ideał kobiety/ideał mężczyzny

09.09.03, 20:04
według mnie idealny facet powinnien od czasu do czasu płakać,w niczym nie
przypominać Arnolda Szwarcenegera(niewiem jak się pisze jego nazwisko ale
wiecie o kogo chodzi).być czuły.. o to ideał.
a ideał kobiety...nie powinna zbyt dużo nawijać,powinna być
wyrozumiała..oraz powinna umieć podkreślić swoją kobiecośc..
    • Gość: fleurette Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: 81.219.160.* 09.09.03, 20:11
      pisze się Schwarzeneger.

      a ideałów to i tak nie ma.
      • Gość: były Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: 217.153.35.* 10.09.03, 17:33
        Gość portalu: fleurette napisał(a):

        > pisze się Schwarzeneger.
        >
        > a ideałów to i tak nie ma.

        To fakt, bo pisze się Schwarzenegger
    • Gość: Jypli Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: *.tvsat364.lodz.pl 09.09.03, 20:11
      Ideał kobiety.... Szczera, wyrozumiała, troche zwariowana, BRUNETKA!, Zupełnie
      inna charakterem ode mnie, fantastyczna w rozmowie, z pięknym uśmiechem - MOJA
      ANIA :D
    • keltoi Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny 09.09.03, 20:19
      Taki ideał to ten, którego znam tylko z widzenia...Steeeeeeeeeeele...ale pewnie
      jakbyśmy sie spotkali, to bym odrazu coś Mu znalazła...
      • Gość: taniej Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: *.bv.pl 10.09.03, 10:38
        keltoi napisała:
        > jakbyśmy sie spotkali, to bym odrazu coś Mu znalazła...

        :D tak to już jest

        ale jeśli to byłby naprawdę twój ideał, spodobało by ci się to wszystko co
        znalazłaś.
        niestety, kurna, niestety!
    • keridwen Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny 10.09.03, 10:46
      nie ma idealow. nalezy umiec rozdzielac rzeczywistosc od marzen. to, o czym
      snisz jest jednym, a to co spotykasz na ulicy, na przystanku jest juz zupelnie
      inna realnoscia, innym swiatem. nie mozesz np. powiedziec, nigdy nie zakocham
      sie w informatyku, bo to nudny gatunek ludzi... albo, wysoki brunet sluchajacy
      hip hopu to ktos dla mnie. bzdura. tak rozne sa zauroczenia, jak rozne sa
      odcienie szarosci. ustalanie pewnych idealow jesli chodzi o ludzi, to
      najzwyklejszy przejaw pewnego rodzaju dyskryminacji... bo ci, ktorzy nie
      mieszcza sie w granicach wyznaczonych przez ciebie nie sa godni kontaktow z
      twoja osoba, sa postrzegani jako ci gorsi, ci nieatrakcyjni.
      • hanya taki gatunek nie istnieje ;) 10.09.03, 11:01
        keridwen napisała:
        > nie ma idealow...

        też tak już tutaj kiedyś napisałam i zdania nie zmieniam ;)
        ja twierdzę uparcie, że są prawie ideały :)
        pozdrawiam, hanya

        p.s. Keridwen- podoba mi się i zastanawia Twoja sygnaturka :)
        • keridwen Re: taki gatunek nie istnieje ;) 10.09.03, 11:04
          przeciez kazdy wie o co w niej chodzi...
          czasmi bardziej niz przyjaciele, boja sie ich kobiety ;>
          • hanya ja tu widzę kilka odcieni szarości... 10.09.03, 16:31
            keridwen napisała:
            > przeciez kazdy wie o co w niej chodzi...
            patrz tytuł wątku

            > czasmi bardziej niz przyjaciele, boja sie ich kobiety ;>
            kobiety boją się samotnych kobiet? to już chyba przesada ;)
            a przyjaciele, którzy się boją to już raczej nieprzyjaciele
            pozdrawiam, hanya - żelek Haribo :)
            • keridwen Re: ja tu widzę kilka odcieni szarości... 10.09.03, 16:37
              nie rozumiesz.. bo moze nie chcesz... w sumie, nie moja sprawa.
    • Gość: STUDI Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: 80.51.247.* 10.09.03, 16:45
      Dosc dziwna dyskusja. W sumie to prowokuje aby opdiwedziec jak w pewnym
      dowcipie o ideale kobiety: metr 52 cm wzrostui plaska glowa .....

      ........

      Albo: idealna zona powinna dbac o meza jak o psa. Karmic dobrze, przytulac i
      nanc wypuszczac z domu.
      • hanya albo, jak już żartujemy 10.09.03, 16:50
        idealny mąż powinien trzymać żonę krótko,
        co najwyżej rok :)
        pozdrawiam, hanya
    • Gość: były Re: ideał kobiety/ideał mężczyzny IP: 217.153.35.* 10.09.03, 17:36
      Mój znajomy miał zwyczaj mawiać, że mężczyzna powinien zmieniać kobiety do
      czterdziestki, a potem stwierdza, że i tak wszystkie sa takie same. Sam ma
      czwartą żonę. Ciekawe czy szukał ideału?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja