ixtlilto
09.09.03, 22:24
/ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12254&w=7852811 /
Piszę jak najbardziej poważnie.
Uważam, że Kropiwnickiemu należą się podziękowania za zaktywowanie łódzkiej
młodzieży oraz za doprowadzenie do rozmów 3 różnych młodzieżówek.
Być może w Łodzi wyrośnie grupa polityków dla których od partyjnych
przepychanek- ważniejsza będzie wspólna idea. Być może ci młodzi ludzie dla
wyższego dobra w przyszłosci będą potrafili zapomnieć o dzielących ich
programach i wspólnie dogadać się i ustalić jedno stanowisko, oraz wspólnymi
siłami pomóc temu miastu i nie tylko.