MPK zafundowało nam 40% podwyżkę...

04.01.02, 14:37
...bo ponoć za mało zarabiają.
Jak zatem rozumieć wydatkowanie przez p. prezesa MPK kwoty 50 tys. na
tegorocznego Sylwestra w hali sportowej?
Czy nie uważacie, że ktoś znowu wyciąga wam pieniądze z kieszeni ??
Przecież Sylwester nie jest przedmiotem działalności MPK.
    • hubar Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 04.01.02, 14:57
      Kampania reklamowa!? Potrzebna jak Poczcie Polskiej.

      pozdrowy
      • Gość: Perry Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.01.02, 15:07
        Potrzebna co najmniej tak samo, o ile nie bardziej. W końcu nikt raczej nie
        wyśle kartki świątecznej DHL-em - przesiąść się z tramwaju na taksówkę czy
        własny samochód jest nieco łatwiej... Wymagamy jakości usług to trzeba za to
        płacić, takie jest życie... :-)

        Pozdrawiam - Perry
        • Gość: Perry Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.01.02, 15:17
          Ooo, zmieniło mi IP - ale to przez to, że podpiąłem się pod Inetię!

          Dla uściślenia - reklama jest dla tych, których można zachęcić do rezygnacji z
          jazdy własnym samochodem na rzecz tramwajów czy autobusów, np. w dojazdach do i
          z pracy. Ja przynajmniej podpadam pod tę kategorię, choć gdyby nie było
          tramwajów to pewnie bym nie zrezygnował - autobus tak samo stoi w korku jak
          własny samochód.

          Pozdrawiam - Perry
      • ob.serwator Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 04.01.02, 15:34
        No gratuluję wydatku. Sam za to płacisz.
        • Gość: Perry Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 16:28
          Płacę i przez to mam prawo również narzekać w uzasadnionych przypadkach :-)

          Gdyby nie podwyżki to np. o Cityrunnerze możnaby zapomnieć. Oczywiście nie
          jestem zwolennikiem podwyżek, ale też liczę się z realiami. Co do reklamy -
          tyle kasy MPK "zgarnia" za bilety w ciągu jednej, może dwóch godzin.

          Pomyślmy, co by było gdyby bilety były w ogóle darmowe - chyba musiały by
          wzrosnąć podatki i zdzierano by z nas po prostu w inny sposób, takie jest
          życie, nie ma nic darmo...

          Pozdrawiam - Perry
          • Gość: Perry Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 16:40
            I jeszcze jedno - życie uczy, że jeśli coś jest darmo lub tanie to w
            przeważającej większości przypadków jest do (...) .

            MPK nie jest instytucją dochodową, ale też nie charytatywną - to tyle...

            BTW, podwyżka dotyczy chyba tylko "najkrótszych" biletów? Chyba że za szybko
            zajrzałem na stronę MPK. I w Łodzi, i teraz w Warszawie zawsze korzysta(łe)m
            tylko z okresowych. Jest ich zresztą cała paleta do wyboru a tak to już jest że
            najkrótszy bilet musi być relatywnie najdroższy, podobnie jak np. w najtańszym
            abonamencie w komórce są najdroższe minuty.

            Pozdrawiam, miłego weekendu - Perry
          • ob.serwator Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 04.01.02, 16:42
            Od razu widać gdzie pracuje kolega.
            Czy jest oficjalna funkcja moderatora z UMŁ?
    • michal.ch Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 04.01.02, 19:57
      Tych pieniędzy nie wyłożyło samo MPK, ale Urząd Miasta.
      • Gość: geograf Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: 10.0.219.* 04.01.02, 20:51
        ob.serwator- czepiasz się. Popieram Perrego. Płacisz żadasz, nie płacisz- nie masz nic do powiedzenia. ob.serwator- czy ty jeździsz samochodem czy korzystasz często z MPK- jestem zadowolony z usług, nie znaczy to że nie narzekam. Gdyby jednak więcej osób jeździło MPK, to ceny by nie rosły, bo byłyby wystarczajace dla MPK zyski. Przełknałem podwyżkę migawek z bólem bo codziennie korzystam z tramwaju, ale żyje się dalej....
    • adamco Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 04.01.02, 21:25
      Nie chcialbym wywolac burzy, ale obawiam sie ze jesli chodzi o podniesienie cen
      na 10 minutowki to troszke (jesli nie calkiem sporo)jest w tym winy samych
      pasazerow winy, niejednokrotnie spotykam sie ze stwierdzeniem ee na 10 to i 15
      minut pojade, moze ale wlasnie tak sie to musialo skonczyc - podobnie jak
      zakonczyly zywot 5 sekundowki w sieciach komorkowych, przydawaly sie ale
      oczywiscie byla grupa ludzi musiala byc madrzejsza niz ustawa przewiduje.
      Oczywiscie nie znaczy to zeby mnie te ostatnie podwyzka jakos szczegolnie
      ucieszyla, ale mam nadzieje ze Cityrunner to wynagrodzi. Pozdrowionka w nowym
      roku.
      • Gość: geograf Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: 10.0.219.* 04.01.02, 21:30
        o! to się nazywa czysta prawda! zgadzam się i już!
        a co do następnego, który wyskoczy, że już tu nawet krytykowac nie można, bo od razu "towarzystwo wzajemnej adoracji rzuca się z pazurami" to mówię co następujace;) :
        dyskutuj dopoki stac cie na rachunek telefoniczny bo bez A. Leppera życie w Polce po wyborach byłoby nudne.. nie przejmuj się innymi i mów co uważasz za słuszne, jednak w granicach dobrego smaku i zdrowego rozsadku- byle nie w stylu a'le ABDUL...
      • Gość: Michał Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... IP: *.retsat1.com.pl 05.01.02, 10:49
        adamco napisał(a):

        > Nie chcialbym wywolac burzy, ale obawiam sie ze jesli chodzi o podniesienie cen
        >
        > na 10 minutowki to troszke (jesli nie calkiem sporo)jest w tym winy samych
        > pasazerow winy, niejednokrotnie spotykam sie ze stwierdzeniem ee na 10 to i 15
        > minut pojade, moze ale wlasnie tak sie to musialo skonczyc -

        To aż strach pomyśleć ile osób w ogóle nie kasuje biletów za przejazd powiedzmy
        30 minutowy! To pewnie niedługo podniosą opłaty za takie przejazdy, bo ludzie
        jadący 30 minut całą podróż jadą na gapę!
        Paranoją dla mnie są takie tłumaczenia. Złodziej to złodziej i czy jedzie 5
        minut, czy więcej bez opłaty to kradnie. A że wcześniej skasował bilet akurat na
        10 minut - i co z tego? Potem czas minął i jechał na gapę, tak samo jak ten, co
        nie kasował wcale.
        Jeżeli już ktoś chce tak to rozważać - że kasowali na 10 minut, a jechali np.
        15 - to powinno to świadczyć chyba na korzyść tych 10 minutowych biletów - w
        końcu coś pasażer zapłacił, za mało - ale teraz zapewne nie zapłaci wcale.
        Paranoja.

        > podobnie jak
        > zakonczyly zywot 5 sekundowki w sieciach komorkowych, przydawaly sie ale
        > oczywiscie byla grupa ludzi musiala byc madrzejsza niz ustawa przewiduje.

        Co przez to rozumiesz? Przecież tzw "5 sekundowki" nie były regulaminowo
        przewidziane do wykorzystania w konkretnych sytuacjach, porach itp., tak więc
        korzystanie z nich kiedy i ile się chciało nie było niezgodne z regulaminem (jak
        to jest w przypadku podróżowania pojazdami MPK bez uiszczenia odpowiedniej
        opłat). Co więcej, ich w regulaminie nie było w ogóle, więc kompletnie nie ma
        uprawnień mowa o jakiś nadużyciach, wykroczeniach, kradzieżach itp. Tak więc
        porównanie chybione raczej.

        > Oczywiscie nie znaczy to zeby mnie te ostatnie podwyzka jakos szczegolnie
        > ucieszyla, ale mam nadzieje ze Cityrunner to wynagrodzi. Pozdrowionka w nowym
        > roku.

        • adamco Re: MPK zafundowało nam 40% podwyżkę... 05.01.02, 12:55
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > To aż strach pomyśleć ile osób w ogóle nie kasuje biletów za przejazd powiedzmy
          >
          > 30 minutowy! To pewnie niedługo podniosą opłaty za takie przejazdy, bo ludzie
          > jadący 30 minut całą podróż jadą na gapę!
          > Paranoją dla mnie są takie tłumaczenia. Złodziej to złodziej i czy jedzie 5
          > minut, czy więcej bez opłaty to kradnie. A że wcześniej skasował bilet akurat n
          > a
          > 10 minut - i co z tego? Potem czas minął i jechał na gapę, tak samo jak ten, co
          >
          > nie kasował wcale.
          > Jeżeli już ktoś chce tak to rozważać - że kasowali na 10 minut, a jechali np.
          > 15 - to powinno to świadczyć chyba na korzyść tych 10 minutowych biletów - w
          > końcu coś pasażer zapłacił, za mało - ale teraz zapewne nie zapłaci wcale.
          > Paranoja.

          Moze i paranoja ale mysle ze te bilety nie do konca byly i sa w interesie MPK, a
          ja po prosty porbuje ich (tzn mpk) zrozumiec, dobrze ze zostaly wprowadzone bo
          czasami sie przydaja, ale skoro sa na 10 minut to znaczy ze jesli jade juz 11
          (oczywiscie wedlug rozkladu a nie dlatego ze autobus sie zepsul) to kasuje bilet
          na 30 minut - albo wczesniej wysiadam. Po prostu bardzo nie lubie cwaniactwa i
          ludzi ktorzy nie widza problemu w lamaniu przepisow.
          > Co przez to rozumiesz? Przecież tzw "5 sekundowki" nie były regulaminowo
          > przewidziane do wykorzystania w konkretnych sytuacjach, porach itp., tak więc
          > korzystanie z nich kiedy i ile się chciało nie było niezgodne z regulaminem (ja
          > k
          > to jest w przypadku podróżowania pojazdami MPK bez uiszczenia odpowiedniej
          > opłat). Co więcej, ich w regulaminie nie było w ogóle, więc kompletnie nie ma
          > uprawnień mowa o jakiś nadużyciach, wykroczeniach, kradzieżach itp. Tak więc
          > porównanie chybione raczej.

          No jasne co nie jest zabronione to jest dopuszczalne?
          Te 5 sekundowki nie byly do prowadzenia rozmow (do czego byly nagminnie
          wykorzystywane) a dawaly czas na rozlaczenie rozmowy przy pomylce (ok moze mialy
          jeszcze inne zastosowania ale to chyba powinno byc podstawowe), jesli takie
          rzeczy trzeba tlumaczyc komus przez regulaminy, umowy itp to juz nie moj problem.
          Na szczescie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja