Gość: michal.dru
IP: *.toya.net.pl
04.03.08, 21:22
Co do końcówki artykułu... niestety, Łódź (Urząd, Uniwersytet) jest
jeszcze mocno zakorzeniona mentalnością w poprzeniej epoce... i w
dużej mierze zaściankowa. To nie są słowa wypowiedziane ot tak, na
wiatr, tylko wynik wnikliwych obserwacji (nie badań co prawda).
Antytezę stanowi oczywiście Wrocław, gdzie Dział Promocji, oprócz
czasem nachalnego PR, ma tak świetne pomysły, jak przemianowianie
tabliczek dworcowych (Oxford Główny, Harvard Mikołajów, Cambridge
Nadodrze :)))
W Łodzi są pierwsze oznaki poprawy sytuacji - i to bardziej ze
strony społeczeństwa obywatelskiego, niż ze strony władz... oj
przydałoby się trochę... przewietrzyć gabinety! Ale plus za pomysł
na Inkubator sztuki!