big_news Głównie to: 12.03.08, 12:36 strony erotyczne 157203 filmy erotyczne 128212 zdjecia erotyczne 66566 hardcore 60426 nastoletnie 37664 dojrzale 31065 tapety erotyczne 24002 ogloszenia towarzyskie 22596 aukcje internetowe 22003 seks grupowy 21187 bramki sms darmowe 20838 gry online 18636 teksty piosenek 17150 lesbijki 16893 tapety 15708 fryzury 15056 amatorki 14814 senniki 14724 gry 12913 blondynki 12688 seks oralny 12549 opisy gg 12538 horoskopy 12217 mp3 11794 wyszukiwarki 11756 praca 11620 seks-kamery 11505 mapy atlasy 11006 seks analny 10186 opowiadania erotyczne 10123 serwisy erotyczne 9534 brunetki 9174 google 8381 sms 8359 lotto 7552 stare gry 7547 sex 7188 wyszukiwarka najpopularniejsze zapytania 7116 naturyzm 7013 prognoza pogody 6913 gify ikony animacje 6707 znane nago 6629 rozklady jazdy kolei 6426 geje 6340 murzynki 6066 ogloszenia praca 5759 gry erotyczne 5734 fetysze 5604 szatynki 5132 grand theft auto gta 4960 agencje towarzyskie 4932 rude 4856 ponczochy rajstopy 4606 azjatki 4520 dzieciece zabawy i gry 4520 prywatne ogloszenia towarzyskie 4518 porady dla szukajacych pracy 4226 pkp 4189 allegro 3986 plany miast 3956 erotyczne filmy rysunkowe 3829 biura podrozy 3681 czasopisma erotyczne 3579 sennik 3526 emule 3210 gotowe teksty sms 3188 gadu-gadu 3125 porno 3113 gry komputerowe 3101 muzyka 3075 platne filmy erotyczne 3051 modelki 3048 kolekcje mp3 3032 mapa polski 2968 hentai 2962 akty 2960 tapety na pulpit 2909 bramka sms 2895 pogoda 2874 uczelnie wyzsze 2813 agencje modelek 2789 warszawa 2786 pks 2708 gify 2680 humor 2630 prasa codzienna 2626 horoskop 2572 seks-porady 2492 blogi erotyczne 2484 kurnik 2433 striptease taniec erotyczny 2428 motoryzacja 2420 zyczenia 2396 alegro 2381 kartki elektroniczne 2340 mniejszosci seksualne 2328 gta san andreas 2323 kody do gier 2304 erotyka 2265 tanie linie lotnicze 2257 www.projektowaniestron.katowice.pl/hasla.php Odpowiedz Link Zgłoś
evonka czyli prezes miał rację 12.03.08, 12:39 pewnie brał dane z komputerów swoich fanów.. bo na moim znalazłby coś "z goła" (uuppss!) innego... Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: czyli prezes miał rację 12.03.08, 12:41 A mnie się zdaje, że mylnie odczytujesz zarówno wypowiedź prezesa, jak i statystykę. Dam głowę, że wśród oglądaczy najbardziej popularnych stronek, jest minimum sympatyków prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka a to powiedz mi jak 12.03.08, 12:46 powinnam odczytywać wypowiedź prezesa?? moze zrozumiem inaczej niż mi sie wydawało, a wydawało mi się, że powiedział, że widział co tam młodzi ludzie mają na ekranach i nie chciał powiedzieć co, bo uznał, ze sie domyślamy.. domyslam się, że chodziło mu o coś wstydliwego, a nie strony o wzniosłych dziejach oreża polskiego.. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: a to powiedz mi jak 12.03.08, 13:02 Nie dam rady. Obojętne co napiszę, Ty i tak swoje już wiesz. Na percepcję nie poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka no ale co? 12.03.08, 13:37 nie powiedział tak??? powiedział, że widział co maja na ekranach młodzi ludzie w bibliotece uniwersyteckiej, czy nie??? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5015046.html posłuchaj sobie.. no i proszę, przetłumacz, jeśli nie mówi, że: "..co tam młodzi ludzie mają na ekranach komputerów(..) przykro mi bardzo, ale nie będę państwu tego opisywał. domyślcie sie państwo sami.(..)" czyż nie chodzi mu o jakieś wstydliwe sprawy?? nie no, bo może ja czegos nie rozumiem, wiec, proszę objaśnij.. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: no ale co? 12.03.08, 13:45 Wkleiłem zaraz na początku wątku ranking najczęściej oglądanych stron w sieci. Przecież on nie pozostawia złudzeń co do preferencji internautów. Bogiem nie jestem, więc nie mogę za Kaczyńskiego mówić, co miał na myśli. Jednak chyba bez większej pomyłki można się tego domyślać, sądząc chociażby po przytoczonych badaniach. Czy to się komuś podoba czy nie, to ludzie serfują głównie po (tak to nazwijmy) stronach łatwych, lekkich i przyjemnych. Bez większego błędu można chyba przyjąć, że poważne strony odwiedza niewielki procent internautów. Sieć, póki co, służy głównie rozrywce. Tak to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: no ale co? 12.03.08, 13:56 no i co??? co to ma wspólnego z moją percepcją, co???? uważam, że uogólnianie i używanie tego argumentu przeciw głosowaniu przez internet swiadczy o tym, że pan prezes nie ma pojęcia o nowoczesnych technikach.. skoro ich nie zna, to sie ich boi. a skoro się ich boi, to są złe. czy naprawdę on uważa, że głosowanie przez internet to będzie kliknięcie???? przecież do takiego zagłosowania potrzebna będzie odpowiednia procedura, jak w transakcjach bankowych.. nie da sie tego zrobić w minutę. osobiście uważam, że nie można zawracać rozwoju techniki, tylko to wykorzystywać. byłabym szcześliwa, jeśli prezes powiedziałby: spoko, możemy o tym myśleć, ale wydaje mi się, ze to umniejsza rangę wyborów... bez tego komentarza o internautach, co to przy piwku i pornolu, klikną na najładniejszego kandydata.. on sie stawia w pozycji kogoś mądrzejszego, lepszego, nie widzisz tego??? tak się nie zdobywa poparcia, tak sie je traci.. dla mnie on takimi wypowiedziami traci.. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: no ale co? 12.03.08, 14:16 Cóż. W dalszym ciągu mam wrażenie, że nie zrozumiałaś o co Kaczyńskiemu chodzi. On może i porusza się jak słoń po składzie porcelany, ale dla chcącego nic trudnego skumać w czym rzecz. Wybory, to pewien Akt. W demokracji Akt bardzo ważny, a przez to podniosły. Trudno, żeby odbywał się on bez specjalnej uroczystej oprawy. To nie jest głosowanie w telewizyjnym quizie, to nie udział w sms-owej sondzie. W/g mnie, i w tym miejscu pewnie się z Kaczorem zgadzamy, udział w wyborach musi elektorat troszkę "kosztować". To poświęcenie własnego czasu na "wyprawę" do lokalu wyborczego, schludny ubiór, TRZEŹWOŚĆ - przytomny umysł. To rezygnacja z części świątecznego dnia. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że bezwzględnie każdy uprawniony z racji posiadania dowodu osobistego człowiek, dokonujący wyboru za pośrednictwem klawisza, będzie spełniał te niezbyt wygórowane kryteria. Demokracja kosztuje. Nawet pewne wyrzeczenia, a przecież akurat te nie są specjalnie wygórowane. Inna rzecz to wymogi techniczne. Nie jest to taka, jakby się wydawało, prosta sprawa. Ani podpis elektroniczny jeszcze nie działa jak powinien, ani żaden urząd nie jest skomputeryzowany tak jakby się tego chciało, jest mnóstwo nierozwiązanych problemów, że o perypetiach z komputeryzacją takiego choćby ZUS-u nie wspomnę. Ja wiem, że co by nie powiedział Kaczor, jest dla niektórych straszne. Ale czasem warto się nad tym zastanowić. Jeżeli zrobić to z dobrą wolą, to łacno może się okazać, że gość ma dużo racji. Ale, na to musi być zezwolenie własnych szarych komórek. Nie bierz tego personalnie do siebie, to taka ogólna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: no ale co? 12.03.08, 14:27 big_news napisał: > Wybory, to pewien Akt. > W demokracji Akt bardzo ważny, a przez to podniosły. > W/g mnie, i w tym miejscu pewnie się z Kaczorem zgadzamy, > udział w wyborach musi elektorat troszkę "kosztować". Zacytuję ci starego budowlańca: "Wiesz pan co panie inzynierze? Są tylko dwie rzeczy które człowiek musi - umrzeć i zes..ć się. I to jest wszystko co człowiek w życiu musi" ;-) Władcy mogą sobie chcieć by ludzie szli do urn jak do koscioła bo uważaja że głosowanie na nich to jakieś szczególne wyróżnienie. A ludzie? Ludzie i tak swoje wiedzą...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: no ale co? 12.03.08, 14:31 Oczywiście, że ludzie swoje wiedzą. I tak: jedni wiedzą, że głosowanie w demokracji to ich PRZYWILEJ, a inni na to leją. Cóż. Każdy się tak wyśpi, jak sobie pościele. A wyspać się można też na niepowłóczonym. Wolny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka głosowanie 12.03.08, 15:59 słuchaj, ja uważam, ze nie można ludzi zmuszać do swietowania i powagi.. ponieważ głosowanie odbywa się zwykle w niedzielę wielu ludzi głosuje "po kościele", "po spacerze", "po obiedzie".. i tylko dlatego sa mniej lub bardziej świąteczni.. może żeby nadać więcej powagi należałoby żądać odświętnego stroju?? albo przynajmniej wypastowanych butów..? zapewniam Cię, że obniżyłoby to frekfencję. ludzie nie chcą być zmuszani do wyrzeczeń.. skoro mają wybrać, to ułatwiajmy im to.. no chyba, ze zalezy nam li tylko na tzw.żelaznym elektoracie.. zgadzam się z panem prezesem i wieloma innymi osobami, które uważają, ze na głosowanie internetowe jeszcze jest za wcześnie, ale tylko dlatego, że nie ma odpowiednich procedur, zabezpieczeń, podpisu elektornicznego w powszechnym użytku.. ale przecież to dopiero poczatek debaty, niemożna od razu negować ten pomysł, wyciągając biblioteczny argument.. powiem Ci, że nie chodzi o to, ze ja go nie lubię. chodzi o to, że on nie lubi mnie. uwaza za oglądaczkę stron, o których woli nie mówić.. rozumiesz różnicę??? gros ludzi używa internetu do pracy, korzystają dzieci, bibiloteki, szkoły, to ogromne źródło wiedzy, dla niektórych ludzi jedyna forma kontaktu ze swiatem.. statystyki wyszukiwarek to jedno, a rozwój technologiczny to drugie.. może za jakiś czas dowód osobisty będzie miał czip. i taką kartę będzie sie wkładało do jakiegoś czytnika, żeby móc dokonać operacje w internecie.. np. głosowanie. takie to trudne do wyobrażenia dla pana prezesa? ot tyle. nie lubię uogólnień, bigu. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: głosowanie 12.03.08, 16:47 Można, oczywiście, próbować trywializować problem i sprowadzić go do zakładania na potrzeby wyborów stosownej (albo i nie, bo są różne gusta) toalety. Można sugerować, żeby faceci na tę okazję zakładali wyglancowane lakierki, ale niektórzy się na to obruszą (i będą mieli swoją rację), bo tego rodzaju obuwie nie do wszystkich sytuacji pasuje. Nie rozumiem też dlaczego córka Kościoła przywołuje w tym miejscu (z pewnym przekąsem) drogę do lokalu wyborczego prosto ze świątyni, skoro akurat taki "model" chyba jest jak najbardziej stosowny, bo ludzie po modlitwie są skupieni, zadumani i poważni. Tak mi się w każdym razie wydaje. Mówiąc o Akcie głosowania, mam coś zupełnie odmiennego na myśli, niż tylko powierzchowne świętowanie. Nim człowiek odda swój WAŻNY głos, patrząc na to zresztą z wielu zresztą punktów widzenia, powinien mieć chwilę na zastanowienie, zrobić to z konieczną powagą. Ty nie lubisz Kaczora za to, że ten mówi wprost, że nie owija w bawełnę, nie ściemnia. Prawda jest prozaiczna, a więc i przykra, niestety. Zdecydowana większość internautów, to ludzie niezbyt skomplikowani, preferujący oglądanie takich stron, które Tobie są obce. Statystyki w tym wypadku nie są naciągane, zbyt wielu poważnych graczy rynkowych się za ich wynikami kryje (a właściwie na nie oczekuje, czy wręcz na nie czyha!), by badające takie dane pracownie, mogły sobie pozwolić na nierzetelność w swojej pracy. A od uogólnień nie uciekniemy. Sprawa jest tak złożona, że nawet na najbardziej rozbudowanym forum nie da rady tego do końca rozgryźć. Powtarzam: dla mnie wybory to pewien AKT, dla innego może to się sprowadzać do kliknięcia prawą rękę w czasie, w którym w lewej ręce trzyma ów ktoś coś zgoła na tę okazję niestosownego. Takie pytanie mam w związku z tym wszystkim: wyobrażasz sobie, by członkowie Komisji Wyborczej dopuścili do głosowania nietrzeźwego osobnika? Bo już nafikanego jak stodołę gościa za klawiaturą można sobie wyobrazić, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: głosowanie 12.03.08, 18:38 1. przywoływałam głosowanie "po kościele" bez ironii. 2. czy aby głosowanie było Aktem musi odbywać się w lokalu wyborczym? 3. czy już na początku debaty o głosowaniu trzeba negować sam pomysł? 4. nie lubie Kaczora, bo nie zachowuje sie jak polityk, ale jak rozzłoszczony chłopiec, któremu coś się nie podoba i od razu jest na NIE, przy okazji obrażając niczemu niewinnych ludzi..nie pierwszy raz z resztą. 5. nie wyobrażam sobie, ze komisja dopusci pijanego do głosowania, choć trzeba by zajrzeć do ordynacji wyborczej.. nafikanego za klawiaturą sobie wyobrażam, a i owszem. ale wydaje mi się, można temu zapobiec, definiując przepis odpowiednio i stosując odpowiednie procedury... głosowanie internetowe to przede wszystkim otwarcie na ludzi, którzy z różnych przyczyn pozostają w domach: są chorzy, niepełnosprawni.. jestem bardzo za taką możliwoscią. przecież nie chodzi o to, zeby zamienić głosowanie w lokalach na głosowanie internetowe.. tylko o rozszerzenie możliwości. tym się róznię od pana prezesa, ze dopuszczam taką możliwość, chcę dyskusji na temat JAK to powinno wyglądać, nie skreslam na wejściu.. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Zylby, gdyby tylko mial internet :) 14.03.08, 11:40 "Ruingong za występ zapłacił równowartość 80 funtów. - Obiecałem ojcu, że załatwię mu striptizerkę na pogrzeb, jeżeli dożyje setki - mówił Cai junior. Jego ojciec zmarł w wieku 103 lat, po tym jak odbył pięciokilometrowy spacer do lokalu wyborczego w pobliskim miasteczku. Był najstarszym mieszkańcem swojej wsi." Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: głosowanie 12.03.08, 19:40 Acha, zaczynam rozumieć, że Kaczor mówi wprost, a jego uczoną mowę trzeba takim tłumoków jak my tłumaczyć z polskiego na nasze, iż jest wrogiem internetu, który jest wynalazkiem szatana stworzonym po to, aby ludzi omamić, demoralizować, deprawować... Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 12.03.08, 12:42 To jest jakaś biblioteka? Jestem wyrażnie niedouczona. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka uniwersytecka 12.03.08, 12:44 tam pan prezes doglądał co na ekranach mają "młodzi ludzie" Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: uniwersytecka 12.03.08, 13:04 Piją piwo w bibliotece uniwersyteckiej? W Łodzi jest co prawda pub "Biblioteka", ale to nie tam chyba Pan Prezes doglądał młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Jakie tam piwo. Nawet bułki nie pozwalają wnosić.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:25 Z plecakiem nie wpuszczają.... kiedyś mi kazali segregator wynieść do szatni.... prezesowi się chyba biblioteki pomyliły.... Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 12.03.08, 12:44 Szkoda, że jest tak mało reklam z pierwszym sekretarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c IP: *.toya.net.pl 12.03.08, 14:10 Jestem chyba "zboczona inaczej", w Ulubionych nie mam zadnej erotycznej stronki...Moze prezes nie mial na mysli internautek? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 12.03.08, 14:18 Chcesz powiedzieć, że nie jesteś przeciętna? Ale to chyba nie jest specjalna ujma?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c IP: *.toya.net.pl 12.03.08, 14:23 Ooo to mnie nobilituje, co najmniej jakbym na byle jakim podworku sie nie wychowywala. A sa jakies fajne strony dla kobiet, tzn. taaaakie strony? Tylko musza byc fajni panowie, bynajmniej nie jakies pudziany, tylko bradypity itp. Ja tam estetka jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 12.03.08, 14:28 Pojęcia nie mam, gdzie mają szukać TAKICH stron panie. I drobne sprostowanie: prezes, co prawda, wypowiadał się o podwórkach, ale bez żadnych wątpliwości na myśli miał ulice. A jak powszechnie wiadomo, różnica pomiędzy wychowaniem na podwórku, a na ulicy, jest nie tylko mała. Ona jest wręcz kolosalna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c IP: *.toya.net.pl 12.03.08, 14:39 Ech, to Ciebie powinien na rzecznika prasowego wziac JK, od razu polepszylby sie jego PR. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 12.03.08, 14:51 Aż tak źle mi życzysz? Mam dość swojej roboty;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:32 Tak szczerze powiedziawszy to wolałabym byś mówił za niego. Mniej by było cyrku w mediach. On ewidentnie jest opóźniony cywilizacyjnie niestety.... i to wychodzi na każdym kroku.... nie żeby Tusk był jakiś o niebo lepszy,ale jednak. Przepaść między nimi się pogłębia. Powinniśmy zrobić ściepę narodową i bliźniakom jakiś PC WORLD zaprenumerować.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Kłamca i tyle. Panie w Buwie robiły dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:20 jak się coś innego niż pocztę włączyło. Bywałam tam nieraz w związku z darmowym netem. Ale nie było łatwo nagrywać na dyskietki. Dopiero mój brat obszedł te durne systemy zabezpieczeń(trza było dane wysyłać na dyskietkę). Ale tak czy siak o oglądaniu gołych babek nie było mowy. Co 5 minut pani stawała nad monitorem i patrzyła kto co ogląda.... a jak jej się nie spodobało to trzeba było udowadniać,że to do nauki potrzebne... nie było łatwo oj nie.... BTW Trzy razy czytałam słowo napisane przez siebie tj zapezbieczeń i nie wiedziałam jaki błąd popełniłam(czerwony szlaczek). Pogarsza mi się ewidentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka a propos błędów 12.03.08, 16:24 to ja w swoim poście ostatnim popełniłam tyle, aż się zjeżyłam.. frekFencja na przykład.. tra-ge-dia... ale dobre jest przynajmniej to, że jeszcze te błędy dostrzegam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: a propos błędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:27 Ja bym bez czerwonycg zslaczków poległa na amen. Ja bym bez czerwonych szlaczków poległa na amen. To wyżej to to co musiałam poprawić. 80% moich zdań na komputerze tak wygląda. Większość to nie trafienia w klawisze ale zdarzają się zmiany s n z, m na w i p na b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu A ja teraz ni mam nic w ulubionych, bom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:28 ....zapomniała bookmarki z ostatniego roku zapisać przed formatem dysku. O ja nieszczęsna.... Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: A ja teraz ni mam nic w ulubionych, bom 12.03.08, 16:35 Pijecie za dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Sprawa się wyjaśniła. To nie był UW tylko Iniwerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 19:10 .... zresztą sami przeczytajcie :) aniaphoto.blox.pl/2008/03/DK-Male-piwko-w-bibliotece.html Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.mruk Re: co tam oglądacie w internecie w bibliotece, c 14.03.08, 18:17 Sprawy kulinarne są ciekawe w internecie i można poznać ciekawe przepisy tylko jeśli chce sie coś zrobić, bo ja rzadko robie specjaly a raczej zwykłe dania i desery. Odpowiedz Link Zgłoś