michand22
25.04.08, 19:56
Taki obrazek: idzie sobie grupka nieletnich panienek, przed nimi pies z
właścicielką. Na smyczy piesek i w kagańcu. Rozwydrzone dziewczęta kopią
kamień przed siebie.
Raz trafił w kobitę. Nic sobie z tego nie zrobiły. Potem kolejne dwa razy psa.
Na uwagę, żeby psa nie drażniły bo może w końcu się stać krzywda bezczelnie
odpyszczyły, że wtedy będzie miała właścicielka kłopoty. I śmiejąc się poszły
dalej.
No, także krytycznie trzeba podochodzić do medialnych informacji, jak to
bestialsko pies pogryzł jakieś "niewinne" dziecko.
Mały też przyczynek to jest do tego, do czego doprowadziło to rozpasanie
młodzieży w ciągu kilkunastu minionych lat...