co łodzianie robią w wtorkowe wieczory??

09.09.03, 20:07
ja siedzem przy kompie i zakładam sobie bloga:)nareszcie będe się mogła
wyźyć literacko...heheh
    • k.ktus szpilkooo... 09.09.03, 20:13
      szpilkaaa napisała:

      > ja siedzem przy kompie i zakładam sobie bloga:)nareszcie będe się mogła
      > wyźyć literacko...heheh

      NARESZCIE!!!
      • Gość: szpila Re: szpilkooo... IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.09.03, 20:07
        ehh..tak możesz się cieszyc,ale watki i tak zakladac bede.
    • bartuch Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 09.09.03, 20:14
      Koncza prace i wracaja do domu. No, chyba, ze masz inne propozycje:-
      )))
    • keltoi Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 09.09.03, 20:17
      Siedzą w domu czekając na jakiś film, bo jutro ida na Tomb Raidera, żeby jakoś
      odegnać chandrę szpitalną... o i sygnaturka sie dopasowała jak malowanie ;)
    • ixtlilto Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 09.09.03, 20:22
      Zastanawiają się skąd wytrzasnąć 300zł :(
      • hanya jest taka metoda :) 09.09.03, 20:29
        ixtlilto napisała:
        > Zastanawiają się skąd wytrzasnąć 300zł :(

        Ixik, jest sposób :) ale efekt finalny dopiero za rok ;)
        Trzeba codziennie odkładać złotówkę (przeczytane w poradniku nt. oszczędzania) -
        ja tak robię od 10-ciu dni i mam już 10 zł :) ale chcę dociągnąć do 365zł ;)
        pozdrawiam, hanya bez 300 zł, na razie
        • ixtlilto Re: jest taka metoda :) 09.09.03, 21:05
          tyle, że 50zł potrzebowałam na dziś; kolejne 50zł w tym tygodniu, a 200 przed
          pierwszym :(

          Ale odkładanie tych złotówek to nie jest zły pomysł :D
    • hanya nie jestem łodzianką ale... 09.09.03, 20:26
      odpowiem :)
      we wtorkowy wieczór siedzę w domu, przed kompem, czytam forum, a co któryś
      wątek dopisuję zdanie do pracy dyplomowej... - co idzie mi bardzo opornie
      i chyba nic więcej ciekawego nie robię, aha, jeszcze radia słucham i piszę bez
      sensu na forum ;), ale bloga nie zakładam
      pozdrawiam, niełodzianka hanya
      • Gość: micin Re: nie jestem łodzianką ale... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 20:36
        hanya napisała:

        > odpowiem :)

        Ja też nie, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła tu swoich trzech groszy;-P

        > we wtorkowy wieczór siedzę w domu, przed kompem, czytam forum, a co któryś
        > wątek dopisuję zdanie do pracy dyplomowej... - co idzie mi bardzo opornie
        > i chyba nic więcej ciekawego nie robię,

        Ja podobnie, z tym, że nie piszę pracy dyplomowej, tylko uczę się do egzaminów,
        które sobie idiotycznie przełożyłam na wrzesień;-/ Nauka mi idzie tak bardzo
        opornie, że wszystko stoi pod dużym znakiem zapytania- czy w ogóle zdam...
        Mam od groma teorii, co gorsza- muszę się jej nauczyć po angielsku. Więc co
        cztery wątki na forum- czytam jedną definicję;-))))

        > aha, jeszcze radia słucham i piszę bez
        > sensu na forum ;), ale bloga nie zakładam

        A ja jeszcze zerkam na jakiś filmik, też piszę bez sensu i zakładam durne
        wątki. Bloga nie zakładam, bo nigdy nie umiałam pisać o swoim porąbanym życiu.
        Każda próba pisania pamiętnika kończyła się u mnie po opisaniu trzech dni;-)))

        > pozdrawiam, niełodzianka hanya

        Ja również pozdrawiam
        niełodzianka micin;-)
    • olaber Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 09.09.03, 20:42
      czatują z chłopakiem, który od 3m-cy jest w bydgoszczy, czekają na film na
      dwójce, zastanawiają się od ubiegłej środy wziąć się za tą naukę czy nie i
      plują sobie w brodę że znowu przełożyli egzaminy na wrzesień, siedzą na sieci
      i przeglądają forum i trzęsą się z zimna
      • Gość: micin Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 20:51
        olaber napisała:

        > zastanawiają się od ubiegłej środy wziąć się za tą naukę czy nie i
        > plują sobie w brodę że znowu przełożyli egzaminy na wrzesień, siedzą na sieci
        > i przeglądają forum i trzęsą się z zimna

        Ha! Więc nie jestem sama na tym łez padole z takim problemem;-)))
        Zabrzmi to okrutnie, ale mi ulżyło. Dećko;-D
    • kirka1 wchodzą poczatowac ze znajomymi?! 09.09.03, 20:44
      chodźmy na czat:-)

      a wtedy juz na pewno bedziemy wiedziec co robia łodzianie we wtorkowe wieczory
      (a przynajmniej ten:-)
    • bibus Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 09.09.03, 22:05
      szpilkaaa napisała:

      > ja siedzem przy kompie i zakładam sobie bloga:)

      <><><><>
      Czy ktoś może mnie oświecić i wyjaśnić co to jest ten blog??
      Czy jest to może czasem,pewnego rodzaju pamiętnik?
      • hanya tak własnie 09.09.03, 22:10
        blog, to rodzaj internetowego pamiętnika, którzy wszyscy czytają ;)
        więcej np. na www.blog.pl
        pozdrawiam, hanya nieblogowa
    • Gość: ewciaaa... Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? IP: *.dolsat.pl 09.09.03, 22:28
      a ja..pocztę właśnie sprawdzam..i gadam na gg....wcześniej robiłam troszeczke
      na drutach..bo mam w planach sweterek udziergać...powodzenia dla wszystkich
      zdających egzaminy we wrześniu....bo mnie to w tym roku(po raz pierwszy w
      mojej studenckiej karierze ominęło!!!)))NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!!:)) papaty!
    • aric666 Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 10.09.03, 08:23
      Weź zostaw tego bloga, szkoda czasu, lepiej jakies opowiadania zacznij pisać.
      To skrzywia psychikę.:)

      A wtorkowy wieczór minał pod znakiem koszykówki i głupiego filmu pt
      Kuloodporni. Nie miałem siły pod dwóch godzinach biegania z jednego końca sali
      na drugi, ogladać czegoś ambitniejszego, ani robić czegos sensownego. A moja
      zona doskonaliła swoje umiejętności gry czarodziejka o imieniu Mia, poszukując
      kostki, laski i głowicy Horadrimów.:)))
    • barracuda7110 Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 10.09.03, 09:01
      ja przechodziłem "Mafię" zagryzając ją wywijaniem "nożykami" w Bloodrayne :) i
      oczywiście zastanawiałem się czemu tym razem net mi nie działa :(
      pozdroofka
      ps ja jakoś nie przepadam za blogami...
    • aard Idą na randkę :-) 10.09.03, 11:30
      Raczej nieudaną :-(
    • keridwen Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 10.09.03, 11:34
      lodzianie we wtorkowe wieczory wyciagaja koty zza polek z ksiazkami... tzn.
      lodzianki :)
    • fleuriste Re: co łodzianie robią w wtorkowe wieczory?? 10.09.03, 22:10
      Odsypiają wcześniejszą 'nockę' w pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja