Znów pies pogryzie dziecko.

25.04.08, 19:56
Taki obrazek: idzie sobie grupka nieletnich panienek, przed nimi pies z
właścicielką. Na smyczy piesek i w kagańcu. Rozwydrzone dziewczęta kopią
kamień przed siebie.
Raz trafił w kobitę. Nic sobie z tego nie zrobiły. Potem kolejne dwa razy psa.

Na uwagę, żeby psa nie drażniły bo może w końcu się stać krzywda bezczelnie
odpyszczyły, że wtedy będzie miała właścicielka kłopoty. I śmiejąc się poszły
dalej.

No, także krytycznie trzeba podochodzić do medialnych informacji, jak to
bestialsko pies pogryzł jakieś "niewinne" dziecko.

Mały też przyczynek to jest do tego, do czego doprowadziło to rozpasanie
młodzieży w ciągu kilkunastu minionych lat...
    • Gość: antypies Re: Znów pies pogryzie dziecko. IP: *.retsat1.com.pl 25.04.08, 20:02
      za zachowanie psa odpowiada jego własciciel, i tyle
      • zamyslona4 Re: Znów pies pogryzie dziecko. 25.04.08, 20:06
        Gość portalu: antypies napisał(a):

        > za zachowanie psa odpowiada jego własciciel, i tyle

        a kto odpowiada za zachowanie rozbestwionego go.. twa?
        • Gość: ewa Re: Znów pies pogryzie dziecko. IP: *.toya.net.pl 25.04.08, 20:33
          zamyslona4 napisała:

          > Gość portalu: antypies napisał(a):
          >
          > > za zachowanie psa odpowiada jego własciciel, i tyle
          >
          > a kto odpowiada za zachowanie rozbestwionego go.. twa?
          >

          rodzice a jeśli gó..arstwo jest dorosłe to odpowiada samo za siebie. to chyba
          oczywiste
          każda niesamodzielna istota ma swojego opiekuna, czy to pies czy to gowniarz
          • Gość: saylen i znow zoofile IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.04.08, 20:51
            nie wiem czemu ale jesli tylko pojawia sie tu problem psow to od
            razu, a tym razem juz na wstepie, pojawia sie temat rozwydrzonych
            dzieci, niech zoofile nie manipuluja, protestuje wogole przeciwko
            takiemu zestawieniu, nie mam psa, nie spie z nim jak wy wszyscy, i
            nie sni mi sie ze moglbym sie oszczenic, zoofile maja swoj swiat i
            sie nie przystosuja, nie_da_sie_panie a wogole zestawianie dziecka,
            istoty tego samego gatunku, i psa, no coz, ja sie z wami nie
            szczekam, skoro sami sie spsiacie. na koniec prawidlowa odpowiedz na
            wasz dylemat, psow nawet w kagancach i na powrozach nie wyprowadza
            sie tam gdzie dzieci wracaja ze szkoly bo psy moga szczac i srac a
            my chcemy zeby nasze dzieci sie w tym nie taplaly, a wasze jak to
            nazywacie sami gowniarstwo moze sie w tym taplac, i nie pytajcie
            gdzie w takim razie macie wyprowadzac pieski, wasz zasrany interes,
            jak chcieliscie pieska to trzeba bylo myslec zawczasu ze nie
            mieszkacie w lesie
            • Gość: konrad Re: i znow zoofile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 21:48
              zdecydowanie popieram.
              Właściciele psów swoje lenistwo chcą usprawiedliwić argumentacją--a
              inni to też be, a do tego niestosownie czyniąc porównanie psów i
              dzieci.
              Jak komuś nie chce się sprawować nadzoru nad swoim psem i jego
              fizjologią niech lepiej nie męczy siebie ,psa i otoczenia.
              • Gość: m Lenstwo? IP: *.retsat1.com.pl 26.04.08, 17:06
                > zdecydowanie popieram.
                > Właściciele psów swoje lenistwo

                A co jest leniwego we właścicielach, którzy swojego psa prowadzają na smyczy, w
                kagańcu, i jeszcze po nim sprzątają?

                Słonko za mocno Ci w łepek przygrzało?
              • Gość: Breblebrox Re: i znow zoofile IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 18:43
                Nie wiem, czy jest jakikolwiek sens odpowiadać na taki bezsensowny bełkot, jakiego próbkę mieliśmy w dwóch postach powyżej, ale co mi tam.

                Po pierwsze - interpunkcja nie boli, kropki i przecinki nie gryzą.

                Po drugie - ja rozumiem, że macie jakieś przykre wspomnienia albo kompleksy, ale wypowiadanie się w tak pozbawiony kultury i agresywny sposób o każdym wielbicielu psów, czy innych zwierząt - cóż, świadczy o Waszej kulturze osobistej.

                Po trzecie - niektórzy przedstawiciele "naszego" gatunku (ww cudzysłowie, bo ja za swoich przedstawicieli ich nie uważam, może Wy tak), zachowują się poniżej godności nie tylko człowieka, ale i niejednego zwierzęcia. A ani pies, ani kot nie jest martwą zabawką - jak się go sprowokuje, np. sprawiając mu ból, może kontratakować. O to zresztą chodziło autorowi wątku, a nie o kupy na ulichach.

                Po czwarte - założenie, że każda osoba mająca psa jest (jak Wy to nazywacie) "zoofilem" i śmieci odchodami na ulicach, jest równie bliskie prawdy, jak założenie, ze kazdy mężczyzna to podły gwałciciel.
            • Gość: ewa jeśli to do mnie.. IP: *.toya.net.pl 25.04.08, 22:06
              nie jestem zoofilem, psów nie lubię od kiedy jeden z nich wgryzł mi się w łydkę.
              odpowiedziałam tylko na konkretne pytanie "kto odpowiada za rozwydrzone gowniarstwo"
              tok rozumowania który mi przypisujesz to już Twoja nadinterpretacja
              • Gość: saylen Re: jeśli to do mnie.. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.04.08, 22:30
                nie do ciebie, do zoofili, a na marginesie o dzieciach nalezy z
                szacunkiem mimo ze faktycznie nie sa grzeczne zazwyczaj ale nalezy
                im dawac dobry przyklad a nie z buta
                • Gość: konrad Re: jeśli to do mnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 06:27
                  Osobom wyznającym kult psa a nielubiącym dzieci pragne zwrócić uwage
                  że w naszej póki co socjalistycznej Ojczyżnie to one pracować będą
                  na ich emerytury.
                  • saylen Re: jeśli to do mnie.. 26.04.08, 08:51
                    psiarze mysla ze skoro pies jest czlonkiem ich rodziny to naleza mu
                    sie prawa ludzkie, ale w takim zoofilskim zwiazku kazirodczym to nie
                    pies wznosi sie na ludzki poziom tylko czlowiek zniza na psi i potem
                    gada jaki ten piesek madry, dla niego dodajmy, wszystko na temat
                  • Gość: Breblebrox Re: jeśli to do mnie.. IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 18:59
                    A jak się nie wyznaje kultu psa, a nie lubi się dzieci?
                    Albo jak się nie lubi i psów, i dzieci?
                    Czy może podanie przykładu prowokowania psa przez dzieci jest dla Ciebie przykładem "zoofoilstwa" i nienawiści do dzieci?
                    Pytam, bo jakoś nie mogę tego odnieść do postu inicjującego całą dyskusję.
                    • saylen Re: jeśli to do mnie.. 26.04.08, 19:04
                      nie mozesz tego odniesc bo masz problemy z koncentracja, tak to
                      jest, tyle zapachow wkolo, poza tym nalezy wam sie szacunek, jestem
                      za tym by schroniska przyjmowaly gryzace psy razem z wlascicielami
                      na uspienie z szacunku dla wlascicieli i ich milosci, przecie to
                      czlowiek jak sami mowicie zawsze winien to czemu tylko psy usypiaja
                      a wlascicieli nie??? przeoczenie
                      • Gość: plea Re: jeśli to do mnie.. IP: *.dialog.net.pl 27.04.08, 13:26
                        Saylen Ty musiałeś mieć bardzo ciężkie dzieciństwo skoro tak plujesz jadem!
                        Myślę, że nikogo nie lubisz, nie tylko zoofili, ale i homofili itd a już z
                        pewnością samego siebie nie lubisz. O! Przepraszam! Z pewnością lubisz obrażać
                        innych!
                • Gość: Breblebrox Re: jeśli to do mnie.. IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 18:55
                  Matko, przeczytaj co napisałeś o posiadaczach psa, a potem przeczytaj w slowniku znaczenie slowa "szacunek".
                  • Gość: ewa nie karmić trolla IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 19:12
                    on i tak nie czyta wątków na które odpisuje
                    • saylen Re: nie karmić trolla 26.04.08, 19:26
                      jeszcze jedna wszystko wiedząca trolla co sie przezywa, buuu, jak mi
                      dogadala, buu
            • Gość: m Re: i znow zoofile IP: *.retsat1.com.pl 26.04.08, 17:09
              Gość portalu: saylen napisał(a):

