kiwaczek11
27.04.08, 01:09
To już jakaś plaga! Co sklep to um cy um cy. Nosz kurka, czy te
paniusie i fircyki są w pracy czy na imprezie? Rozumiem, niech
bedzie tło, jeśli już tak nie moga wytrzymać ciszy. Ale nie, musi
ryć z glośnika , aż się swoich mysli nie słyszy.
Wiem, nie musze tam kupować. Ale gdzie mam kupować, kiedy to
epidemia, jest wszędzie?