie napiszę, gdyż moje zbyt obszerne teksty kierowane do
          Ciebie, mogą być przyczyną Twoich kłopotów zdrowotnych. Oczywiście wynikać one
          mogą z racji Twojej ekstazy, w którą pewnikiem popadasz, gdy tylko ktoś chce z
          Tobą podyskutować.
          Pa, koteczku.
          • nefnef Re: Ho ho ho ho! 25.02.08, 21:51
            KO – wal dalej!
        • k_o_wal Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 21:54
          Otóż specjalnie dla Ciebie, by Twoja teza o moim wielonickostwie była
          uprawdopodobniona, wziąłem i założyłem drugie konto. Teraz i dla Ciebie! Doceń
          to, skarbeńku. Zrobiłem to po to, żeby poprawić Twoje samopoczucie, żebyś miał
          choć w tym wypadku odrobinkę racji.
          Tak, to ja, big_news. Ale muszę Cię nieco rozczarować:
          nie mam żadnych innych nicków oraz nie zamierzam ich już zakładać. Nawet dla
          Ciebie, rybeńko. To był ten jeden jedyny raz. Hulasz już pod sufit ze szczęścia?
          Nooo, nie wątpię!
          Pa pa.
          • nefnef Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:02
            A co mi po racji? Przecież ja wiem, kiedy mam rację, a że mam
            zawsze, w przeciwieństwie do Ciebie, to inna sprawa. Niemniej samo
            to, że popieram Twoje wieloistnienie jest już chyba pozytywne, no
            nie ciuś-ciuś-Misiu?
            • big_news Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:09
              Dobra.
              Nie ma co się z Tobą bawić w kosi-kosi-łapci, drobny pajacyku.
              Płyń.
              • nefnef Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:11
                Jak wiesz, nie stosuję się do poleceń tak bezpośrednich i tak
                pozbawionych głębszych uczuć; niemniej dzięki za jakiekolwiek
                uczucia:)
                • big_news Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:16
                  Właściwie to wiem tylko tyle, że żałośnie prowokujesz chcą wywołać dyskusję.
                  I więcej o Tobie wiedzieć nie chcę.
                  Tak więc i podziękowania są zbyt wyrywne, bowiem nie kieruję w Twoją stronę
                  żadnych uczuć.
                  Zwyczajnie, jesteś mi na wskroś obojętny, misiaczku.
                  • nefnef Kto się czubi, ten się lubi 25.02.08, 22:47
                    W to nie wierzę!
                    Kto się czubi, ten się lubi:)
                    • big_news Re: Kto się czubi, ten się lubi 25.02.08, 22:57
                      Z Ciebie to chyba taki masochista-amator.
                      Cóż, świat okupuje od groma przeróżnych ludków.
                  • nefnef Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 17:52
                    I boli Cię to, że zlewam Ciebie; chłopie nie martw się, są większe
                    boleści na świecie.
                    Szkoda, że staczasz się do rynsztoku, operujesz ordynarnymi
                    wyzwiskami, a przecież jesteś zdolnym dziennikarzem i słusznie
                    zauważyłeś, jak zyskać znany nick.
                    Wybacz, ale ja nie zamierzam jak ten głupek przesiadywać kilkanaście
                    godzin przy kompie, bo jeszcze mi tak nie odbiło jak Tobie, i nałogi
                    mi nie leżą, więc wypowiadam się raczej z rzadka.
                    Sory, że Ciebie wkurzam, ale takie życie jest i nic nie poradzę na
                    to, że przerastam Ciebie inteligencją i kulturą osobistą.
                    Ogólnie jesteś fajny gościówa i nie pękaj tak, a będzie dobrze!
                    • big_news Re: Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 20:53
                      Już?
                      Poprawiłeś sobie samopoczucie?
                      No!
                      Tak trzymaj!
                      Nikt ci tak nie zrobi dobrze, jak sam sobie zrobisz.
                      Tak trzymaj, misiaczku!:DDD
                      • nefnef Re: Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 21:09
                        Oki, na humor nie narzekam.
                        I pamiętaj, że cały czas popieram Twoj nick, nawet wtedy gdy Ciebie
                        zlewam ze szczętem:)))))
                        • big_news Re: Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 21:12
                          Mój ty ordynarny misiaczku!
                          Wiesz gdzie ja mam ciebie i twoje humorki?
                          No.
                          • nefnef Re: Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 21:16
                            A co mnie obchodzi co Ty gdzie masz?! Miej, gdzie chcesz:)))
                            Obawiam się, że kochasz się we mnie a ja przecież kocham Moją i to
                            mi wystarcza:)
                            • big_news Re: Cienki bigos jesteś jak kapuśniak 26.02.08, 21:23
                              Narcyzie głupkowaty!
                              Gdyby ci powiewało to i owo, o czym teraz raczysz knocić, to nie zakładałbyś
                              tego rodzaju wątków.
                              No, ale czy miernota twojego pokroju w ogóle zdaje sobie sprawę z własnej
                              infantylności?
                              Toż to zwyczajnie niemożliwe...
                          • Gość: obserwator po co w ogóle z nim gadasz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 21:24
                            Nie zauważyłeś, że najprostszym sposobem zaistnienia i znalezienia poparcia na
                            forum jest przywalenie twojej osobie? Trooly, przygłup z którym prowadzisz w tym
                            wątku sprzeczkę i jeszcze kilku innych, wywiozło się na twojej dupie na sam
                            szczyt. Jak chcesz być trampoliną do czyjeś "popularności", to dalej wdawaj się
                            w sprowokowane przez nich pyskówki.
                            • big_news Re: po co w ogóle z nim gadasz? 26.02.08, 21:28
                              Masz rację. Gruntowną.
                              Tyle, że jestem z natury nieco próżny i lubi dowartościować różne miernoty.
                              To stąd moje dialogowanie z amebami.
                              Ale..., postaram się by bardziej wstrzemięźliwym;)
                              • nefnef Re: po co w ogóle z nim gadasz? 26.02.08, 22:09
                                Ile zdań napisałeś w tym wątku bez wyzwisk?
                            • nefnef Do d z ciebie obserwator. 26.02.08, 22:07
                              Tak się składa, że mało szanowny bigos lubi przywalać innym a robi
                              to w sposób ordynarny i haniebny. Gratuluję wrednego gustu:)
                              Do d z ciebie obserwator.
          • przyslowie Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:50
            Bigi, jak Ty to lubisz. Znów znalazłeś się w swoim żywiole.
            • big_news Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 22:55
              Prawda?!
              I tak się szczęśliwie składa, że niektórzy idą mi na rękę, wrzucając pod moim
              adresem specyficzne wyznania miłości.
              Jak rozumiem, to wszystko jest w zgodzie z panującą obecnie w kraju atmosferą.
              To Cudownie, że zwolennicy pewnej partii, wzięli sobie do serca jej wezwania i
              częstują oponentów szczególnymi deklaracjami.
              Po prostu miodzio.
              • przyslowie Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 23:03
                Mnie olewasz twierdząc, że lecę Urbanem.
                • big_news Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 23:21
                  Karkołomna konkluzja.
                  Nie mogę Cię olewać, bowiem odpowiadam na niemal każdy Twój post.
                  A Urbanem poleciałaś, jak najbardziej. Może zrobiłaś to nieświadomie, tego nie
                  wiem, ale tekścik o pewnym kocie i zachowaniu jego właściciela w pewien
                  szczególny czas, był wypisz-wymaluj rodem z Nie.
                  Co ja na to poradzę, że popełniłaś taki jednoznacznie kojarzący się post? Chcesz
                  mnie winić za własne słowa?
                  Hm, mogę i to wziąć na siebie...
                  • przyslowie Re: Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie 25.02.08, 23:35
                    Dziś nie mam ochoty przemęczać się, a tym bardziej odszukiwać żródła
                    tej informacji (co do obecności kota nie miałam pewności, więc
                    umieściłam w nawiasie znak zapytania). A więc nie pozostaje mi nic
                    innego, jak się pożegnać. Gdyby to było z "Nie", to zwróciłoby to
                    moją uwagę. Dobrze, że zechciałeś wyjaśnić o co chodzi.
        • Gość: nett1980 N i e p o z n a j e k o l e g i.... IP: *.toya.net.pl 25.02.08, 22:01
          • nefnef Czyżbyś ciemność ujrzała? 25.02.08, 22:03
            • Gość: nett1980 Re: Czyżbyś ciemność ujrzała? IP: *.toya.net.pl 25.02.08, 23:10
              Z cala pewnoscia nie bedziesz mi sie juz mylil z Trooly, czy Troooly.
              • nefnef Re: Czyżbyś ciemność ujrzała? 26.02.08, 17:40
                A czemuż to się myliłem Tobie?
    • de_ent bo prostactwo prowokuje 26.02.08, 23:04
      słabych i nerwowych
      • nefnef Re: bo prostactwo prowokuje 27.02.08, 12:06
        Czyli Ty wkurzasz sam siebie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja