Nowy szef łódzkiej promocji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 20:46
Łódź jak republika bananowa właśnie zona Kajusa Augustyniaka rzecznika prezydenta Kropiwnickiego, który jest najlepszym przyjacielem Kropy jest najlepsza przecież to śmieszne. Może wreszcie ktoś z przysłowiowej ulicy zacznie pełnić takie funkcje z korzyścią dla Łodzian. A nie jaka paniusia bo jest żoną, chyba nigdy to się nie zmieni.
    • Gość: jazja Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 20:49
      położenie promocji Łodzi to dla JJ za mało, przyszedł czas na
      dobicie promocji Polski...
      • Gość: rórzowy Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.sferanet.pl 14.04.08, 21:23
        ha ha, ale jesteś dobrze poinformowana/y ;-)
      • Gość: realista Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 00:18
        Drogi panie jazja ... czyli jak wszyscy wiemy słynny Jarosławie Z. Janowski. Jak
        wszyscy w łódzkiej turystyce wiedzą - jest pan wiecznym członkiem gabinetu cieni
        łódzkiej turystyki, niezależnie kto i kiedy nią rządzi w tym mieście. Dlaczego
        nie dodał pan, że to właśnie pan przegrywał i przegrywa konkurs za konkursem na
        wszelkie stanowiska w "turystycznej Łodzi", w tym właśnie z panią Jedlińską. Że
        jest pan ostatnią osobą w Łodzi, którą należałoby "posadzić" o obiektywizm,
        zarówno jeśli idzie o turystykę, jak i o cokolwiek. Że zajmuje się Pan głównie
        pisaniem donosów na innych, byle gdzie, byle jak, byle dużo i byle ...
        zabawniej. Na szczęście jeszcze pana nikt w normalnej łódzkiej instytucji
        turystycznej nie zatrudnił i nikt na pewno tego już nie zrobi !!!
        • j.a.janowski Re: Nowy szef łódzkiej promocji 18.04.08, 00:09
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > Drogi panie jazja ... czyli jak wszyscy wiemy słynny Jarosławie Z. > Janowski.
          Jak wszyscy w łódzkiej turystyce wiedzą - jest pan
          > wiecznym członkiem gabinetu cien i łódzkiej turystyki,
          > niezależnie kto i kiedy nią rządzi w tym mieście.
          > Dlaczego nie dodał pan, że to właśnie pan przegrywał i
          > przegrywa konkurs za konkursem na wszelkie stanowiska w
          > "turystycznej Łodzi", w tym właśnie z panią Jedlińską. Że
          > jest pan ostatnią osobą w Łodzi, którą należałoby "posadzić" o
          > obiektywizm, zarówno jeśli idzie o turystykę, jak i o cokolwiek.
          > Że zajmuje się Pan głównie pisaniem donosów na innych, byle gdzie, > byle jak,
          byle dużo i byle ... zabawniej. Na szczęście jeszcze pana > nikt w normalnej
          łódzkiej instytucji turystycznej nie zatrudnił i
          > nikt na pewno tego już nie zrobi !!!


          Oto, jak bardzo prorocze mogą być słowa wizjonera!

          Kiedyś, przed laty, w ówczesnym Wydziale Promocji UMŁ
          odbywało się spotkanie, którego przedmiotem
          były uwagi wnoszone przez Jarosława A. Janowskiego.
          Uwagi dotyczące nieefektywnej promocji miasta. Był tam
          dyrektor CIT i prezes TPŁ, była prezes Koła Przewodników,
          ale był tam też prezes Oddziału Łódzkiego PTTK.
          To właśnie on wtedy stwierdził, że pracownicy
          Wydziału powinni w swych działaniach uwzględnić uwagi
          Jarosława A. Janowskiego, bo ma rację.
          A jak zabraknie J.A.Janowskiego, to pojawi się nowy
          J.A.Janowski z takimi samymi argumentami.
          Tak było przed sześcioma laty.
          A teraz? Teraz rzeczywiście mnie w Łodzi już nie ma,
          a jednak okazuje się, że za sprawą nieznanego mi "jazja"
          moje działania są nadal postrzegane, jako aktualne!

          Widać, że bardzo prorocze były to słowa!

          Ale ad vocem.
          Szanowny fantazjujący realisto, proponuję zmienić
          informatorów albo korepetytorów, gdyż startowałem
          jedynie w dwóch konkursach.
          Do Wydziału Promocji Urzędu Marszałkowskiego Województwa
          Łódzkiego i do Biura Promocji, Turystyki i Współpracy
          z Zagranicą UMŁ.
          W żadnym z nich nie szedłem w zawody z panią Baruą,
          Aszkielaniec, a tym bardziej Jedlińską, bo świetnie
          zdaję sobie sprawę z ich walorów, których mi nie staje.

          Zapewniam, że konkursy te dotyczyły stanowisk innych niż
          kierownicze.
          Interesowało mnie jedynie działanie na rzecz miasta i regionu,
          a nie BYCIE dyrektorem.
          Stąd text folderu POT Województwo łódzkie zaprasza, stąd dwie skuteczne
          weryfikacje planów miasta Łodzi, stąd wreszcie bilety
          do Palmiarni, bilety i migawki tramwajowe, fotoplastikon, stemplownica pocztowa
          z ławeczką Tuwima i wiele innych.
          Do tego nie była potrzebna urzędnicza POSADA.
          Wystarczyło chcieć.

          Podobnie, jak z postrzeganiem nieprawości, cwaniactwa
          i arogancji tych co powinni być przezroczyści, a są zupełnie inni.
          Ja to nazywam obywatelskim obowiązkiem, podobnie jak większość, szczególnie
          śledczych, dziennikarzy.

          Ale każdy zagrożony, a tym bardziej wystraszony,
          będzie to obywatelskie działanie będzie nazywał donosicielstwem
          i ja to rozumiem, bo strach, a szczególnie, uzasadniony ma bardzo wielkie oczy.

          Wiele z takich, jak to nazywa realista, donosów można wyczytać
          m.in. w Gazecie Lokalnej WIDZEW, która nie ulega naciskom, ani kunktatorskim
          wpływom różnorakich grup nieformalnych klanów.

          Życzę pouczającej lektury, tym bardziej, że zawsze należy czytać
          ZE ZROZUMIENIEM, podobnie, jak nieczytelny dla mnie skrót "jazja".

          Pozdrawiam
          J.A.Janowski.


          • Gość: termommetr Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 00:27
            j.a.janowski napisał:
            > Kiedyś, przed laty, w ówczesnym Wydziale Promocji UMŁ
            > odbywało się spotkanie, którego przedmiotem
            > były uwagi wnoszone przez Jarosława A. Janowskiego.
            > Uwagi dotyczące nieefektywnej promocji miasta.

            A jak pan mierzy efektywnosc promocji?
            • j.a.janowski Re: Nowy szef łódzkiej promocji 18.04.08, 00:34
              Gość portalu: termommetr napisał(a):

              > j.a.janowski napisał:
              > > Kiedyś, przed laty, w ówczesnym Wydziale Promocji UMŁ
              > > odbywało się spotkanie, którego przedmiotem
              > > były uwagi wnoszone przez Jarosława A. Janowskiego.
              > > Uwagi dotyczące nieefektywnej promocji miasta.
              > A jak pan mierzy efektywnosc promocji?



              Chociażby ilością imprez turystycznych
              sprzedawanych do Łodzi
              przez zagranicznych turoperatorów.

              Dość przytoczyć, że według oficjalnych informacji
              Bartłomieja Walasa - dyrektora
              POITu w Paryżu - w tamtym czasie - tylko jeden
              turoperator francuski oferował JEDNĄ imprezę
              przyjazdową do TEGO miasta... w ciągu całego roku!

              To jest efekt, czy raczej brak tego efektu?
    • Gość: kaczorov Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.gdynia.mm.pl 14.04.08, 20:50
      Otarłem się o różne instytucje i wiem, że taki konkurs wygrać jest.. łatwo.
      Musi być tylko dobrze rozpisany.
      Nie robiąc za złego proroka, pomimo szumu, jaki towarzyszył wystartowaniu do
      tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, rozemocjonowania, sztabu, Candrowicza -
      Łodzianina Roku, uważam, że Łódź, pomimo atutów, nie zostanie Stolica
      Kultury. Halo..? Czy pierwszy to mówię? ..nie?
      • ww_lodz Re: Nowy szef łódzkiej promocji 14.04.08, 21:29
        Gość portalu: kaczorov napisał(a):
        > uważam, że Łódź, pomimo atutów, nie zostanie Stolica
        > Kultury. Czy pierwszy to mówię? ..nie?

        TAK
    • Gość: blondynka Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 22:02
      Czy to znaczy, że Pani Dominika wygrała konkurs, któy jeszcze nie
      został ogłoszony ? :))
    • wirusx Nowy szef łódzkiej promocji 14.04.08, 22:09
      Załosne miasto z operetkową "władzą" na karuzeli stanowisk...
      No, ale skoro jakieś krasnoludki wybrały sobie tych &"#%**&¤%( bo
      to niemożliwe, żeby Łodzianie sami sobie tak zrobili...) to teraz
      dobrze im tak...
    • Gość: sympatyk Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 22:10
      A ja lubiłem Panią Justynę ... taka był urocza ... prawie jak
      blondynka ;)
      • Gość: Tomek Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 22:25
        Dominisia tez urocza...:) i czasem marynareczkę załozy a nie tylko
        sweterek!
    • fu.turysta Re: Nowy szef łódzkiej promocji 14.04.08, 23:07
      Ot, władza dopisuje kolejne Dziwy nad Łódką,
      które dużo wcześniej w swej książce spisał
      Zdzisław Konicki...
    • Gość: phobos Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.toya.net.pl 15.04.08, 02:48
      a jaka roznica kto kradnie te miliony?
      :) zarozumialec? czy znajomy?
    • Gość: magda Nowy szef łódzkiej promocji IP: 212.191.130.* 15.04.08, 07:14
      Może dajmy pani Dominice szanse zanim zaczniemy krytykować i
      ironizować - to takie łódzkie
      • Gość: fikołek Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 14:15
        To chyba ty ironizujesz z naboru Dyrektora promocji.
    • Gość: Ingo Nowy szef łódzkiej promocji IP: 212.160.240.* 15.04.08, 10:00
      CZytam i przecieram oczy ze zdumienia. Nie mam nic do Pani Dominiki
      bo może jest świetnym fachowcem ale albo w artykule jest błąd albo w
      Łodzi doszliśmy juz do szczytu absurdu. To albo było konkurs albo
      ktoś tu uprawia nepotyzm.
      Panie Kropiwnicki a gdzie ogólnopolskie konkursy na stanowiska,
      gdzie szansa dla ludzi, kórzy chca coś zrobić i mają kompetencje.
      Czy ciągle mamy być najgorsi i w ogonie. Dosyć już tej polityki
      mierności, ghdzie obiecane rok temu czyste ulice, gdzie
      rewitalizacja miasta, gdzie porządne place zabaw. Mam już dosyć
      słuchania tego, że zawsze jesteśmy w ogonie największych miast.
      Niech pan się nad nami w końcu zlituje i weźmie się do roboty abym
      mógł czytać, ze Łódź jako pierwsza coś robi, z ełódx jest w czołówce
      przygotowań do czegoś i tak dalej.
    • Gość: gosc Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.leom.ec-lyon.fr 15.04.08, 10:18
      W pierwszym zdaniu czytamy: "Dominika Ostrowska-Augustyniak będzie pełnić
      obowiązki dyrektora biura promocji w łódzkim magistracie." A potem cos o jakims
      konkursie - dla niepoznaki? A w ogole, to wszystko wyglada jak kronika towarzyska.
      K..., ja p...e! - za komuny tez dzielono sie stanowiskami wedlug kryteriow
      rodzinno-kolezensko-seksualnych. Ale przynajmniej nie chwalili sie tym
      bezczelnie w gazetach!!! Czy to ZERO, ktore splodzilo ten artykulik zdaje sobie
      sprawe z tego, jakie jest zalosne?
    • brite Niesamowite, po prostu niesamowite 15.04.08, 10:24
      "Dominika Ostrowska-Augustyniak będzie pełnić obowiązki dyrektora..."

      "Jednak, by Ostrowska mogła zostać dyrektorem, musi wygrać konkurs. A konkurs na
      to stanowisko będzie dopiero rozpisany."

      Są 2 możliwości:
      - Jest jedyną kandydatką
      - Jest jedyną kandydatką, która może wygrać, bo konkurs będzie rozpisany pod nią.

      Z artykułu wygląda to na możliwość drugą, ale dziennikarka nawet nie próbowała
      komentować tej sprawy.

      Nie mam nic do Pani Ostrowskiej, ale sam proces rekrutacji kwalifikuje się do
      www.transparency.pl/
      • Gość: skunk.s Re: Niesamowite, po prostu niesamowite IP: *.toya.net.pl 15.04.08, 10:57
        Dopóki nie zakończy się zbieranie zgłoszeń do konkursu nie wiadomo czy będzie
        jedyną kandydatką.

        Mam wrażenie, że autorka materiału coś pokręciła, bo nie wierzę, że wszystko to
        odbywa się w opisany przez nią sposób. Po prostu nie wierzę. Czekam na sprostowanie.
    • Gość: szkło stanowisko zostanie obsadzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:27
      w rodzinie - macie qrwa wasza mać żydowska przeźroczystość na szkle
      wypisaną
    • Gość: Ola Nie ŁÓDŹ-my się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:55
      Tak samo jak cicho jest o biurze promocji w Brukseli, tak samo cicho
      będzie o Łodzi. Ostanie nam się jeno Kapitan Kultura-w projekcie,
      brud, smród i lanie po bramach przy zdychającej "głównej ulicy
      miasta". I tyle.
    • histeryx fantastycznie !! to doskonała decyzja personalna 15.04.08, 12:21
      winszuję,uśmiechy ślę,po pleckach poklepuję, na pamięć liczę


      podaję hasło w.u.ś.p.p.p.n.p.l.


      na kontakt i propozycję pod pomnikiem czekam

      p.s.

      kiedy nowy album foto z podróży zamorskich naszego pana ?

      pół miejsca na półce już mam

    • Gość: Łodziak promocja przeźroczystości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 14:19
      a w ramach tejże stanowiska dla rodziny - no to się doczekaliśmy
    • Gość: glaby Co za głaby komentują ten artykuł... IP: *.lodz.mm.pl 15.04.08, 17:04
      W artykule jest wyraznie napisane, ze Dominika Ostrowska bedzie
      PEŁNIŁA OBOWIAZKI dyrektora, bo Justyna Jedlinska zrezygnowała. A na
      stanowisko bedzie rozpisany konkurs.

      Czyli do czasu rozstrzygniecia konkursu Dominika Ostrowska bedzie
      p.o. dyrektora, bo ktos musi kierowac wydzialem. Zwlaszcza, ze taki
      konkurs trwa najkrocej ok 2 miesiace.

      Osobna kwestia jest sprawa samego konkursu, ktore oczywiscie we
      WSZYSTKICH łódzkich urzedach (wojewodzkim, miasta, marszalkowskim)
      sa rozpisywane por konkretne osoby. Oczywiscie, ze jest to
      nieprawidlowe, ale dlaczego akurta przyczepiliscie sie do tej
      konkretnej sprawy? Moze tak bardziej generalnie spojrzec na problem?

      • Gość: v Re: Co za głaby komentują ten artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 12:43
        ..."Dominika Ostrowska-Augustyniak będzie pełnić obowiązki dyrektora biura promocji w łódzkim magistracie"...
        ..."Jednak, by Ostrowska mogła zostać dyrektorem, musi wygrać konkurs..."..
        Jednym z warunków będzie nazwisko kandydata ....Dominika Ostrowska-Augustyniak :)
        Kandydatury nie spełniający warunków nie będą rozpatrywane ....

        ..."ale w koło jest wesoło"....
    • Gość: gość Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.dolsat.pl 15.04.08, 19:58
      Rzeczywiście, problem jest poważny. Nepotyzm ogarnia wszystkie urzędy. Podobno
      wojewoda - P. Chełmińska załatwiła swojej siostrzenicy stanowisko zastępcy
      dyrektora ARiMR w Łodzi.
    • Gość: Hm' Re: Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.08, 23:01
      Ciekawe. Nie sądziłem, że hasło "władza ma być przezroczysta" oznacza, że
      nepotyzm uprawia się oficjalnie i jeszcze chwali się nim na łamach prasy. Cóż.
      Jaka władza, taka przezroczystość.

      P.S. Tak z czystej ciekawości: czy p.t. Żona posiada chociaż jakieś kwalifikacje
      do zasiadania na tym stanowisku, czy bycie żoną rzecznika prezydenta wystarcza?
    • Gość: v Nowy szef łódzkiej promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 12:34
      ..."Dominika Ostrowska-Augustyniak będzie pełnić obowiązki dyrektora biura promocji w łódzkim magistracie"...
      ..."Jednak, by Ostrowska mogła zostać dyrektorem, musi wygrać konkurs..."..
      Jednym z warunków będzie nazwisko kandydata ....Dominika Ostrowska-Augustyniak :)
      Kandydatury nie spełniający warunków nie będą rozpatrywane ....

      ..."ale w koło jest wesoło"....
Pełna wersja