Centrum rekreacyjne zamiast działek

15.04.08, 11:03
Rodzinny Ogród Działkowy im. Rogowicza przy al. Unii Lubelskiej ma zostać
zlikwidowany. Na jego terenie powstanie centrum sportowo-rekreacyjne. Taka
jest propozycja magistratu. Dziś odbędzie się spotkanie władz miasta z Polskim
Związkiem Działkowym.

Właściciele altan są zrozpaczeni.

- Ja tu mam działkę od 48 lat - mówi pan Wiktor. - Własnymi siłami wszystko
robiłem. Pomagałem w budowie świetlicy. Wraz z innymi sadziłem drzewa na
tyłach ogrodu od ul. Konstantynowskiej do dworca Kaliskiego. Przykro mi, że to
wszystko zostanie zniszczone. Przecież tego się nie da przenieść w inne miejsce!
::: Reklama :::

- Mamy murowany piętrowy dom, oczko wodne, mnóstwo nasadzeń i kominek do
grilla. Nasza altana jest warta 50 tys. złotych. Boimy się, że to stracimy -
rozpaczają Małgorzata i Tadeusz Wosiakowie.

- To jest nieduży ogród, ale bardzo ładnie położony - mówi Izabela Ożegalska,
prezes PZD. - Ważą się jego losy. Nie wiem, jak sprawa się potoczy, ale
zrobimy wszystko, by działkowcy na tym nie stracili.

- Działkowcy otrzymają w zamian inne tereny - zapewnia Teresa Bersińska,
kierownik Oddziału Monitoringu Nieruchomości w Wydziale Geodezji UMŁ.

- Wybraliśmy kilka miejsc na Polesiu, wszystkie o powierzchni 5 hektarów, to
jest tyle, ile ma ROD im. Rogowicza. Dziś okaże się, które ziemie zostaną
zaakceptowane i wybrane przez Polski Związek Działkowców - dodaje Marek
Michalski z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Łodzi.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że działkowcom zaproponowana zostanie m.in.
ziemia koło lotniska im. Wł. Reymonta na Lublinku oraz nieduży teren za
Ogrodem Botanicznym.

* * * * *

W ROD im. Rogowicza są 83 działki, każda po 360 mkw. Ogród istnieje od 1950 r.
Buldożery, które zrównają go z ziemią, mają pojawić się na przełomie września
i października.
(mgr) - Express Ilustrowany lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/841621.html

No może w końcu trochę normalności w centrum miasta będzie. Zamiast wyburzać
fabryki będące symbolem Łodzi, powinni sie w pierw wziąć za te obskurne
barakowozy i altany, które nie przystoją miastu. Zwłaszcza w rejonach, gdzie
mają powstać np hotel czterogwiazdkowy.
    • Gość: krupnik Re: Centrum rekreacyjne zamiast działek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:43
      swieta racja. ogrodkow dzialkowych w centrum lub prawie-w-centrum jest za duzo.
      kiedys moze faktycznie byly to przedmiescia lub 'zadupia' gdzie ludzie mieli
      spokoj, cisze itp. a teraz - nie rozumiem dzialkowcow z okolic np al. Wlokniarzy
      czy Smiglego-Rydza, jak mozna tam wypoczac? o szpeceniu krajobrazu i zajmowaniu
      duzych kwartalow w lokalizacjach swietnych np pod mieszkaniowke nie wspomne
      (bloki na Janowie, dzialki w Srodmiesciu - istne kuriozum).
    • Gość: barnaba Re: Centrum rekreacyjne zamiast działek IP: *.lodz.msk.pl 15.04.08, 16:54
      > No może w końcu trochę normalności w centrum miasta będzie. Zamiast
      > wyburzać fabryki będące symbolem Łodzi, powinni sie w pierw wziąć za > te
      obskurne barakowozy i altany, które nie przystoją miastu.
      > Zwłaszcza w rejonach, gdzie mają powstać np hotel czterogwiazdkowy.

      Spora ich część znajduje się w klinach nawietrzających.
      Jeśli je tam zlikwidować, miasto cale na tym dobrze nie wyjdzie.
      • Gość: pozdro Re: Centrum rekreacyjne zamiast działek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 21:37
        a konkretnie - ktore leza w tych korytarzach? i jak wysoka moze byc tam zabudowa
        zeby tego korytarza nie przeslonic?

        • Gość: barnaba Re: Centrum rekreacyjne zamiast działek IP: *.lodz.msk.pl 15.04.08, 21:55
          > a konkretnie - ktore leza w tych korytarzach?

          Za planem miasta (znajdujące się w centrum lub okolicy):
          Sporna, Źródłowa, Smugowa, Drewnowska, Śmigłego-Rydza/ Przędzalniana

          > i jak wysoka moze byc tam zabudowa
          > zeby tego korytarza nie przeslonic?

          Nie powinna przekraczać 2-3 kondygnacji. Poza tym nie powinno lokować się tam
          źródeł zanieczyszczeń powietrza (kotłownia wykluczona).
Pełna wersja