Dzisiaj jadąc tramwajem, aż smutno było patrzeć...

IP: *.lodz.mm.pl 26.08.03, 17:23
Plac Wolności - mury budynków odrapane, sam plac bardzo ponury, to tak jakby
wszystko stanęło w miejscu i to jeszcze w czarno-białym kadrze - aż szkoda
gadać. Tak jechałem jeszcze Kilińskiego - taka łądna kamienica na rogu
Kilińskiego i Rewolucji zamieniona w stojące straszydło. Aż płakać się chce,
co nieudolna administracja czyni z naszym kochanym miastem.
    • teoo Re: Dzisiaj jadąc tramwajem, aż smutno było patrz 26.08.03, 20:55
      To prawda szczera.Cała zabudowa Placu Wolności winna iść do natychmiastowego
      remontu wszak to serce Łodzi,dalej Nowomiejska to samo.
      • aric666 Re: Dzisiaj jadąc tramwajem, aż smutno było patrz 27.08.03, 09:31
        A nie jest w remoncie?? Bo mnie się coś zdawało, że remontują fasadę muzeum
        np...
        • Gość: ELVIZ Re: Dzisiaj jadąc tramwajem, aż smutno było patrz IP: *.mipro.pl 27.08.03, 10:06
          Remontuja, a później załamałem się jak zobaczyłem Zgierska koło Bałuckiego -
          tam jest remont taki, że piesi chodzą po pachy w piachu slalomem między
          niebezpiecznymi maszynami.
    • Gość: Ingo Re: Dzisiaj jadąc tramwajem, aż smutno było patrz IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 13:08
      Masz rację. Ale tylko program rewitalizacji kwartałów miasta może coś zmienić.
      A do tego trzeba opracować program i ubiegać się o środki m. in. z UE. Tak
      zrobił Lublin i jego zdewastowana Starówka zaczyna odzyskiwać świetność.
      Rewitalizacja oznaczać musi włączenie m. in. mieszkańców do działań
      remontowych. A to można zrobić jedynie poprzez oddanie mieszkań na własność
      lokatorom bo gmina nie potrafi o to dbać i tak naprawdę budynki nie mają
      właściciela. Poza tym prywatyzacja budynków bardzo szybko rozprawiłaby się z
      mieszkającą tam lumperią co jest przecież problemem kamienic w centrum miasta.
      Dziwi mnie więc dumanie kolejnych ekip rządzących naszym miastem w jaki sposób
      przywrócić świetność centrum miasta połączone z kompletną niechęcią do pozbycia
      się przez gminę powyższych zasobów.
Pełna wersja