big_news
17.04.08, 11:59
Taki obraz miasta wyłania się co dnia z artykułów prasowych, tego rodzaju
projekcje wziewają z ogromu postów zamieszczanych na FŁ. Mieszkańcy to
indywidua, które systematycznie zapluwają trotuary, zaśmiecają chodniki,
paskudzą ściany budynków, oblepiają własnym brudem pojazdy komunikacji
miejskiej, demolują obiekty użyteczności publicznej, lenią się, wyłudzają
zasiłki, a w najlepszym razie harują za marne grosze w hipermarketach, bo z
ich intelektem i wykształceniem jest zwyczajnie do dupy, zdecydowana większość
wzięła sobie na ambit posiadania psa, które to bydle sra wszędzie gdzie
popadnie, a ich tępi właściciele ani myślą sprzątać po swoich pupilach, na
ulicach królują chamscy właściciele wieloletnich złomów sprowadzonych zza
zachodniej granicy, kobiety są źle ubrane, a faceci zapuszczeni, mało kto wie
co to środki higieny osobistej, po mieście szwendają się całe plutony
obrzydliwych posiadaczy brodawek, narośli i pieprzyków w widocznych miejscach,
ze świecą szukać posiadaczy zdrowego uzębienia, młodzież klnie i hałasuje,
starzy charczą i pokasłują, wszyscy chlają bez umiaru tanie podróby piwska
puszkowego, kurzą bez opamiętania fajki z kontrabandy, łażą w rozdeptanych
chińskich śmierdzących buciorach oraz guzik wartych łachach z wyrosłych jak
grzyby po deszczu sklepach z badziewiem, niemal nikt z autochtonów nie chodzi
na spektakle teatralne, podobnie jak i na wszelkiego rodzaju wystawy czy
wydarzenia artystyczne, za całą rozrywkę ta tępota ma oglądanie telewizji
komercyjnych i otumanione łażenie po centrach handlowych, niemal cała
populacja żre mielone koty u Wietkongów i patroszone gołębie od Kitajców,
słowem smród, poruta i nieróbstwo.
Na całe szczęście są też tu ludzie (chociaż to ledwie garstka), którzy
potrafią całe to tałatajstwo opisać, napiętnować, wytknąć, odciąć się od
niego, a zarazem błysnąć intelektem, obyciem, pokazać wyszukane maniery oraz
mający duże ambicje. Piszcie kochani, w Was nadzieja. Razem z wybitnymi
przedstawicielami łódzkiej żurnalistyki, nie zagrzebujcie gruszek w popiele.
Walcie co dnia w tę łódzką żałość. Należy jej się. Chociaż pewnie nawet nie
zdaje sobie sprawy z tego jaka jest. No bo niby skąd ma o tym wiedzieć?
Przecież ta ciemnota pewnikiem gazet nie czyta, na fora też nie zagląda, nie
śni się nawet tej czerni, że wśród niej muszą się też męczyć nasze łódzkie
Perełki. Nie ustawajcie w wysiłkach. Walcie w to całe bydło ile wlezie. Należy
mu się.