              > nie wiem czemu ale jesli tylko pojawia sie tu problem psow to od
              > razu, a tym razem juz na wstepie, pojawia sie temat rozwydrzonych
              > dzieci,

              Może dlatego, że akurat gó..ary kopały kamieniem w psa? Miałem zmienić wiek
              bohaterów?

              • saylen Re: i znow zoofile 26.04.08, 18:17
                no wlasnie, co obcy pies robi tam gdzie spaceruja dzieci?
                wyprowadzili go srac? dziekuje, nalezy sie mandat, sranie w
                miejscach publicznych jest zabronione nawet w kagancu i na smyczy
                • Gość: ewa Re: i znow zoofile IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 18:37
                  saylen napisał:

                  > no wlasnie, co obcy pies robi tam gdzie spaceruja dzieci?
                  > wyprowadzili go srac? dziekuje, nalezy sie mandat, sranie w
                  > miejscach publicznych jest zabronione nawet w kagancu i na smyczy

                  to chyba oczywiste, obcy pies jest tam wyprowadzany specjalnie żeby spacerujące
                  dzieci mogły sobie w niego pokopać kamieniami. właścicielka psa, jako zoofilka,
                  też jest podgatunkiem dlatego nie powinna zwracać uwagi niewinnym dzieciom.

                  wybacz ale na normalną odpowiedź nie zasługujesz bo jesteś wulgarny i sam
                  wymyślasz sobie kontrargumenty
                  • saylen Re: i znow zoofile 26.04.08, 19:00
                    pozostaje przy swoim, milego srania w miejscach publicznych
                • Gość: marcjiusz Nie ma zakazu srania,jesy nakaz sprzatania IP: *.com 28.04.08, 17:35
                  saylen napisał:

                  > nalezy sie mandat, sranie w
                  > miejscach publicznych jest zabronione nawet w kagancu i na smyczy

                  A którym to niby przepisem jest zabronione?
                  • saylen Re: Nie ma zakazu srania,jesy nakaz sprzatania 28.04.08, 18:01
                    nie jestem od uswiadamiania, nieznajomosc przepisow nie zwalnia od
                    ich przestrzegania, tez obowiazuje, i tez oierwsze slyszysz
            • michand22 Zoofilia? Wiesz o czym mówisz? 26.04.08, 17:12
              Wiesz? Proponuję się nauczyć, jeśli nie wiesz. I kogo nazywasz zoofilem?
              • saylen Re: Zoofilia? Wiesz o czym mówisz? 26.04.08, 18:19
                wypowiedz twa nie ma kompletnie sensu, ale mam praktyke i wiem o co
                chodzi zoofilom, mowie tak na was bo kochacie psy i uwazacie sie za
                rownych im czlonkow stada, wyczerpuje definicje kompletnie, sorry
                nie moja wina, i juz nie szczerz zebow idz pobiegaj
                • nett1980 Re: Zoofilia? Wiesz o czym mówisz? 26.04.08, 18:28
                  Jednak przeciwstawiajac ludzi, lubiacych psy i nazwywajac ich
                  zoofilami, ludziom ktorzy kochaja swoje dzieci, legitymizujesz
                  nazywanie tych drugich pedofilami... Wielu ludzi, ktorzy nie moga
                  miec dzieci, przygarnia psy, koty, ale zeby ich od razu zoofilami
                  nazywac? Nazwalbys grabaza np. nekrofilem?
                  • saylen Re: Zoofilia? Wiesz o czym mówisz? 26.04.08, 18:55
                    po pierwsze to ich pomysl zestawianie dzieci z psami, skoro dzieci
                    to czesc mojej rodziny, to widocznie analogicznie psy to ich krewni
                    ktorych kochaja, po drugie jak juz 100 razy mowiono koniec srania i
                    wyprowadzania tych szkodnikow w miescie i bedzie ok, trzeba bylo
                    wczesniej o tym pomyslec a teraz trza sie dostosowac a nie narzekac
                    na innych ludzi, mozna mieszkac w lesie jak sie woli ze zwierzetami
                    w jednej zagrodzie, zreszta w blokach i kamienicach zagrody dla
                    zwierzat winny byc nielegalne a poza tym nie znam zadnej twej
                    wypowiedzi ktora miala by sens albo choc pozory tegoz wiec sie
                    czepiaj kogo innego i na swoim forum bo z lodzia to co masz
                    wspolnego?? stan ogolny?? nie wystarczy, to sa nasze problemy , nie
                    zrozumiesz
                • michand22 Śmierdzący tchórzu 27.04.08, 09:26
                  Widzę, że jednak się boisz powiedzieć "be" skoro powiedziałeś "a". Jak oskarżasz
                  o przestępstwa to chociaż rób to konsekwentnie, a nie teraz sie wycofujesz.

                  Jesteś żenująco żałosnym tchórzem.
                  • saylen Re: Śmierdzący tchórzu 27.04.08, 09:57
                    z niektorymi ludzmi juz tak jest, wystarczy dac im mozliwosc
                    wypowiedzi i oni juz sami sobie wystawiaia swiadectwo, a z toba jest
                    jeszcze tak jak ze szwejkiem, o ile znana ci jest ta powiesc, kazda
                    jego wypowiedz pociagala za soba komentarz: idiota. trudno sie
                    inaczej ustosunkowac do twych watkow, naprawde. a swoja droga
                    spsienie to straszliwe bo dzieci cie wkurzaja, a ide o zaklad ze
                    male szczeniaczki nigdy.... i to jest komentarz. zajmij sie
                    pociechami w niedziele bo znow narobia gdzie nie trzeba
                  • Gość: wUj dobra rada Re: Śmierdzący tchórzu IP: *.toya.net.pl 27.04.08, 10:30
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=78833437&a=78862557 Po
                    prostu nie karm.
                    • saylen Re: Śmierdzący tchórzu 27.04.08, 14:04
                      czyli jednak identyfikacja perfekt, miłego żarcia, pastwisko czynne
            • Gość: Breblebrox Re: i znow zoofile IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 18:51
              Gość portalu: saylen napisał(a):

              > psow nawet w kagancach i na powrozach nie wyprowadza
              > sie tam gdzie dzieci wracaja ze szkoly bo psy moga szczac i srac a
              > my chcemy zeby nasze dzieci sie w tym nie taplaly,

              1. Gdzie się podziały kropki i przecinki?
              2. Kto to jest "my"?
              3. Czy w takim razie mogę prosić, aby Wasze dzieci idąc do szkół, przedszkoli, żłobków omijały moją ulicę, gdyż mam dosyć siusiania w mojej bramie, zarówno gdy robi to 5-letnie dziecko pod kuratelą i przy aktywnej pomocy rodziców, jak i 15-letni uczeń liceum bez tejże kurateli? Taplać się w tym nie próbowałam, ale samo przechodzenie obok jest niepryjemne.
              • saylen Re: i znow zoofile 26.04.08, 18:57
                jak zwykle czepiaja sie do pisowni, no po prostu komedia jak w
                szkolce, pani profesor dzis mam wolne, a jakby co prosze mi postawic
                laske, albo psu swemu, hehe
                • de_ent Re: i znow zoofile 26.04.08, 21:44
                  widze ze wszyscy przejeli sie programem zero tolerancji.... dla
                  innych
                • Gość: Breblebrox Re: i znow zoofile IP: *.toya.net.pl 27.04.08, 14:21
                  Brawo, wspiąłeś się na szczyty swoich moźliwości intelektualnych, widać ten wysiłek jaki włożyłeś w sklecenie tej jakże zgabnej riposty. odrobina humoru i szczypta złośliwości - kolejna uczta konesera.
    • Gość: nett1980 Zoofilia- proste objasnienie dla chorej wyobrazni IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 21:52
      Jak widze pobierales nauki obdarzania epitetami, troche rzucasz nimi
      na oslep. Troche nie rozumiesz, ale czego nie rozumiesz to i tak
      uzyjesz, dopowiesz sobie, tam gdzie mozesz sie dowartosciowac.

      "Zoofilia (gr. ζωον, zôon – "zwierzę" i φιλία, philia – "przyjaźń"
      lub "miłość") – rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub
      preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest
      wykonywanie czynności seksualnych przy udziale zwierząt.

      Przykładowo można wymienić:

      avisofilię (w tym przypadku pobudzenie seksualne związane z
      ptakami),
      ekwinofilię (pociąg seksualny do koni); Apulejusz w "Złotym ośle"
      przytacza opis stosunku seksualnego kobiety z ogierem osła,
      kynofilię (związana z psami),
      ofidyfilię - doznania seksualne związane z kontaktem z wężami; "

      Masz tu cale spektrum...Uzywaj, uzywaj, wyzyj sie...
      • saylen [...] 26.04.08, 22:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • saylen czyli jednak 27.04.08, 12:28
        widze ze jednak masz dystans do siebie i potrafisz nazwac trapiace
        cie problemy, to znaczy ze nie jest tak zle, beda jeszcze z ciebie
        ludzie, powodzenia w leczeniu i mniej psiej karmy w diecie
        • nett1980 Re: czyli jednak 27.04.08, 13:03
          Jeszcze nie zalapales, slonko? To proste, jesli np. ja rozmawiam z
          trollem i na jego epitety odp. sarkazem, rozbawieniem, stawianiem
          dziwnych pytan, to cala dyskusja zostaje wycieta, a wraz z nia i
          moje posty. Zlicza to system i moze mnie pod drodze zabanowac, bo
          zbyt dlugo ciagnela sie przepychanka. Dlatego nie oplaca sie na( d l
          u z s z a m e t e) babranie sie w problemach emocjonalno-fobicznych
          trolla. Szukaj dalej, prowokuj, obrazaj, konfabuluj...
          • saylen Re: czyli jednak 27.04.08, 13:11
            widze juz sama ze soba bidulko gadasz, psiarze tak maja, bo musza
            odpowiadac za rozmowce, no trudno, pastwisko juz czynne smacznego
    • yavorius Re: Znów pies pogryzie dziecko. 27.04.08, 10:43
      Tak, nie od dziś bowiem wiadomo, że kilkumiesięczne dzieci kopią
      kamieniami w psy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja