dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie?

29.04.08, 11:28
i ludzie też tacy są. wszystcy wszyskiego sobie zazdroszczą.
wszystko krytykują. nawet tu na forum, ktoś coś pisze inny od razu
to kryrtykuje. domyślam się, że tak jest łatwiej. jak obserwuje inne
miasta to mam wrażenie, że w nich jest bardziej sympatycznie. ale
czy od razu musze wyjeżdżać z Łodzi? czy tutaj nie może się coś
zmienić?
    • big_news Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 11:36
      Kocham Cię!
      I jestem z Łodzi.
      Lżej Ci?
      • mieszkamwlodzi Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 11:39
        super
        ale naprawdę tu jest beznadziejnie, albo co fajniejsze pomysły nam
        ktoś zabierze, albo coś odbędzie się bez nas, albo coś fajnego
        ucieknie
        a miasto napędzają pseudo promotorzy, którzy myślą tylko o
        rozsławianiu siebie
        ech
        no i ten wieczny grymas niezadowolenia na ludzkich twarzach
        a jak chcesz coś zrobić to od razu jest "bardzo fajnie ale niestety
        nie ma takiej możliwości, bo... i tu lista trudności jakie nas
        napotkają"
        ech do kwadratu
        • big_news Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 11:45
          Nie jest tak źle.
          Pewnie ostatnio spotkało Cię coś przykrego i teraz patrzysz na świat ponuro.
          To przejdzie.
          A sama Łódź i jej mieszkańcy nie są w niczym gorsi od innych.
          Zresztą, temat był wałkowany wielokrotnie, a okazjonalni pesymiści z czasem
          stawali się hurra entuzjastami. Spoko. Dasz radę.
        • Gość: kiki Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: 130.226.172.* 01.05.08, 02:55
          zbij konia to ci ulzy.
    • Gość: ewa Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 11:51
      racja, to krytykowanie wszystkiego jest najgorsze, weźmy dla przykładu Twój watek.
      chociaż ja nie powinnam się wypowiadać, bo mieszkam chyba w innej Łodzi. moja
      Łódź jest sympatyczna, wystarczy tylko omijać malkontentów (i mpk)
      • Gość: lavetti Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 13:04
        Ja jestem przyjezdna. I pokochałam to miasto od mojego pierwszego kroku na
        Fabrycznym. Zostałam tutaj, żyje mi się dobrze, mam tu przyjaciół. Szczerze, to
        tam, gdzie mieszkałam wcześniej (stolica Kurpiowszczyzny), było
        kilkudziesięciokrotnie gorzej. Ludzie zawistni, jak już coś osiągnąłeś, mieszali
        Cię z błotem. A tu? Tu mi nikt nie zazdrości, bynajmniej ja tego nie odczuwam ;)
    • brite głównie dlatego, 29.04.08, 13:14
      głównie dlatego, bo w Mieście jest dużo osób codziennie mówiących "Dlaczego tu
      jest tak beznadziejnie" i na samym mówieniu tego poprzestających.
      • mieszkamwlodzi Re: głównie dlatego, 29.04.08, 14:25
        czyżby? a brud w mieście, a afery, a trwonienie pieniędzy
        podatników, a rozwalająca się fabryczna tożsamość Łodzi, a
        przeminęła chwała łódzkej filmówki, a prezydent podróżnik, a Łódź
        nowych technologii, który to temat realizuje Wrocław... a nasza niby
        Europejska Stolica Kultury... sama Wyborcza co chwila odkrywa
        kolejne beznadziejne rzeczy... a takim gadaniem nic się nie zrobi...
        pracuje, płacę podatki i nie mogę niczego wymagać - od prezydenta,
        od urzędników, od administacji, jak coś ktoś powie głośno to od razu
        mówię, że jest inaczej wpaniale i cudownie... a Manufaktura? (z
        całym moim uzaniem świetnie sobie radzi) ale miasto nie ma pomysłu
        co zrobić z Piotrkowską, no bo co zrobić, nikt tu nie przychodzi
        kupować, to nie mają pomysłu... a od tego są od tego aby dbać o
        nasze miasto...
        • mieszkamwlodzi Re: głównie dlatego, 29.04.08, 14:34
          trochę to nieskładnie wyszło, ale czasami mam dosyć...
          chociaż lepiej byłoby w ogóle nie poruszać takiego tematu, bo... a
          może to i dobrze... odezwą się ludzie, którzy powiedzą że to co
          widzę, to tego nie widzę... i Łódź tak naprawdę ma: jezdnie bez
          dziur, na trawnikach ładną trawę, ładne czyste zadbane kamienice,
          mnóstwo pomysłów, które wspólnie (wspólnie!!!) realizujemy my
          łodziane, popierając się nawzajem i nie mówiąc od razu "to jest
          beznadziejne" albo "mało kreatywne", mamy prezydenta, który dba o
          miasto bo od tego jest i słucha mieszkańców, bo administracje dbają
          o czystość na swoich terenach, że mamy piękny stary rynek, że na
          piotrkowskiej nie śmierdzi moczem i ludzie świetnie się na niej
          bawią... i można by tak wyliczać te wspaniałości naszego miasta...
          ale ja oczekuję czegoś więcej i czegoś namacalnego, czy to źle? nie
          mogę zadowoliś się tym co jest, bo mogłoby być gorzej... a nie może
          być lepiej? nie powinno dążyć się do ideału... jak pięknie jest w
          Niemczech, w Holandii, dlaczego tak nie może być u nas? prezydent
          tyle podróżuje, nie widz tej różnicy tak drażniącej jak dopiero co
          wróc się z zagranicy...
    • przyslowie Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 14:56
      Człowieku, od razu widać, że w Kutnie nie byłeś, Życia nie znasz.
      W Łodzi to ja dopiero wiem, że żyję!
      • mieszkamwlodzi Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 15:00
        to powinno mnie pocieszyć, ale wolę porównywać do lepszego a nie
        gorszego... cały czas w Polsce popełniamy ten błąd (proszę udało mi
        się wyjść poza Łódź), że mówimy sobie "inni mają gorzej", ale czy to
        nas nie cofa
        • Gość: miejskie_narty Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 15:41
          ALe czy nie jest tak, że np. w Warszawie ludzie się po prostu nie zastanawiają nad Warszawą? Pojechali tam, by czesać kasę, po czym kupili sobie po 60 m2 za płotem w kredycie na 30 lat i te czynniki (czyli płot, kredyt i zarabiana kasa) wytyczają im ramy horyzontu?

          Może to dobrze, że nas uwiera? W Łodzi, a przynajmniej na tym forum, od co najmniej roku dosyć często mówi się o wyglądzie Łodzi. To w Łodzi właśnie udało się paru osobom zmusić (prawie)najwyższe lokalne władze do zajęcia stanowiska w kwestii estetyki miasta. Tu u nas komuś się chce (od czasu do czasu nawet i dziennikarzom - choć najczęściej wtedy, gdy W-wa da sygnał) żądać czegoś od prezydenta i samych siebie.

          A co do zwykłych ludzi, to po prostu przez wiele lat panowała bieda, a z nią wszystkie pochodne patologie. Nadal dla wielu łodzian średnia krajowa jest nieosiągalna. I dlatego trudno jest od tak, na żądanie zmienić wieloletnie - złe - przyzwyczajenia i nawyki. Naprawdę. Z drugiej strony uniwersytet powstał dopiero po wojnie, co też niesie określone konsekwencje... I tak dalej i tak dalej:)
      • saylen to ty jestes z kutna??? 29.04.08, 17:52
        nastepna lodzianka z awansu, ale wiesz to wiele wyjasnia, zwlaszcz
        to uwielbienie do zlotych mysli i plakatow z bravo
        • nett1980 Re: to ty jestes z kutna??? 29.04.08, 20:06
          Hehehe wiedzialam, Kazik tez o brzydocie dworca w Kutnie spiewal,
          wiec pewnie chlopak z Kutna? Pierwszy sledczy FŁ sie znalazl.
          Nie moge, jaki dresssssss.
    • Gość: Monika A ja spytam przewrotnie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 15:20
      co Wam się podoba w Łodzi? Miejsca, wydarzenia, ludzie... Startuję
      jako pierwsza: podoba mi się Widzew (klub sportowy też), Radogoszcz,
      Manufaktura, Festiwal Dialogu Czterech Kultur, Ogród
      Botaniczny...Jak mi się coś przypomni to dam znać:)
      Dopisujcie się, szybciutko!
      • saylen rozkaz 29.04.08, 17:54
        ale moze znow sie przeloguj i sobie sama lub raczej sam dopisz,
        zawsze to ciekawie sam na sam sobie potakac
      • Gość: Monika Re: A ja spytam przewrotnie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 11:48
        Tak myślałam :) Zero odzewu. Wy po prostu chcecie sobie tylko
        ponarzekać:)
        Z drugiej strony nie wierzę, że poza rodziną, przyjaciółmi i pracą
        nic Was w tym mieście nie trzyma.
        Pozdrawiam!
      • kiwaczek11 Re: A ja spytam przewrotnie: 01.05.08, 09:22
        w Łodzi podoba mi się pewna pani, co kiedyś w Charliem Babel
        oglądała :).
        A żeby nie było,że jestem monotematyczny, to jeszcze lubię ciszę na
        Moniuszki w sobotę przed południem.
        • przyslowie Re: A ja spytam przewrotnie: 01.05.08, 11:18
          Nie dane Ci było pospać? A czy lubisz ciszę w świąteczny czwartek
          przed południem?
          A ten wątek o dziewczynie z Charliego był bardzo monotematyczny i
          ciągnął się w nieskończoność. Nie przebrnęłam przez niego. Ile można
          na jeden temat?
          • kiwaczek11 Re: A ja spytam przewrotnie: 01.05.08, 16:54
            mam nadzieję, że nie obudziłem klikaniem po 9-tej:). Ja generalnie
            lubię ciszę. A w Łodzi nie łatwo o nią. Zreszta nie tylko w Łodzi. W
            pozornie cichych miejscach tez.

            > Ile można
            > na jeden temat?

            Zależy od tematu. No nie mów, że Ci się watek nie podobał:(. A ja
            tak się starałem przy każdym słowie. Bo obiekt westchnień wart tego:)
    • binbash8przez5 Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 18:46
      W Łodzi jest ciekawie, chociaż widać sporo buractwa. No i troszke śmierdzi w
      centrum :(
    • lodzermensch Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 20:20
      Bo Łódź leży w Polsce a w Polsce mieszkają ludzie, ktorzy są
      beznadziejni (patrz inni wątek).
    • breblebrox Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? 29.04.08, 20:23
      Żebyś mogła poczuć, że jednak są tutaj osoby popierające Ciebie, odpowiem - tak.
      Problem polega na tym, że sama krytykujesz w swoich postach i narzekasz, więc taki mały paradoks nam się tutaj wykluł: skoro ja popieram Ciebie, to przeczę Twoim słowom o wiecznym krytykanctwie, ale jednocześnie je potwierdzam, po popieram Twoją krytykę. Łał.

      Jeszcze tylko 103.
    • Gość: lodzianin Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 20:42
      Owszem masz racje wszyscy wszystkich krytykuja nie patrzac na
      siebie .Inne miasta sa bardziej sympatyczne ale czy tak tego nie
      wiem .Lodz moze sie zmienic jesli sami sie zmienimy!
      • lodzermensch A ja mam pomysl! 29.04.08, 20:43
        Przenieśmy Łódź nad morze. Od razu zrobi się sympatyczniej!
    • Gość: WDZ Re: dlaczego w Łodzi jest tak beznadziejnie? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 20:45
      JEST BEZNADZIEJA TOTALNA.ZAMIAST BUDOWAC NOWE SZKOLY BOISKA ZE
      MLODZIEZ MIALA ZAJECIE BUDUJA PLAC WOLNOSCI KTORY MOZE POCZEKAC !A
      SZKLY I BOISKA ITP PRZYDADZA SIE PRZYSZLYM POKOLENIMO!TO JETS MOJE
      ZDANIE !]
      • lodzermensch tak jest! 29.04.08, 20:59
        i jeszcze szpitale trzeba budowac!!!!
        • Gość: . Re: tak jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:16
          Likwidować i budować równocześnie?
          • lodzermensch Re: tak jest! 29.04.08, 21:19
            Tak jest. Zeby bylo zgodnie z duchem czasu (czyli niezbyt mądrze).
    • cassani święta prawda 30.04.08, 14:15
      ja na przykład Ci zazdroszczę fajnego wątku. ze tez ja na to nie
      wpadłem... eh..... Ale pie.. - zostaje w miescie - nie wyjeżdżam!
      • nefnef Są i tacy, którzy mają nadzieję 30.04.08, 17:35
        Są i tacy, którzy mają nadzieję… na szczęści na szczęście!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja